BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Annapurna Club - ECPv4.9.13//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Annapurna Club
X-ORIGINAL-URL:https://annapurna.pl
X-WR-CALDESC:Wydarzenia na Annapurna Club
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20260329T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20261025T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20270328T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20271031T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261201
DTEND;VALUE=DATE:20261214
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200108T204532Z
LAST-MODIFIED:20260715T175237Z
UID:569-1796083200-1797206399@annapurna.pl
SUMMARY:Ruwenzori – wyprawa na Margherita Peak 5109 m
DESCRIPTION:  \nBędzie to nasza jedenasta wyprawa. \nMargherita (5109m) najwyższy wierzchołek Ruwenzori\, jest najwyższym z dziewięciu szczytów\, przekraczających wysokość 4800m. Wznoszą się one w odległym paśmie górskim Ruwenzori na granicy Ugandy i Zairu zaledwie 50 km na północ od równika. Te masywne góry zbudowane ze starej\, prekambryjskiej skały \, rozciągają się na długości 80 i szerokości 30 km. Czyli mniej więcej na powierzchni jaką zajmują Tatry. Poszarpane turnie otoczone mgłą również przypominają nasze rodzime góry. Jednak są dokładnie 2 razy wyższe\, a w najwyższych partiach znajdują się lodowce. Pasmo Ruwenzori zasila swoimi obfitymi opadami rzekę Nil.\n\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n		\n\nMasyw Ruwenzori charakteryzuje się ogromnymi opadami. Dzięki owym opadom spotkać tu możemy niesamowite prehistoryczne rośliny. Wydaje się że lada chwila wyłoni się zaa nich dinozaur. Na wysokości około 3500m występują niezwykłej urody bagna\, które też musimy pokonać używając butów wędkarskich. Po drodze możemy usłyszeć nawoływania szympansów i miejscowych świstaków. A także spotkać słonie i inne zwierzęta. Najciekawszy jest świat roślin. Bambusowe lasy\, bagna mieniące się kolorami\, gęste prehistoryczne lasy na wysokości 4500m\, czy puchowa podeszwa z mchu to wszystko spotka nas po drodze. A cały czas zapierające dech widoki na poszarpane szczyty i lodowce. \nW końcu dotrzemy i tam. Będziemy pokonywać wiszący lodowiec oraz wspinać się po zamocowanej drabinie po pionowej skale. \nTrudności: Należy być przygotowanym na całodzienną wędrówkę przez 8 dni. \nCzasem w bagnie po kolana\, czasem po drabinach opartych o skały. Podczas wejścia na szczyt pokonuje się lodowiec oraz pionową ścianę skalną o wysokości 30 w najtrudniejszym miejscu ubezpieczoną drabinką i linami. Dodatkowo jest się ubezpieczanym liną przez miejscowego przewodnika. Można sobie podarować wejście na wierzchołek i zrobić jedynie trekking dookoła masywu\, bo i tak jest to jeden z najpiękniejszych trekkingów na Ziemi. \nTrzeba też pamiętać\, że dodatkowym utrudnieniem będzie działalność na dużej wysokości. Aklimatyzacja jest jednak stopniowa i dokładna. \nUwaga! Wykluczony jest udział osób dla których pobyt na wysokości lub w tropikach jest szkodliwy. Np. Chorych na niektóre choroby serca i płuc\, kobiet w ciąży itd. \nŁatwiejszym początkiem w Afryce może być wyprawa na Kilimandżaro. Jeżeli szukasz długiego trekkingu wysokogórskiego\, sprawdź trekking do Everest Base Camp.\n  \nKOSZT\n9200 pln + 2800 usd \nKoszt obejmuje: \norganizację wyprawy\, przelot do Entebbe i z powrotem\, przejazdy na miejscu (komunikacja publiczna/prywatna)\, przejazdy do parków narodowych i na safari\, noclegi w hotelach w Kampali\, Kasese i innych miastach\, w górach noclegi w schroniskach\, wyżywienie: na dole 2 posiłki dziennie\, w górach\, na safari i na raftingu dodatkowo suchy prowiant jako trzeci posiłek\, na trekkingu posiłki przygotowane przez kucharza\, 8- dniowy trekking trasą Ruwenzori Circut wraz wejściem na najwyższy szczyt masywu\, koszt wynajęcia przewodników\, tragarzy i kucharzy (1 przewodnik na 2 osoby)\, koszta wstępu do parków: Ruwenzori\, Murchinson Falls\, koszta noclegów w parku Ruwenzori\, rafting na Nilu pod kierunkiem znakomitych przewodników\, specjalne ubezpieczenie trekkingowe i ubezpieczenie od kosztów leczenia\, podstawowe szkolenie\, składkę na rzecz klubu. \nKoszt nie obejmuje: wizy (60$)\, w przypadku\, napiwków (70-100$)\, wycieczek fakultatywnych: wizyta u Goryli 600$ plus 200 $ pobyt\, wizyta u Szympansów (około 100$) \, biletów wstępu nie wliczonych w koszt\, przejazdów do celów fakultatywnych (np. do Goryli- około 200-300$)\, nadbagażu zarówno zarówno samolocie (23kg) jak i w górach (25kg). \n  \n  \nZGŁOSZENIA\nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 9200 zl. \n  \nPROGRAM\nPrzelot Warszawa- Entebbe. Po noclegu w Kampali i załatwieniu formalności związanych z Parkiem Ruwenzori jedziemy miejscowym autobusem do Kassese (450km\, 8h). Kassese przypomina miasteczko na dzikim zachodzie i tu nocujemy. Z Kassese jedziemy do bramy parku. Gdzie czeka nas następna odprawa\, ważenie bagaży i możemy ruszać. Pierwszego dnia dochodzimy do położonego na wysokości 2652m Nayabitaba Hut. Podejście odbywa się w upale. Po drodze można spotkać słonie (częściej ich odchody) i usłyszeć nawołujące szympansy. Drugiego dnia czeka już dużo ciekawszy widokowo odcinek do John Matte Hut (3414m). Pokonujemy rzekę po wiszącym moście\, a następnie droga wiedzie na przemian przez lasy bambusowe i gęstą zieloną dżunglę z drzewami porośniętymi „brodami”. W schronisku możemy po raz pierwszy usłyszeć przeraźliwe nawoływania miejscowych „świstaków”\, czyli góralków które usłyszymy jeszcze nie raz. Trzeciego dnia czeka nas pokonanie największych bagien na trasie. Drogę pokonujemy w woderach długich do pachwiny. Najpierw czeka nas Lower Bigo Bog\, potem stromy teren\, na końcu Upper Bigo Bog gdzie jeszcze zostały resztki drewnianych kładek. Z Upper Bigo widać góry: na południu Mount Baker\, na Zachodzie Mt. Stanley\, na północy Mt. Pele. W końcu po łące pełnej grząskich dziur docieramy do Bujuku Hut (3962m). Kolejny dzień to krótki i stromy odcinek do Elena Hut (4430m). Po drodze czeka nas trochę bagna\, ciemny i gesty las sterowców i drabiny na stromym zboczu. Następnego dnia wchodzimy na najwyższy szczyt Masywu Ruwenzori czyli na Margeritę (5109m). Osoby zainteresowane wyłącznie trekkingiem mają dzień odpoczynku. Najpierw pokonujemy dosyć stromy żleb\, potem jeszcze kilka bloków skalnych i docieramy do lodowca. Ubieramy czekan\, raki\, uprzęże\, wchodzimy na lodowiec. \nPo nim najpierw płasko a potem omijając szczyt Aleksandrii (drugi co do wyskości w masywie) najpierw ostro schodzimy\, a potem znowu trzeba podejść aż do przełęczy rozdzielającej oba wierzchołki skąd roztacza się zamglony widok na Kongo. Z przełęczy czeka nas krótka skalna wspinaczka w najtrudniejszym miejscu ubezpieczona drabiną i jesteśmy na trzecim szczycie Afryki Margerita\, ale widoki są za to najlepsze w Afryce. Ze szczytu schodzimy\, na krótki odpoczynek w Elena Hut. Po odpoczynku schodzimy dalej podziwiając niebiańskie widoki aż do Kitandara Hut położonego przy przepięknych jeziorach. \nKolejnego dnia osiągamy najpierw Freshfield Pass (4282m). Rozpościera się stąd widok na całą dolinę\, którą właśnie opuszczamy\, widać Mt. Stanley i Elena Hut. Droga wiedzie przez coraz bardziej zróżnicowany teren. Najpierw wygodna i szeroka ścieżka\, następnie zejście w dół po śliskich skałach. Pokonujemy malowniczy strumyk. Teren robi się coraz bardziej grząski. Co jakiś czas poruszamy się korytami strumyków\, skaczemy z jednej kępy trawy na drugą\, aby nie wylądować w błocie. Innym razem kroczymy wąską scieżką biegnącą przez całą długość wzdłuż ogromnej skalnej ściany. Po czym znowu czeka nas błoto i korzenie. Koniec trasy przypada na Guy Yeoman Hut (3261m). Siódmego dnia czeka nas etap do Nayabitaba Hut. Przedzieramy się wąskimi ścieżkami przez gęsty las\, czasami czekają nas dosyć ryzykowne przejścia po bardzo eksponowanych ścieżkach nad przepaścistymi ścianami i wodospadami. W schronisku kończy się nasza pętla. Następnego dnia czeka nas krótkie zejście do bramy parku. Żegnamy się z kucharzem\, przewodnikami i tragarzami. \nNastępny etap to przejazd do Ruandy w celu odwiedzenia ostatnich stad goryli na ziemi mieszkających wysoko w górach Virunga. Nawet jeśli goryle to zbyt duży wydatek warto odwiedzić Ruande\, bo jest to najbardziej (może oprócz Etiopii) górzysty kraj kontynentu. Tu nie ma miejsca płaskiego. W piękne wzgórza pokryte są słomianymi chatkami i zielonymi uprawami. Dojeżdżamy do miejscowości Ruhengeri położonej u stóp porośniętych dżunglą wulkanów\, czyli Gór Virunga (wysokość do 4500m) \nGoryle mieszkają na zboczach tych wulkanów. Żeby odwiedzić największe stado trzeba wstać nad ranem. Przejechać kawałek samochodem i o świcie wejść w dżunglę. Idziemy za przewodnikiem po śladach goryli. Maczeta jest niezbędna żeby przedrzeć się przez gęstą dżunglę\, dodatkowym utrudnieniem jest bardzo szybko zdobywana wysokość. \nCzasem trzeba w ciągu paru godzin pokonać 2000km deniwelacji szukając goryli przedzierając się lub ślizgając. Aż w końcu… Spotkanie oko w oko jest przeżyciem\, którego nigdy nie zapomnimy. Ogromne zwierzęta patrzą na nas z odległości 4m. Przewodnicy potrafią m.in. naśladować odgłosy jakie wydają goryle. Może to nam często uratować tyłek\, jeśli któryś zechce zaszarżować wydadzą wtedy odgłos przywódcy stada- Silver Back’a\, tego odgłosu boją się wszystkie goryle\, oczywiście z wyjątkiem samego Silvera\, który na szczęście ma zazwyczaj łagodną naturę. Po godzinnym widzeniu czeka nas zejście i ześlizgiwanie dżunglą do „cywilizacji”. \nKolejny etap to przejazd przez stolicę Ruandy- Kigali i powrót do stolicy Ugandy- Kampali- gdzie zatrzymamy się na noc i zostawimy górskie rzeczy. Teraz jedziemy na północ do parku narodowego Murchinson Falls. Po drodze mijamy miasteczko Masindi. Krajobrazy są nieco inne niż w pozostałych częściach kraju\, za oknami rozciąga się sawanna. W końcu dojeżdżamy do Nilu Alberta. Nocujemy w obozowisku nad Nilem nasłuchując odgłosów Afryki. Czasem odwiedza nas małpa\, czasem marabut lub guzie. \nSafari\, czyli rejs statkiem po Nilu rozpoczyna się z samego rana. Podczas rejsu możemy zobaczyć przede wszystkim setki hipopotamów\, małe i duże\, całe stada. Dużo jest kolorowych ptaków\, dużo krokodyli (niektóre czekają zamarłe z otwartą paszczą). Na pewno zobaczymy też słonie\, żyrafy\, antylopy i inne zwierzęta\, które przychodzą napoić się w Nilu. W końcu dopływamy do słynnego wodospadu Murchinsona. \nW drodze powrotnej do Masindi istnieje możliwość odwiedzenia szympansów. Przez Masindi dojeżdżamy znowu do Kampali. \nPo krótkim oddechu ruszamy na chyba najbardziej emocjonującą część wyjazdu\, czyli rafting na Nilu. Czekają nas odcinki V stopnia trudności w skali VI stopniowej\, na szczęście profesjonalni przewodnicy i organizacja pozwala uczynić to bezpiecznie. Czekają nas 2 kaskady o trudności V\, kilka IV i III\, dużo wiosłowania odpoczynkowego po płaskim. Bardzo trudno uchronić się przed wywrotką całego pontonu\, chociaż raz się nam udało. Po raftingu wracamy do stolicy. \nEwentualny czas wolny spędzimy wypoczywając nad jeziorem Wiktorii. \nCO ZABIERAMY\nbuty najlepiej lekkie\, ale ciepłe i wytrzymałe trekkingowe numer- 1\,5 większe\, gumowce- wodery do pasa\, skorupy lub inne buty na lodowiec (opcjonalnie jeśli macie słabe treki)\, skarpety ciepłe- 3 pary ( grube termiczne\, ale szybko schnące)\, skarpety inne (najlepiej przeciwpotne i szybkoschnące\, dużo na zmianę)\, spodnie polar 100- 2 sztuki\, kalesony przeciwpotne – 1-2 sztuki\, spodnie antywietrzne i antydeszczowe (ortalion\, goretex itp.)\, spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami\, sandały lub inne lekkie buty\, koszulki z krótkim rękawem ( bawełniane i oddychające- kilka na zmianę)\, polar 100- 1-2 sztuki\, polar 200- 2 sztuki (w tym 1 z kapturem)\, kurtka na wiatr i deszcz (najlepiej goretexowa)\, rękawice polarowe- 2-3 pary\, rękawice chroniące przed wiatrem (np. łapawice gortexowe lub rękawice narciarskie)\, czapka\, kapelusz lub czapka na słońce\, kije teleskopowe z szerokimi talerzami\, ochraniacze- Stuptuty\, śpiwór sztuczny minimum do –10 (puchowy zawilgotnieje)\, karimata\, folia NRC\, przybory toaletowe\, papier 2 rolki\, plecak duży (najlepiej 70 l)\, plecak mały (najlepiej 40 l)\, czołówka z zapasem baterii\, termos 0\,7-1 l\, okulary przeciwsłoneczne lepiej lodowcowe\, warto zabrać rozgrzewacze chemiczne (szczególnie przy mało ciepłych butach)\, książeczkę szczepień z wpisaną febrą\, ksero paszportu. \nSprzęt alpinistyczny: raki dopasowane do butów\, czekan\, uprząż\, 2 karabinki zakręcane\, 2 pętle z taśmy 50- 70 cm\, 2 pętle prusika lub linka o długości 5m i średnicy 5mm. \nWszystkie rzeczy najlepiej włożyć w mocne reklamówki żeby nie zamokły\, ewentualnie użyć pokrowca na plecak. \nWarto zabrać dużo szybkoschnących ubrań na zmianę. \n
URL:https://annapurna.pl/event/ruwenzori/
LOCATION:Uganda
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/11049543_397605677085880_7289846786696999390_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261201
DTEND;VALUE=DATE:20261214
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200210T101416Z
LAST-MODIFIED:20260711T091958Z
UID:854-1796083200-1797206399@annapurna.pl
SUMMARY:Rwenzori Mountains Margherita Peak
DESCRIPTION:  \nMargherita (5109m)\, the highest peak of Ruwenzori is the highest of nine peaks excessing 4800m. They are located in the distant mountain range Ruwenzori At the boarder of Uganda and Zair\, 50 km north from the equator. This powerfull mountains built of the old precambrian rock spread on the length of 80 and width of 30 km. This area is more or less the same as the one taken up by the Tatras. Their torn rock towers are also similar to our mountains. However\, they are exactly twice higher and on its upper parts there are glaciers. The Ruwenzori Range and its abundant rainfalls supply water to the river Nile\nThe Ruwenzori massif is characterised by abundant rainfalls\, thanks to that we can see here amazing\, prehistoric plants. It seems that in a minute a giant dinosaur can appear from behind them. At the height of 3500 there are very beautiful muds\, which have to be crossed in special fishing boots. On our way we can hear the sounds of chimpansees and marmots. We can also meet elephants and other animals. The most interesting is the world of plants here. Bamboo forests\, colourful muds\, thick prehistorical forests at the height of 4500m and soft mess undergrowth\, these are the things we can see on our way. And all the time we’ll have a breathtaking view on the peaks and glaciers. \nFinally we’ll get even there. We’ll face a hanging glacier and we’ll climb a ladder fixed on a vertical wall.\nDifficulties; you must be ready for an 8-9 days all day wandering sometimes in the mud reaching our knees\, sometimes up the ladders leaning at the Walls. During the ascent we’ll have to cover a glacier and 30 m high vertical wall which has a ladder and ropes fixed in its most difficult part. Additionally a guide will secure us using a rope. We can skip reaching the peak and just go trekking around it because it’s one of the most beautiful places for trekking on the Earth.\nWe have to remember that an additional difficulty will be caused by the hight but the acclimatisation is gradual and thorough.\nCaution! It’s impossible to take part in the expedition if staying at great heights or in tropics is harmful to your health e.g. because of some heart and lungs diseases or pregnancy etc. \n  \nCOST: \n9200 pln + 2800 usd \nThe price includes:\nThe organisation of the expedition\, flight to Entebbe and back\, public transport at our destination\, transport to the national parks and on safari\, accommodation in hotels in Kampali\, Kasese and other cities\, in the mountains accommodation in mountain shelters\, food; two meals down the mountain\, in the mountains\, on safari and rafting we take additional provisions as a third meal\, during trekking the food is prepared by a cook\, 8 days trekking along Ruwenzori Circut trail\, ascending the highest peak of the massif\, hiring guides\, porters and cooks (one guide per two people)\, entrance fees to; Ruwenzori and Marchinson Falls National Parks\, accommodation in the Ruwenzori National Park\, rafting on the river Nile with excellent guides\, trekking insurance\, sickness insurance\, basic training\, club’s fee. \nThe price doesn’t include; visa (60 $)\, tips (70-100$)\, additional voluntary trips: gorillas (800$)\, chimpanzees (100$)\, entrance fees not included in the costs\, excess luggage on the plane (20kg) and in the mountains as well (25 kg) \n  \nAPPLICATIONS: \n1.To confirm your application\, please pay 9200 pln for our account. \n  \nITINERARY: \nFirst we fly from Warsaw to Entebbe. After the night spent in Kampala and doing the formalities connected with entering the Ruwenzori National Park we go by bus to Kassese (450 km\, 8h). This is a city that reminds of the wild west and we spend a night there. From Kassese we go to the park’s gates\, from where after a next check-in and weighting our luggage we can set off. First day we reach Nayabitaba Hut\, situated at 2652 m. We ascent in great heat. On our way we can meet elephants (more often their dung) and hear chimpansees. Next day offers more interesting views\, we ascent Matte Hut (3414). We have to cross a suspension bridge over a river\, next the trail leads through bamboo forests and thick green jungle with trees covered with “beards”. in the shelter we have the first occasion to hear local marmots shrieks\, which will be heard later many times. Third day we cover the biggest muds on our way. We’ll do it wearing thigh length fishing boots. First we reach Lower Bigo Bog\, then a very steep passage and finally Upper Bigo Bog where some wooden footbridges have still remained.. From Upper Bigo we can see the mountains; on the south – Mount Baker\, on the west Mount Stanley and on the north Mount Pele. Finally through the meadow full of slushy holes we get to Bujuku Hut (3962m). Next day we cover a steep and short passage to Elena Hut (4430 m.). On our way we have to face a bit of mud\, dark and thick forest and ladders on a steep slope. Next day we ascend the highest peak of the Ruwenzori massif\, which is Margerita (5109 m). Those of you who are interested only in trekking have a day to rest. \nFirst we cover a very steep gully\, then a few rocks and finally we get to a glacier. We put on crampons\, harness and an ice axe and get on the glacier.\nFirst on a flat ground\, then passing Alexandria\, the second highest peak of the massif\, we descend on a steep slope and next ascend a pass that divides both summits\, from where we have a foggy view on Congo. From the pass we start a short rock climbing during which\, in its most dangerous part we are secured with a ladder . Finally we are on the third peak of Africa – Margerita\, but the views are the best in Africa here. From the peak we descend to Elena Hut to get rest. After that we descend further\, to Kitandara Hut\, situated at beautiful lakes\, admiring wonderful views on the way.\nNext day we start with ascending Freshfield Pass (4282m). From here we can admire a view on the whole valley\, which we are just leaving\, we can see Mt Stanley and Elena Hut. The trail leads through a very varied terrain. First the path is comfortable and wide\, then we descend on slippery stones. We cross a picturesque stream and the ground becomes more and more slushy. From time to time we move along streambeds\, we jump from one tuft of grass to another\, trying not to land in mud. Another time we walk along a very narrow path next to a rocky wall. We have to carefully omit the mud and roots. The trail finishes in Guy Yeoman Hut (3261m). The seventh day we move to Nayabitaba Hut along narrow paths and through thick forest\, sometimes the paths situated at the edge of precipices and waterfalls\, are dangerously exposed. This loop ends in our shelter. The next day we descend to the gates of the park. We have to say goodbye to our cook\, guides and porters here.\nThe next day we go to Rwanda to see the last flocks of gorillas in the world. They live high in the Virunga mountains. Even if visiting gorillas is too expensive\, it’s worth to visit Rwanda\, as\, apart from Ethiopia\, its the most mountainous country on this continent. There is no flat area there. Picturesque hills are covered with thatched roofs and green fields. We get to Ruhengeri situated at the foot of volcanoes\, the Virunga mountains (up to 4500m) covered with a jungle. \nThe gorillas live on this volcanoe’s slopes. To visit the biggest flock we have to get up very early\, go by car first\, and enter the jungle at dawn. We follow the guide and the gorillas footprints. To get through the thick jungle we’ll need a machete\, what makes the trip more difficult is also the height which is reached very quickly.\nSometimes in few hours we’ll have to cover the height difference of 2000 km searching for the gorillas\, forcing our way through and slipping. And finally… meeting a gorilla face to face is an unforgettable experience. They look at us from 4m distance. The guides are able to make gorillas sounds. Very often it can save our lives\, if any of the gorillas attacked us\, the guide could make a sound imitating a leader of the flock – Silver Back. All the gorillas\, of course apart from the Silver itself\, which is usually calm and gentle\, are afraid of this sound. After an hour we descend back to the civilisation.\nNext part of the expedition is travel through the capital of Rwanda – Kigali back to Kampali\, the capital of Uganda\, where we stay for a night and leave the equipment. We go north to the Murchinson Falls National Park. On our way we pass Masindi. Landscapes are a bit different than in other parts of the country\, we can see mostly savannah. Finally we get to Albert’s Nile. We spend a night in a camp listening to the sounds of Africa sometimes visited by a monkey\, marabou or an African pig. \nSafari\, which is a cruise on the river Nile\, starts early in the morning. During the cruise we can admire flocks of hippoes\, colourful birds\, a lot of crocodiles\, some of them waiting with an open mouth. For sure we’ll see elephants\, giraffes\, antelopes and other animals that come to drink the water from Nile. Finaly we get to the famous Murchinson waterfall.\nOn our way back we can visit chimpansees and through Masindi we get back to Kampali.\nAfter short rest we set off for probably the most exciting part of our expedition hich is rafting on the river Nile. We’ll have to face the passages of the fifth level of difficulty in six levels scale. Fortunately\, thanks to well specialised guides\, this will be safe. There will be also 2 cascades of fifth and sixth level of difficulty\, a few cascades of third and fourth level\, lots of rowing on flat passages. It’s difficult not to fall to the river with the whole boat but once we managed not to do it. After that we get back to the capital.\nThe possible left time can be spent at Victoria Lake. \nDay by day itinerary\n– flight to Entebbe\n– doing the formalities\n– travel to Kassese\n– travel to the gates of the park and ascending Nayabitaba Hut (2650m)\n– ascending through bamboo forests and „hanging beards”to John Matte Hut (3414m)\n– ascending through muds to Bujaku Hut (3960m)\n– ascending through an old forest and steep rocks to Elena Hut (4430m) 4 h.\n– ascending the summit (5109m)- through the glacier and rocky wall\, descending to Kitandara Hut\n– Descending to Guy Yeoman Hut (3260m) on our way – Freshfield Pass (4280m)\n– Descending to Nayabitaba\n– Descending to the gates of the park\, travel to Kassese\n– travel to Ruhengeri (Rwanda)\n– visiting the last living mountain gorillas at „film location – gorillas in the mist”\n– travel to Kampala\n– travel to Murchinson Falls\n– safari cruise on the river Nile\, famous waterfalls\, possibility of visiting chimpansees.\n– return to Kampala\n– rafting on Nile\, one of the most exciting on the world.\n– rest at Victoria’s Lake.\n– return to Poland \n  \nNEEDED EQUIPMENT: \n-Shoes\, the best light but warm and durable trekking ones\, 1-1\,5 too big\n– Waist high fishing boots\n– Mountaineering boots or other boots appropriate on a glacier (voluntarily\, if you have poor trekking shoes)\n– Warm socks – 3 pairs (thick\, thermal\, but quick dry)\n– Other socks (the best anti sweat\, quick dry\, a lot of spare pairs)\n– Polar fleece trousers – polar 100 (2 pairs)\n– Anti sweat underpants (1-2 pairs)\n– Wind and waterproof trousers (e.g. goretex)\n– Trousers with detachable trouser legs\n– Sandals or other light shoes\n– t-shirts (cotton\, breathable\, few spare ones)\n– 1-2 polar fleece jackets – polar 100\, 1-2 polar fleece jackets – polar 200 (one with a hood)\n– wind and waterproof jacket\, the best goretex\n– 2-3 pairs of polar gloves protecting from wind (e.g. goretex over-mitts or skiing gloves)\n– hat\n– hat protecting from the sun\n– telescopic sticks\n– trekking gaiters\n– synthetic sleeping bag (min -10)\, down filled one gets damp too quickly\n– foam pad\n– NRC foil\n– Articles of toilet\n– 2 rolls of toilet paper\n– big rucksack (70l)\n– small rucksack (40l)\n– headlamp and spare batteries\n– vacuum flask 0\,7l – 1 l\n– sunglasses or glacier glasses\n– chemical warming agents (especially when your shoes are nor warm enough)\n– vaccination book with a vaccination against fever registered\n– passport copy\n– climbing equipment; crampons adjusted to your shoes\, ice axe\, harness\, 2 locking biners\, 2 loops (rope 50-70 cm)\, 2 prussic loops or a – – rope 5m long\, diameter 5mm\n– Pack all things into durable bags so that they wouldn’t get wet or put a cover on your bag.\n– Take a lot of clothes that dry quickly for a change. \n
URL:https://annapurna.pl/event/rwenzori-mountains-margherita-peak/
LOCATION:Uganda
CATEGORIES:Trekking
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/11049543_397605677085880_7289846786696999390_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261225
DTEND;VALUE=DATE:20270113
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20191218T125701Z
LAST-MODIFIED:20260916T125513Z
UID:480-1798156800-1799798399@annapurna.pl
SUMMARY:Mt. Vinson
DESCRIPTION:INFORMACJE\nW roku 2009 zakończyliśmy projekt Korony Ziemi wejściem na Vinsona. Było to szóste polskie zdobycie Korony Ziemi. \nW 2011 roku szczyt zdobyli Małgorzata i Daniel z Zakopanego (pierwsza korona matki i syna)- i oni również na tym szczycie zakończyli projekt Korony Ziemi. \nAntraktyda\, najbardziej niedostępne miejsce na Ziemi. Miejsce gdzie nie mieszka człowiek\, ani żadne zwierzę z wyjątkiem kilku kilimetrów liniii brzegowej. Zimna biala pustynia\, w miesiącach letnich isnieje możliwość dotarcia tu transportowym samolotem linii Air Almaty\, który ląduje na lodowisku bez wieży kontrolnej i bez użycia hamulców. \nNa Antarktydzie albo wieje bardzo silny wiatr\, albo panuje dzwoniąca w uszach cisza. I podczas tych cichych chwil sa szanse\, że by zdobyć górę. \nŻeby zdobyć góre najpierw trzeba podejść z saniami po lodowcu. Potem wspiąć sie stromym stokiem o nachyleniu 45 stopni. A na koncu podejść długim zboczem. Największym zagrożeniem sa zalamania pogody i związane z tym bardzo niskie temperatury do -45 stopni powiąza ne z silnym wiatrem\, więc mimo\, że góra nie jest wysoka można sie bardzo łatwo odmrozić. Dobry sprzęt chroni jednak przed odrożeniami. Radzimy co ubrac i jak się przygotowac do poszczególnych etapów. \nKOSZT\n$67\,550 plus około 10000 zł (koszta „plus” mogą się różnić w zależności od rzeczywistych cen biletów\, ubezpieczeń\, hoteli) \nkoszt obejmuje: organizację wyprawy\, przelot do Chile i Punta Arenas\, przelot na Antarktydę\, przelot do bazy pod Vinsonem\, wszystkie transfery\, wyżywienie 3 posiłki dziennie i prowiant podczas zdobywania szczytu\, namioty\, w pełni wyposażoną bazę\, noclegi w hotelach w Chile\, ubezpieczenie od kosztów leczenia i ratownictwa na rok bez limitu\, przewodnik angielski. \nkoszt nie obejmuje: nadbagażu (powyżej 25kg)\, wynajęcia telefonu\, rozmów telefonicznych\, alkoholu\, przebukowania biletu\, wycieczek w Chile. \nZGŁOSZENIA\nProsimy o  jak najszybsze zgłoszenia. \nPotwierdzeniem zgloszenia jest zaliczka wysokości 10 000 usd. \nPROGRAM\nOto plan wyjazdu:\n– przelot do Santiago de Chile\, nocleg\n– przelot do Punta Arenas\, nocleg\n– odprawa przed lotem na Antarktydę\, ważenie bagażu\, sprzętu\n– jeśli warunki na Antarktydzie są dobre przelot do bazy w Patriott Hills. Lot trwa około 7 godzin. Lądowanie na lodzie. Nocleg w Patriott Hills\n– jeśli warunki są dobre przelot do bazy pod Vinsonem 1\,5 godziny (2200m npm)\n– aklimatyzacja w okolicach bazy\, trening ze sprzętem\n– podejście z saniami po lodowcu do obozu 1 (9 km\, 5 godzin\, 2650 m npm)\n– jeśli pogoda jest dobra idziemy do obozu wysuniętego\, który położony jest na przełęczy pod Vinsonem na wysokości 3175m. Podejście trwa około 5 godzin\, po drodze nachylenie lodu do 40 stopni\, w najbardziej stromym miejscu są poręcze. W tym obozie czeka nas jedna z najbardziej lodowatych nocy w życiu\n– atak szczytowy. 14 godzin tam i z powrotem. Podczas wejścia wieją silne lodowate wiatry.\n– zejście do bazy\n– przelot do Patriott Hills\n– 5 dni rezerwy\n– przelot do Punta Arena\n– przelot do Santiago\n– powrót do Polski \nCO ZABIERAMY\n– buty termiczne typu Millet Everest/ Scarpa Phantom/ La Sportiva Olympus Mons (1\,5 nr za duże) \n– na stronie www.mounteverest.net można kupić wkładki do butów na baterie polecam kobietom \n– 5 par skarpet wełnianych i innych skarpet termicznych; inne skarpety\, w tym wydalające pot \n– botki puchowe do spania\, \n– spodnie polar 200-300 \n– kalesony oddychające \n– kombinezon puchowy (ewentualnie spodnie i kurtka puchowa) \n– spodnie z membraną (np. goretex) \n– bielizna oddychająca \n– bluza polar 100\, 1-2 sztuki; bluza polar 200- 300 \, \n– sweter puchowy lub kurtka z primaloftu\, \n– kurtka gore- tex lub inna podobna \n– łapawice gore- tex\, \n– bardzo ciepłe rękawice pięciopalcowe najlepiej z primaloftem\, \n– 2 pary rękawic polarowych (polar 200 i polar 300/400); cieńkie rękawiczki z powerstrecha do operacji sprzętem \n– łapawice puchowe \n– czapka; czapka na słońce \n– chustka buff \n– śpiwór 0\,9- 1\,3 kg puchu \n– plecak 70l –100l lub torba transportowa do przewożenia na saniach \n– plecak 50l\, \n– okulary lodowcowe (przydatna osłonka na nos) \n– gogle uv 6 polecam Julbo \n– krem uv60 100ml \n– maska przeciwwiatrowa połączona z kominiarką z powerstrecha \n– rozgrzewacze chemiczne na ręce i stopy (około 3-4) \n– lekka płachta biwakowa (opcja) \n– nóż \n– 2 rolki papieru\, \n– termos 0\,7-1 l \n– przybory toaletowe; chusteczki do mycia \n– bielizna\, \n– adidasy\, trampki \n– buty trekkingowe \n– raki dopasowane do butów \n– czekan lub dziaba \n– uprząż biodrowa\, \n– 2 pętle z taśmy 50 cm \n– 3 karabinki zakręcane; 1 karabinek zwykły \n– Małpa \n– ósemka \n– linkę o średnicy 3-4 mm i długości 5m lub gotowe pętle prusika \n– kije teleskopowe z szerokimi talerzykami \n– palnik typu Epi na butle nakręcane z widocznym gwintem\, \n– 2 zapalniczki Bic na kamień\, \n– Karimata lub materac samopompujący (można to i to) \n– Folia NRC \n– Igła i nici; Klej kropelka; taśma naprawcza\, klejąca \n– Worki na śmieci na opakowania \n– laptop\, filmy\, ksiazki dla zabicia nudy; Aparat\, kamera \n
URL:https://annapurna.pl/event/vinson/
LOCATION:Vinson\, Antarctica
CATEGORIES:Wyprawy
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/15977817_1525534030808653_601278483197674431_n.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261225
DTEND;VALUE=DATE:20270113
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200410T090021Z
LAST-MODIFIED:20260916T125619Z
UID:991-1798156800-1799798399@annapurna.pl
SUMMARY:Mount Vinson
DESCRIPTION:  \nIn january 2009\, we completed the 7 summits project by climbing Mount Vinson (4892 m.). It was the sixth Polish ascend\, completed by Robert Rozmus and Marian Hudek. In 2011\, our club’s participants Małgorzata and Daniel from Zakopane (the first seven summits project completed by mother and son together) reached the summit of Mt. Vinson. \n  \nVinson is a large mountain massif in Antarctica that is 21 km long and 13 km wide and lies within the Sentinel Range of the Ellsworth Mountains. It overlooks the Ronne Icefield near the base of the Antarctic Peninsula. The massif is located about 1\,200 kilometres from the South Pole \nAntartica\, the most inaccessible place on Earth. A place where no human or animal lives except for the area of shoreline. In the summer months it is possible to get here by Air Almaty transport plane\, which lands on the ice rink without a control tower and without using the brakes. \nIn Antarctica either a very strong wind blows or there is complete silence. And during these quiet moments there is a chance that we are able to reach this mountain. \nTo get to the top\, first we will have to approach the glacier. Then climb the steep (45 degree) slope.  The biggest threat are weather fluctuations and the associated very low temperatures down to -45 celsius degrees. Very strong winds are very common\, so despite the fact that the mountain is not high it is realy easy to get the frostbite. Good equipment\, however\, protects against frostbite. \nWe will advise you on what to wear and how to prepare for individual stages. \n  \nCOSTS: \n$67\,550 plus around PLN 10\,000 (“plus” costs may vary depending on actual ticket\, insurance\, hotel prices) \nthe cost includes: organization of the expedition\, flight to Chile and Punta Arenas\, flight to Antarctica\, flight to the base near Vinson\, all transfers\, meals 3 meals a day and packed lunch at the summit\, tents\, fully equipped base\, accommodation in hotels in Chile\, insurance on treatment and rescue costs for a year\, English speaking guide. \nthe cost does not include: excess baggage (over 25kg)\, telephone rent\, phone calls\, alcohol\, rebooking tickets\, trips in Chile.\nAPPLICATIONS: \nIf you are willing to take part in the expedition please\, contact us as  by mid-August. The confirmation of the application is an advance payment of 10 000 USD. \n  \nITINERARY: \n– flight to Santiago de Chile\, overnight stay in the hotel\n– flight to Punta Arenas\, overnight stay in the hotel\n– pre-flight check-in to Antarctica\, weighing luggage\, equipment\n– if the conditions in Antarctica are a good trip to the base in Patriott Hills. The flight lasts about 7 hours. Ice landing. Overnight in Patriott Hills\n– if conditions are good\, flying to the base under Vinson 1.5 hours (2200m)\n– acclimatization around the base\, training with equipment\n– glacier sledge approach to camp 1 (9 km\, 5 hours\, 2650 m above sea level)\n– if the weather is good\, we go to the advanced camp\, which is located on the Vinson Pass at an altitude of 3175m. The ascent takes about 5 hours\, the ice slope up to 40 degrees on the way\, prepared ropes are in the steepest place. One of the coldest nights in life awaits us in this camp\n– summit day. It takes 14 hours back and forth to climb the summit. Usually during the ascend\, strong\, icy winds blow.\n– descent to the base\n– flight to Patriott Hills\n– 5 days weather reserve\n– flight to Punta Arena\n– flight to Santiago\n– return to Poland\nNEEDED EQUIPMENT: \n– thermal shoes type Millet Everest / Scarpa Phantom / La Sportiva Olympus Mons (1.5 no. Too large) – at www.mounteverest.net you can buy battery insoles recommended for women \n– 5 pairs of woolen socks and other thermal socks; other socks\, including sweating \n– down sleeping boots\, \n– polartec trousers \n– breathable underwear \n– down suit (possibly pants and down jacket) \n– trousers with a membrane (e.g. goretex) \n– polartec fleece\, 1-2 pieces \n– down sweater or primaloft jacket\, \n– goreex jacket or similar \n– gorex tex mittens \n– very warm five-finger gloves\, preferably with primaloft \n– 2 pairs of polartec gloves \n– thin gloves for equipment operations \n– down jackets \n– cap; sun hat \n– buff scarf \n– sleeping bag 0.9-1.3 kg of down \n– 70l-100l backpack or transport bag for carrying on sleighs \n– 50l backpack\, \n– ice glasses (useful nose shield) \n– UV goggles 6 I recommend Julbo \n– uv60 cream 100ml \n– a wind mask \n– chemical warmers for hands and feet (about 3-4) \n– lightweight camping cloth (option) \n– a knife \n– 2 rolls of toilet paper\, \n– thermos 0.7-1 l \n– toiletries; cleaning wipes \n– underwear \n– sneakers \n– trekking shoes \n– crampons \n– ice ax or cannon \n– harness \n– 2 loops of 50 cm sling \n– 3 screw carabiners; 1 regular carabiner \n– ascender \n– figure of eight \n– prusik loops \n– trekking poles with wide plates \n– Epi burner for screw-on cylinders with visible thread\, \n– 2 Bic lighters per stone\, \n– Foam pad or self-inflating mattress (you can do it) \n– rescue foil \n– Needle and threads; Glue droplet; repair tape\, adhesive \n– Garbage bags for packaging \n– laptop\, movies\, books to kill boredom\, camera \n
URL:https://annapurna.pl/event/mount-vinson/
LOCATION:Antarctica
CATEGORIES:Expeditions
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/15977817_1525534030808653_601278483197674431_n.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261226
DTEND;VALUE=DATE:20270110
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200402T085111Z
LAST-MODIFIED:20260329T141047Z
UID:984-1798243200-1799539199@annapurna.pl
SUMMARY:Carstensz Pyramid (4884 m.)
DESCRIPTION:  \nCarstensz Pyramid (4884m) is: \nThe highest peak of Australia and Oceania \nOne of the 7 summits peaks \nExciting climbing 600- metres wall ! \nThe summit was reached by Hainrich Harrer\, who climbed the North Wall of Eiger and the hero of the movie: 7 years in Tibet. \nIn 2007 and 2008 our expeditions successfully climbed the top ! \n  \nThere are 2 ways to reach the base\, or a very exhausting 8-day passage through the tropical jungle\, in which there are often problems with porters\, and tribal conflicts often break out. However\, jungle crossing will forever remain an adventure of a lifetime. Alternatively\, a helicopter flight to the base\, which\, however\, is devoid of jungle adventure\, but gives you peace of mind. After reaching the base\, we will be climbing a 600-meter wall with max V + difficulties. And at the end a steep gran with 1 rope bridge. All climbing is insured with handrail ropes. \n  \nCOSTS: \nabout $ 10 800 \nWe use the best company in Papua ! \nThe cost includes: organization of the expedition\, peak permit\, accommodation in hotels 2-3 nights (singles) and tents of high quality high tents – 1 tent per person\, flight for a mission in the jungle\, porters to the base (up to 17 kg)\, radio\, ropes\, guardrails\, base fee. \n  \nNot included: flight to Indonesia around 3\,500 PLN\, Flight to Papua 500 USD. Meals outside of trekking: 100-200 $ Insurance: 700 PLN Excess baggage\, additional accommodation 100-400 $\, transfer costs. \n  \nAPPLICATIONS The confirmation of the application is a payment of PLN 5000\,00 for the airline ticket and permit\, the payment must be on the association’s account. \n  \nITINERARY: \n1. Departure from Poland \n2. arrival in Bali\, check-in\, last shopping \n3. flight to Timika on the island of Papua\, further formalities\, flight small by plane to Sugapa\, motorcycle ride to Suanggama village \n4. start of a 5-day trekking \n5.-7. on the way to the base \n8. reaching the base \n9. rest and preparation for the summit day \n10th summit day\, we are leaving the base camp around \n1: 30-3: 00 am. Difficulties up to grade V are insured by handrails. \n11.-13. trekking back to Sugapa 4 days \n14. reaching Sugap \n15 reserve day\, waiting for flight to Timika \n16. Flight to Timika\, overnight \n17. Flight to Bali\, accommodation in hotel \n18 and 19 recommended reserve days \n19 or 20 departure to Poland \n  \n  \nNEEDED EQUIPMENT: \n  \nPrepare your equipment for heavy trekking and climbing. Be ready for tropical storms and snowstorms in Carstensz area. \nWe recommend light and functional equipment. Remember that you will carry all equipment shared  with your porter. Your backpack shouldn’t be heavier than 15 kg. Max. 30kg including all common equipment. Light equipment can be the key to success. \nWe do not recommend cotton items\, but breathable underwear made of good quality fabrics. \nYou must have three layers of clothing: \n• Base layer: breathable underwear. You can use merino wool or synthetic materials.\n• Softshell layer: light thermal layer: it should be durable\, comfortable\, insulating and wind / water resistant. In addition\, you can take fleece for insulation.\n• Hard shell: last layer: waterproof and breathable and light (goretex packlight)\nShoes : \nTrekking shoes\, sandals\, people who do not feel confident in rock climbing shoes. \n  \nClimbing equipment \n• Harness (adjustable in the thighs) \n• 4 carabiners with a HMS screw lock \n• 2 ordinary carabiners \n• figure eight\, rappel device \n• 1 ascender \n• helmet \n• Trekking poles \n• 1 pair od crag gloves \n  \nclothes: \n•  t-shirt with long sleeves \n• expeditionary underwear \n• Soft shell or fleece \n• a down or synthetic lightweight jacket or vest \n• goretex jacket light and breathable \n• 1 Pair of thin/ wool gloves \n• 1 Pair of fleece gloves \n• 1 Pair of fleece mittens \n• 1 pair of goretex gloves \n• 1 Pair of work shoes \n• External goretex mittens \n• cap • hat \n• 2 pairs of glacier glasses \n  \nTo sleep \n• Sleeping bag minimum to -5 degrees 1.5 kg artificial or 0.6-1 kg down \n• medium thick foam pad or mattress \n  \nBackpack \n• 1 backpack 70- 80 kg with max. 15kg luggage. That’s how much the porter takes. The cost includes 1 porter per person.\n• 1 backpack 40-50 l for approach and peak attack\n• 2 transport bags closed with a padlock \nLower garment \n• 3-5 Pairs of medium thick trekking socks\n• 2 pairs of warm trekking socks\n• 1-2 pairs of thin underwear\n• 1 Pair of expeditionary underwear\n• 1 pair of quick-drying nylon shorts (not cotton)\n• Light trekking pants\n• Lightweight rain trousers (goretex)\n• protectors\n• Sandals \nother things : \n• uv20 lipstick\n• UV 40 cream\n• insect repellent (small bottle)\n• head lamp with batteries\n• 2-3 liter water containers\n• plastic cup\n• pocket knife\n• Water purification tablets\n• Toiletries (paper in a plastic bag)\n• towel soap\n• 6-7 large plastic bags\n• nylon bags for food and equipment\n• Buff scarf\n• Camera\n• Small padlocks\n• Small steel thermos\n• Backpack cover\n• Umbrella \n
URL:https://annapurna.pl/event/carstensz-pyramid-4884-m-3/
LOCATION:Papua\, New Guinea
CATEGORIES:Expeditions
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/carstensz-kopia.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261227
DTEND;VALUE=DATE:20270113
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200108T212505Z
LAST-MODIFIED:20261003T001550Z
UID:588-1798329600-1799798399@annapurna.pl
SUMMARY:Gwatemala
DESCRIPTION:  \nGwatemala to jedno z najbardziej zróżnicowanych przyrodniczo Państw Ameryki Środkowej. \nOszałamiające trasy trekkingowe przez dżunglę i wulkany\, zabytki majow i wiele mozliwosci podziwiania szeroko rozumianej fauny i flory 🙂 \nZaledwie 2% powierzchni Gwatemali jest zurbanizowaną\, dlatego właśnie możemy doświadczać nietkniętej przyrody\, pełnej wspaniałych krajobrazów. \nZnajdziemy tu również zachwycające obiekty architektury łacińskiej- od rozpadających się ruin Antigui po majestatyczna katedrę na centralnym placu w stolicy Gwatemali. \nWejdziemy na wulkany w okolicy Los Altos jak rowniez region jeziora Alitlan. \nOdwiedzimy również Tikal– najbardziej kultową pozostałość po kulturze majów\, od 1979 na liście Unesco 🙂 \nOstatnie dni spędzamy nad Oceanem Spokojnym gdzie będziemy mieli szansę podziwiać delfiny bultlonese\, delfiny dlugoszczekie\, \nżółwie oliwkowe\, żółwie morskie\, olbrzymie manty i rekiny białe czy wieloryby. \nOdwiedzamy również rezerwat biotopo monterrico hawaii. \nZapraszamy na wypełniony po brzegi atrakcjami wyjazd do Gwatemali 😊 \n  \nKOSZT:  \n11000 pln + 2500 usd \nkoszt obejmuje:\nOrganizację wyjazdu\, wylot/ powrót z Warszawy\, wszystkie przejazdy na miejscu autobusami\, noclegi w hotelach\, ubezpieczenie\, część przejazdów samochodami prywatnymi\, 2 posiłki dziennie\, całość trekkingów i pozwoleń \nW koszt nie wliczone są: \nwstępy do zabytków w Gwatemali\, Antigua\, Tikal\, rejs po pacyfiku i zwiedzanie parku biotopo monterrico \n  \nZGŁOSZENIA: \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata kwoty 11000 pln. \nZgłoszenia przyjmujemy do 27 października. \nProsimy o kontakt pod adres annapurna@annapurna.pl i przesłanie danych paszportowych. \n  \nPROGRAM: \n27.12 Wylot z Warszawy + przylot Gwatemala (możliwy jest również dolot do Livingson) \n28.12  Zwiedzanie stolicy \n29.12 Przejazd do Antigua + zwiedzanie \n30.12 Wejście na wulkany w regionie Los Altos. \nJest to najbardziej spektakularny region Gwatemali gdzie tradycyjne wartości i zwyczaje są najsilniejsze. Dialekty majów są używane tu znacznie częściej niż Hiszpański a region zamieszkuje około 12 odrębnych grup etnicznych z których każdą ma swoje tradycyjne stroje i język. Spokojne życie tubylców toczy się tutaj własnym rytmem pośród fantastycznych górskich krajobrazów. \nPierwszego dnia wejdziemy na wulkan Santa Maria (3772 m.n.p.m.) oraz aktywny Santiaguito (2488 m.) \n31.12 Drugiego dnia wejdziemy na Tajamulco (4220 m.)\, który jest najwyższym szczytem Ameryki Środkowej (trasa to 1200 metrów różnicy wysokości i dystans 15 km w dwie stony) \n1.02 Przejeżdżamy w region lago de Atitlan. \nChoć wybuchy wulkanów miały tu miejsce od milionów lat\, dzisiejszy krajobraz ma swoje korzenie w potężnej erupcji sprzed 85 000 lat zwanej Chocoyos\, która rozrzuciła popiół wulkaniczny aż po Florydę i Panamę. \nIlość magmy wyrzuconej spod skorupy ziemskiej spowodowała zapadnięcie się powierzchni tworząc ogromne owalne zagłębienie\, które \nwkrótce wypełniło się wodą. Później z południowych wód jeziora uformowały się mniejsze wulkany jak wulkan Atitlan czy wulkan Toliman. \nDzisiejsze jezioro ma 8 km długości\, 18 km szerokości i jest głębokie na 300 metrów. \nPrzechodzimy szlaki widokowe w okolicy jeziora- można skorzystać z paraglidingu w tandemie\, jeżdżenia na rowerze bądź pływania kajakami (w zależności od tego jak grupa zagłosuje) \n2.01 Wchodzimy na wulkan Atitlan (3537 m.)- 8-10 godzin (18 km w dwie strony). \n3.01 Wchodzimy na wulkan San Pedro\, posiadający najpiękniejsze widoki w okolicy \n4.01 Przejazd Flores \n5.01 Tikál to jedne z najsłynniejszych na świecie ruin miasta Majów. W 1979 stanowisko archeologiczne w Tikál wraz z otaczającym je parkiem narodowym zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO \nZwiedzamy piramidy Tikal- wznoszą się one nad dżungla pełna hałaśliwego śpiewu papug i tukanów. \n6.01 Przejazd w okolice Semuc Champey. \n7.01 Samuc Champey słynne jest z 300- metrowego naturalnego mostu wapiennego\, na którego szczycie znajsuje się szereg basenów z chłodna rzeczną wodą. Odpoczniemy tu pośród turkusowych i szmaragdowych jeziorek umieszczonych w pięknej dżungli. Wiele osób uznaje to miejsce za najpiękniejsze widokowo miejsce w całej Gwatemali. \n8.01 Przejazd nad ocean spokojny \n9.01 Płyniemy na 6 godzinny rejs podczas którego mamy szansę podziwiać delfiny bultlonese\, delfiny dlugoszczekie\, żółwie oliwkowe\, żółwie morskie\, olbrzymie manty i rekiny białe czy wieloryby. \n10.01 Rezerwat przyrody Monterrico- Hawaii.  + wieczorny powrót do Gwatemali\nTen 20 km rezerwat przyrody obejmuje wybrzeże i nadmorskie bagna namorzynowe. \nNajsłynniejszymi mieszkańcami rezerwatu są zagrożone wyginięciem żółwie skórzaste i żółte żółtoskrzydłe\, które składają jaja na plażach w wielu miejscach wzdłuż wybrzeża. Bagna namorzynowe tworzą sieć 25 lagun połączonych kanałami namorzynowymi. Będziemy pływać łodzią po rezerwacie aby podziwiać te wspaniale zwierzęta. \n11.01 Wylot do Warszawy \n12.01 Przylot do Warszawy \n
URL:https://annapurna.pl/event/tajamulco-4220-m-n-p-m/
LOCATION:Gwatemala
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/antigua-PL4JZL7kopia.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270104
DTEND;VALUE=DATE:20270117
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200114T134428Z
LAST-MODIFIED:20261003T001259Z
UID:767-1799020800-1800143999@annapurna.pl
SUMMARY:Mt. Kenia- trekking
DESCRIPTION:  \nINFORMACJE\nBędzie to nasz siódmy wyjazd na Mt. Kenye. \nPodczas dwóch ostatnich szczyt zdobyło 100% uczestników. \nMount Kenya to: \n– Matterhorn Afryki \n– wyzwanie dla osób wspinających się \n– zachwyt dla trekersów \n– bujna i oryginalna przyroda \n– słonie\, małpy i inne zwierzęta odwiedzające obozy \nW wyjeździe wspinaczkowym mogą uczestniczyć osoby wspinające się sprawnie w trudnościach IV- V. Znające podstawowe techniki asekuracji i zjazdu. \nPodczas trwania wyjazdu odbędzie się przeszkolenie wspinaczkowe na którym będzie się można doszkolić. \nSzczepienia obowiązkowe: \nżółta febra\, \nszczepienia opcjonalne: \nżółtaczka A i B\, tężec\, polio. \nZaleca się zażywanie leków antymalarycznych (Malarone) \nKOSZT\nKoszt wyjazdu to: \n7200 zł + 2600 usd – wyjazd wspinaczkowy dla wspinających się z przewodnikiem \n7200 zł + 2100 usd- wyjazd trekkingowy \nKoszt może ulec zmianie ze względu na opłaty na miejscu\, jest również zależny od wahania kursu dolara. \nKoszt obejmuje: przelot do Nairobi i z powrotem\, przejazdy na miejscu\, przejazdy 4×4 w Parku Narodowym\, wszystkie opłaty związane z trekkingiem i wspinaniem na Mount Kenya\, przewodników (także wspinaczkowych)\, tragarzy\, kucharza\, 2 dniowe safari\, 1-2 dniowy trening wspinaczkowy\, rejs pośród hipopotamów w Naivasha i spacery wśród żyraf po Parku Hell’s Gate \, ubezpieczenie\, noclegi w hotelach\, a w górach w schroniskach\, na safari w namiotach\, wyżywienie (2 posiłki dziennie\, w górach i na safari pełne wyżywienie)\, składka klubowa \nKoszt nie obejmuje: wizy 50$\, ewentualnych wycieczek dodatkowych: wioska Samburu (20$)\, itd.\, obowiązkowych napiwków (około 150-200$)\, nadbagażu\, alkoholu. \nZGŁOSZENIA\nProsimy o zgłoszenia i wplaty do 5 lutego. \nPROGRAM\nOto plan wyjazdu: \n– przelot do Nairobi \n– przejazd do miejsca zwanego Frog\, czyli sawanny na uskoku Wielkiego Rowu\, w którym odbędzie się przeszkolenie wspinaczkowe na niezwykle kolorowych skalach Wielkiego Rowu. Rejon ten zamieszkują Masajowie\, więc będziemy mieli z nimi bezpośrednią styczność. \n– przejazd do Naro Moru \n– przejazd do bramy Parku i podejście do Naro Moru Lodges (3000m) po drodze przechodzimy przez las równikowy można napotkać słonie i antylopy. A w samych lodges przebywa się w towarzystwie bezczelnych małp. \n– podejście do McKinder’s Camp (4300m). Podejście zajmuje około 8 godzin. Po drodze piękne i egzotyczne rośliny. A jeszcze lepszy widok na Kenye. \n– aklimatyzacja w McKinders’s Camp w towarzystwie miejscowych świstaków \n– podejście do Austrian Hut (4790m) \n– wejście na szczyt Neliona (5189m) i w miarę możliwości powrót zjazdami tego samego dnia \ngrupa trekkingowa wchodzi w tym czasie na Point Lenana (4985m) \n– dzień rezerwowy \n– zejście do bramy Parku i przejazd do Naro Moru \n– 2 dniowe Safari w Samburu National Park (dużo słoni i żyraf\, krokodyle i pantery) \n– pobyt nad jeziorem Naivasha\, rejs łódka wśród papirusów i hipopotamów \n– spacer w Hell’s Gate National Park -tajemniczy wąwóz w Wielkim Rowie\, stada zwierząt \n– powrót do Nairobi i przelot do Polski \nCO ZABIERAMY\n– buty najlepiej lekkie\, ale ciepłe i wytrzymałe trekkingowe \n– skarpety ciepłe- 2 pary (polecam wełnę merynosa lub inne termiczne)\, skarpety inne (najlepiej przeciwpotne) \n– spodnie polar 100\, spodnie antywietrzne i antydeszczowe ( goretex itp.)\, spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami szybkoschnące \n– sandały lub inne lekkie buty \n– koszulki z krótkim rękawem (bawełniane i oddychające) \n– polar 200- 2 sztuki \n– kurtka na wiatr i deszcz (najlepiej goretexowa) \n– rękawice polarowe- 2 pary\, ocieplane rękawice 5 palcowe\, cienkie linerki do wspinania\, skórzane rękawice zjazdowe \n– czapka\, kapelusz lub czapka na słońce \n– kije teleskopowe \n– ochraniacze- stuptuty \n– śpiwór minimum do –10 \n– karimata lub materac \n– folia NRC \n– przybory toaletowe \n– papier 2 rolki \n– plecak duży (najlepiej 70 l)\, plecak mały (najlepiej 40 l) \n– czołówka diodowa \n– termos 0\,7 l \n– okulary przeciwsłoneczne lepiej lodowcowe \n– warto zabrać rozgrzewacze chemiczne \n– książeczkę szczepień z wpisaną febrą\, ksero paszportu \nGrupa wspinaczkowa następujący sprzęt: \n– uprząż \n-kask \n-4 karabinki zakręcane \n-6 pętli z taśmy \n-pętle prusika \n-ósemka \n-kubek lub reverso\n-buty wspinaczkowe \n– 4 ekspresy. \n
URL:https://annapurna.pl/event/mt-kenia-trekking/
LOCATION:Kenia
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/48420968_2827885473897162_3433928268430966784_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270106
DTEND;VALUE=DATE:20270124
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20191218T115433Z
LAST-MODIFIED:20260329T141051Z
UID:442-1799193600-1800748799@annapurna.pl
SUMMARY:Mt. Kinabalu + Borneo
DESCRIPTION:INFORMACJE\nBorneo to: \nLas deszczowy umieszczony na równiku. \nNajwyższy szczyt Malezji\, a także najwyższy szczyt między Himalajami a Papuą. \nTrudno dostępny trekking na wyżynie Kelabit- gdzie zamieszkuje bardzo ciekawa mniejszość etniczna Kelabit. Podczas trekkingu odwiedzamy miejsca gdzie większość ludzi nie dociera. \nOdwiedzamy „zaginionę plemię” Borneo. \nNajlepsze na Borneo nurkowanie lub snorkelling. \nWizyta w sakntuarium Orangutanów i spotkanie z niesamowitymi Nosaczami Sundajskimi \n– endemicznymi mieszkańcami Borneo mającymi niesamowity sterczący nos ! \nMalezyjskie Borneo to miejsce na Ziemii o którym możemy powiedzieć że jest wyjęte prost z marzeń odkrywcy. \nWspaniały najwyższy szczyt- Mt. Kinabalu oraz wyżyna Sarawak to miejsca prawdziwej przygody \nRejon Malezyjskiego Borneo definiuje głównie las deszczowy położony na szerokości geograficznej równika. Znajdziemy tutaj pierwotny las\, jeden z najstarszych ekosystemów na Ziemi. Przejdziemy przez wspaniałe szlaki przez dżunglę- dotrzemy do „serca lasu”. \n  \nMalezja to także wyjątkowe miejsce dla bogactwa kulturowego. Głównie żyją tu muzłumańcy Malaje\, ale dużą grupę stanowią chińczycy\, hindusi oraz wiele grup etnicznych wywodzących się właśnie stąd. \nNaturalne zróżnicowanie terenu oddzieliło ludność mieszkającą w różnych rejonach. Powstały ciekawe mniejszości etniczne\, do których żródła również się udamy. \nKażda z nich ma swoją wyjątkową kulturę\, język oraz wyjątkową kuchnię. \n  \nMt. Kinabalu to najwyższy szczyt pomiędzy Himalajami a Nową Gwineą. Jest to najwyższy szczyt rejonu Azji południowo- wschodniej. \nMający 4095. metrów npm szczyt znajduje się na liście światowego dziedzitwa Unesco i jest to bardzo ciekawa wspinaczka. Szlak przechodzi przez dżunglę a następnie wiedzie poprzez księżycowy scenariusz stromych szarych skał. \nGóra wciąż rośnie- naukowcy udowodnili że jest wyższa o około 5mm na rok. \n  \nMount Kinabalu to przyrodniczy raj ze względu na wyjątkową bioróżnorodność botaniczną oraz szeroką gamę mieszkańców zamieszkujących ten rejon. Ponad połowa gatunków powyżej 900 m.n.p.m. jest endemiczna w tym rejonie. \nWystępują tu m.in. orchidee\, rydondendrony i dzbaneczniki. \nRosnący tutaj las deszczowy zawiera wiele paproci\, orchidei i wiszących lian. \nGórę zamieszkuje również wiele zwierząt m.in kilka gatunków wiewiórek i ryjówka drzewna. Spotkać tu również możemy wiele gatunków ptaków. \nMount Kinabalu znany jest na całym świecie przez biologów i botaników jako wyjątkowe miejsce pod względem bioróżnorodności. Ostatnie badania botaniczne wykazały że na górze znajdue się 5000- 6000 gatunków roślin- więcej niż w Europie i Ameryce Północnej razem wziętych (wyłączając tropikalny rejon Meksyku). \nWejście na szczyt zajmie nam 2 dni. \nDrugim najważniejszym punktem programu jest trekking w rejonie wyżyny Kelabit. \nPośrodku wyżyny Kelabit znajdują się bliźniacze szczyty Batu Lawi\, niższy szczyt będzie celem naszego wyjadu (najwyższy szczyt Batu Lawi możliwy jest do zdybycia jedynie dla profesionalnych wspinaczy).\nWyższy szczyt Batu Lawi wznosi się na wysokość 2040 metrów\, jest to jeden z najwyższych gór w rejonie Sarawak\, jak również i Malezji  i od lat przyciąga poszukiwaczy przygód i odkrywców do swoich skalistych zboczach. Trekking to majestatyczna wyprawa przez dżunglę\, gdzie spotykamy miejscowe plemiona i odkrywamy spektakularne widoki.\nJest to najbardziej niedostępny rejon Borneo. \nTrekking przechodzi przez wioski mniejszości etnicznych Kelabit\, Penan i Kenyah jak również poszarpane szczyty i wspianiałe lasy deszczowe. \nCiekawostką na temat mniejszości etnicznej Kelabit jest ceremonia zmiany nazwisk\, która następuje kiedy urodzi się dziecko- zarówno rodzice jak i dziadkowie zmianiają swoje imię na inne. Mniejszość Kelabit zamieszkuje tradycyjne domy zwane długimi domami\, podczas wyjazdu będziemy gościć w domach miejscowej ludności. \nPodczas wyjazdu odwiedzimy również Centrum Rehabilitacji Orangutanów. \nJest to jedno z czterech występujących na świecie sanktuariów Orangutanów. Osierocone bądź zranione orangutany są przywożone w to miejsce i uczy się je ponownego przystosowania do życia w lesie. \nDrugim miejscem będzie sanktuarium nosaczy sundajskich- to małpy zamieszkujące jedynie Borneo. Nazwa ich pochodzi od ich bulwiastego nosa\, mają one widoczne brzuszki i czerwone twarze. \nSanktuarium znajduję się na lokalnej plantacji palm\, małpy chętnie więc przychodzą aby zjadać te „słodkie patyki”\, Prywatny park zamieszkuje 300 dzikich małp. \nZapraszamy do tego bujnego w egzotykę kraju\, wpaniałą wspinaczkę na Mt. Kinabalu. \nKOSZT\n10 500 pln + 1800 usd \nkoszt obejmuje: \norganizację wyprawy\, przelot z Warszawy/ Berlina do Malezji (Kota Kinabalu) i z powrotem\, przeloty wewnętrzne (Miri- Bario- Miri i  Kota Kinabalu- Sandakan- Kota Kinabalu)\, transport lądowy komunikacją publiczną\, w miastach przejazdy taksówkami\, 2 posiłki dziennie\, noclegi w hotelikach\, hostelach\, tam gdzie to możliwe w pokojach dwu- osobowych\, podczas trekkingów noclegi w podstawowych chatach\, wszystkie opłaty związane z trekkingami- miejscowi przewodnicy\, pozwolenia\, ubezpieczenie \nkoszt nie obejmuje: \nnadbagażu (przeloty wew\, mają 10 kg. bagażu głównego ale zostawiamy depozyt więc można spakować się na trekking tylko w te 10 kg); wstępu do parku nosaczy sandyjskich- około 100 usd\, nurkowanie (120 usd) bądź snorkelling (70 ud)\, napiwków- około 100 usd\, zwiedzanie wiosek/ miast i dojazdu do atrakcji- około 50 usd\, wstępu do sanktuarium orangutanów \nMożliwe jest przedłużnie wyjazdu o: \n– 6 dniowe przedłużenie o półwysep Malajski- 900 usd \n  \nZGŁOSZENIA\nProsimy o zgłoszenia do 25 listopada ! \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 10 500 pln. \nPROGRAM\n  \n6.01 \nwylot z Berlina bądź z Warszawy trasę podróży podamy przed wystawieniem biletów lotniczych \n7.01 \nprzylot do Kota Kinabalu\, odpoczynek \n8.01 \nprzelot do Bario i przygotowanie trekkingu na wyżynie Kelabit. \nW ciągu następnych cztereach dni będziemy przechodzić przez krajobraz bujnej dżungli aby dotrzeć do niższego szczytu Batu Lawi. \nGóra jest święta dla wielu lokalnych plemion w okolicy. Kelabit wierzą\, że bliźniacze szczyty to mąż i żona- para boskich opiekunków\, którzy stoją na straży mieszkańców wyżyny. \nDżungla rejonu Kelabit to gęsty las gdzie panują wysokie temperatury i duża wilgotność. Znajdziemy tutaj ogromne bogactwo kwiatów (również największy z kwiatów- Rafflesia)\, wiele gatunków drzew i ssaków m.in. największą na Borneo populację nosorożca samutrzańskiego. \nBatu Lawi to widokowo piękne\, wspaniałe granitowe wieże będące celem dla wspinaczy z całego świata. Widok na tą majestatyczną górę roztacza się z wielu punktów na wyżynie Kelabit i oglądać je będziemy w różnych dniach i z różnych stron podczas trwania trekkingu. \n9.01 \npierwszy dzień trekkingu \nTrekking zajmie nam łącznie cztery dni\, podczas trekkingu nocujemy w drewnianych chatach w dżungli. Pierwszego dnia przechodzimy ośmiogodzinną trasę przez dżunglę i dochodzimy do kampu 1. \n10.01 \nDrugiego dnia to około 6 godzin podejścia pod ściany Batu Lawi\, trekking przechodzi wymagającym stromym zboczem. \n11.01 Trzeciego dnia wczesnym rankiem wchodzimy na szczyt (2 godziny) a następnie wracamy do kampu 1 na nocleg. \nWejście na szczyt wiedzie przez poręczówki umieszczone w wąskich ścieżkach dżungli. \n12.02 Czwarty dzień to powrót do wioski Pa Ukat. \nPrzechodzimy przez piękny las około 6 godzin. \n13.02 dzień zapasu\, który możemy wykorzystać na odpoczynek pośród miejscowych w wiosce Bario\, gdzie znajdziemy chłodne powietrze oraz bardzo życzliwych miejscowych \n– w razie złej pogody podczas trekkingu mamy jeden dzień zapasu żeby nie iść całego dnia w ulewie szczególnie w skalistym terenie w rejonie szczytu \n13.02 powrót do Kota Kinabalu\, nocleg. \nMożliwe zwiedzanie świątyń w Kota Kinabalu lub po prostu odpoczynek. \n14.02 \nW ciągu dwóch najbliższych dni zdobędziemy najwyższy szczyt Borneo i Malezji- Mt. Kinabalu. \nTen piękny szczyt został wpisany na listę Unesco ze względu na bio- różnorodność oraz bogactwo fauny i flory. \nOstatnie badania botaników wykazały obecność 5000- 6000 gatunków roślin znajdujących się na tym obszarze. \nGranitowy wierzchołek Mt. Kinabalu wznosi się pięknie nad otaczającą dżunglą- chmury zakrywają i odkrywają wierzchołek raz po raz. \nWejście na szczyt zajmie nam dwa dni. Będziemy wchodzili na szczyt trasą summit trail\, druga dłuższa dostępna trasa jest w tej chwili zamknięta. \nSzlak rozpoczyna się z wysokości 1800 m.n.p.m.- Kinabalu Headquaters. Po około 6-8 godzinach dochodzimy do kampu Panalaban- 3272 m.n.p.m\, gdzie znajduje się schronisko\, w którym zjemy pyszną kolację i prześpimy się przed atakiem. \n15.02 \nOkoło godz. 2 w nocy startujemy na szczyt\, wejście odbywa się przy pomocy rozwieszonych poręczówek z uwagi na strome podejście po granitowej ścianie. \nPo około 4-5 godzinach stajemy na szczycie. Tego samego dnia schodzimy w dół. \nNajpierw schodzimy do schonu na śniadanie a następnie w dół i na noc dojeżdżamy do Kota Kinabalu. \n16.02 \nprzelatujemy do Sandakan\, lokujemy się w hotelu i odpoczywamy. \n17.02 \nodwiedzamy sanktuarium Orangutanów. \nCentrum Rehabilitacji Orangutanów zostało założone w 1964 roku i jest drugą największą atrakcją Malezyjskiego Borneo po Mt. Kinabalu. Orangutany będziemy oglądać podczas pory ich karmienia\, park zamieszkują również makaki. \n18.02 \nodwiedzamy Sanktuarium z Nosaczami Sundajskimi \nNosacze Sundajskie to najbardziej charakterystyczne ssaki Borneo z dużym\, charakterystycznym skrzywionym nosem. \nSanktuarium założone zostało w 1994 roku kiedy podczas wycinki lasów pod uprawę plantacji oleju palmowego odkryto\, że w tym zakątku wyspy znajdują się Nosacze. \nZnajdziemy się tutaj w porze karmienia aby obejrzeć nosacze z bliska. \n19.02 \nprzejazd miejscowym autobusem- około 6 godzin w rejon Sipadan \nOstatnim punktem na Borneo będzie najpiękniejsze miejsce do nurkowania i snorkelowania- Sipadan. Podziwiamy kolorowy podwodny świat podczas dwóch dni na archipelgu Semporna. Pod wodą będziemy polować na zółwie\, manty i wiele kolorowych rybek. \n20.02 \nOdpoczynek i pływanie w rafach \n21.02 \npowrót i zwiedzanie Brunei \n22.02 \nprzelot do Kota Kinabalu +wylot do kraju \n23.02 \nprzylot do Berlina bądź Warszawy \n  \nCO ZABIERAMY\n
URL:https://annapurna.pl/event/mt-kinabalu-borneo/
LOCATION:Malezja
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/landscape-with-mount-kinabalu-PYK5DJ2kopia.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270107
DTEND;VALUE=DATE:20270120
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20191218T065419Z
LAST-MODIFIED:20260329T141056Z
UID:399-1799280000-1800403199@annapurna.pl
SUMMARY:Kilimandżaro
DESCRIPTION:INFORMACJE\nDach i symbol Afryki\, śnieg na równiku. Ngorongoro- żywa Arka Noego.\nBędzie to nasz 42 wyprawa na Kilimandżaro. \nNa dwunastu wyjazdach pod rząd szczyt zdobyło 100 % uczestników ! \nNigdy nie zeszliśmy poniżej 80% na szczycie. \nKilimandżaro (5895 m) – dach a zarazem herb Afryki. Najwyższa wolno stojąca góra świata. Żywy wulkan\, który śpi\, jedna z tajemnic kontynentu. U podnóża rozciąga się typowo afrykańska sawanna\, gorąca i pełna zwierząt. Pierwszego Europejczyka\, który odważył się opowiadać o śniegach pod równikiem\, wyśmiano. Dla arabskich handlarzy to od zawsze „Góra Karawan”. Jasny szczyt wiernie wskazywał im drogę z odległości blisko dwustu kilometrów. Szczyt zdobyła niemiecka ekspedycja pod wodzą Hansa Meyera w roku 1886. Dziś o zdobycie szczytu pokusić się mogą turyści\, konieczne jest jednak przygotowanie kondycyjne. Kilimandżaro składa się z wielu wulkanów\, z których główne to: Shira\, najwyższy i najmłodszy Kibo oraz Mawenzi. Na najwyższy szczyt masywu i jednocześnie najwyższy punkt wulkanu Kibo- Uhuru Peak (5895m) –wiedzie kilka różnych dróg. \nMy skorzystamy z najbardziej skutecznej drogi Machame. Zamiast zwyczajowych pięciu dniu wchodzić będziemy sześć co daje dużo lepszą aklimatyzację\, a w związku z tym o połowę większe szansę na zdobycie szczytu. Spędzimy dwie noce na ważnej dla aklimatyzacji wysokości 3800 metrów. Podczas naszych wyjazdów szczyt zdobywa zazwyczaj 90 procent uczestników. \nGłówną przeszkodą dla zdobywających szczyt jest rozrzedzone powietrze. Powyżej 5000 metrów raczej nikogo nie omija ogólne osłabienie\, zdarzają się też zawroty i bóle głowy\, bóle żołądka. Poprzez wejście odpowiednią drogą oraz w odpowiednim tempie staramy się zapewnić dokładną aklimatyzację tak aby powyższe dolegliwości wystąpiły w stopniu możliwie znikomym i nie były przeszkodą w drodze na szczyt. Kładziemy też nacisk na przygotowanie kondycyjne przed wyjazdem\, polecamy marsze z plecakiem\, wędrówki po górach\, brak formy także może być przeszkodą w zdobywaniu góry. Ze względu na wysokość i położenie geograficzne należy się liczyć z bardzo silnym promieniowaniem słonecznym. Trudności techniczne są mniejsze niż na najłatwiejszych czterotysięcznikach\, można je porównać z letnim wejściem na Babią Górę. Nie należy jednak zapominać o różnicy wysokości i odległościach. Wejście na Giewont zajmuje 2 godziny\, natomiast aby wejść na Kilimandżaro trzeba iść kilka dni. Z powodu\, iż góra jest łatwa technicznie- oprócz kijków- nie jest wymagany żaden specjalistyczny sprzęt. Warto zabrać mocne buty i ubranie na wszystkie pory roku. Temperatury wahają się od ponad trzydziestu stopni na dole do poniżej minus dziesięciu w czasie zdobywania szczytu. Okresy lipiec- sierpień oraz grudzień- styczeń to najlepszy okres zarówno na zdobywanie szczytu (najlepsza pogoda) \, a także na safari (najwięcej zwierząt przy wodopojach). Szczyt najlepiej zdobywać przed godziną dziesiątą\, później często psuje się pogoda\, wszystko zakrywa zimna mgła. Uwaga! Wykluczony jest udział osób z chorobą powodującą\, że pobyt na dużej wysokości lub w tropiku jest szkodliwy. Przed wyjazdem należy koniecznie zaszczepić się przeciw: tężcowi\, żółtej febrze (wystarczają na 10 lat). Szczepienia wykonują stacje Sanepidu. \n  \nKOSZT\n14400zł \nz safari 16500 zł \n+ faktultatywnie Zanzibar- 2500-3000 zł \nod 5 lipca 2013 do 2017 roku drożeją opłaty: \n– do Parku Kilimanjaro o 400 usd \n– na Safari o 200 usd. \nKoszt obejmuje:\norganizację wyprawy\, przelot do Nairobi i z powrotem\, przejazd Nairobi-Moshi-Nairobi\, przejazdy do parków narodowych i na safari\, noclegi w hotelach w Moshi i Nairobi\, w górach noclegi w namiotach\, wyżywienie: na dole 2 posiłki dziennie\, w górach i na safari dodatkowo suchy prowiant jako trzeci posiłek\, na trekkingu posiłki przygotowane przez kucharza\, 6- dniowy trekking trasą Machame (zazwyczaj firmy oferują 5-dniowy)\, koszt wynajęcia przewodników\, tragarzy i kucharzy\, koszta wstępu do parków: Kilimandżaro\, Manyara\, Ngorongoro\, koszta noclegów w parku Kilimandżaro\, specjalne ubezpieczenie trekkingowe i ubezpieczenie od kosztów leczenia\, podstawowe szkolenie. \nKoszt nie obejmuje: wiz: kenijska (40$)\, tanzańska (50$)\, obowiązkowych napiwków (w sumie około 200 $)\, wycieczek fakultatywnych: wioska masajska ( około 15$)\, wodospad Uru (około 30-35 $)\, ewentualnego przedłużenia pobytu na Kilimandżaro o 1 dzień (około 180$)\, Zanzibaru- 2500-3000 zł\, alkoholu. \n* na bilet i ubezpieczenie w złotych\, reszta w dolarach na miejscu po kursie nbp \nZGŁOSZENIA\nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata na bilet i ubezpieczenie w wysokości 3500 zł na konto Stowarzyszenie „Annapurna Klub 34 1090 1652 0000 0000 6404 1166 z dopiskiem: Kilimandżaro- bilet. Proszę o potwierdzenie wpłaty\, najlepiej mailowo lub listownie.\nProszę o listowne lub mailowe przesłanie imienia\, nazwiska\, daty oraz miejsca urodzenia\, stałego adresu zamieszkania. \nŻyczymy niezapomnianych przeżyć we wciąż jeszcze dzikiej Afryce. \nRobert Rozmus \nPROGRAM\nWylot do Kenii nastąpi z jednego z polskich miast ewentualnie z Berlina plus mikrobus z Poznania\, po dziesięciu godzinach lotu lądujemy w Nairobi. Spędzimy tu noc. Następnego dnia udamy się shuttle-busem do Tanzanii\, dotrzemy do miasta Moshi. Tu zatrzymamy się jeden dzień w celu złapania oddechu\, tego dnia w ramach wstępnej aklimatyzacji odwiedzimy wioski miejscowych górali\, skosztujemy piwa z bananów oraz wykapiemy się pod 30m wodospadem. Po noclegu i załatwieniu formalności jedziemy do bramy parku Kilimandżaro \, na skraju tropikalnej puszczy\, tu zaczyna się podejście. Poprzez gęstą\, dziką dżunglę\, pełną czarnych małp \, w ciągu 4-5 godzin docieramy do pierwszego miejsca noclegowego- Machame Hut (2900m). Następnego dnia ruszamy na podobny odcinek\, poprzez dżunglę a następnie wysoką kosodrzewinę dochodzimy do obozu Shira na 3700m. Popołudnie spędzamy na spacerach po okolicznych skałach. Z obozu jest piękny widok na wulkan Meru (4500m). Kolejnego dnia w celu zdobycia aklimatyzacji udajemy się w kierunku Lava Tower (4500m)\, jest to piękna skalna wieża\, na którą można wejść o ile warunki pozwalają. Podczas podejścia śniegi Kilimandżaro oślepiają nas\, bo góra jest dokładnie naprzeciw. Po krótkim pobycie na Lava Tower schodzimy do kolejnego obozu na wysokości 3900m- Barranco. To najpiękniej położony obóz z widokiem na najbardziej stromą część Kili\, osłonięty przez pionowe ściany\, porośnięta lasem sanecji. Do czwartego i ostatniego obozu szlak wiedzie poprzez zamglony\, księżycowy krajobraz\, pocięty czasem dolinami i graniami\, można tu spotkać stada antylop eland. Do Barafu Hut na 4600m docieramy po 6-8 godzinnym podejściu. Atak na szczyt rozpoczyna się o północy. W nocy jest zimno i zamarznięte piargi ułatwiają stopom oparcie. Podejście trwa około ośmiu godzin a po dziesiątej rano nad Kibo nadciągają chmury. Po około sześciu godzinach marszu nad niedalekim szczytem Mawenzi w niesamowitych barwach wschodzi słońce. W tym czasie powinniśmy znajdować się w miejscu zwanym Stella Point (5700m). Łagodną granią\, powoli krok za krokiem \, mając po jednej stronie tajemnicze wnętrze wulkanu a po drugiej błyszczące lodowce po kolejnej godzinie docieramy na szczyt. Na szczycie jest drewniana tablica\, która informuje\, że znajdujemy się w najwyższym punkcie Afryki na Uhuru Peak 5895m. (Szczyt Wolności). Ze szczytu roztaczają się bezkresne widoki na morze chmur pokrywające gorący kontynent. Ze szczytu schodzimy na odpoczynek do Barafu\, po odpoczynku schodzimy na nocleg prosto do Mweka Hut (3100m). \nZ Mweka Hut schodzimy do bram parku. Po zejściu na sam dół odpoczywamy w Moshi. \nPo odpoczynku wynajętymi Land Roverami jedziemy na dwudniowe safari. Wyboistą drogą przez bezkresną i wyschniętą sawannę docieramy do miasteczka Mto Wa Mbu\, gdzie zatrzymujemy się na posiłek. Następnie udajemy się do Lake Manyara National Park\, który słynie z wielkich stad flamingów i niewiele mniejszych grup pawianów. Zobaczyć można tu też słonie\, żyrafy\, antylopy\, zebry\, guźdźce\, strusie i hipopotamy. Centralną część parku zajmuje jezioro przy natomiast jego skraj to urwiste zbocze górskie. Park częściowo pokrywa gęsta dżungla pełna niezwykłych dźwięków i zapachów\, rosną tu baobaby\, akacje\, drzewa chlebowe\, drzewa kiełbasiane. Z safari wracamy na noc do Mto Wa Mbu. Nazajutrz wcześnie rano wyruszamy do krateru Ngorongoro. Jest to dawno wygasły wulkan o średnicy 19 km na którego dnie\, które leży 600m poniżej brzegu krateru znajduje się niewysychające nawet w porze suchej jezioro. Właśnie z powodu dostępu do wody wnętrze wulkanu roi się od zwierząt\, będąc tam ostatnio widziałem antylopy (gnu\, eland)\, flamingi\, hipopotamy\, sekretarzy\, pelikany\, marabuty\, czaple\, bociany\, sępy\, jastrzębie\, żyrafy\, słonie\, nosorożce\, zebry\, geparda oraz polującą lwicę. Po kilkugodzinnej przejażdżce dnem wulkanu wracamy na powierzchnię i jedziemy do Moshi. W drodze powrotnej możemy udać się w odwiedziny do wioski masajskiej\, która znajduje się w pobliżu krateru. Istnieje wtedy możliwość fotografowania tych dumnych ludzi\, a także podziwiania ich skoków oraz śpiewów. W przeddzień odlotu wracamy do Nairobi\, jeśli jest czas możemy odwiedzić dom Karen Blixen lub powspinać się w kanionie Frog zamieszkałym przez Masajów.. Po dwutygodniowej przygodzie wracamy do Polski. \nIstnieje możliwość odwiedzenia Zanzibaru przedłużając wyjazd o 1-2 dni. \nOto plan wyprawy: \n– wylot z Warszawy \n– przylot do Nairobi\, nocleg \n– przejazd Shuttle Bus do Moshi (przejazd przez krainę masajów i sawannę\, przy dobrej widoczności można zobaczyć Kilimandżaro od strony Kenii). Nocleg w Moshi raczej poza centrum \n– wycieczka aklimatyzacyjna do miejscowych górali\, kąpiel pod 20m wodospadem Materuni\, zwiedzanie plantacji kawy i bananów\, degustacja piwa bananowego (koszt wycieczki około 15$) \n– I dzień trekkingu- Machame Hut 3000m (4-5h) \n– II dzień trekkingu- Shira Hut 3800m (5h). Z obozu widać pokryty lodem szczyt od strony zachodniej\, a także Mount Meru (4500m) \n– III dzień trekkingu- Lava Tower 4500m i zejscie do Barannco 3900m (7h). Obóz znajduje się u podnóża najbardziej stromej części góry\n– IV dzień trekkingu Barafu 4700m (7h) \n– V dzień trekkingu- Szczyt (7h) zejscie do Mweka 3100m (7-8 h z przerwa w Barafu)\n– VI dzień trekkingu- Brama parku (3h)\, Moshi \n– dzień rezerwowy\n– Safari w Parku Manyara\n– Safari w Parku Ngorongoro. Jeden z największych cudów natury. Wewnątrz wygasłego krateru żyją wszystkie najważniejsze zwierzęta Afryki.\n– Przejazd Moshi- Nairobi shuttle bus\n– przelot do kraju \nCO ZABIERAMY\nbuty najlepiej lekkie\, ale ciepłe i wytrzymałe trekkingowe numer- 1\,5 większe\, skarpety ciepłe- 2 pary (polecam wełne merynosa lub inne termiczne)\, skarpety inne (najlepiej przeciwpotne)\, spodnie polar 100\, spodnie antywietrzne i antydeszczowe (ortalion\, goretex itp.)\, spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami\, sandały lub inne lekkie buty\, koszulki z krótkim rękawem (bawełniane i oddychające)\, polar 200- 2 sztuki\, kurtka na wiatr i deszcz (najlepiej goretexowa)\, rękawice polarowe- 2 pary\, rękawice chroniące przed wiatrem (np. łapawice gortexowe lub rękawice narciarskie)\, czapka\, kapelusz lub czapka na słońce\, kije teleskopowe\, ochraniacze- Stuptuty\, śpiwór minimum do –10\, karimata\, folia NRC\, przybory toaletowe\, papier 2 rolki\, plecak duży (najlepiej 70 l)\, plecak mały (najlepiej 40 l)\, czołówka\, termos 0\,7-1 l\, okulary przeciwsłoneczne lepiej lodowcowe\, warto zabrać rozgrzewacze chemiczne\, książeczkę szczepień z wpisaną febrą\, ksero paszportu \n
URL:https://annapurna.pl/event/kilimandzaro/
LOCATION:Tanzania
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/1932569_335648789948236_3669625863770286214_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270113
DTEND;VALUE=DATE:20270128
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20191218T070447Z
LAST-MODIFIED:20260329T141100Z
UID:402-1799798400-1801094399@annapurna.pl
SUMMARY:Wietnam
DESCRIPTION:INFORMACJE\nPośród często zamglonych gór Hoang Lien wyłania się piękny szczyt Fansipanu (3143 m.n.p.m.) będący celem naszej wyprawy. To najwyższy szczyt Wietnamu i Indochin wznosi się nad północnym Wietnamem\, w pobliżu Chińskiej granicy. Wchodząc na szczyt podziwiamy sinusoidę górskich grani\, piękne ryżowe tarasy i zielone doliny. Wspaniały region nazwany przez francuzów Alpami Tonkijskimi zamieszkuje wiele różnych ciekawych i kolorowych plemion etnicznych. \nDrugim celem wyjazdu jest rejon Phong Nha- Ke Bang- wpisany na listę światowego dziedzictwa Unesco w 2003 roku. W Parku znajdziemy nastarsze krasowe góry w Azji pełne rozległych jaskini\, podziemnych rzek\, pięknych dolin\, gęstej dżungli i zabytków. \nZnajdziemy tu również ogromną ilością tras przeznaczonych do wędrowania\, jazdy rowerem\, pływania łódką lub po prostu odpoczynku w jednym \nz najbardziej spektakularnych i interesujących regionów Wietnamu. \nPark narodowy słynie z jasnikini Hang Son Doong\, odkrytej na początku lat 90. XX wieku i potwierdzonego jako największa jaskinia na planecie dopiero w 2009 roku. W ostatnich latach jaskinia stała się jednym z najgorętszych miejsc wśród podróżników- wpłynął na to również artykuł w National Geographic\, który ukazał się w 2011 roju (w USA). \nEksploracja 5-kilometrowej jaskini jest niezwykle ekscytujące\, ale wycieczki z przewodnikiem są ograniczone i przekraczają budżet \nwielu- ceny zaczynają się od 3000 usd/ osoby za trek w jaskini. Na szczęście istnieje wiele innych pięknych miejsc wokół \n– zarówno pod ziemią\, jak i nad ziemią – aby odkryć niezwykłe piękno rejonu Phong Nha-Ke Bang. \nMy mając trzy dnia na miejscu odwiedzimy drugą najważniejszą jaskinię regionu- Hang En. \nJest to trzecia największa jaskinia świata\, która wykorzystana została w scenerii filmu Pan z 2015 (historia Piotrusia Pana) \nTrekking do jaskini to 25 km trekking przez dżunglę\, 4 km chodzenia w jaskini (wspinaczka i schodzenie z dużych głazów) oraz wielokrotnie przekraczanie rzeki. \nJest to drugie\, najbardziej spektakularne miejsce w Parku po jaskini Hang Son Doong\, trasa wiedzie przez dżunglę oraz przez teren zamieszkały przez mniejszość etniczną Ban Doong. \nNa trasie wyjazdu uda się nam odwiedzić Hanoi wraz ze starą dzielnicą\, miasto Hoi An znane jako antyczne miasto\, pełne kanałów i pięknej architektury. \nNa koniec wyjazdu odwiedzamy zatokę Ha Long- piękne skaliste wyspy porośnięte lasem deszczowym\, położone w zatoce tonkijskiej w obłędnej ilości- znajduję się tutaj ponad 2000 wysp! . W 1994 roku miejsce zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa Unesco. \nZapraszamy na styczniowy trekking ! \n  \nKOSZT\nKoszt wyprawy to: 7100 zł + 1450 usd\nKoszt obejmuje: \nOrganizację wyjazdu\, przelot na trasie Warszawa- Hanoi- Warszawa\, wszystkie przejazdy na miejscu lokalnym transportem (autobusy i pociągi)\, opłaty parkowe oraz koszty całej obsługi trekkingu na Fansipan\, koszt trekkingu w rejonie Phong Nha\, pływanie na kajakach w zatoce Ha Long\, ubezpieczenie\, noclegi w hotelach lub guest- houas-ach z łazienkami (klasa turystyczna)\, na trekkingach noclegi w drewnianych chatach i namiotach\, 2 posiłki dziennie\, podczas trekkingów 3 posiłki dziennie\, składkę klubową. \nKoszt nie obejmuje: \nWizy Wietnamskiej 100 pln – \, koszty zwiedzania zabytków w miastach i dojazdu do nich (Hanoi i Hoi An)\, alkoholu\, napiwków\, trzeciego posiłku w ciągu dnia (lunchu)\, ew. dodatkowych wycieczek- wioski etniczne Hmong- 20 usd\, ew. wypożyczenie rowerów lub pływanie łódką w rejonie Phong Nha- około 15 usd \nW nominalnym terminie wyjazdu (lub rozszerzonym tak\, aby dopasować się do grupy) można skorzystać z: \n– można odwiedzić największą jaskinię świata Hang Son Doong- 4 dniowy trekking w koszcie 3000 usd \n– można skorzystać z rejsu z 2 noclegami w zatoce Ha Long – dopłata do takiej zmiany wyn. 120 usd \nEwentualne opcje przedłużenia wyjazdu : \n3-4 dniowy pobyt w północnym górskim rejonie Vietnamu\, wizyta na targu wymienionym Bac Ha\, gdzie spotyka się wiele mniejszości etnicznych w tradycyjnych górskich strojach; wizyta w Parku Narodowym Be be\, obfitującym w góry\, wodospady\, jeziora i jaskinie\, gdzie żyje mniejszość etniczna Tay\, mieszkająca w domach na balach.- (460 usd) \n4 dniowe przedłużenie wyjazdu do wizytę w Angkor Wat- największego obszarowo kompleksu świątyń świata- 720 usd ( + koszty wstępu 40 usd i przewodnika 20 usd oraz wizy 25 usd) \nTygodniowe przedłużenia: 850 usd: \nWietnam południowy\, nurkowanie z rurką bądź głębinowe\, spływ deltą Mekongu \nLaos- spływ Mekongiem\, wizyta w ciekawych miejscach archeologicznie- Plain of Jars\, pływanie w jaskini Kong Lo\, sływ Mekongiem i podziwianie rzadkich delfinów rzecznych\, wizyta na plato Bolaven \n3. Kambodża- Angkor Wat\, odpoczynek na plażach Sihanoukville\, ew. wycieczki do pobliskich parków \n  \nZGŁOSZENIA\nProsimy o zgłoszenia do konca pazdziernika. \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 7100 pln na konto Stowarzyszenia\, jest to wpłata na bilety i ubezpieczenie. \nSerdecznie Zapraszam do odkrywania bogactwa Azjatyckiej przyrody 🙂 \nPROGRAM\n13.01- wylot z Warszawy \n14.01- przylot do Hanoi- zwiedzamy Hanoi + nocny pociąg do Sapy \nHanoi to prawdziwie azjatycka stolica pełna haotycznego ruchu ulicznego- setki pędzących motorów\, pieszych\, rowerzystów i samochodów. Ale jest to również miejsce bogatej kultury\, starej zabytkowej dzielnicy pełnej wąskich uliczek pełnych zapachów ulicznego jedzenia. W XIII wieku w Hanoi założono 36 cechów rzemieślniczych i każdy z nich miał swoją ulicę- stąd orginalna wietnamska nazwa starówki to po prostu „36 ulic”. …. \n15.01- przyjazd nocnym pociągiem\, dla chętnych wizyta w wioskiach w rejonie Sapy \nSapa powstała w 1922 roku jako górska przystań podczas kolonizacji Francuskiej. Miasteczko umieszczone jest pomiędzy wzgórzami\, znajduję się tu kilka zaniedbanych francuskich willi. Największą atrakcją tego regionu jest zróżnicowanie kulturowe mieszkańców mieszkających na wzgórzach przy granicy z Chinami. W tym rejonie głównie występuje mniejszość Hmong\, która do dziś tradycyjnie nosi kolorowe stroje i zajmuje się produkcją rękodzieła. \n16.01- dwu-dniowe wejście na Mt. Fansipan- najczęściej występujący w chmurach\, najwyższy szczyt Wietnamu i regionu Azji Południowo Wschodniej znajduje się w górach Hoang Lien. \nPierwszy dzień trekkingu: \nPodjeżdżamy samochodem do tzw. Heaven’s gate- najwyżej położonego punktu gdzie dojeżdża samochód\, stąd mamy niezwykle piękny widok na nasz cel Mt. Fansipan. Podchodzimy na wysokość 2800 m.n.p.m. do górskiej chaty gdzie zaconujemy. \nPodczas podejścia podziawiamy widoki na Sapę oraz piękne krajobrazy regionu Lai Chau. Miejcowi uprawiają tutaj ryż na stromych tarasach ryżowych. \nŁączny czas przejścia to około 4-5 godzin. \n17.01- drugi dzień trekkingu- wczesnym rankiem wchodzimy na szczyt Mt. Fansipan- 3143 m.n.p.m. i podziwiamy piękne widoki\, dla chętnych możliwe wejście na wschód słońca \nzejście w dół – część trasy prowadzi przez las deszczowy \nŁączny czas przejścia : 7 godzin \nPo zejściu i prysznicu przejeżdżamy nocnym pociągiem do Hanoi. \n18.01- zwiedzamy Hanoi a następnie wsiadamy do nocnego pociągu i przejeżdżamy do Hoi An- jedego z najpiękniejszych miast Wietnamu. \nHoi An to niezwykle klimatyczne miasto i urocze miasto. Niegdyś było ono ważnym portem handlowym\, dlatego może poszczycić się wspaniałą architekturą i niezwykłym nadrzecznym położeniem. Przekleństwa miast Wietnamu- czyli głośne skutery i zanieszczynie powietrza są tu prawie całkowicie nieobecne. \n19.01- zwiedzanie Hoi An \n20.01- poranne zwiedzanie miasta+ przejazd do Dong Hoi \n21.01- dojazd do Parku Phong Nha-Ke Bang + odwiedzenie kilku miejsc widokowych \nPhong Nha- Ke Bang- wpisany na listę światowego dziedzictwa Unesco w 2003 roku. W Parku znajdziemy nastarsze krasowe góry w Azji pełne rozległych jaskini\, podziemnych rzek\, pięknych dolin\, gęstej dżungli i zabytków. \n22.01- trekking do jaskini Hang En- w ciągu 2 dni przechodzimy 25 km trasę przez dżunglę\, 4 km w jaskini (wchodzimy i schodzimy z wielkich głazów)\, wielokrotnie przechodzimy przez rzeki \n23.01- drugi dzień trekkingu- powrót do wioski na noc \n24.01- odpoczynek\, dla chętnych możliwe zwiedzanie jeszcze jednej jaskini w parku lub pływanie łódką + noclny pociąg do Hanoi \n25.01- przyjazd pociągu + przejazd do zatoki Ha Long- pływanie kajakami \n26.01- zwiedzanie zatoki + powrót do Hanoi \n27.01- wylot z Hanoi + przylot do Warszawy \nprzedłużenie wyjazdu o Angkor Wat \n27.01 przejeżdżamy trasę Bangkok- Siem Reap \nŚwiątynie Angkoru\, stolicy starożytnego imperium Khmerów w Kambodży są doskonałym połączeniem twórczej ambicji i duchowego oddania. \nSą one sercem i duszą królestwa Kambodży\, źródłem insiracji i dumy narodowej dla wszystkich Khmerów walczących o odbudowę swojego Państwa po latach terroru i traumy. \nDziś są punktem pielgrzymek nie tylko dla miezkańców ale całej międzynarodowej społeczności\, która doceniła te piękne miejsce. \nDziś uznane są za najważniejszy zabytek Azji Południowo Wschodniej. \n28.01- zwiedzamy Angkor Wat \npodczas dwu- dniowego zwiedzania przejeżdżamy obszar świątyń jeżdżąc motorikszą. Pierwszego dnia zwiedzamy najważniejsze miejsca z lokalnym przewodnikiem. \n29.01- zwiedzanie Angkor Wat \ndrugiego dnia zwiedzamy dalszy obszar świątyń (bez lokalnego przewodnika) \n30.01- powrót Bangkok \n31.01- wylot + przylot do Polski \n  \nCO ZABIERAMY\n– kije teleskopowe\n– kurtkę na wiatr i deszcz jak najcieńszą\n– 1 ciepłe polar\n– 1 ciepłą bluzę\n– cienkie kalesony\n– 4 pary skarpet trekkingowych cienkich\n– czapka ogrzewająca i czapka na słońce\n– bielizna bawełniana\n– buty trekkingowe lekkie- ważne aby były nieprzemakalne oraz aby miały dobrą\nprzyczepność\, ale jednocześnie aby były jak najlżejsze.\n– sandały\n– okulary przeciwsłoneczne\n– spodnie trekkingowe i koszulki na trekking z długim rękawem\n– krótkie spodenki\n– plecak 50/ 60 litrów i do tego duży worek np. typu wojskowego\, służący jako pokrowiec lub pojemnik na zostawiany depozyt\n– ew. mały plecak na jednodniowe wycieczki (najlepiej taki który łatwo można zwinąć)\n– cieńka wkładka do śpiwora (śpiwory będą z agencji także trzeba zabrać tylko cieńką wkładkę)\, jeśli ktoś chciałby zabrać śpiwór to można- odpowiedni będzie do 0 stopni.\n– ubrania na codzień- kilka koszulek i spodnie\n– czołówka\n– przybory toaletowe\, środki na komary\n– krem uv 20-30\,\n– 2 rolki papieru\n– sarong do kąpieli (wymagany dla kobiet podczas trekkingu)- czyli po prostu duża chusta\, w którą\nmożna się zawinąć\n– jeśli ktoś będzie się wspinał i ma jakikolwiek sprzęt można zabrać- buty wspinaczkowe i uprząż\n– jeśli ktoś zamiast wspinaczki wybierze pływanie kajakiem warto zabrać worki używane w żeglarstwie (takie\, które po zapięciu na dwie “zakładki” spowodują że zamknięte w środku rzeczy będą suche)\,\ntakie pojemniki warto mieć na aparat\, pieniądze i dokumenty czyli na rzeczy\, które nie mogą zamoknąć \n
URL:https://annapurna.pl/event/wietnam/
LOCATION:Wietnam
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/DSCF3626-kopia-1.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270116
DTEND;VALUE=DATE:20270204
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20191218T114340Z
LAST-MODIFIED:20260715T180708Z
UID:436-1800057600-1801699199@annapurna.pl
SUMMARY:Ojos del Salado 6893 m – wyprawa na wulkan
DESCRIPTION:INFORMACJE\nOjos del Salado to najwyższy wulkan Ziemi\, liczy sobie 6893m. Jest jednocześnie drugim szczytem obu Ameryk. \nSalar de Atacama to najbardziej sucha pustynia na Ziemi. \nPierwszego wejścia dokonali Polacy Jan Szczepański i Justyn Wojsznis w 1937 roku. Szczyt będzimy zdobywać drogą klasyczną od stony chilijskiej. Szczyt położony jest na granicy Argentyny i Chile. W ramach aklimatyzacji\, będziemy wchodzić na Cerro Dona ines 5095m oraz San Franciscco 6018m. Będziemy również podziwiać Laguna Verde.\n\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n		\n\nSzczyt jest położony na dużej wysokości\, ale dokładna aklimatyzacja sprawia\, że mogą w wyprawie uczestniczyć turyści górscy. \nZalecamy aby osoby\, które wybierają się na wyprawę miały na swoim koncie doświadczenie minumum z 5- tysiecznikiem. \nPorównaj program z wyprawą na wyprawa na Aconcaguę. Innym wulkanicznym celem wysokogórskim są wulkany Ekwadoru.\n\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n		\nKOSZT\nKoszt wyprawy wynosi 8900 pln + 2800 usd \nKoszt obejmuje:\norganizację wyprawy\, przelot tam i z powrotem\, przejazdy wygodnymi autokarami na miejscu\, wszystkie inne niezbędne przejazdy\, wynajęcie samochodu 4×4\, zezwolenie na zdobywanie szczytu\, noclegi (w miastach hotele pokoje 2-3 osoby\, w górach i na pustyni noclegi w\nzorganizowanych przez nas namiotach\, wyżywienie- na dole 2 posiłki dziennie\, w górach pełne wyżywienie (także specjalistyczna żywność liofilizowana)\, ubezpieczenie obejmujące koszty leczenia oraz wysokogórską akcję ratunkową\nKoszt nie obejmuje:\nNadbagażu\, kosztu transportu podczas ewentualnej wycieczki fakultatywnej. \nZGŁOSZENIA\nChętnych do udziału w wyprawie prosimy o zgłoszenia do 1 września. \nPROGRAM\nPodróż rozpoczynamy przelotem do Santiago de Chile. \nPo przylocie przejeżdżamy do Copiapo (nocleg w hotelu)\, a kolejnego dnia do Pedernales (295 km). \nZaczynamy jazdę na wschód w kierunku Altiplano\, po wąskich i suchych dolinach rzecznych\, które leżą między pustynią a płaskowyżem. Po południu jesteśmy w środku chilijskiego płaskowyżu\, w najbardziej południowej części pustyni Atacama gdzie przyroda jest bardzo różnorodna. I gdzie można nawet znaleść lisy I flamingi. \nWieczorem idziemy na krótki spacer do pobliskiej laguny gdzie będziemy oglądać \nmiejscową flore i faune oraz dużą różnorodność ptaków. W pobliżu znajdują się salary. \nWracamy z powrotem do Pedernales gdzie nocujemy na campingu na wys. 3362m \n– zdobywanie pierwszego szczytu: wejście na CERRO DOÑA INES (5\,095m) \nWczesne przejazd do podnóża Cerro Dona Ines (4500m). Wejście na szczyt \nZajmie od 5 do 6 godzin w obie strony. Widok na okolicę jest niesamowity. \nPowrót do Pendales. (3\,362m) \n– Pedernales – Laguna Verde (170 km) \nDziś będziemy jechać wzdłuż salaru Maricunga\, a potem po drugiej stronie wysokiego \nPłaskowyżu\, by dotrzeć do Laguna Verde. Śpimy obok pobliskiego jeziora\, przy gorących źródłach. Camping. 4\,350m \n-Laguna Verde Dzień odpoczynku \nOdpoczymel mad Laguna Verde. Kąpiel w gorących źródłach \n– Wejście na szczyt San Francisco (6\,018m) \nWjeżdżamy 4×4 na 4800m. Jest to całodniowa wspinaczka na pięknie położony szczyt na samym pograniczu Chile I Argentyny\, będziemy potrzebować około 6 do 8 godzin\, aby dotrzeć na szczyt. Wracamy powrotem do naszego obozu. 4\,350m \n– Laguna Verde- schronisko ATACAMA (38 km) \nBardzo szybko zdobywamy wysokość. Po drodze mijamy kilka salarów. Dojeżdżamy do naszej bazy. Obóz na 5255 m \n– wynosimy cześć sprzętu do Tejos Refuge na 5825 m I wracamy do bazy. \n– Odpoczynek w bazie. \n– Podejście do Tejos Refuge\, nocleg. 5825 m. \n– Wejście na Ojos del Salado 6893 m. Wejście to 8-9 godzin. Na początku podchodzimy piargami. Przed samym szczytem czeka nas kawałek wspinaczki\, ubezpieczonej poręczówką. Ze szczytu rozciągają się niesamowite widoki na między innymi na Nevado Tres Cruce 6749m i Piscis 6792m. Schodzimy albo do Tejos\, albo do Atacama. \n– dwa dni rezerwowe \n– Powrót do Copiapo \n– Przejazd do Santiago \n– 2 dniowy odpoczynek nad Oceanem\, rezygnujemy z niego\, jeśli zła pogoda w górach wymusza dłuższe pozostanie. \n– Wylot powrotny \nCO ZABIERAMY\n– buty termiczne lub skorupy numer lepiej półtora za duże (powinny być na tyle luźne żeby nie były uciskane palce w bardzo grubej skarpecie i na tyle dopasowane żeby pięta nie wyskakiwała z buta podczas chodzenia\, najcieplejsze modele to: Millet Everest\, bardzo dobry jest też stopień niższy model Milleta- Expert\, La Sportiva Olympus Mons 8000\, Scarpa Phantom- chodzi o buty termiczne wielowarstwowe połączone fabrycznie z ochraniaczem)\, podobne bardzo dobre są skórzane buty North Face typu Baltoro i inne podobne do – 40 stopni\, ewentualnie mniej ciepłe\, uniwersalne skorupy firm Scarpa\, Koflach\, Asolo\, \n– 2 pary grubych skarpet wełnianych\, \n– inne grube skarpety termiczne- 2 pary\, \n– cieńsze skarpety górskie- 4 pary\, \n– spodnie polar 100- 2 pary\, \n– spodnie polar 300\, \n– spodnie gore-tex lub podobne\, \n– stuptuty\, \n– koszulki oddychajace 2-3 sztuki\, \n– bielizna polar 100\, \n– bluza polar 300\, \n– sweter puchowy\, \n– kurtka gore- tex\, \n– łapawice gore- tex \, \n– 2 pary rękawic polarowych (polar 200 i polar 300 połączenie rękawic i łapawic musi być tak dopasowane aby nawet w najmniejszym stopniu nie tamowało obiegu krwi w palcach\, palce muszą mieć luz i nic ich nie może uciskać\, zazwyczaj rękawice stosuje się zamiennie czyli albo polar 200 albo300)\, \n– rękawice puchowe\, \n– botki puchowe do spania \n– ewentualnie zamiast łapawic goretex i mogą być bardzo ciepłe 5 palcowe rękawice\, \n– rękawiczki linner do operacji sprzętem\, \n– czapka\, \n– ochrona głowy przed słońcem \n– śpiwór o wypełnieniu min 0\,9 kg puchu lub sztuczny ważący łącznie 2kg\, \n– plecak minimum 70l\, \n– plecak 40l\, \n– wór typu transportowego do przewożenia bagaży (opcjonalnie)\, \n– okulary lodowcowe (plus gogle lub drugie zapasowe)\, \n– krem min.uv 50 \n– maska przeciwwiatrowa\, \n– rozgrzewacze chemiczne firmy Grabber\, \n– płachta biwakowa\, \n– gruba\, dobrze izolująca karimata ewentualnie mata samopompująca\, \n– folia NRC\, \n– menażka\, sztućce\, \n– 2 rolki papieru\, \n– czołówka z zapasem baterii\, \n-zegarek\, \n– termos 0\,7- 1 l\, \n– przybory toaletowe\, \n– bielizna\, \n– buty trekkingowe\, \n– sandały \n– ubrane letnie na dół (m.in. warto mieć spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami) \n– Raki dopasowane do obuwia\, \n– uprząż z karabinkiem zakręcanym \n– czekan \n– linkę o średnicy 3-4 mm i długości 15m\, \n– kije teleskopowe\, \n– palnik typu Epi (nakręcany) \n
URL:https://annapurna.pl/event/ojos-del-salado-6893m/
LOCATION:Ojos del Salado
CATEGORIES:Wyprawy
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2018/02/27653176_10211587337495003_882880875_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270128
DTEND;VALUE=DATE:20270214
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20191218T114935Z
LAST-MODIFIED:20260329T141108Z
UID:439-1801094400-1802563199@annapurna.pl
SUMMARY:Tajlandia
DESCRIPTION:INFORMACJE\nTajlandia to niesamowicie przyjazne miejsce obfitujące w egzotyczny\, tropikalny klimat\, bogactwa historyczne i kulturowe. \nZe swoimi dwoma długimi liniami brzegowymi Tajlandia jest rajem dla miłośników morza. Pomiędzy zatłoczonymi miastami i miasteczkami rozciągają się wiejskie tereny bogate w pola ryżowe\, tropikalne lasy i wioski żyjące według zmieniających się pór roku- deszczowej i suchej. Na północy lasy i pola napotykają na postrzępione\, zalesione góry. \nTajlandia to buddyjski kraj\, gdzie wchechobecne świątynie i złote posągi buddy obecne są zarówno w miastach jak i wioskach. \nTajlandia to również kraj słynnej na cały świat unikatowej kuchni. Porównywana do tajskiej kultury jako szczodra\, ciepła\, świeża i relaksująca. Każdy tajskie danie opiera się na świeżych lokalnych składnikach jak świeża trawa cytrynowa\, ostre chili i świeże owoce morza. Kuchnia opiera się na czterech podstawowych smakach: ostrym\, słodkim\, słonym i kwaśnym. \nPodczas wyjazdu udajemy się do najbardziej górzystego i najbardziej wysuniętego na północ zakątka- prowincji Mae Hong Song. Jet to najtrudniej dostępny rejon Tajlandii\, trekking przechodzi dżunglę na granicy z Birmą. Szlak wiedzie poprzez górskie granie i piękne mgliste lasy. Jest to również najbogatsze kulturowo miejsce pod względem ilości mniejszości etnicznych zamieszkujących region. \nOdwiedzimy również wioskę słynnej mniejszości etnicznej Kayan- kobiety plemienia znane są z ozdabiania ciała za pomocą miedzianych obręczy umieszczonych na szyjach. \nNoszą je od młodego wieku\, dlatego dorosłe kobiety mają wiele obręczy i długie szyje. \nOdwiedzimy również Chiang Mai- stolicę północy ze swoimi niesamowitymi świątyniami i okolicznymi wzgórzami. Hitorycznie miasto sięga czasów średniowiecza\, znajdują się tutaj jedne z najważniejzych świątyń Tajlandii. \nNajważniejszym historycznie punktem programu będzie pałac Sukhotai- rozległe miejsce z wieloma świątyniami i zabytkami wpisane na listę Unesco. Historyczny Park uznany jest za kolebkę Tajskiej cywilizacji\, sztuki\, architektury i języka- było stolicą królestwa Siam od 1238 roku. \nOstatnie dni wyjazdu spędzamy na odpoczynku na południowym półwyspie Tajlandii. \nAng Thong Marine National Park to niesamowite miejsce na odpoczynek. Park obejmuje 40 wysepek\, z których każda zawiera swoje klify\, ukryte zatoczki i plaże o piasku w kolorze brzoskwini J \nTen piękny zakątek świata stał się insiracją dla Aleksa Garlanda\, który jest autorem słynnej książki „niebiańska plaża”\, która potem stała się podstawą filmu o tym samym tytule J \nOdpoczywamy również na mało turystycznych\, pięknych plażach wypy Ko Pha Ngan. \nZapraszamy do odkrywania z nami najpiękniejszych miejsc w Tajlandii\, kraju niesamowitego bogactwa przyrodniczego !!! \n  \nKOSZT\n8100 pln + 1400 usd \nkoszt obejmuje: \norganizację wyjazdu\, przelot na trasie Warszawa- Bangkok- Warszawa\, przeloty wewnętrzne na trasie: Bangkok- Chiang Mai; Chiang Mai- Mae Hong Song- Chiang Mai; Chiang Mai- Surat Thani; Surat Thani- Bangkok; wszystkie przejazdy na miejscu (tylko dwa przejazdy o długości 5 godzin/ dzień)\, wszystkie koszty łodzi transportowych do/ z wysp\, całość kosztów trekkingu( jeden nocleg w namiotach\, jeden nocleg w chacie w lokalnej wiosce)\, pozostałe noclegi w pokojach 2-3 osobowych (guest- housy i hoteliki)\, dwa posiłki dziennie\, ubezpieczenie \nkoszt nie obejmuje: \nwstępów do zabytków\, wstępów na archipelag Ang Thong Marine National Park (10 usd) + ew. Wycieczki na snorkelling- 50 usd\, wstępu do wioski Kayan- 10 usd\, kosztów zwiedzania Sukhotai- 25 usd\, ewentualny przelot na wyspę Ko Samui z Sukhotai (co może zaoszczędzić jeden dzień podróży) 500 pln- przegłosowany lot zależy od dnia wylotu (nie latają codziennie) i od głosowania grupy\, nadbagażu (loty wewnętrzne mają max. limit bagażu 15 kg). \nkoszty przedłużenia wyjazdu: \n– 3 dni – o Park Narodowy Khao Yai- najstarszy park narodowy Tajlandii\, gdzie można zobaczyć wiele żyjących dziko słoni i innych zwierząt- 310 usd \nZGŁOSZENIA\nProsimy o zgłoszenia do 25 listopada. \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 8100 pln. \nPROGRAM\nDzien 1. \nWylot z Warszawy Do Bangkoku. \nDzien 2. \nPrzylot do Bangkoku + przelot do Chiang Mai \nOdpoczynek w Chiang Mai \nDzień 3 \nPrzelot do Mae Hong Song\, odpoczynek\, organizacja trekkingu \nTego dnia odwiedzamy piękną świątynię Wat Phra That Doi Kong Mu- świątynię na wzgórzu na wysokości około 1500 m.n.p.m. Świątynia pochodzi z 1860 roku i została wybudowana w birmańskim stylu. Ze wzgórza roztaczają się piękne widoki na pobliskie Mae Hong Song\, jezioro Chong Kham\, dolinę Pai oraz zalesione wzgórza po birmańskiej stronie gór. \nDzień 4 \nPierwszego dnia trekkingu przejeżdżamy samochodem poprzez piękną górską drogę do początku trekkingu- Ban Huai hee. Stąd wspinamy się na najwyższy szczyt regionu- Doi Pui\, podejście zajmuje około 3 godzin. Schodzimy do dżungli i nocujemy na kempingu w dżungli. Wieczorem podziwiamy stąd piękną górską panoramę i zachód słońca. \nDzień 5 \nDrugiego dnia trekkingu po porannym śniadaniu przechodzimy strome górskie granie a następnie schodzimy w dół do wioski Ban Hua Nam Maehongson\, gdzie spędzamy noc. \nDzień 6. \nTrzeciego dnia trekkingu schodzimy w dół w rejon pól ryżowych\, przechodzimy wiele razy przez dzikie nieuregulowane rzeki aby dotrzeć do Mae Hong Song około godziny 15:00. \nDzień 7. \nOdwiedzamy wioskę plemienia Kayan\, gdzie kobiety noszą miedziane obręcze na szyjach. \nJest to dosyć kontrowersyjny strój ponieważ obręcze wciskają się w obojczyk i klatkę piersiową powodując że szyja wygląda na nienaturalnie długą. Istnieje mit\, mówiący o tym że po zdjęciu obręczy kobiecy kark złamię się i kobieta udusi się\, ale medyczne fakty nie potwierdzają ani tego mitu\, ani nawet nie potwierdzają szkodliwości tej niezwykłej ozdoby J \nDzień 8. \nPrzelot do Chiang Mai i zwiedzanie. \nChiang Mai to stolica północy- jest jednak dużo bardziej spokojna i umożliwiająca wypoczynek niż Bangkok. Historycznie jest to siedziba dawnego królestwa Lanna. Umieszczone między wzgórzami miasto historycznie siega średniowiecza\, z tego okresu pochodzi wiele ceglano- czarnych chadi (miejscowych stóp) tworzących wspaniałe świątynie \nBuddyjskie. \nZwiedzamy najważniejsze zabytki północy: \n– Wat Phra Sing \n– Wat Chedi Luang \n– Wat Chiang Man \n– Wat Phan Tao \noraz wiele licznych pozostałych świątyń J \ndzień 9. \nRano zwiedzamy jeszcze zabytki Chiang Mai i około południa wyjeżdżamy do Sukhotai. \nDojazd na godz. 18:00 \nDzień 10 \nZwiedzanie Sukhotai \nPałac Sukhotai to jeden z najważniejszych zabytków Tajlandii\, wpisany na listę światowego dziedzictwa Unesco. Historyczny Park obejmuje 21 obiektów i kolejne 70 obiektów znajduje się w zakresie 5 km od obiektu. \nSukhotai oznacza rosnące szczęście- pałac miał swoją świetność w XIII i XIV wieku- złotym wieku Tajskiej cywilizacji. Sztuka i architektura religijna uznawana jest za najbardziej klasyczna dla tajskiego stylu. \nHitorycznie było to królestwo dynastii Siam choć wcześniej należało do imperium Khmerów (do 1238 roku). \nDzień 11. \nPowrót do Chiang Mai\, odpoczynek \nDzień 12 \nPrzelot do Surat Thani- płyniemy na wyspę Ko Pha Ngan. \nNa wyspie znajdujemy piękne\, nie zadeptane wysepki\, porośnięte dżunglą wzgórza a także wodospady. \nDzień 13. \nPłyniemy do Ang Thong Marine National Park. \nPunkt widokowy na wyspie to miejsce określane przez wielu jako najpiękniejszy widok w Tajlandii J Widok na strzeliste skalne \, porośnięte dżunglą wysepki oraz turkusowa woda w zatoczkach wewnątrz wysp warty jest wejścia na szczyt największej wypy. \nZapewne ten widok zainspirował Aleksa Garlanda do napisania ksiązki „niebiańska plaża”. \nTu nocujemy w prostych bungalowach na plaży i odpoczywamy. \nDzień 14. \nDrugi dzień spędzamy w połowie na archipelagu Ang Thong\, gdzie odwiedzamy turkusowe morze wewnątrz wysepek. \nOdpoczynek- po południu powrót do Ko Pha Ngan. \nDzień 15 \nPowrót łodzią do Surat Thani- dolot do Bangkoku \nDzień 16 \nPrzelot do Polski- lądujemy w Warszawie. \nCO ZABIERAMY\n– kije teleskopowe\n– kurtkę na wiatr i deszcz jak najcieńszą\n– 1 ciepły polar/ swetr\n– 3 pary skarpet trekkingowych cienkich\n– czapka ogrzewająca i czapka na słońce\n– bielizna bawełniana\n– buty trekkingowe lekkie- nieprzemakalne oraz aby miały dobrą przyczepność\n– sandały\n– okulary przeciwsłoneczne\n– spodnie trekkingowe i koszulki na trekking z krótkim rękawem\n– krótkie spodenki\n– plecak 50/ 60 litrów\n– ew. mały plecak na jednodniowe wycieczki (najlepiej taki który łatwo można zwinąć)\n– cieńka wkładka do śpiwora (śpiwory będą z agencji także trzeba zabrać tylko cieńką wkładkę)\, jeśli ktoś chciałby zabrać śpiwór to można- odpowiedni będzie do 0 stopni.\n– ubrania na codzień- kilka koszulek i spodnie\n– czołówka\n– przybory toaletowe\, środki na komary \n
URL:https://annapurna.pl/event/tajlandia/
LOCATION:Tajlandia
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/morning-mist-at-tropical-mountain-range-chiangrai-PKL55ZB-kopia.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270201
DTEND;VALUE=DATE:20270222
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20191218T120734Z
LAST-MODIFIED:20260714T173901Z
UID:448-1801440000-1803254399@annapurna.pl
SUMMARY:Aconcagua – wyprawa na najwyższy szczyt Ameryk
DESCRIPTION:Najważniejsze informacje \n\nKraj: Argentyna\nTermin: 1–21 lutego (+/- 3 dni)\nCharakter wyprawy: wyprawa wysokogórska / Seven Summits\nGłówny cel: Aconcagua 6962 m n.p.m.\nDroga: klasyczna droga przez dolinę Horcones i Plaza de Mulas\nWymagania: bardzo dobra kondycja\, doświadczenie wysokościowe\, minimum alpejskie\nZgłoszenia: do 15 czerwca\nCena: 8900 zł + 2900 USD\n\nZapytaj o szczegóły i wolne miejsce przez formularz kontaktowy\, przez WhatsApp Chat \n\nPobierz program wyprawy — PDF do zapisania lub wydruku\n \n\nInformacje\n  \nBędzie to nasza już 23 wyprawa na Aconcaguę. Wszystkie dotychczasowe zakończyły się zdobyciem szczytu. \nAconcagua – 6962m\, leżąca w Andach Argentyńskich jest najwyższym szczytem obu Ameryk\, a także najwyższym szczytem poza kontynentem azjatyckim. Szczyt został zdobyty przez M. Zurbriggena w roku 1897. Natomiast w 1934 roku ósmego wejścia na szczyt dokonała wyprawa polska (Daszyński\, Ostrowski\, Osiecki i Narkiewicz-Jodko) wytyczając jednocześnie nową\, pierwszą po wschodniej stronie góry\, bardzo ambitną drogę biegnącą lodowcem dziś zwanym Lodowcem Polaków. \n \n Wizualizacja pokazuje najważniejsze krajobrazy wyprawy.  \nAndy Argentyńskie położone nad południowym Pacyfikiem znane są z nawiedzających je wiatrów. Wiatry wiejące z zachodu lub z południowego zachodu\, czyli od strony oceanu są często bardzo silne i są główną przeszkodą oprócz wysokości podczas zdobywania szczytu. Po drodze można spotkać kości mułów zabitych przez kamienie porwane przez wiatr. Opady są zwykle rzadkie. Szczyt będziemy zdobywać w lutym kiedy pogoda jest bardziej stabilna niż na początku lata. Temperatura nie powinna spaść poniżej –25 stopni\, jednak silny wiatr potęguje uczucie zimna\, np. odczucie zimna przy bezwietrznej pogodzie i temperaturze –15°C jest identyczne jak przy wietrze o prędkości 40 km/h i temperaturze 0°C. \nSzczyt będziemy zdobywać drogą klasyczną. Najpierw czeka nas dwudniowe podejście doliną Horcones\, następnie ogromnym zboczem dochodzimy do przełęczy Nido de Cóndores. Pod koniec dnem wielkiego żlebu Canaleta (czasem trzeba tu założyć raki) dochodzimy do grani szczytowej. Trudności najtrudniejszego miejsca można porównać do wejścia od północy na Zawrat. Pod względem technicznym wejście jest bardzo łatwe\, nieco trudniejsze niż klasyczna droga na Kilimandżaro. \nMimo niewielkich trudności technicznych wejście na szczyt wcale nie jest łatwe\, wymaga bardzo dobrej kondycji\, a także doświadczenia wysokościowego\, minimum alpejskiego. Jeśli zamierzasz zdobyć Aconcaguę sprawdź się koniecznie wcześniej na wysokości 4000m\, a najlepiej jeszcze wyżej. Rozrzedzone powietrze jest główną przeszkodą w drodze na szczyt. Powyżej 5000 metrów raczej nikogo nie omija ogólne osłabienie związane ze zdobywaniem wysokości\, bardzo często występują bóle głowy\, a także inne dolegliwości. Staramy się zapewnić dokładną aklimatyzację aby powyższe trudności wystąpiły w stopniu znikomym i nie były przeszkodą w drodze na szczyt. Kładziemy też nacisk na przygotowanie kondycyjne przed wyjazdem\, polecamy marsze\, biegi\, a szczególnie intensywne wędrówki po górach. Bardzo zachęcamy do możliwie częstego pobytu na dużej wysokości. Ze sprzętu wspinaczkowego należy posiadać kijki\, najlepiej teleskopowe oraz raki\, które mogą być użyte w wypadku oblodzenia żlebu. Z powodu przebywania na dużej wysokości wśród silnych wiatrów bardzo narażone na odmrożenia są palce rąk i nóg. W związku z tym wskazane są skorupy oraz podwójne lub potrójne rękawice koniecznie nieco za luźne. \nUwaga! Udział w wyprawie jest wykluczony w przypadku chorób lub przeciwwskazań zdrowotnych\, które mogą stanowić zagrożenie podczas pobytu na dużej wysokości. Przed zgłoszeniem zalecamy konsultację lekarską. Przed wyjazdem należy zaszczepić się przeciw tężcowi\, szczepienia wykonują stacje sanepidu. \nTrasa\, którą Państwo przejdziecie jest trasą sprawdzoną\, przebytą przez organizatora. \nDlaczego z Annapurna Club\n\nTo będzie nasza 23. wyprawa na Aconcaguę.\nNa ostatnim wyjeździe szczyt zdobyło 100% uczestników.\nTrasa przez Horcones\, Confluencia\, Plaza de Mulas i obozy wysokie jest przez nas sprawdzona w praktyce.\nProgram zakłada długą akcję górską i zapas dni na aklimatyzację oraz pogodę.\nW cenie są m.in. permit\, muły\, namioty\, ubezpieczenie i organizacja logistyki.\n\nDla kogo jest ta wyprawa\nAconcagua nie jest technicznie trudna w porównaniu z wieloma wyprawami alpejskimi\, ale jest bardzo wymagająca wysokościowo i kondycyjnie. Uczestnik powinien mieć doświadczenie przynajmniej alpejskie oraz wcześniejszy pobyt na wysokości około 4000 m lub wyżej. \nWymagania\n\nbardzo dobra kondycja marszowa\,\ndoświadczenie w górach wysokich lub wysokich Alpach\,\nodporność na zimno\, wiatr i długie dni marszu\,\numiejętność działania w zespole podczas akcji górskiej.\n\nJeżeli chcesz najpierw sprawdzić się na niższej wysokości\, zobacz także nasze wyprawy na Monte Rosa\, Kazbek\, Kilimandżaro i Mont Blanc. \nZastanawiasz się\, czy Aconcagua będzie odpowiednim pierwszym naprawdę wysokim szczytem? Przeczytaj nasze porównanie Aconcagui i Kilimandżaro — różnic w wysokości\, aklimatyzacji\, sprzęcie\, warunkach i wymaganym doświadczeniu. \nKoszt\nCena wyprawy: 8900 zł + 2900 USD (łącznie około 19 340 zł przy kursie 3\,6 zł/USD) \nKwota 8900 zł jest potwierdzeniem zgłoszenia i przeznaczona jest m.in. na bilet lotniczy oraz część organizacyjną wyprawy. Kwotę w dolarach uczestnik zabiera ze sobą. Cena może się zmienić w przypadku istotnych zmian kursów walut\, cen biletów\, kosztów lokalnych lub opłat za permit. \n\n\n\nKoszt obejmuje\nKoszt nie obejmuje\n\n\n\n\n\norganizację wyprawy\,\nprzelot tam i z powrotem (dojazd na lotnisko jeśli lot będzie z lotniska zagranicą)\,\nprzejazdy wygodnymi autokarami na miejscu\,\nwszystkie inne niezbędne przejazdy\,\nwynajęcie mułów\,\nzezwolenie na zdobywanie szczytu (zdrożało trzykrotnie)\,\nnoclegi (w miastach hotele 3 gwiazdki pokoje 2-3 osobowe\, w Penitentes w hostelu)\,\nw górach noclegi w zorganizowanych przez nas namiotach\,\nwyżywienie- na dole 2 posiłki dziennie\, w górach pełne wyżywienie gotowane samodzielnie na kuchenkach (także specjalistyczna żywność liofilizowana)\,\nubezpieczenie obejmujące koszty leczenia oraz wysokogórską akcję ratunkową \n\n\nNadbagażu\,\nkosztu transportu podczas ewentualnej wycieczki fakultatywnej do doliny księżycowej lub nad wodospady Iguazu (600$)\,\nzmiany ceny permitu\,\newentualne przejazdy prywatnymi mikrobusami zamiast rejsowych\,\nposiłki w górach w restauracjach przygotowane przez agencję\,\ntragarzy powyżej bazy. \n\n\n\n\nUczestnikom wyprawy na Aconcagua przysługuje 10-25 procent zniżki w następujących firmach: Robert’s (sprzęt puchowy)\, Małachowski\, w sklepach Polarsport i Mammut. \nZgłoszenia\nChętnych do udziału w wyprawie prosimy o jak najszybszy kontakt. \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata na bilet w wysokości 8900 zł. \nProsimy o przesłanie imienia\, nazwiska\, daty oraz miejsca urodzenia\, stałego adresu zamieszkania przez e-mail lub stronę kontaktową. \n  \nProgram\n\nPobierz program dzień po dniu w PDF\n \nLecimy do Buenos Aires\, skąd udajemy się autokarem do argentyńskiej miejscowości Mendoza. Park miejski w Mendozie należy do najpiękniejszych na świecie. Po zorganizowaniu zezwoleń jedziemy do Puente del Inca\, czyli miejsca skąd startują wszystkie wyprawy. Po wynajęciu mułów możemy ruszać w góry. Wynajętym samochodem docieramy do bram parku narodowego. Po trzech godzinach podejścia zieloną doliną z pięknym widokiem na południową ścianę Aconcagua docieramy do obozu Confluencia (3500m) gdzie zostajemy na noc. Kolejny dzień to 9 godzin podejścia bardzo suchą doliną Horcones. Po drodze trzeba kilka razy przeprawić się przez rzekę. Po niekończącym się podejściu docieramy do bazy. Kolejny dzień to odpoczynek w bazie w celu załapania aklimatyzacji. Następny dzień to żmudne podejście wielkim zboczem do Nido de Cóndores (8-9 godzin\, 5340m) gdzie zostajemy na noc. Kolejnego dnia podchodzimy do Berlina (5780m). Po noclegu w Berlinie wracamy do bazy gdzie czeka nas cały dzień odpoczynku. Następny dzień to ponowne podejście na Nido de Cóndores\, tym razem powinno nam pójść sprawniej. Po noclegu udajemy się do Berlina. Kolejnego dnia\, jeśli warunki są sprzyjające ruszamy w kierunku szczytu\, przechodząc przez łatwą skalistą grań docieramy do schronu Independencia. \nMijamy schron\, nieco powyżej rozpościera się widok na całą drogę na szczyt. Przechodzimy przez osłonięty „Kanał Wiatrów”\, skąd wiatr często próbuje zmieść wspinaczy. Trawersujemy górną połać zbocza Gran Acarreo (6700m). Stąd stromą\, czterdziestostopniową rynną zwaną Canaletta\, w której trzeba czasem założyć raki\, ciężko dysząc oraz idąc w stylu krok-wdech\, krok-wydech dochodzimy do przełęczy pomiędzy dwoma wierzchołkami. Canaleta jest potężnym żlebem pełnym kamieni i piargów\, które mają tendencję do osuwania się przy najmniejszym nawet obciążeniu\, więc miejscami drepcze się w miejscu. Z przełęczy po krótkim podejściu granią stajemy na najwyższym szczycie pozaazjatyckiego świata. Wspinaczka tutaj od Berlina zajmuje zwykle 9 godzin. Ze szczytu wracamy do namiotów\, zejście nie powinno przekroczyć trzech godzin. Na powrót na dół trzeba przeznaczyć 2-3 dni. \nEwentualny czas wolny spędzimy np. wypoczywając nad brzegiem Oceanu Spokojnego\, lecąc nad Iguazu lub do Patagonii. Powrót do Polski nastąpi po około 22 dniach pobytu. \n \n Poglądowy schemat trasy i profilu wysokości wyprawy na Aconcaguę. Grafika pokazuje główne etapy dojścia do bazy\, aklimatyzację\, obozy wysokie i dzień szczytowy; szczegółowy przebieg wyprawy opisuje program dzień po dniu poniżej. Kliknij schemat by powiększyć \nPROGRAM DZIEŃ PO DNIU:\n(może się zmienić z różnych powodów\, ale w założeniu ma to się odbywać jak poniżej): \n– Wylot z Warszawy ewentualnie z Berlina (w razie bardzo dużej różnicy w cenie) \n– Przylot do Buenos Aires\, przejazd wygodnym autokarem do Mendozy \n– organizacja zezwoleń\, mułów\, gazu i żywności. Przy okazji zwiedzanie jednego z piękniejszych miast świata. Nocleg w Mendozie. \n– przejazd do Puente del Inca (2900m). Gorące źródła. Pakowanie na muły. Wstępna aklimatyzacja. Nocleg \n– podejście do Confluencia 3500m (3 godz.). Tego samego dnia planujemy również podejście aklimatyzacyjne do Plaza Francia (4200m) pod słynną południową ścianą Aconcagui. Zejście na noc do Confluencia. \n– dotarcie do bazy – Plaza de Mulas 4300m (około 9 godzin podejścia). W razie problemów aklimatyzacyjnych dodatkowy nocleg po drodze. \n– następnie mamy aż do 15 dni czasu na akcję górską. Zazwyczaj wejście z dokładną aklimatyzacją zajmuje około 10- 12 dni. \nŁącznie z podejściem do bazy na akcję górską mamy 16-17 dni. W ciągu dotychczasowych wyjazdów wystarczało to w zupełności. W razie potrzeby możemy zrezygnować z wodospadów i uzyskać do 3 dni dodatkowo. \n– zejście z bazy do Puente del Inca zajmuje około 10 godzin. Jeszcze tego samego dnia możemy dotrzeć do Mendozy. \n– przejazd autokarem lub przelot do Puerto de Iguazu (w zależności od ilości czasu\, płatne we własnym zakresie) \n– zwiedzanie wodospadów lub wypoczynek \n– przejazd lub przelot do Buenos Aires \n– przelot do Polski. \nMOŻLIWE ATRAKCJE PRZY WCZEŚNIEJSZYM POWROCIE Z GÓR\nW wypadku wcześniejszego powrotu z gór możemy wybierać z następujących atrakcji: \n– Dolina Księżycowa- coś w rodzaju skalnych parków w USA (okolice Mendozy) \n– Wybrzeże Chile lub Argentyny \n– Wspinanie skalne w okolicach Mendozy lub Santiago \n– Rafting w okolicach Mendozy \n– lekcje tanga w Buenos \n– Urugwaj \n– czasem można trafić na okres karnawału \n– Patagonia \nNAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA\n\nIle trwa wyprawa na Aconcaguę?\nPlanowany termin to 1–21 lutego 2027\, z możliwą tolerancją około 3 dni zależnie od połączeń lotniczych i logistyki. \nIle kosztuje wyprawa?\nKoszt wynosi 8900 zł + 2900 USD. Kwota 8900 zł potwierdza zgłoszenie i jest przeznaczona m.in. na bilet oraz część organizacyjną. \nCo jest wliczone w cenę?\nW cenie są m.in. organizacja wyprawy\, przelot\, przejazdy na miejscu\, muły\, permit\, noclegi\, namioty\, wyżywienie w górach oraz ubezpieczenie obejmujące koszty leczenia i wysokogórską akcję ratunkową. \nCzego cena nie obejmuje?\nCena nie obejmuje m.in. nadbagażu\, ewentualnych wycieczek fakultatywnych\, zmian ceny permitu\, prywatnych mikrobusów zamiast rejsowych\, posiłków w górskich restauracjach przygotowanych przez agencję oraz tragarzy powyżej bazy. \nCzy Aconcagua jest trudna technicznie?\nDroga klasyczna nie jest trudna technicznie\, ale wyprawa jest wymagająca wysokościowo\, kondycyjnie i pogodowo. Głównymi problemami są wysokość\, wiatr\, zimno i długość akcji górskiej. \nJak wygląda aklimatyzacja?\nProgram zakłada podejście przez Confluencia i Plaza de Mulas oraz kilkanaście dni na akcję górską. W razie potrzeby można wykorzystać zapas dni kosztem programu dodatkowego. \nJakie doświadczenie jest potrzebne?\nZalecane jest wcześniejsze doświadczenie na wysokości około 4000 m lub wyżej oraz minimum doświadczenia alpejskiego. \nDo kiedy trzeba się zgłosić?\nZgłoszenia przyjmowane są do 15 czerwca. Warto potwierdzić miejsce wcześniej ze względu na permit\, bilety i logistykę. \n\nCO ZABIERAMY\nObuwie i skarpety\n\nbuty termiczne lub skorupy numer lepiej półtora za duże (powinny być na tyle luźne żeby nie były uciskane palce w bardzo grubej skarpecie i na tyle dopasowane żeby pięta nie wyskakiwała z buta podczas chodzenia\, najcieplejsze modele to: Millet Everest\, bardzo dobry jest też stopień niższy model Milleta- Expert\, La Sportiva Olympus Mons 8000\, Scarpa Phantom- chodzi o buty termiczne wielowarstwowe połączone fabrycznie z ochraniaczem)\, podobne bardzo dobre są skórzane buty North Face typu Baltoro i inne podobne do – 40 stopni\, ewentualnie mniej ciepłe\, uniwersalne skorupy firm Scarpa\, Koflach\, Asolo\n2 pary grubych skarpet wełnianych\ninne grube skarpety termiczne- 2 pary\ncieńsze skarpety górskie- 4 pary\nbuty trekkingowe\nsandały\n\nSpodnie\, stuptuty i ubranie na dół\n\nspodnie polar 100 – 2 pary\nspodnie polar 300\nspodnie gore-tex lub podobne\nstuptuty\nubranie letnie na dół (m.in. warto mieć spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami)\n\nBielizna i odzież górna\n\nkoszulki oddychające 2-3 sztuki\nbielizna polar 100\nbluza polar 300\nsweter puchowy\nkurtka gore- tex\nbielizna\n\nRękawice i ochrona przed zimnem\n\nłapawice gore- tex\n2 pary rękawic polarowych (polar 200 i polar 300 połączenie rękawic i łapawic musi być tak dopasowane aby nawet w najmniejszym stopniu nie tamowało obiegu krwi w palcach\, palce muszą mieć luz i nic ich nie może uciskać\, zazwyczaj rękawice stosuje się zamiennie czyli albo polar 200 albo300)\nrękawice puchowe\nbotki puchowe do spania\newentualnie zamiast łapawic goretex i mogą być bardzo ciepłe 5 palcowe rękawice\nrękawiczki liner do operacji sprzętem\nrozgrzewacze chemiczne firmy Grabber\n\nGłowa\, oczy i ochrona przeciwwiatrowa\n\nczapka\nochrona głowy przed słońcem\nokulary lodowcowe (plus gogle lub drugie zapasowe)\nkrem min.uv 40- najlepiej Vichy\nmaska przeciwwiatrowa\n\nSpanie i biwak\n\nśpiwór o wypełnieniu min 0\,9 kg puchu lub sztuczny ważący łącznie 2kg\npłachta biwakowa\ngruba\, dobrze izolująca karimata ewentualnie mata samopompująca\nfolia NRC\n\nPlecaki i transport bagażu\n\nplecak minimum 70l\nplecak 40l\nwór typu transportowego do przewożenia bagaży na mule (opcjonalnie)\n\nNaczynia\, światło i drobiazgi osobiste\n\nmenażka\, sztućce\n2 rolki papieru\nczołówka z zapasem baterii\nzegarek\ntermos 0\,7-1 l\nprzybory toaletowe\n\nSprzęt techniczny i górski\n\nRaki dopasowane do obuwia\nlinkę o średnicy 3-4 mm i długości 15m\nkije teleskopowe\npalnik typu Epi (nakręcany)\n\n
URL:https://annapurna.pl/event/aconcagua/
LOCATION:Aconcagua\, Parque Provincial Aconcagua\, Mendoza\, Argentina
CATEGORIES:Wyprawy
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/16930651_1631090700240698_1687098331_o.jpg
ORGANIZER;CN="Annapurna%20Club":MAILTO:annapurna@annapurna.pl
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270201
DTEND;VALUE=DATE:20270214
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200108T210530Z
LAST-MODIFIED:20260916T051224Z
UID:580-1801440000-1802563199@annapurna.pl
SUMMARY:Ras Daszan – najwyższy szczyt Etiopii
DESCRIPTION:  \nTo 13. wyprawa Annapurna Club do Etiopii. \nProgram opieramy na doświadczeniu zdobytym podczas wcześniejszych wyjazdów w Góry Simien i północną Etiopię. \nEtiopia jest pięknym krajem. Jedyny kraj w czarnej Afryce\, który przez wieki utrzymał swoją państwową jedność. Tylko w XX wieku na bardzo krótko stał się kolonią włoską. Kraj cesarzy\, wspaniałych średniowiecznych pałaców i jeszcze wspanialszych kościołów. Jeden z pierwszych krajów\, który przyjął chrześcijaństwo\, które przetrwało aż do dziś. Kraj typowych dla Afryki sawann\, słoni i żyraf. Ale przede wszystkim kraj gór\, które zajmują praktycznie całą powierzchnię Etiopii. Góry te nie są może tak strzeliste jak Mount Kenya\, ani tak wysokie jak Kilimandżaro. Ale znakomicie nadają się do trekkingu dla najbardziej nawet początkujących turystów. Najwyższym pasmem w Etiopii są góry Simen\, na szczytach których zimą zalega śnieg. I właśnie góry Simen i najwyższy w Etiopii szczyt Ras Dashen liczący sobie około 4550 metrów\, czyli prawie tyle co Mont Blanc\, będą naszym celem pobytu i trekkingu w Etiopii. Góry Simen i Ras Dashen były niezdobyte aż do włoskiej okupacji w 1935 roku. Miejscowi wierzyli\, że góry zamieszkują złe duchy i omijali je z daleka. Dziś w górach jest wiele wiosek i pastwisk\, podobnie jak podczas trekkingu w Nepalu lub w Rumunii.\nGóry Simen wyrastają z płaskowyżu etiopskiego. Płaskowyż słynie z przepięknych kanionów i wodospadów. Najbardziej znany jest wodospad na Nilu\, który i my odwiedzimy. W górach w nocy należy liczyć się z przymrozkami. W ciągu dnia jednak wystarcza krótki rękaw. W górach spotkać możemy etiopskich pasterzy i nomadów. Nie brakuje też zwierząt\, szczególnie wszelkich gatunków ptaków\, górskiej odmiany pawiana\, występuje również bardzo rzadki lis etiopski.\nRas Dashen i góry Simen to najłatwiejszy trekking w naszej ofercie. Stopniowo dzień po dniu zyskujemy wysokość. A w niesieniu bagażu wyręczają nas muły. Należy jednak być przygotowanym do ośmiodniowego marszu\, podobnego w trudnościach do rajdu po Beskidach lub Bieszczadach. Najlepszy sezon na trekking w Etiopii to tamtejsza pora sucha\, czyli okres od września do maja.\nNależy pamiętać\, że jedziemy do kraju o zupełnie innej florze bakteryjnej\, innej higienie\, innej kulturze. Trzeba też pamiętać\, że wchodzimy na wysokość około 4550 metrów. Powinniśmy w związku z tym dysponować zdrowiem\, które pozwoli pokonać nam powyższe przeciwności. \nInnym afrykańskim celem wysokościowym jest wyprawa na Kilimandżaro. Zobacz także trekking do Everest Base Camp. \nKOSZT\n7200 pln + 1800 usd \nkoszt obejmuje: \nOrganizację wyprawy\, przelot Warszawa- Addis- Warszawa (w wypadku dużej\nróżnicy w cenie wylot z Berlina)\, przelot Addis- Gonder\, przejazdy\nwynajętymi busami\, zezwolenie na trekking\, wynajęcie miejscowych\nprzewodników\, muły- tragarzy\, wynajęcie strażnika\, wynajęcie kucharza\,\nwszystkie koszta i wszystkie opłaty związane z trekkingiem w górach Simen\,\nwyżywienie (2 posiłki dziennie na dole\, w górach pełne wyżywienie)\, noclegi\nw hotelach średniej klasy; (w górach w namiotach)\, koszty dotarcia do atrakcji (Zamki w Gonder\, Wioska Felaszy (Żydzi Etiopscy)\, jezioro Bahar Dar\, (klasztory na jeziorze\, wodospad na Nilu)\, wynajęcie łódki na jeziorze\,\nubezpieczenie KL/ NW oraz ubezpieczenie alpinistyczne na pobyt w górach \nKoszt nie obejmuje: \nWizy 60$\, alkoholu\, biletów wstępu\, ewentualnego zwiedzania klasztorów\nLalibea\, napiwków (okolo 100 usd). \nMożliwośći dodatkowe: \nKoszt 8 dni dodatkowych wśród niekomercyjnych jeszcze plemion na południu\nEtiopii to około 1000$ \n  \nZGŁOSZENIA\nZgłoszenia przyjmujemy do 27 pazdziernika. \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 7200 pln na konto stowarzyszenia. \n  \nPROGRAM\nSpotykamy się na Okęciu. Z Okęcia lecimy do Addis Abbeba skąd jak najszybciej lecimy do Gonder\, dawnej stolicy cesarstwa\, ale również punktu wypadowego w góry. W mieście mamy możliwość zwiedzenia kościołów i pałaców cesarskich\, które łudząco przypominają średniowieczne warownie zachodniej Europy. Następnego dnia jedziemy do Debark. Po noclegu w Debark wynajmujemy muły i ruszamy na trekking. Pierwszy odcinek prowadzi do wioski Sangbahar. Przechodzimy przez dwie urocze doliny\, następnie pniemy się na płaskowyż Simen. Po drodze możemy zobaczyć stada endmicznych pawianów Gelada. Po około ośmiu godzinach docieramy do Sangbahar\, które leży w przepięknym miejscu widokowym.\nKolejnego dnia idziemy do Geech\, jest to odcinek najbardziej spektakularnych widoków podczas całego trekkingu\, a to z sprawą głębokich kanionów\, które przypominają bardzo głęboką dziurę w Ziemi\, największe wrażenie robi chyba kanion Geech Abbys. Kolejny dzień to etap do wioski Chenek. Podczas podejścia wchodzimy na ciekawy szczyt Imetgogo\, który jest punktem widokowym. Obozowisko w Chenek położone jest na samym skraju przepaści co daje niesamowite wrażenie. Z Chenek idziemy do Ambikwo\, ten odcinek nie ma już takich widoków\, ale za to zdobywamy wysokość. Z Ambikwo ruszamy już na najwyższy szczyt Etiopii- Ras Dashen. Przechodzimy tuż obok najwyżej polożonej w Etiopii wioski Mizma. Po drodze możemy napotkać pasterzy ze swymi stadami. Lewą granią wchodzimy na najwyższy szczyt gór Simen.\nZe szczytu schodzimy do Ambikwo. Z Ambikwo schodzimy do Sangbahar\, gdzie nocujemy. Po noclegu w Sangbahar wracamy do Debraku i Gonderu. Cały pobyt w górach zajmie nam w sumie osiem dni.\nZ Gonderu jedziemy do wioski felaszów- etiopskich Żydów.\nNastępnie jedziemy do wioski Tys Yssat\, w której znajdują się największe wodospady na Nilu\, zwane: Blue Nil Waterfalls jedne z największych w świecie.\nNastępnie jedziemy nad jezioro Tana\, po którym płyniemy papirusowymi łodziami w celu odwiedzenia niesamowitych klasztorów znajdujących się na wyspach. Na wyspach znajduje się kilkadziesiąt klasztorów i kościołów\, w niektórych podziwiać możemy piękne ikony.\nZnad jeziora Tana jedziemy z powrotem do Addis Abeba skąd odlatujemy do kraju.\nIstnieje możliwość bez przedłużania wyjazdu zwiedzenia słynnych klasztorów w Lalibela.\nIstnieje możliwość przedłużenia wyjazdu o około 8 dni w celu odwiedzenia słynnych plemion żyjących na południu (koszt 600$) \nPROGRAM DZIEN PO DNIU\nOto program wyjazdu z uwzględnieniem klasztorów Lalibela (w ostatnich latach wszyscy się decydują)\n– przelot Warszawa- Addis\n– przelot Addis- Gonder\, zwiedzanie słynnych zamków XVII w i kościoła Debre Berhan Selassie\n– przejazd do Debark\, organizacja trekkingu\n– 6 dni trekkingu w górach Simen z wejściem na Ras Dashen (około 4550m)- najwyższy szczyt Etiopii.\n– przejazd do Bahar Dar\, po drodze wioska Żydów Etiopskich\n– odpoczynek w Bahar Dar nad jeziorem Tana\, odwiedzanie klasztorów na pływających wyspach\, karminie pelikanów.\n– odwiedzenie Wodospadów na Nilu Błękitnym\n– przelot do Lalibea – zwiedzanie słynnych wykutych w skale klasztorów\n– drugi dzień zwiedzania\n– przelot do Addis\, zwiedzanie m.in. muzeum pierwszego człowieka- Lucy\n– przelot do Polski \n
URL:https://annapurna.pl/event/etiopia/
LOCATION:Etiopia
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/Etiopia1.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270201
DTEND;VALUE=DATE:20270214
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200212T132155Z
LAST-MODIFIED:20260916T051443Z
UID:878-1801440000-1802563199@annapurna.pl
SUMMARY:Ethiopia- Siemen Mountains
DESCRIPTION:  \nEthiopia is a beautiful country\, the only one in Africa that throughout the centuries has remained homogeneous. Only in the XX century\, for a while it became an Italian colony. It’s a country of emperors\, wonderful medieval palaces and even more amazing churches. One of the first Christian countries where this religion still lasts. There are typical for Africa savannahs\, elephants and giraffes but mountains are prevailing here. They take up almost the whole area of the country. They are not as high as Kilimanjaro or Mount Kenya but they are perfect for trekking even for the beginners. The highest mountain range in Ethiopia are the Simen Mountains\, which peaks are covered with snow in the winter. The Simen Mountains and its highest peak – Ras Dashen – 4620\, which is almost the same as Mont Blanc\, are our destination. This mountains were not reached until the Italian occupation in 1935. Local people believed that the mountains are haunted by bad spirits and tried to stay away from there. Today\, there are lots of small villages and grazing areas\, similar to the ones in Nepal or Romania.\nThe Simen Mountains are situated in Ethiopian plateau which is famous for its wonderful waterfalls and canyons. The most famous is a waterfall on the river Nile which we’ll visit. In the mountains at nights the frosts can appear. During the day\, however\, a short sleeve is enough. In the mountains we’ll be able to meet Ethiopian shepherds and nomads. There will be also lots of animals\, especially birds\, mountain species of a baboon and a very rare Ethiopian wolf.\nRas Dashen and the Siman Mountains is the easiest trekking we have in our offer. Day by day we reach the height\, and the mules carry our luggage. However\, you must be ready for an 8 days marching as difficult as wandering in Beskidy or Bieszczady. The best season for trekking in Ethiopia is a dry season\, from September to May.\nWe must remember that we go to the country with a completely different bacterial flora\, hygiene\, culture. We must remember that we’ll ascend 4600 metres. That’s why you have to be healthy so that you could overcome all the difficulties. \n  \nCOSTS: \n7200 pln + 1800 usd \nThe price includes : the organisation of the expedition\, food\, possible travel to an airport in Berlin or Vienna\, flight to Addis Abeba and back\, flight to Gondar\, travelling at the destination\, trekking insurance\, accommodation in middle class hotel\, rest houses\, campsites and tents in the mountains\, basic training\, cruise on Tana Lake\, trekking cost\, the Simen National Park entrance fee\, hiring a guide and mules. \nThe price doesn’t include: Ethiopian visa (60$)\, possible flight and sightseeing in Lalibela\, alcohol\, entrance fees\, possible prolonging the stay to visit the tribes that live in the south. (8 days- 600 usd) \n  \nAPPLICATIONS: \n1. To confirm your application\, please\, pay 7200 pln until the end of october. \n2. Please\, send us your name\, surname\, date and place of birth\, address. \n  \nITINERARY: \nWe meet at the Okęcie airport from where we fly to Addis Abbeba. We land and go sightseeing in the city\, next we spend a night there. The next day we fly to Gonder\, a former capital of the empire and the point from where we set off to the mountains. In this city we have the possibility to visit churches and palaces very similar to the medieval fortresses of Western Europe. The next day we go to Debark\, hire mules and start our trekking. The first passage leads to Sangbahar village. We go through two beautiful valleys and ascend the Simen plateau. On our way we can see the flocks of baboons Gelada. After eight hours we get to Sangbahar\, which is situated in an area with beautiful views.\nNext day we go on foot to Geech\, it is the passage with the most spectacular views during the whole trekking\, mainly due to very deep canyons that look like a hole in the Earth\, the most impressive is Geech Abyss. Next day we go to Chenek village. During the ascent we reach a very interesting mountain Imetgogo\, which is also a view point. The camp in Chenek is situated at the edge of a precipice which gives an amazing impression. From Chenek we go to Ambikwo. This passage hasn’t got such wonderful views but we reach the height. From Ambikwo we set off for the highest peak of Ethiopia – Ras Dashen. We pass the highest situated village in Ethiopia – Mizma. On our way we can meet the shepherds with their herds. Along the left crest we ascend the highest peak of the Simen Mountains.\nFrom the peak we descend to Ambikwo from where we descend to Sangbahar\, where we spend a night. After a night we go back to Debrak and Gonder. The whole stay in the mountains will take us 8 days.\nFrom Gonder we go to the village of Ethiopian Jews.\nNext we go to Tys Yssat village\, where we’ll see the biggest waterfalls on Nile called Blue Nile Waterfalls\, one of the biggest in the world.\nNext we go at Lake Tana\, have a cruise in papyrus boats and visit amazing monasteries on islands. There are a few dozens of monasteries and churches where we can admires beautiful icons.\nFrom Tana Lake we go to Addis Abeba\, from where we fly back to Poland.\nThere is a possibility to prolong the stay and visit the famous monasteries in Lalibela.\nThere is a possibility to prolong the stay by 8 days and visit famous tribes that live on the south (600$) \nDay by day itinerary:\nHere is an itinerary that includes the Lalibela monasteries (all participants have decided to go there in recent years.)\n– flight Warsaw – Addid Abbeba\n– flight Addis- Gonder\, visiting famous castles from the XVII century and Debre Berhan Selassie church.\n– travel to Debark\, organising trekking\n– 6 days of trekking in the Simen Mountains\, ascending Ras Dashen (4600m)- the highest peak of Ethiopia.\n– travel to Bahar Dar\, visiting the Ethiopian Jews village on our way.\n– resting in Bahar Dar at Tana Lake\, visiting monasteries on floating islands.\n– waterfalls on Blue Nile\n– flight to Lalibea\, visiting famous\, rock hewn monasteries\n– second day of sightseeing\n– flight to Addis\, visiting the museum of the first human being – Lucy\n– flight to Poland \n
URL:https://annapurna.pl/event/ethiopia-siemen-mountains/
LOCATION:Ethiopia
CATEGORIES:Trekking
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/Etiopia1.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270205
DTEND;VALUE=DATE:20270226
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200320T080820Z
LAST-MODIFIED:20260401T140236Z
UID:955-1801785600-1803599999@annapurna.pl
SUMMARY:Aconcagua
DESCRIPTION:  \nAconcagua –6959m\, a mountain situated in the Argentinian Andes is the highest peak of both Americas and the highest peak outside Asia. It was reached by M. Zurbriggen in 1897. In 1934 a Polish expedition (Ostrowski\, Osiecki\, Narkiewicz) was the eighth that reached the summit. They did it on the eastern side of the mountain\, paving a new ambitious route through glacier which is called today the Polish Glacier.\nThe Argentinian Andes are at the southern Pacific Ocean which exposes them on strong winds. They blow from the west or southern west and are very strong which makes them the biggest obstacle on the way to the top. We’ll be able to see the bones of the mules killed by the stones blown by the winds. Any falls are rare here. We’ll reach the summit in February\, when the weather is more stable than in the Summer. The temperature shouldn’t fall below -25 C\, however the strong wind may intensify the feeling of cold. E.g. the feeling of cold when there aren’t any winds and the temperature is -15 C is the same as when the wind blows at 40 kmph and the temperature is 0 C. \nWe’ll reach the summit along the classic trail. First a two days ascent through the Horcones valley and next through a large slope we’ll get to Nido de Condores pass. At the end\, through the bottom of a big gully Calanetta (sometimes using crampons) we’ll get to the peak crest. In its most difficult place it can be compared to the northern side of Zawrat. Technically the ascent is easy\, a bit more difficult than ascending Kilimanjaro.\nAlthough the technical difficulties aren’t big\, ascending the summit is not very easy\, it demands a very good condition and experience in climbing in high mountains\, minimum the Alps. If you are going to ascend Aconguaga\, test yourself first at the height of 4000m\, or even higher. Rarefied air is the main obstacle on the way to the summit. Above 5000m almost everybody suffers general weakness\, headaches and other ailments. We try to provide good acclimatisation so that the difficulties would appear at the least significant level and weren’t the obstacle for us. We pay attention also to the preparation of your condition before setting out. We suggest that you go marching\, running and walking in the mountains. We encourage you to stay at big heights as often as possible. The climbing equipment that will be needed includes sticks\, the best telescopic and crampons which will be useful if the ground is icy. Due to the fact that we’ll stay at great heights in the strong wind\, our fingers and toes will be at risk of frostbites. That’s why mountaineering boots\, and two or three pairs of gloves (too loose) are indispensable.\nCaution! It’s impossible to participate in the expedition if you suffer from any illness that could be harmful to your health at great heights. Before setting out you should get vaccinated against tetanus. This vaccination can be done at any sanitary station.\nThe trail we’ll follow has been checked\, covered by the organiser. \n  \nCOSTS: \n8900 pln + 2900 usd \nThe price includes: the organisation of the expedition\, flight\, coach transport at the place of our destination\, all the other necessary transport\, hiring mules\, a permission to climb the summit (twice more expensive than it used to be)\, tourist class accommodation (youth hostels\, cheap hotels)\, accommodation in tents (provided by us) in the mountains\, food – 2 meals down the mountains\, in the mountains full board including special lyophilised food\, insurance that includes the costs of treatment and mountain rescue action. \nThe price doesn’t include; excess luggage (we usually don’t pay it)\, transport in case of possible trip to the Moon Valley or at Iguazu Waterfalls\, flight tax. \n  \nAPPLICATIONS: \n1.If you are willing to take part in the expedition please\, contact us as soon as possible.\n2.To confirm the reservation pay 8900pln for the ticket to our bank account.\n3.Please\, send us your name\, surname\, date and place of birth\, address. \n  \nITINERARY: \nWe fly to Buenos Aires\, from where we take a coach to an Argentinian city\, Mendoza. The city park there is one of the most beautiful in the world. When we get all the necessary permissions we can go to Puente del Inca\, which is a place where all expeditions start their ascents. We hire the mules and we can set off. By a hired car we get to the national park. After three hours ascent through a green valley with a view on the southern wall of Aconcagua we get to the camp Confluencia (3500m)\, where we spend a night. Next day is a nine hours ascent through the dry valley\, Horcones. We have to cross the river a few times. After this never ending ascent we get to the base camp. The next day we get rest so that we could get acclimatised. Next day we climb Nido del Condores (8-9 h\, 5340m) where we stay for a night. Next day we ascend Berlin (5780 m.). After a night in Berlin we get back to the base camp and have whole day for resting. After that we ascend Nido del Condores again\, which should be easier this time. After a night we go to Berlin again from where\, if the conditions are good we set off towards the peak and through an easy\, rocky crest we get to the shelter Indepencia. \nWe pass the shelter\, above it\, we can have a view on the whole way to the top. We go through a hidden „winds channel” where the wind very often tries to blow climbers away. We traverse an upper part of Gran Acarrero slope (6700). From here along the channel called Canaletta sloping at 40 degrees\, where sometimes crampons have to be used\, breathing with difficulties; step – breath in\, step – breath out\, we get to the pass between two peaks. Calanetta is a gully full of stones and rocks which tend to slide with our each move\, so sometimes we make no progress. From the pass after a short ascent we step on the highest peak outside Asia. Climbing here from Berlin takes usually 9 hours. From the peak we get back to our tents\, which shouldn’t last longer than 3 hours. To descend we need 2-3 days.\nThe possible free time we can spend on resting at the Pacific Ocean or flying to Iguazu or Patagonia. We return to Poland after about 22 days.\nDay by day itinerary:\n(due to different reasons it can change but the plan of the expedition should be as follows):\n– flight from Warsaw or Berlin (in case of a big difference of prices)\n– by a comfortable coach to Mendoza\n– the organisation of permissions\, mules\, gas and food supplies. Visiting one of the most beautiful cities in the world. Night in Mendoza.\n– travel to Puenta del Inca (2900m). Hot springs. Packing things on the mules\, acc83 h). The same day we plan to ascend Plaza Francia (4200m)\, under the famous southern face of Aconcuaga\, in order to get acclimatised. Descent to Confluencia for a night.\n– getting to the base camp – Plaza de Mulas 4300m (about 9 hours). in case of any problems with acclimatisation we’ll spend a night somewhere on our way.\n– 15 days climbing. Usually together with a thorough acclimatisation it takes 10-15 days.\nCounting together with ascending the base camp we have 16-17 days intended for climbing which was enough during our previous expeditions. If not\, we can skip the waterfalls and have 3 days more.\n– descending from the base camp to Puenta del Inca which takes about 10 h. We can get to Mendoza the same day.\n– coach or flight to Puerto de Iguazu (depending on time\, at your own expense)\n– waterfalls or resting\n– ride or flight to Buenos Aires\n– flight to Poland. \nIf we menage to descend earlier we can choose some of the following attractions.\n– the Moon Valley – similar to rocky parks in the USA\, around Mendoza.\n– Chile or Argentina coast.\n– rock climbing around Mendoza or Santiago.\n– rafting around Mendoza.\n– tango classes in Buenos\n– Uruguay\n– sometimes we can see a carnival\n– Patagonia \n  \nNEEDED EQUIPMENT: \n– Thermal shoes or mountaineering boots\, 1\,5 size too big (loose enough not to pinch the toes in thick sock and tight enough to make the heel stable while walking. The best are Millet Everest\, one model lower Millet Expert\, La Sportiva Olympus Mons 8000\, Scarpa Phantom- all the thermal boots with many linings that are combined with the protector) similar leather shoes North Face Baltoro are also very good (and others\, up to -40 degrees)\, or\, possibly less warm\, universal mountaineering boots – Scarpa\, Koflach\, Asolo.\n– 2 pairs of thick woolen socks\n– other thick thermal socks – 2 pairs\n– thinner socks – 4 pairs\n– polar fleece trousers – polar 100 (2 pairs)\n– polar fleece trousers – polar 300\n– gore-tex or similar trousers\n– trekking gaiters\n– 2-3 breathable t-shirts\n– underwear – polar 100\,\n– blouse – polar 300\,\n– down-filled sweater\n– gore- tex jacket\n– gore- tex over-mitts\n– 2 pairs of polar gloves ( together they must be loose enough not to block the blood circulation in the fingers\, they must be loose enough not to pinch the fingers\, usually they are used interchangeably\, either polar 200 or 300)\n– down-filled gloves\n– down-filled boots for sleeping.\n– possibly\, instead of goretex over-mitts you can take very warm gloves with 5 fingers.\n– thinner gloves for operating the equipment\n– hat\n– something to protect your head from the sun.\n– sleeping bag – min 0\,9 kg (down-filled) 2kg (synthetic)\n– rucksack – min 70l\,\n– rucksack 40l\,\n– a bag to transport the luggage on mules (not necessarily)\n– glacier glasses (and goggles or other spare glasses)\n– sun protection cream min. factor 40- the best Vichy\,\n– windproof mask\n– chemical warming agents e.g.Grabber\,\n– bivouac bag\n– thick foam pad or self blowing mattress\n– NRC foil\,\n– mess tin\, cutlery\,\n– 2 rolls of toilet paper\,\n– headlamp and spare batteries\n-watch\n– vacuum flask 0\,7l – 1l\n– articles of toilet\n– underwear\,\n– trekking shoes\,\n– sandals\n– summer clothes (e.g. safari trousers with detachable trouser legs)\n– Crampons adjusted to the shoes\n– rope 3-4mm in diameter\, 15 m long\n– telescopic sticks\n– burner stove Camping Gas type\, pierceable cylinders (190g) – don’t take the cylinders. \n
URL:https://annapurna.pl/event/aconcagua-2/
LOCATION:Argentina
CATEGORIES:Expeditions
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/16930651_1631090700240698_1687098331_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270217
DTEND;VALUE=DATE:20270307
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200108T202543Z
LAST-MODIFIED:20260728T075250Z
UID:559-1802822400-1804377599@annapurna.pl
SUMMARY:Patagonia\, Atacama i Torres del Paine – wyprawa trekkingowa
DESCRIPTION:Najważniejsze informacje \n\nPatagonia\, Atacama i Chile od północy po południe. Ta wyprawa łączy dwa skrajnie różne krajobrazy Chile: pustynię Atacama z gejzerami El Tatio\, doliną księżycową i wejściem na Licancabur (5916 m)\, a następnie trekkingi w Patagonii – w rejonie Torres del Paine\, przy lodowcu Perito Moreno\, pod Cerro Torre i Fitz Roy.\nTermin: 17 lut 2027 – 7 mar 2027\nKoszt: 11 700 PLN + 2200 USD\nZgłoszenia: do 1 września\n\nZapytaj o szczegóły \n\nPodczas naszego wyjazdu odwiedzamy dwa najskrajniejsze widokowo i przyrodniczo punkty na mapie Chile. \nSą to również naszym zdaniem najważniejsze i najpiękniejsze miejsca w Chile. \nRozpoczniemy od północnego Chile\, które w przeciwieństwie do południa zalane jest słońcem i niesamowitymi formacjami skalnymi\, niebieskimi jeziorami oraz pokrytymi śniegiem wulkanami.\nGłównymi atrakcjami jest pustynia Atacama oraz El Tatio- najwyżej na świecie położone pole z gejzerami.\nPodczas pobytu w tej części kraju wejdziemy na Licancabur (5916 m.) jeden z najciekwaszych wulkanów Atacamy.\nOdwiedzimy również niesamowita dolinę księżycowa z jej jeziorami. \nW drugiej części wyjazdu przelatujemy do Patagonii. \nSzeroka i zróżnicowana Patagonia to błotniste lasy\, dzikie rzeki\, szczyty otoczone przez lodowce i krajobraz stepu kształtowany wiatrem aż po kres horyzontu.\nTo wielki teren podzielony między Argentynę i Chile. Miejsce stało się legendą dla poszukiwaczy wspaniałych przygód\, dla tych którzy zdecydowali się na wspinaczkę po ich mitycznych wieżach\, przejście przez kontynentalną pokrywę lodowca czy po prostu na zagubienie się w tej ogromnej przestrzeni. \nPatagonia którą zobaczymy wydaję się być całkowicie odkryta. Dzięki legendom o końcu świata popularne szlaki wokół szczytów ikon to jedne z najbardziej przygotowanych szlaków tego zakątka świata. Wciąż jednak to wspaniałe zapierające dech w piersiach widoki granitowych monolitów otoczonych szalem kontynentalnego lodowca. \n\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n		\n\nPasmo górskie Andów powstawało przez ostatnie 70 mln lat kiedy oceaniczna płyta tektoniczna Nazca powoli klinowała się pod kontynentalnym talerzem Ameryki Południowej. Więc wielkość gór stopniowo rosła blokując przepływ wilgoci znad Pacyfiku\, czego efektem jest suchość terenu po wschodniej stronie And.\nTen podział jest wyraźnie widoczny kiedy podróżujemy od wschodniej stepów Patagonii Argentyńskiej do zielonych\, bardziej mokrych terenów Patagonii Chilijskiej. \nPołudniowy rejon Patagonii to krajobraz dotykający zamarzniętej zasłony lodowcowych śniegów. Pole Lodowe Ameryki Południowej rozciąga się na przestrzeni całej Patagonii i w roku 2009 zawierała się na przestrzeni 4500 km kwadratowych (wciąż topnieje). Jest to najbardziej rozległy rejon lodowcowy poza regionem polarnym. To trzecie na Ziemi zasoby słodkiej wody poza Antarktydą i Arktycznymi polami wraz z Alaską.\nPole lodowe w Patagonii dzieli się na północne i południowe. Te północne ( Campo de Hielo Norte) rozciąga się na przestrzeni 100 km i zwiera 19 głównych lodowców.\nPołudniowe pole rozciąga się na 320 km długości na granicy Argentyny i Chile i to właśnie jego lodowce będziemy mogli podziwiać podczas trekkingów w rejonie Torres del Paine i Parku Narodowego Los Glacieres. \nTa karmiona ciężkimi opadami śniegu kraina broni swoje lodowe czapy przed topnieniem dzięki prawie ciągłej kontynuacji zachmurzenia terenów lodowcowych oraz najwyższych szczytów rejonu. \nMiędzy innymi właśnie Patagońskie lodowce czynią z tej krainy cel wyjątkowy i niezwykły.\nPrzestrzenie tu są ogromne\, rozległe\, zupełnie jak cisza je wypełniająca. \nJeżeli interesują Cię również inne wysokogórskie wyprawy w Andach\, zobacz także Aconcaguę\, Boliwię oraz Peru. \nZgłoszenia na wyprawę \n\nZgłoszenia przyjmujemy do 1 września.\nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 11 700 PLN.\nJeżeli chcesz dołączyć do wyprawy\, skontaktuj się z nami via e-mail lub stronę kontaktową\, aby potwierdzić dostępność miejsc i szczegóły zgłoszenia.\n\nFormularz kontaktu lub zgłoszenia \n\nKOSZT\n11 700 pln + 2200 usd \nKoszt obejmuje:\n• organizację wyprawy\n• przelot Warszawa – Santiago – Warszawa (ewentualnie możliwy jest wylot z Berlina)\n• przelot Santiago – Calama\n• przelot Calama – Puerto Natales\n• przelot Puerto Natales – Santiago\n• przejazdy na miejscu autobusami na trasie Puerto Natales – El Calafate – Puerto Natales\n• wejście na wulkan Licancabur – całość opłat i pozwoleń\n• organizację trekkingu “W” w regionie Torres del Paine (noclegi w namiotach\, które czekają na nas na miejscu + wyżywienie w schroniskach\, transport publiczny\, katamaran\, pozwolenia i wstępy)\n• organizację pozostałych trekkingów jak w programie\n• przejazd El Calafate – Punta Arenas – El Calafate\n• wszystkie pozwolenia na szlakach oraz wstępy do parków narodowych\n• noclegi w hotelach klasy turystycznej\n• w górach noclegi w namiotach\n• wyżywienie (2 posiłki dziennie)\n• ubezpieczenie alpinistyczne \nKoszt nie obejmuje:\n• wstępów do zabytków i atrakcji dodatkowych (zwiedzanie Santiago)\n• nadbagażu (max. 15 kg na lotach wewnętrznych)\n• opłat lotniskowych (El Calafate – około 20 USD)\n• wycieczki do lodowca Perito Moreno – około 120 USD\n• wycieczki na El Tatio Geysers i do Doliny Księżycowej – około 120 USD\n• wycieczki do winnic \nMożliwe są również opcje przedłużenia wyjazdu:\n• pięciodniowe przedłużenie wyjazdu o Ziemię Ognistą ( 1500 usd wraz z rejsem do kolonii lwów morskich\, kormoranów królewskich i pingwinów)\n• ośmiodniowe przedłużenie wyjazdu o przylądek Horn\n• czterodniowe przedłużenie o wodospady Iguazu (1000 usd)\n• czterodniowe przedłużenie o Urugwaj\n• tygodniowy rejs na Antarktydę \nZobacz również inne wyprawy w naszej ofercie: Aconcagua\, Peru\, Boliwia. \nNajważniejsze informacje\n\nTermin: 17 lut 2027 – 7 mar 2027\nKoszt: 11 700 PLN + 2200 USD\nKraje: Chile i Argentyna\nGłówne miejsca: Atacama\, El Tatio\, dolina księżycowa\, Licancabur\, Torres del Paine\, Perito Moreno\, Cerro Torre\, Fitz Roy\nNoclegi: hotele klasy turystycznej\, w górach namioty\nWyżywienie: 2 posiłki dziennie\nPodczas trekkingów: śpimy w namiotach\, ale nie nosimy namiotów\n\nPROGRAM\n17.02– wylot do Santiago\n18.02– przylot + zwiedzanie Santiago (przelot do Calamy planowany jest wieczorem lub następnego dnia rano)\n19.02 –  odwiedzenie gejzerów El Tatio\, najwyżej położonych gejzerów na świecie. Na wyskosci 4300 metrów znajdziemy najwyżej plozone pole gejzerów na świecie.\nZnajdziemy tu 64 gejzery i 100 fumaroli.\n20.02 odwiedzenie doliny ksiezycowej\n21.02 dwudniowe wejście na wulkan Licancabur ( 5916m)\nRuszamy z Pedro de Atacama (2438 m.n.p.m.) samochodami 4×4 na stronę Boliwijska skąd będziemy wchodzić na szczyt.\nDojeżdżamy do schroniska na 4300 m. gdzie spędzimy noc.\n22.02 dnia dojeżdżamy samochodami 4×4 na 4600 stąd ruszymy na szczyt.\nOdległość do szczytu to 3\,5 km a różnica wyskosci 1300 metrów.\nW normalnym tempie szczyt zdobywamy w 9 godzin.  Zejście do schrosnika i powrót do hotelu.\n23.02  przelot do Puerto Natales\n24.02 Tu przejdziemy uznawany za najsłynniejszy szlak świata o nazwie mającej odniesienie po prostu do jego kształtu- “W”. \nTo czterodniowa wędrówka pośród granitowych skał o wysokości 2800 m. To najbardziej znana część Patagonii\, przyciągająca  masy jakby pielgrzymujących tu turystów. Wszystkich przyciągają klasyczne patagońskie panoramy wspaniałych “Torres del Paine”\,  ale również Cuernos del Paine czy Cerro Paine Grande. \nTrekking w tym rejonie zajmie nam 4 dni. Trasa biegnie wokół trzech głównych pasm dolinami\, poprzecinane lazurowymi jeziorami oraz lasami. Podczas trekkingu nocujemy w namiotach\, które są dla nas rozstawione i przygotowane na miejscu\, nie nosimy namiotów  ani jedzenia. \ndzień pierwszy- dojście do Paine Grande- z Guarderia Pudeto przechodzimy 2 godzinną trasę widokową do Lago Nordenskjold po drodze podziwiamy wodospad Salto Grande. Przepływamy katamaranem na stronę Paine Grande i tam przechodzimy kilka tras do punktów widokowych. \n25.02 drugiego dnia przechodzimy trasę 15\,5 km do schroniska cuernoss. Po drodze dochodzimy do widokowego punktu w dolinie francuzów- Mirador Britanico \n26.02 Przechodzimy do schroniska central 11 km trasę. Dodatkowo przechodzimy około 9 km na lekko do punktu widokowego na Torres Del Paine- Mirador Las Torres \n27.02 przejazd do El Calafate\n28.02 wycieczka na lodowiec Perito Moreno + dojazd do El Chalten na 21:00\nJest to jedna z najważniejszych atrakcji turystycznych w argentyńskiej Patagonii. \nMa 258 km2 powierzchni i 30 km długości. Jest jednym z 48 lodowców zasilanych przez Południowy Lądolód Patagoński zlokalizowany w Andach. To pole lodu jest trzecią co do wielkości na świecie rezerwą wody pitnej.\n01.03 trek Cerro Torre. Pięknym trzygodzinnym szlakiem dochodzimy do campamiento de Agostini. Stąd kolejną godzinę ( tam i z powrotem) dochodzimy do miejsca zwanego Mirador Maestri tuż obok pięknego lodowca glaciar Torre\, skąd rozciąga się wspaniały widok na  Cerro Torre (3102 m.) oraz kilka iglic obok nich m.in. Aguja Egger (2900 m)\, Cerro Mocho (1953 m.). \n02.03 trek Fitz Roy- trasa widokowa pod Monte Fitz Roy. Po trzygodzinnej wędrówce z El Chalten dochodzimy do Campamiento Poincenot\, skąd stromym zboczem podchodzimy do Laguna do los Tres ( 3 godziny tam i z powrotem) skąd widzimy bardzo blisko i wyraźnie piękną iglicę Monte Fitz Roy wraz z otacząjącymi lodowcami: Glaciar de los Tres\, Glaciar Rio Blanco. \nŁączny czas przejścia podczas obu dni to 6-7 godzin.\n+\nwieczorny powrót do El Calafate\n03.03 powrót do Puerto Natales + przelot do Santiago\n04.03 Valparaiso- odwiedzenie winnic w okolicy Santiago\n05.03 wylot do kraju\n06.03 przylot do Polski \n  \nPodczas trekkingów śpimy w namiotach ale nie nosimy namiotów. \n  \nCO ZABIERAMY\n• kije teleskopowe\n• kurtkę gore- tex lub podobna\n• 1 ciepłe polar 200\, ewentualnie soft shell\n• spodnie trekkingowe cienkie\, krótkie spodenki\, spodnie na wiatr i deszcz\n• 5 par skarpet trekkingowych\n• czapka\n• bielizna oddychająca\n• buty trekkingowe; można zabrać lekkie buty trekkingowe pod kostkę lub adidasy\, sandały\n• okulary lodowcowe\n• plecaki: 70l i 40l lub plecak 50/ 60 litrów i do tego duży worek np. typu wojskowego\, służący jako pokrowiec lub pojemnik na zostawiany depozyt\n• termos 0\,7l- 1l\n• czołówka+ zapas baterii\n• zegarek\n• przybory toaletowe\n• krem uv 30-60\,\n• bielizna\n• folia ratunkowa NRC \nFAQ – Patagonia\n\nJaki jest termin wyprawy do Patagonii?\nTermin wyprawy to 17 lutego 2027 – 7 marca 2027. \nCo obejmuje program wyprawy?\nProgram obejmuje m.in. Atacamę\, El Tatio\, dolinę księżycową\, wejście na Licancabur\, trekking w rejonie Torres del Paine\, wycieczkę do Perito Moreno oraz trekkingi pod Cerro Torre i Fitz Roy. \nJak nocujemy podczas trekkingów?\nPodczas trekkingów śpimy w namiotach\, ale nie nosimy namiotów. \nDo kiedy można się zgłaszać?\nZgłoszenia przyjmowane są do 1 września. \n\n
URL:https://annapurna.pl/event/patagonia/
LOCATION:Chile\, Torres del Paine\, Chile
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/28548393_10156201717483762_37573412_o-scaled.jpg
ORGANIZER;CN="Annapurna%20Club":MAILTO:annapurna@annapurna.pl
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270301
DTEND;VALUE=DATE:20270315
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20260925T083214Z
LAST-MODIFIED:20260927T182714Z
UID:2163-1803859200-1805068799@annapurna.pl
SUMMARY:Filipiny
DESCRIPTION:  \nPaństwo z 7- tysiącami wysp pełnymi wyjątkowych aktywności od trekkingu na wulkany\, przez dżungle\, tarasy ryżowe i wyjątkowe bezludne plaże i niezliczone możliwości nurkowania i snorkellingu. \nFilipiny będące częścią pacyficznego pierścienia są domem dla około 25 aktywnych wulkanów na których większość można wspiąć się na sam  szczyt. \nZnajdziemy tu krajobrazy od surrealistycznych powulkanicznych przestrzeni po bujną\, zieloną dżunglę. \nPodczas wyjazdu wejdziemy na 3 najbardziej kultowe góry Filipin\, odwiedzimy uznane za 8 cud świata tarasy ryżowe Ifugao wpisanych na listę Unesco.\nPopływamy również w rafach z rekinami wielorybimi ! \n  \nKOSZT: \n9900 pln +  1800 usd \nobejmuje: \nprzelot Warszawa- Manila- Warszawa\, wszystkie przeloty wewnętrzne\, wszystkie przejazdy na miejscu prywatnym transportem\, organizacja wszystkich trekkingów z pozwoleniami\, koszty 2- dniowego snorkellingu\, ubezpieczenie\, 2 posiłki dziennie\, całość noclegów \nnie obejmuje: \nwstępów w okolicach tarasów ryżowych\, zwiedzanie miast i dojazdu do atrakcji w miastach\, napiwków \n  \nZGŁOSZENIA: \nProsimy o zgłoszenia do 21 pazdzienika. \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 9900 pln na konto revolut. \nProsimy o kontakt i przesłanie danych osobowych na adres: annapurna@annapurna.pl \n  \nPLAN WYJAZDU: \n1.03 Wylot z Warszawy \n2.03 Przylot do Manilii + odpoczynek \n3.03 Przelot Manila- Tuguegarao + przejazd w rejon Ifugao \n4.03 Odwiedzamy tarasy ryżowe Ifugao wpisane na listę Unesco\nTarasy ryżowe – zespół nawadnianych pól ryżowych o kształcie amfiteatru\, położone są w miejscowości Batad – stanowią część wpisanego na listę UNESCO obiektu „Tarasy ryżowe w Kordylierze Filipińskiej”. \nTe półkoliste tarasy zostały wykute w stromych zboczach otaczających niewielką wioskę; odzwierciedlają one kunszt inżynieryjny ludu Ifugao oraz stosowane przez tę społeczność metody nawadniania\, co zostało docenione przez UNESCO podczas wpisywania obiektu na listę w 1995 roku. \n5.03 Wchodzimy na Mt. Pulag\nGóra Pulag (2926m n.p.m). Miejsce to wyróżnia się niezwykle bogatą bioróżnorodnością\, oferując rozległe tereny porośnięte sosnami\, mchem i trawami. Wejście na szczyt zajmie nam około 8-10 godzin (16 km). \n6.03 Odwiedzamy Echo Valley Hanging Coffins\nTradycyjnie lokalne klany podwieszały trumny ze zmarłymi wysoko pod skałami w tej dolinie. Niektóre z nich przetrwały tu setki lat.\nDla chętnych- możliwość przejścia 4- godzinnej trasy w podziemnej jaskini\, która składa się z serii tuneli\, przez niektóre trzeba się czołgać 😊\nWymagane jest pływanie w skalnych sadzawkach i zjeżdżanie na linie. \nDruga część grupy (która nie chce odwiedzić jaskini) wejdzie na Mt. Kiltepan z pięknymi panoramicznymi widokami na okolice. \n7.03 Powrót Manila \n8.03 Przelot Davao\nWejście na mt Apo najwyższy szczyt Filipin zajmie nam 2 dni \nWznoszący się na wysokość 2956 m n.p.m. szczyt Apo jest najwyższą górą Filipin. Uważany za „ojca” filipińskich gór i miejsce święte w lokalnej mitologii. Po drodze będziemy mieli szansę napawać się bogactwem scenerii: od pierwotnych lasów\, skalistych urwisk\, rzek i jezior\, po porośnięte mchem bagna\, formacje wulkaniczne oraz krater z osadami siarki. \nPierwszego dnia przechodzimy 6 km do bazy gdzie będziemy nocować w namiotach. \n9.03 Dzień ataku szczytowego i zejście to łącznie 11 km dystansu. \n10.03 Przelot do Legazpi + Pływanie z rekinami wielorybimi\nZatoka Donsol w filipińskim regionie Bicol to miejsce\, w którym prawdopodobnie gromadzi się największe na świecie sezonowe skupisko rekinów wielorybich. W przeciwieństwie do miejsc\, w których rekiny przywabia się pokarmem\, w Donsol spotkania z tymi zwierzętami odbywają się w całkowicie naturalnych warunkach i w sposób etyczny. \nMiejscowość ta zyskała międzynarodowe uznanie dzięki odpowiedzialnej turystyce nastawionej na obserwację dzikiej przyrody. \n11.03 Snorkelling w donsol.\n12.03 Powrót Manila\n13.03/14.03 Wylot + przylot do Warszawy \n  \nZapraszamy do wspólnej podróży i odkrywania tych magicznych\, wulkanicznych wysp ! \n
URL:https://annapurna.pl/event/filipiny/
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2026/09/mt-mayon-scaled.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270317
DTEND;VALUE=DATE:20270327
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20210816T123127Z
LAST-MODIFIED:20261002T231935Z
UID:1105-1805241600-1806105599@annapurna.pl
SUMMARY:Góry Smocze – trekking w RPA
DESCRIPTION:  \nINFORMACJE\nGóry Smocze to jedna z najpiękniejszych destynacji jeśli chodzi o trekkingi w Afryce. \nZnajdziemy tu piękne pionowe ściany\, doliny\, rzeki jaskinie i spektakularne urwiska. \nZielony zarys szczytów Drakensberg stanowi granicę między Republiką Południowej Afryki a górskim królestwem Lesotho i oferuje jedne z najbardziej inspirujących krajobrazów w kraju. \nNa obszarze znajduje się rozległy pas o powierzchni 2430 km2 bazaltowych szczytów i pięknych dolin; sekcja ta została formalnie wyróżniona statusem światowego dziedzictwa Unesco w 2000 roku i została przemianowana na park uKhahlamba-Drakensberg. \nNasz dwuczęściowy trekking po Drakensberg zabierze Cię we wszystkie najpiękniejsze miejsca tego pasma ! \nW nominalnym czasie wyjazdu odwiedzamy Park Krugera. \n\n13 700 pln \nkoszt obejmuje: \n– przeloty: Warszawa- Johanessburg- Warszawa \n– wszystkie przejazdy na miejscu wynajętymi samochodami \n– koszty trekkingu i pozwoleń w górach Smoczych \n– noclegi w hotelikach\, wyżywienie 2 posiłki dziennie \n– ubezpieczenie \n  \nkoszt nie obejmuje: \n– napiwków \n– wiz i podatków wylotowych\, nadbagażu (raczej nie występuje) \n– wstępu do Parku Krugera (i atrakcji) \n  \nMożliwe przedłużenia wyjazdu: \n– wodospady Wiktorii – 3 dni – 2100 pln + 500 usd \n– Table Mountain + winiarnie- 3 dni lub Swaziland- 2 dni \n– tygodniowe zwiedzanie parków Narodowych RPA \nChętnych na przedłużenia prosimy o kontakt- wyślemy wtedy szczegółowe informacje. \n  \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 7200 pln na konto klubu. \nProsimy o zgłoszenia i wpłaty do 15 grudnia. \n  \nPROGRAM\n17.03 wylot Johanessburg + przylot \n18.03 Przejeżdżamy w region Parku Royal Natal \n19.03\nWyruszamy na wędrówkę po Amfiteatrze Północnego obszaru Drakensberg\, malownicza trasa obejmuje wejście na szczyt najwyższego punktu Północnego Drakensbergu – Mont-aux-Sources (3282 m). Spektakularna skarpa amfiteatru wznosi się nad Natal na wysokości 3000 metrów nad poziomem morza\, ze stromymi ścianami\, wielkimi dolinami i szczytami skierowanymi mniej więcej na wschód i wyżynami Lesotho wypełniającymi horyzont na zachodzie. Ze skraju Drakensberg podziwiać będziemy spektakularne widoki na Amfiteatr\, Sentinel i wodospady Tugela znikające w rozległych dolinach poniżej\, a także na szczyty\, które tworzą to niesamowite miejsce światowego dziedzictwa. Przy odrobinie szczęścia będziemy mogli zobaczyć zagrożonego wyginięciem sępa brodatego\, myszołowy szakala\, Rhebucka górskiego i być może kilka pawianów. Ten wrażliwy i dziewiczy obszar dzikiej przyrody jest absolutną koniecznością w Drakensberg. \ndługość trasy : 22 km \n20.03 \nprzejazd w region Monk’s Cowl i doliny Champagne \n21.03 \nprzejście trekkingu z Injisuthi do Monk’s Cowl \nJest to piękny trekking po grani zapewniający niesamowite widoki na okoliczne szczyty: Shada Ridge\, Champagne Castle\, Cathin Peak i Sterkhorn jak również inne okoliczne szczyty. \ntrasa zajmuje 21 km \n22.03 wejście na Sterkhorn 2973 m. \n– jest to jedno z najbardziej stromych wejść w regionie dający niesamowite widoki na okoliczne szczyty. \n23.03\nprzejazd w rejon Giant Castle w Drakensberg. \nprzejście 6 godzinnej trasy do puntu widokowego na masyw Giant Castle \n24.03 przejazd do Parku Krugera \nPark Narodowy Krugera. Park rozciąga się na 350 kilometrów wzdłuż granicy z Mozambikiem\, ma ok. 60 kilometrów szerokości. Zajmuje powierzchnię powyżej 2 milionów hektarów. Znajduje się tam wiele rzek\, które płyną wzdłuż całego parku (np. Sabie\, Limpopo\, Letaba). \nW parku możemy spotkać m.in. „Wielką Piątkę Afryki” (lew afrykański\, lampart plamisty\, bawół afrykański\, nosorożec czarny\, słoń afrykański) oraz geparda grzywiastego\, zebrę Chapmana\, impale zwyczajne\, strusie brązowosterne. \nZnajduje się tu 300 gatunków drzew\, 52 gatunki ryb\, 33 gatunki płazów\, 114 gatunków gadów\, 507 gatunków ptaków i 147 gatunków ssaków. W obrębie parku żyje m.in. 300 gepardów\, 3000 hipopotamów\, 900 lampartów\, 1500 lwów\, 2000 krokut cętkowanych\, 200 nosorożców czarnych\, 32000 antylop\, 7500 słoni\, 5000 żyraf\, 1300 nosorożców białych\, olbrzymie ilości zebr\, bawołów i antylop. \n25.03 odwiedzenie Parku + \npowrót do Johanessburga \n26.03 powrót do Polski \n  \nWszystkie trasy podcas trekkingu są jednodniowe\, śpimy w lodgach w Parku Narodowym. \n
URL:https://annapurna.pl/event/gory-smocze-drakensberg-rpa-lesotho/
LOCATION:RPA\, Afryka Południowa
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2021/08/sani-pass-lesotho-and-south-africa-TVT5BKP.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270319
DTEND;VALUE=DATE:20270330
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20210126T154814Z
LAST-MODIFIED:20260329T141402Z
UID:1057-1805414400-1806364799@annapurna.pl
SUMMARY:Kilimandżaro (z miejscową agencją)
DESCRIPTION:  \nINFORMACJE\nDach i symbol Afryki\, śnieg na równiku. Ngorongoro- żywa Arka Noego.\nBędzie to nasz 42 wyprawa na Kilimandżaro. \nNa dwunastu wyjazdach pod rząd szczyt zdobyło 100 % uczestników ! \nNigdy nie zeszliśmy poniżej 80% na szczycie. \nKilimandżaro (5895 m) – dach a zarazem herb Afryki. Najwyższa wolno stojąca góra świata. Żywy wulkan\, który śpi\, jedna z tajemnic kontynentu. U podnóża rozciąga się typowo afrykańska sawanna\, gorąca i pełna zwierząt. Pierwszego Europejczyka\, który odważył się opowiadać o śniegach pod równikiem\, wyśmiano. Dla arabskich handlarzy to od zawsze „Góra Karawan”. Jasny szczyt wiernie wskazywał im drogę z odległości blisko dwustu kilometrów. Szczyt zdobyła niemiecka ekspedycja pod wodzą Hansa Meyera w roku 1886. Dziś o zdobycie szczytu pokusić się mogą turyści\, konieczne jest jednak przygotowanie kondycyjne. Kilimandżaro składa się z wielu wulkanów\, z których główne to: Shira\, najwyższy i najmłodszy Kibo oraz Mawenzi. Na najwyższy szczyt masywu i jednocześnie najwyższy punkt wulkanu Kibo- Uhuru Peak (5895m) –wiedzie kilka różnych dróg. \nMy skorzystamy z najbardziej skutecznej drogi Machame. Zamiast zwyczajowych pięciu dniu wchodzić będziemy sześć co daje dużo lepszą aklimatyzację\, a w związku z tym o połowę większe szansę na zdobycie szczytu. Spędzimy dwie noce na ważnej dla aklimatyzacji wysokości 3800 metrów. Podczas naszych wyjazdów szczyt zdobywa zazwyczaj 90 procent uczestników. \nGłówną przeszkodą dla zdobywających szczyt jest rozrzedzone powietrze. Powyżej 5000 metrów raczej nikogo nie omija ogólne osłabienie\, zdarzają się też zawroty i bóle głowy\, bóle żołądka. Poprzez wejście odpowiednią drogą oraz w odpowiednim tempie staramy się zapewnić dokładną aklimatyzację tak aby powyższe dolegliwości wystąpiły w stopniu możliwie znikomym i nie były przeszkodą w drodze na szczyt. Kładziemy też nacisk na przygotowanie kondycyjne przed wyjazdem\, polecamy marsze z plecakiem\, wędrówki po górach\, brak formy także może być przeszkodą w zdobywaniu góry. Ze względu na wysokość i położenie geograficzne należy się liczyć z bardzo silnym promieniowaniem słonecznym. Trudności techniczne są mniejsze niż na najłatwiejszych czterotysięcznikach\, można je porównać z letnim wejściem na Babią Górę. Nie należy jednak zapominać o różnicy wysokości i odległościach. Wejście na Giewont zajmuje 2 godziny\, natomiast aby wejść na Kilimandżaro trzeba iść kilka dni. Z powodu\, iż góra jest łatwa technicznie- oprócz kijków- nie jest wymagany żaden specjalistyczny sprzęt. Warto zabrać mocne buty i ubranie na wszystkie pory roku. Temperatury wahają się od ponad trzydziestu stopni na dole do poniżej minus dziesięciu w czasie zdobywania szczytu. Okresy lipiec- sierpień oraz grudzień- styczeń to najlepszy okres zarówno na zdobywanie szczytu (najlepsza pogoda) \, a także na safari (najwięcej zwierząt przy wodopojach). Szczyt najlepiej zdobywać przed godziną dziesiątą\, później często psuje się pogoda\, wszystko zakrywa zimna mgła. Uwaga! Wykluczony jest udział osób z chorobą powodującą\, że pobyt na dużej wysokości lub w tropiku jest szkodliwy. Przed wyjazdem należy koniecznie zaszczepić się przeciw: tężcowi\, żółtej febrze (wystarczają na 10 lat). Szczepienia wykonują stacje Sanepidu. \n  \nKOSZT: \nKoszt wyprawy to: 2400 usd przy 1 osobie\n1900 usd przy 2 osobach\n1800 usd od 3 osób. \nplus koszt przelotu: 3000-4500 zł w zależności od opcji.\nplus ewentualnie Safari w koszcie:\n1 osoba 960 usd\n2 osoby 520 usd\n3 lub więcej osób 420 usd. \n  \nOD ROKU 2013 KOSZT KILIMANDŻAO PODROŻAŁ O 400 USD\, A SAFARI O 200 USD. \nW obecnym koszcie podnieśliśmy standard w hotelach i oferujemy najlepszy\nhotel w Moshi. U innych takie warunki kosztują dużo więcej. \nKoszt obejmuje:\norganizację wyprawy\, transfer z/na lotnisko Kilimandżaro\, przejazdy\ndo parku Kilimandżaro\, noclegi w hotelach w Moshi\, w górach noclegi w\nnamiotach\, wyżywienie: na dole śniadania\, w górach i na safari 3 posiłki dziennie\, na\ntrekkingu posiłki przygotowane przez kucharza\, 6- dniowy trekking trasą Machame\,\nkoszt wynajęcia przewodników\, tragarzy i kucharzy\, koszta wstępu do parków:\nKilimandżaro\, koszta noclegów w namiotach\, specjalne ubezpieczenie\ntrekkingowe i ubezpieczenie od kosztów leczenia\, podstawowe szkolenie. \nKoszt nie obejmuje: wizy: \, tanzańska (50$)\, obowiązkowych napiwków (w sumie około 200 $)\, wycieczek fakultatywnych: wioska masajska (\nokoło 20-30$)\, wodospad Materuni (około 40 $)\, 2 dniowego Safari- Park Mayara i krater Ngorongoro (420usd- 960 usd). Jest możliwość odwiedzenia Zanibaru koszt to 2000- 3500 zł 4 dni 3 noce w hotelu przy plaży.\nSzczepienia obowiązkowe:\nżółta febra\,\nszczepienia opcjonalne:\nżółtaczka A i B\, tężec\, polio.\nZaleca się zażywanie leków antymalarycznych zaczynając tydzień przed wyjazdem.\nNajlepszym lekiem jest Malarone (należy mieć na uwadze skutki uboczne-\nosłabienie\, zawroty głowy) \n  \nZGŁOSZENIA\nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata na bilet i ubezpieczenie w wysokości 3500 zł na konto Stowarzyszenie „Annapurna Klub 34 1090 1652 0000 0000 6404 1166 z dopiskiem: Kilimandżaro- bilet. Prosimy o potwierdzenie wpłaty.\nProszę o listowne lub mailowe przesłanie imienia\, nazwiska\, daty oraz miejsca urodzenia\, stałego adresu zamieszkania. \n  \nPROGRAM\nWylot z Polski do Kilimandżaro Airport\, nocleg w hotelu Keys. W Moshi zatrzymamy się na jeden dzień w celu złapania oddechu\, tego dnia w ramach wstępnej aklimatyzacji odwiedzimy wioski miejscowych górali\, skosztujemy piwa z bananów oraz wykapiemy się pod 30m wodospadem Materuni. Po noclegu i załatwieniu formalności jedziemy do bramy parku Kilimandżaro \, na skraju tropikalnej puszczy\, tu zaczyna się podejście. Poprzez gęstą\, dziką dżunglę\, pełną czarnych małp \, w ciągu 4-5 godzin docieramy do pierwszego miejsca noclegowego- Machame Hut (2900m). Następnego dnia ruszamy na podobny odcinek\, poprzez dżunglę a następnie wysoką kosodrzewinę dochodzimy do obozu Shira na 3700m. Popołudnie spędzamy na spacerach po okolicznych skałach. Z obozu jest piękny widok na wulkan Meru (4500m). Kolejnego dnia w celu zdobycia aklimatyzacji udajemy się w kierunku Lava Tower (4500m)\, jest to piękna skalna wieża\, na którą można wejść o ile warunki pozwalają. Podczas podejścia śniegi Kilimandżaro oślepiają nas\, bo góra jest dokładnie naprzeciw. Po krótkim pobycie na Lava Tower schodzimy do kolejnego obozu na wysokości 3900m- Barranco. To najpiękniej położony obóz z widokiem na najbardziej stromą część Kili\, osłonięty przez pionowe ściany\, porośnięta lasem sanecji. Do czwartego i ostatniego obozu szlak wiedzie poprzez zamglony\, księżycowy krajobraz\, pocięty czasem dolinami i graniami\, można tu spotkać stada antylop eland. Do Barafu Hut na 4600m docieramy po 6-8 godzinnym podejściu. Atak na szczyt rozpoczyna się o północy. W nocy jest zimno i zamarznięte piargi ułatwiają stopom oparcie. Podejście trwa około ośmiu godzin a po dziesiątej rano nad Kibo nadciągają chmury. Po około sześciu godzinach marszu nad niedalekim szczytem Mawenzi w niesamowitych barwach wschodzi słońce. W tym czasie powinniśmy znajdować się w miejscu zwanym Stella Point (5700m). Łagodną granią\, powoli krok za krokiem \, mając po jednej stronie tajemnicze wnętrze wulkanu a po drugiej błyszczące lodowce po kolejnej godzinie docieramy na szczyt. Na szczycie jest drewniana tablica\, która informuje\, że znajdujemy się w najwyższym punkcie Afryki na Uhuru Peak 5895m. (Szczyt Wolności). Ze szczytu roztaczają się bezkresne widoki na morze chmur pokrywające gorący kontynent. Ze szczytu schodzimy na odpoczynek do Barafu\, po odpoczynku schodzimy na nocleg prosto do Mweka Hut (3100m). \nZ Mweka Hut schodzimy do bram parku. Po zejściu na sam dół odpoczywamy w Moshi. \nPo odpoczynku wynajętymi Land Roverami jedziemy na dwudniowe safari. Wyboistą drogą przez bezkresną i wyschniętą sawannę docieramy do miasteczka Mto Wa Mbu\, gdzie zatrzymujemy się na posiłek. Następnie udajemy się do Lake Manyara National Park\, który słynie z wielkich stad flamingów i niewiele mniejszych grup pawianów. Zobaczyć można tu też słonie\, żyrafy\, antylopy\, zebry\, guźdźce\, strusie i hipopotamy. Centralną część parku zajmuje jezioro przy natomiast jego skraj to urwiste zbocze górskie. Park częściowo pokrywa gęsta dżungla pełna niezwykłych dźwięków i zapachów\, rosną tu baobaby\, akacje\, drzewa chlebowe\, drzewa kiełbasiane. Z safari wracamy na noc do Mto Wa Mbu. Nazajutrz wcześnie rano wyruszamy do krateru Ngorongoro. Jest to dawno wygasły wulkan o średnicy 19 km na którego dnie\, które leży 600m poniżej brzegu krateru znajduje się niewysychające nawet w porze suchej jezioro. Właśnie z powodu dostępu do wody wnętrze wulkanu roi się od zwierząt\, będąc tam ostatnio widziałem antylopy (gnu\, eland)\, flamingi\, hipopotamy\, sekretarzy\, pelikany\, marabuty\, czaple\, bociany\, sępy\, jastrzębie\, żyrafy\, słonie\, nosorożce\, zebry\, geparda oraz polującą lwicę. Po kilkugodzinnej przejażdżce dnem wulkanu wracamy na powierzchnię i jedziemy do Moshi. W drodze powrotnej możemy udać się w odwiedziny do wioski masajskiej\, która znajduje się w pobliżu krateru. Istnieje wtedy możliwość fotografowania tych dumnych ludzi\, a także podziwiania ich skoków oraz śpiewów. W przeddzień odlotu wracamy do Nairobi\, jeśli jest czas możemy odwiedzić dom Karen Blixen lub powspinać się w kanionie Frog zamieszkałym przez Masajów.. Po dwutygodniowej przygodzie wracamy do Polski. \nIstnieje możliwość odwiedzenia Zanzibaru przedłużając wyjazd o 1-2 dni. \n  \nCO ZABIERAMY\nbuty najlepiej lekkie\, ale ciepłe i wytrzymałe trekkingowe numer- 1\,5 większe\, skarpety ciepłe- 2 pary (polecam wełne merynosa lub inne termiczne)\, skarpety inne (najlepiej przeciwpotne)\, spodnie polar 100\, spodnie antywietrzne i antydeszczowe (ortalion\, goretex itp.)\, spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami\, sandały lub inne lekkie buty\, koszulki z krótkim rękawem (bawełniane i oddychające)\, polar 200- 2 sztuki\, kurtka na wiatr i deszcz (najlepiej goretexowa)\, rękawice polarowe- 2 pary\, rękawice chroniące przed wiatrem (np. łapawice gortexowe lub rękawice narciarskie)\, czapka\, kapelusz lub czapka na słońce\, kije teleskopowe\, ochraniacze- Stuptuty\, śpiwór minimum do –10\, karimata\, folia NRC\, przybory toaletowe\, papier 2 rolki\, plecak duży (najlepiej 70 l)\, plecak mały (najlepiej 40 l)\, czołówka\, termos 0\,7-1 l\, okulary przeciwsłoneczne lepiej lodowcowe\, warto zabrać rozgrzewacze chemiczne\, książeczkę szczepień z wpisaną febrą\, ksero paszportu \n  \nŻyczymy niezapomnianych przeżyć we wciąż jeszcze dzikiej Afryce ! \n
URL:https://annapurna.pl/event/kilimandzaro-z-miejscowa-agencja/
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/1932569_335648789948236_3669625863770286214_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270410
DTEND;VALUE=DATE:20270502
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200108T213227Z
LAST-MODIFIED:20260329T141415Z
UID:591-1807315200-1809215999@annapurna.pl
SUMMARY:Everest baza
DESCRIPTION:  \nEverest to najwyższa góra na Ziemi. Nie wszyscy mogą na nią wejść- choć udało się to w nam w 100 procentach w roku 2007-  ale wszyscy mogą go zobaczyć\, dotrzeć do jego stóp i bazy. Obejrzeć górę z najpiękniejszych punktów widokowych. Oprócz popularnego widoku z Kala Pattar (5545m) będzie można go zobaczyć również z Gokyo Ri (5485m)\, z którego widok jest jeszcze wspanialszy. \nHimalaje to nie tylko Everest oprócz niego będziemy mogli podziwiać Cho Oyu\, Makalu\, Lhotse\, Ama Dablam a również wiele wiele innych szczytów. Całość trekkingu trwa 13 dni. Aklimatyzacja jest przeprowadzona bardzo dokładnie i raczej nikt nie powinien odczuwać dolegliwości związanych z wysokością. Po drodze odwiedzimy ojczyznę Szerpów Solo Khumbu\, przejdziemy wiele mostów wiszących nad przepaściami. \nPodczas trekkingu bagaże będą niesione przez tragarzy\, zaś żywić będziemy się w miejscowych restauracjach. \nKOSZT: \nkoszt 17 000 pln* od 4 uczestnikow lub \n18 000 pln od 3 uczestnikow \nkoszt obejmuje:\norganizację wyprawy\, przeloty\, ubezpieczenie helikopterowe\, noclegi\, tragarzy\, 2 posiłki dziennie\, w górach na trekkingu 3 posiłki dziennie\, wstęp do Parku Sagharmata\, składkę na rzecz klubu. \nkoszt nie obejmuje: \ndodatkowe wycieczki\,  alkohol\, napiwki\, bilety wstępu do zabytków\, wiza (40 usd)\, podatek wylotowy (25 usd) \, ewentualny lot helikopterem w wypadku odwołania lotu (500-600usd)\, wiza do Indii 220 pln \n*w zł na bilet i koszta w Polsce reszta w $ po kursie nbp \n  \nZGŁOSZENIA: \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata na bilet i ubezpieczenie w wysokości 4000 zł na konto Stowarzyszenie Annapurna Klub \, Santander Bank 34 1090 1652 0000 0000 6404 1166 z dopiskiem: Everest baza- bilet. Proszę o potwierdzenie wpłaty\, najlepiej mailowo lub listownie. \nZgłoszenia przyjmowane są do 5 lutego. \n  \nPROGRAM: \n1. Wylot do Kathmandu\n2. Przylot\, odpoczynek\n3. Przelot do Lukli tego samego dnia podejście do Phakding 5 h\, 2650m\n4. Podejśce do Namche Bazar stolicy Solo Khumbu 5h\, 3440m\n5. Podejście do Phortse Tenga 3675 m\, 5 h\n6. Podejście do Dole 3h\, 4100m\n7. Podejście do Machhermo 2\,5h\, 4410m\n8. Gokyo 4h\, 4750m piękne turkusowe jeziora w okolicy\n9. Wejście na Gokyo Ri\, słynący z najpiękniejszego w himalajach widoku na Cho Oyu i Everest. 5483m 3 h i powrót do Gokyo\n10. Zejście do Phortse\n11. Podejście do Dingoboche 5h\, 4350m\n12. Podejście do Lobuche 4h\, 4900m\n13. Podejście do Gorak Shep i wejście na słynącą z najbardziej klasycznego widoku na Everest\, Lhotse i Nuptse Kala Pattar 5545m\, powrót do Gorak Shep 5165m\n14. Podejście do bazy pod Everestem\, powrót do Lobuche 6:30h\n15. Zejście do Namche Bazar\n16. Zejście do Lukli\n17. Przelot do Kathmandu\n18. zwiedzanie\, rafting lub skok na bungy \n19. dzień rezerwowy \n20. dzień rezerwowy\n21. wylot do Polski \n22. Powrót do kraju \n  \nCO ZABIERAMY: \nbuty najlepiej lekkie\, ale ciepłe i wytrzymałe trekkingowe numer- 1\,5 większe\, skarpety ciepłe- 2 pary (polecam wełnę merynosa lub inne termiczne)\, skarpety inne (najlepiej przeciwpotne)\, spodnie polar 100\, spodnie antywietrzne i antydeszczowe (ortalion\, goretex itp.)\, spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami\, sandały lub inne lekkie buty\, koszulki z krótkim rękawem (bawełniane i oddychające)\, polar 200- 2 sztuki\, kurtka na wiatr i deszcz (najlepiej goretexowa)\, rękawice polarowe- 2 pary\, rękawice chroniące przed wiatrem (np. łapawice gortexowe lub rękawice narciarskie)\, czapka\, kapelusz lub czapka na słońce\, kije teleskopowe\, ochraniacze- Stuptuty\, śpiwór minimum do –10\, przybory toaletowe\, papier 2 rolki\, plecak duży (najlepiej 70 l)\, plecak mały (najlepiej 40 l)\, czołówka\, termos 0\,7-1 l\, okulary przeciwsłoneczne lepiej lodowcowe\, warto zabrać rozgrzewacze chemiczne \n
URL:https://annapurna.pl/event/everest-baza/
LOCATION:Nepal\, Nepal
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/59299292_2220071124922937_1511890022188449792_n.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270410
DTEND;VALUE=DATE:20270426
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20210211T195827Z
LAST-MODIFIED:20260714T095300Z
UID:1063-1807315200-1808697599@annapurna.pl
SUMMARY:Pico Duarte – najwyższy szczyt Dominikany
DESCRIPTION:  \nDominikana z Annapurna Club – 14 dni przygody: trekking na Pico Duarte (3087 m)\, 27 wodospadów\, rafy koralowe i kolonialne Santo Domingo. Dołącz do wyprawy! \nINFORMACJE\nZajmująca wschodnią część wyspy Hispaniola Dominikana jest najczęściej odwiedzanym krajem na Karaibach. \nPołożona na najbardziej zróżnicowanej geograficznie wyspie Karaibów\, szczyci się alpejską dziką przyrodą\, tropikalnymi lasami deszczowymi i bagienami namorzynowymi\, sawannami\, rozległymi pustynnymi przestrzeniami i wszystkim pomiędzy. W ciągu 14- dniowego wyjazdu wejdziemy na Pico Duarte 3087 m.n.p.m. leżący w paśmie Kordyliery Środkowej- najwyszy szczyt Dominikany jak i całych Karaibów\, zjedziemy z części z 27 wodospadów Demajagua\, odwiedzimy najdzikszą część wyspy będącą częścią biosfery Unesco\, odwiedzimy piękne jaskinie i popływamy wśród korali w pięknej turkusowej wodzie Morza Karaibskiego ! \nDominikana\, była pierwszą kolonią Krzysztofa Kolumba zaś Santo Domingo było pierwszym hiszpańskim miastem Nowego Świata. W stolicy znajdziemy starówkę z XV wieku wpisaną na listę Unesco i będziemy poszukiwać rytmów merengue i bachaty – narodowych form muzycznych (odpowiedników Salsy i Rumby). \nReligia również jest integralną częścią życia. Korzenie religii synkretycznej są skomplikowane i pełne niuansów\, ale jej teatralną stronę można zobaczyć na własne oczy podczas jednej z dziesiątek tętniących życiem fiesty patronales. \nTrekking na Dominikanie zajmie 5 dni.\nPico Duarte to najwyższy punkt Dominikany i Karaibów wznoszący się na ​​3087 m.n.p.m.\nPico Duarte jest częścią Kordyliery Centralnej\, ze względu na piękny alpejski klimat i zielone szczyty i wzgórza region nazywany jest Alpami Dominikany.\nNajkrótszą trasą na szczyt jest trasa La Ciénaga (23 km w jedną stronę)\, którą wykorzystamy podczas naszej wędrówki. Poza wejściem na szczyt odwiedzamy wyjątkowo piękną dolinę Tetero znajdująca się w okolicy. \nKolejnym afrykańskim celem górskim może być wyprawa na Kilimandżaro. Zobacz również wyprawę na wulkany Ekwadoru.\n  \nKOSZT\n7800 pln + 1600 usd \nW koszt wliczone jest: \nOrganizacja wyjazdu\, przelot do Puerto Plata z Warszawy lotem bezpośrednim\, wszystkie główne przejazdy na miejscu autobusami rejsowym wg. planu; wszystkie pozostałe przejazdy wynajętymi samochodami\, wyżywienie (2 posiłki dziennie)\, 5- dniowy trekking na Pico Duarte i w dolinie Tetero\, przewodnika\, muły niosące bagaże\, kucharza\, koszty wstępów do parku;  koszt zjadów w wodospadach Charcos of Damajagua (i wstępy)\, poza trekkingiem noclegi w hotelikach\, ubezpieczenie . \nW koszt nie wliczone są: \nEwentualny rafting w regionie Jarabacoa\, trzeci posiek w ciagu dnia\, wstępy do parków narodowych Cotubanama + ewentualne atrakcje w regionie\, wstęp do parku Sierra de Bahoruco\, zwiedzanie miast i koszty dojazdu do atrakcji w miastach\, napiwki \n  \nZGŁOSZENIA\nProsimy o zgłoszenia i wpłaty do konca stycznia. \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 7800 pln na konto klubu: \nStowarzyszenie Annapurna Club\, Santander Bank 34 1090 1652 0000 0000 6404 1166 z dopiskiem „Dominikana- trekking”. \nProsimy o przesłanie danych paszportowych. \n  \nPROGRAM\n10 kwietnia \nWylot z Warszawy do Puerto Plata lub Punta Cana \nZakwaterowanie i nocleg \n11 kwietnia \nPrzejazd do Jarabacoa\, odwiedzamy pobliskie wodospady. \nWieczorem dojeżdżamy do base campu pod Pico Duarte i nocujemy w namiotach. \nZałożony w 1956 roku Park Narodowy Armando Bermúdez rozciąga się na przestrzeni 767 kilometrów kwadratowych\, a wraz z sąsiednim Parkiem Narodowym José del Carmen Ramírez szczyci się najwyższymi szczytami w regionie Karaibów\, w tym Pico Duarte\, gdzie swoje źródła ma rzeka Yaque del Norte. Oba parki zajmują powierzchnię całego pasma górskiego Cordillera Central. Na tej wysokości\, gdzie temperatury wahają się od 12ºC (53ºF) do -8ºC (17ºF) w nocy\, znaleźć można unikalną florę\, w tym między innymi endemiczne sosny criollo\, paprocie i mahoń. Wśród tych cennych drzew są liczne gatunki ptaków\, motyle i żaby. \n12 kwietnia \nRozpoczynamy 5- dniowy trekking w regionie Kordiliery Środkowej. Bagaże są noszone przez muły\, nocujemy w namiotach. \nPierwszego dnia wstajemy o 5:00 rano\, śniadanie jemy o godz. 6:00  i po śniadaniu wyruszamy. Dochodzimy do bazy Comparticion na wysokości 2450 m.n.p.m. Tutaj o 18:00 jemy obiad. Trasa zajmuje 8-10 godzin i rozciąga się na długości 18 km. \n13 kwietnia \nDrugiego dnia wyjazdu wchodzimy na szczyt Pico Duarte- wychodzimy o godz. 3:30 nad ranem i o godz. 6:30 jesteśmy na szczycie. Szczyt zazwyczaj tonie w chmurach ponieważ jest to tropikalny region ale wejście o wschodzie słońca daje nam największą szanse na piękne widoki. \nZejście do high campu gdzie zjemy śniadanie a nastepnie kontuujemy wędrówkę dalej do doliny Tetero gdzie docieramy koło godz.17:00 \nŁączny czas przejścia: 10 godzin 30 minut i odległość 25 km. \n14 kwietnia \nPrzechodzimy spacery w dolinie\, podziwiamy piękne zielone wzgórza. Możemy również udać się na Mt. Tetero (1500 m.n.p.m.) \n15 kwietnia \nOstatniego dnia wracamy do basu campu Pico Duarte- 19 km i 7 godzin przejścia. \nKończymy lunchem o godz.14:00 i wracamy na nocleg do hoteliku. \n16 kwietnia \nprzejazd do parku Sierra de Baharuco \n– jest to jeden z najcenniejszych parków w kraju\, i część wyznaczonego rezerwatu biosfery UNESCO Jaragua-Bahoruco-Enriquillo. Park Narodowy Sierra de Bahoruco jest domem dla wyjątkowych lasów. Występuje tu najwięcej flory i fauny\, w tym co najmniej 180 gatunków storczyków\, z których 32 to endemity. Znajdziemy tu również legwany i almiki. Znajdziemy tu równiez wiele ptaków: ponad 100 gatunków m.in. Chlorostilbon z rodziny kolibrowatych\, dzięciolniki\, różne rodzaje papug czy złotą jaskółkę. \n17 kwietnia \ncałodniowa wizyta w parku \n18 kwietnia \nprzejazd do Santo Domingo \n19 kwietnia \nzwiedzanie m.in. części kolonialnej wpisanej na listę Unesco\, wieczór z tradycyjnymi tańcami merengue i bachata \n20 kwietnia \nprzejazd do parku narodowego Cotubanama \nNa wybrzeżu\, wzdłuż kolorowych raf koralowych i stromych ścian roi się od morskiego życia\, znajdziemy tu liczne miejsca do nurkowania z rurką. Na brzegu lśniące plaże parku\, zwłaszcza na wyspie Saona- jest to najważniejsze miejsce lęgowe żółwi na Dominikanie.\n21 kwietnia \nzwiedzanie parku\, spacery w chronionej części \n22 kwietnia \npowrót do Puero Plata + plaże północy\, zwiedzanie okolicy \n23 kwietnia \n27 wodospadów \nKlejnot korony Puerto Plata\, 27 wodospadów Charcos of Damajagua\, oferuje dzień wędrówki przez gęsty las\, przekraczanie kładek i mijanie licznych roślin\, zanim w końcu dotrzemy na skaliste wzgórze\, gdzie zaczniemy schodzić w dół\, skacząc lub zjeżdżając po serii wodospady – kaski i sprzęt bezpieczeństwa będą przygotowane – używać będziemy zjeżdżalni z poduszkami wodnymi lub wskakiwać do głębokich turkusowych basenów. Większość wycieczek prowadzi tylko przez siedem wodospadów\, ponieważ dotarcie do 27. jest zarezerwowane dla najbardziej aktywnych i sprawnych fizycznie poszukiwaczy przygód. W zależności od chęci i poziomu grupy zadecydujemy na miejscu !\n24 kwietnia \nzwiedzanie miasteczka + wylot do Warszawy \n25 kwietnia \nprzylot do Warszawy \n  \nZapraszamy do odkrywania z nami perły karaibów ! \n
URL:https://annapurna.pl/event/dominikana-pico-duarte-3087-m-n-p-m/
LOCATION:Dominikana\, Dominican Republic
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2021/02/Dominikana-scaled.jpg
ORGANIZER;CN="Annapurna%20Club":MAILTO:annapurna@annapurna.pl
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270410
DTEND;VALUE=DATE:20270427
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20231122T152636Z
LAST-MODIFIED:20261002T233448Z
UID:1308-1807315200-1808783999@annapurna.pl
SUMMARY:Trekking wokół Manaslu
DESCRIPTION:  \nINFORMACJE:  \nPodróżni szukający spokojniejszego szlaku w regionie Himalajów\, ale podobnej gamy dramatycznych krajobrazów jakie znajdziemy w najsłynniejszych dolinach tego pasma\, powinni spróbować trekkingu wokół Manaslu\, który leży na wschód od masywu Annapurny. \nDoskonała\, wszechstronna wędrówka koncentruje się wokół tytułowego Manaslu\, ósmego co do wysokości szczytu na świecie o wysokości 8 163 m. Trasa wokół Manaslu obejmuje wszystko\, od parnych dżungli po zapierające dech w piersiach górskie przełęcze\, naturalne gorące źródła i spokojne wioski.\nNasza trasa będzie prowadziła przez wąwozy\, przejdziemy po urwistych wiszących mostach i będziemy wędrować pośród wspaniałych górskich widoków\nŁączna odległość to 180 km- czas przejścia to 16 dni. \nKOSZT: \nKoszt 7300 + 2250 usd \nKoszt obejmuje: \nPrzelot na trasie Waw- Katmandu- Waw\, możliwe jest dopasowanie przelotów z innych miast/ krajów\, wszystkie transfery na miejscu prywatnymi samochodami\, noclegi w Katmandu w hotelu 3*\, pełne wyżywienie ( 3 posiłki dziennie)\, zakwaterowanie w lodgach podczas trekkingu\, wszystkie permity i pozwolenia na szlakach\, tragaze niosący 10 kg/ od osoby\, ubezpieczenie obejmujące akcje ratowniczą \n  \nKoszt nie obejmuje: \nWizy\, opłaty lotniskowej\, napiwków \n  \nPROGRAM WYJAZDU: \nDzień 1 \nSpotkanie na lotnisku w Warszawie i wylot do Katmandu. \ndzień 2: Przylot na lotnisko w Katmandu i transfer do hotelu: \n* Max. Wysokość: 1350 m \n*Zakwaterowanie: 3-gwiazdkowy hotel* \n  \n* dzień 3: Całodniowa wycieczka krajoznawcza po Katmandu: \n*Po śniadaniu\, udamy się na zwiedzanie z przewodnikiem po zabytkach Katmandu wpisanych do Światowego Dziedzictwa UNESCO. Odwiedzimy 4 główne atrakcje turystyczne Katmandu m.in. Stupę Boudhnath (największa buddyjska stupa Nepalu)\, Świątynie Pashupatinath (wielką świątynia hinduistyczną poświęcona Panu Śiwie)\, Kathmandu Durbar Square (stary Pałac Królewski bogaty w tradycyjną architekturę nepalską) oraz Swayambhunath (jedną z najświętszych świątyń buddyjskich położona na szczycie wzgórza) \n. * Max. Wysokość: 1350 m \n*Zakwaterowanie: 3-gwiazdkowy hotel* \n  \n*dzień 4: Przejazd samochodem z Katmandu do Soti Khola przez Arughat Bazaar: *Naszą wędrówka do przełęczy Manaslu Larke zaczyna się od Soti Khola. \n* Max. Wysokość: 710 m  * Utrata wysokości: 640 m \n*dzień 5: Trekking z Soti Khola do Machha Khola: *Wcześnie rano wyruszamy w drogę\, dochodzimy do Machha Khola z Soti Khola\, co zajmuje 6-7 godzin wędrówki. Po drodze podziwiamy pola ryżowe i wodospady\, spotykamy również mieszkańców lokalnych wiosek. Przejdziemy przez kilka strumieni\, mijamy wodospady i docieramy do Łapu Besi. \nPodczas wszystkich dni na trekkingu śpimy w górskich lodgach oraz zapewnione mamy 3 posiłki dziennie. \n  \nNocleg w Machha Khola\, * Max. Wysokość: 900 m * Przewyższenie: 190 m \n* Godziny chodzenia: 6-7 godzin* * Odległość: 15 km \n  \n*dzień 6: Trekking z Machha Khola do Jagat. Dzisiejsza trasa wiedzie dość eksponowanym szlakiem do góry. Przekraczając rzekę po wiszącym moście\, wspinamy się na Jagat. \n. * Max. Wysokość: 1340 m* Przewyższenie: 440 m \n* Godziny chodzenia: 6-7 godzin* * Odległość spaceru: 22 km \n  \n*dzień 7: Wędrówka z Jagat do Deng:* Po ciepłym śniadaniu wcześnie rano rano rozpoczynamy 7-godzinną wędrówkę z Jagat do Deng. Dzisiaj będziesz przechodzić przez wioski Salleri\, Sirdibas i Ghatta Khola\, udekorowane buddyjskimi flagami modlitewnymi\, na naszej trasie znajdziemy również kilka wiszących mostów. Po minięciu rzeki w Eklee Bhatti szlak biegnie dalej przez plątaninę bambusów\, aż dotrze do Deng Khola. Po przekroczeniu rzeki\, docieramy do Deng\, gdzie spędzimy noc w herbaciarni. Kominek w jadalni to świetne miejsce\, aby się ogrzać i rozmawiaj z innymi wędrowcami. \n. * Max. Wysokość: 1860 m * Przewyższenie: 520 m \n* Godziny chodzenia: 6-7 godzin* * Odległość: 19 km \n*dzień 8: Wędrówka z Deng do Namrung: * Podczas wędrówki podziwiać będziemy starożytne Gompy i wspaniały widoki na góry. Po obiedzie wznawiamy wędrówkę do Namrung z Ghap. Trasa prowadzi po kamiennych schodach\, docieramy do buddyjskiej wioski Namrung. \n* Max. Wysokość: 2630 m * Przewyższenie: 770 m \n*długość trasy: 16 km  * czas przejścia: 6-7 godzin* \ndzień 9: Wędrówka z Namrung do Sama Gaon:* Ruszamy szlakiem wznoszącym się przez bujny\, zielony las do wsi Lihi. Przechodzimy również przez odległe miasteczka Sho\, Lho i Shyala. Ósma co do wysokości góra świata\, Mt. Manaslu będzie pierwszą rzeczą\, którą zobaczymy w Lho. Wędrując krętą ścieżką\, będziemy przechodzić przez wewnętrzne pasmo Himalajów. Po drodze będziemy podziwiać piękne górskich widoki na przełęcz Rupinala\, górę Manaslu\, Gorkha Himal\, Dwijen Himal\, Saula Himal\, Lajing Peak i wiele innych. Ze wzrostem wysokości\, ilość  roślinności maleje. \n*Max. Wysokość: 3530 m * Przewyższenie: 900 m \n* czas przejścia: 6-7 godzin* Odległość: 12 km \n  \n*dzień 10: Odpoczynek w Sama Gaon w celu aklimatyzacji: *Spędzamy dzień aklimatyzacji w Sama. Dla chętnych możliwy jest spacer do doliny Nubri\, w pobliżu Pungyen Gumba. Można również wybrać się do bazy pod Manaslu i z powrotem. \nZ bazy roztaczają się wspaniałe widoki na Samdo\, Nagdi Chuli\, Simnang Himal\, Lodowiec Manaslu\, lodospad Manaslu i Birendra Kunda\, lodowe jeziora w pobliżu \n*Max. Wysokość: 3530 m \ndzień 11: Wędrówka z Samagaon do Samdo:* Po śniadaniu w Sama Gaon wyruszymy w trasę. Po drodze mijać będziemy farmy jaków. Dzisiejszy dzień będzie obfitował we wspaniałe górskie widoki. Samdo to doskonały punkt widokowy dla Mt. Manaslu\, Samdo\, Nagdi Chuli\, Simnang Himal\, lodowiec Manaslu\, Lodospad Manaslu i kilka innych szczytów. \n*Max. Wysokość: 3860 m  * Przewyższenie: 330 m \n* czas przejścia: 4-5 godzin* * Odległość: 8 km * \n  \ndzień 12: Trekking z Samdo do Larkya La Phedi: *Naszą wędrówkę rozpoczynamy od wycieczki do Larke Bazaar\, tymczasowego tybetańskiego targu. Sezonowe jarmarki odbywają się dla miejscowej ludności w Larke Bazaar\, a ludzie przywożą towary z Tybetu\, aby je tu sprzedać. \n*Max. Wysokość: 4460 m \, podejście 600 m \nczas przejścia: 4-5 godzin* * Odległość: 8 km* \n*dzień 13: Wędrówka z Larkya La Phedi do Larkya La Pass do Bimthang: *Będzie to jeden z bardziej wymagających dni podczas trekkingu\, ponieważ przekroczymy przełęcz Larkya La na 5106 m. Wyjdziemy z obozu wcześnie rano. Szlak wznosi się przez kamienistą\, krętą ścieżką i prowadzi na szczyt przełęczy. Na szczycie będziemy podziwiać wspaniały wschód słońca wraz z widokami na Larkya Peak\, Mt. Manaslu\, Ratna Chuli\, Cheo Himal i wiele innych ośnieżonych gór. Stąd schodzimy skalną\, oblodzoną ścieżką i docieramy do Bimthang. \n*Max. Wysokość: 5135 m  * Przewyższenie: 675 m * Strata wysokości: 1545 m \nCzas przejścia: 8-9 godzin* * Odległość : 16 km * \n*dzień 14: Trekking z Bimthang do Dharapani: *Początkowo trasa będzie biegła przez wysoko położone łąki\, a następnie zejdziemy do doliny Burdin Khola. Schodzimy do lasu rododendronów\, skąd kontynuujemy aby dotrzeć do Karche\, najwyższego obszar uprawny w tej dolinie na wysokości  2 785 metrów. \n. *Max. Wysokość: 1963 m  *Strata wysokości: 1627 m \nCzas przejścia: 6-7 godzin* * Odległość: 20 km * \n  \n*dzień 15: Trekking z Dharapani do Jagat: *W ostatnim dniu wędrówki wokół Manaslu trasa będziemy krzyżowała się z regionem Annapurny. Trasa wiedzie przez piękne wioski i tarasowe pola\, dociera do Jagat. \n* Max. Wysokość: 1340 m *Strata wysokości: 623 m \nCzas przejścia: 5-6 godzin* * Odległośc: 16 km * \n*dzień 16: Przejazd z Jagat do Katmandu: Wracamy do Katmandu podziwiając malownicze widoki na rzekę Trishuli\, zielone wzgórza\, góry\, tarasy ryżowe i kolorowe wioski po obu stronach drogi \n* Max. Wysokość: 1350 m * Przewyższenie: 10 \n*Zakwaterowanie: 3-gwiazdkowy hotel* \n  \n*dzień 17: Przejazd na międzynarodowe lotnisko w Katmandu i wylot + przylot do Warszawy \n  \nZapraszamy do kontaktu\, zgłoszenia przyjmujemy do końca grudnia 2023. \n  \n
URL:https://annapurna.pl/event/trekking-wokol-manaslu/
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2023/11/IMG_20221016_144810.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270411
DTEND;VALUE=DATE:20270611
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20191218T121222Z
LAST-MODIFIED:20260329T141420Z
UID:451-1807401600-1812671999@annapurna.pl
SUMMARY:Mt. Everest
DESCRIPTION:INFORMACJE\nW 2007 roku na naszej wyprawie pierwszy raz w historii polskiego himalaizmu Everest zdobyło 100% uczestników.\nKierując się doświadczeniem uznaliśmy za niezbędne do zdobycia szczytu są takie rzeczy jak Szerpa Wysokościowy czy określona ilość tlenu. Wobec tego wliczyliśmy je w koszt wyjazdu.\nO ostatniej wyprawie można przeczytać na stronie: www.mount-everest.pl \nEverest najwyższa góra Ziemi\, marzenie alpinistów\, zwieńczenie Korony Ziemi. Mimo\, że został zdobyty prawie 60 lat temu nadal jest poważna i groźną górą\, na której tlenu jest prawie tyle co w stratosferze. To brak tlenu jest główną przeszkodą w zdobyciu szczytu\, a poza tym jak w każdych górach są załamania pogody\, silne wiatry. Łatwo się można odmrozić. Powyżej wysokości 8000 m. wchodzimy w tzw. strefę śmierci- ilość tlemu jest o 60-70 % niższa w porównaniu do tlenu na poziomie morza. \nOd uczestników wymagamy doskonałego zdrowia\, a również doświadczenia wysokościowego minimum na 7 tys. metrów. Umiejętności używania jumara na pionowych uskokach\, zjazdów\, używania czekana i generalnej wiedzy na temat poruszania się w górach. \nKOSZT\n34 000 usd \nkoszt obejmuje: organizacja wyprawy\, zezwolenie szczytowe\, oficer łącznikowy\, wyżywienie- 3 posiłki dziennie podczas całej wyprawy do wysokości bazy 5300 m.n.p.m.\, specjalistyczna żywność liofilizowana w wyższych obozach\, śniadania w Kathmandu\, kucharz w bazie\, mesa w bazie\, noclegi w hotelach\, namiotach wyprawowych wysokiej jakości\, przelot Kathmandu- Lhasa\, transport do bazy\, gaz\, radio\, liny\, worek gamova w bazie\, koszt poręczówek\, koszt Szerpy (1 na 1 osobę)\, przewodnik (1 na 5-6 osób)\, koszt masek i tlenu (6 sztuk)\, koszt masek i butli dla szerpy\, bonus szczytowy dla szerpy\, opieka lekarska w bazie i 2 obozach wyżej\, kontakt radiowy we wszystkich bazach oraz walkie- talkie dla każdego uczestnika\, 4 w pełni wyposażone obozy (maty i śpiwory w namiotach)\, w bazie dostęp do telewizji\, internetu\, DVD oraz sauny. \nkoszt nie obejmuje: dolotu do Kathmandu ( 3500 usd)\, ubezpieczenie- 600 usd\, noclegi w Kathamndu poza programem wyjazdu\, kolacji i obiadów w Kathmandu\, ewentualne wynajęcie helikoptera (np. z powodu wcześniejszego powrotu)\, koszta przebukowania biletu\, koszty wynikacjące z blokad\, zamieszek\, łapówki\, depozyt śmieciowy (zwrotny)\, bonus szczytowy- min. 1500 usd\, wiza do Nepalu \nZGŁOSZENIA\nWszystkich zainteresowanych wiosenną wyprawą na Everest informuję że zgłoszenia przyjmujemy najpóźniej 10 lutego. \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 5000 zł na bilet lotniczy i zezwolenie\, wpłata musi znaleźć się na koncie stowarzyszenia najpóźniej 21 grudnia. Wpłatę proszę przelać na konto: Stowarzyszenie „Annapurna Klub”\, nr konta: 34 1090 1652 0000 0000 6404 1166 (wszystko w jednym ciągu bez odstępów) tytuł wpłaty: „Everest- bilet i zezwolenie”.\nProszę również przesłać następujące dane: imię\, nazwisko\, data urodzenia\, nr PESEL\, stały adres\, telefon\, e-mail\, nr paszportu. \nPROGRAM\n– przelot do Kathmandu \n– załatwienie formalności\, zakupy \n– 7 dniowy trekking do bazy \n– akcja górska: obóz I zakładamy na 6065 m.\, następnie obóx II na wysokości 6500 m.n.p.m \n– zakładamy obóz III na wysokości 7200 m.n.p.m.- od tej wysokości będziemy używali tlenu \n– zakładamy obóz IV na wysokości 7910 m.n.p.m. \n– po założeniu obozów schodzimy w dół i czekamy w bazie na pogodę \n– wejście na szczyt \n– zejście w dół tą samą trasą \nCO ZABIERAMY\n1.buty termiczne typu Millet Everest/ Scarpa Phantom/ La Sportiva Olympus Mons (ewentualnie inne termiczne lub skorupy 1-1\,5 nr za duże)\n2.7-10 par skarpet wełnianych i innych skarpet termicznych\,\n3.inne skarpety\, w tym wydalające pot\n4.botki puchowe do spania\,\n5.spodnie polar 300\n6.spodnie polar 100 (1-2 sztuki)\n7.kalesony oddychające\n8.kombinezon puchowy (ewentualnie spodnie i kurtka puchowa)\n9.spodnie z membraną (np. goretex)\n10.ochraniacze (stuptuty) lub lepiej overboty- nie trzeba jeśli macie buty połączone z ochraniaczem\n11.bielizna oddychająca\n12.bluza polar 100\, 1-2 sztuki (może być powerstrech)\n13.bluza polar 300\,\n14.sweter puchowy\,\n15.kurtka gore- tex lub inna podobna\n17. bardzo ciepłe rękawice pięciopalcowe\,\n18.2 pary rękawic polarowych (polar 200 i polar 300/400) (połączenie rękawic i łapawic musi być tak dopasowane aby nawet w najmniejszym stopniu nie tamowało obiegu krwi w palcach\, palce muszą mieć luz i nic ich nie może uciskać)\,\n19.łapawice puchowe i łapawice z primaloft\n20.przydatne cieńkie rękawiczki z powerstrech do operacji sprzętem\n21.czapka\n22.Chusta na głowę lub czapka/ kapelusz na słońce\n23. śpiwor 1\,1- 1\,3 kg puchu (nie wszyscy producenci robią dobre śpiwory\, proszę o konsultacje)\n24.plecak 70l –100l\,\n25.plecak 40-50l\,\n26.okulary lodowcowe (przydatna osłonka na nos)\n27.gogle uv 400\,\n28.krem\n29.kominiarka z maską z powerstrech\n30.rozgrzewacze chemiczne na ręce i stopy (około 6)\n31.lekka płachta biwakowa\,\n32.menażka\,\n33.Kubek (opcjonalnie)\n34.sztućce\, noż/scyzoryk\n35.2 rolki papieru\,\n36.termos 0\,7-1 l\n37.przybory toaletowe\,\n38.chusteczki do mycia\n39.bielizna\,\n40.sandały lub addisasy\n41.buty trekkingowe\n42.raki dopasowane do butów\n43.czekan lub dziaba\n44.uprząż biodrowa\,\n45.2-3 pętle z taśmy 50- 70 cm\n46.2-3 karabinki zakręcane\n47.2-3 karabinki zwykłe\n48.Małpa\n49.Osemka\n50.bandamkę\n51.kije teleskopowe z szerokimi talerzykami\n52.palnik typu Epi na butle nakręcane z widocznym gwintem\, +\n53.2 zapalniczki Bic na kamień\,\n54.czołówka z zapasowymi bateriami najlepiej diodowa\n55.Karimata lub materac samopompujący\n56.Folia NRC\n57.Igła i nici\n58.Klej kropelka\n59.taśma naprawcza\, klejąca\n60.Worki na śmieci na opakowania\n61.6 zdjęć wizowych\n62. wkładki do butów na baterię \n
URL:https://annapurna.pl/event/everest/
LOCATION:Nepal
CATEGORIES:Wyprawy
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/53201.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270411
DTEND;VALUE=DATE:20270611
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200212T133449Z
LAST-MODIFIED:20260329T141423Z
UID:881-1807401600-1812671999@annapurna.pl
SUMMARY:Mt. Everest
DESCRIPTION:  \nIn 2007 for the first time in the history of Polish himalaism all participants of our expedition reached the summit of Everest.\nOur experience shows that the assistance of Sherpas and the sufficient amount of oxygen are absolutely essential to reach the summit so we included them in the price of the expedition.\nYou can read about the last expedition at: www.mount-everest.pl \nEverest – the highest mountain on Earth – the crown of the Seven Summits. Although it was climbed almost 60 years ago it still remains a serious and threatening mountain with as much oxygen as in the stratosphere. The lack of oxygen poses the main obstacle in reaching the summit. There are also sudden weather changes and strong winds. It is easy to become frostbitten. There are also some technical difficulties. Although fixed lines hang everywhere\, it is still challenging to climb up a vertical barrier at 8700m. \nWe will be climbing from the Tibetan side. The route where Malory died. We won’t encounter a problematic icefall as on the southern side but the biggest difficulties await us at the very end before the summit. The last part of the climb is secured with a ladder but it remains difficult nevertheless. \nFrom all participants we require an excellent health and physical condition\, mountaineering experience at the minimum of 7000m as well as a skill of using an ascender on vertical faults\, using ice axe and possessing a general knowledge about mountaineering. \n  \nCOSTS: \n34 000 usd \nThe price includes: organization of the expedition\, summit permits\, liaison officer\, food (3 meals per day during the whole trip up to the advanced base at 5300m\, special lyophilisated food in higher camps\, breakfasts in Kathmandu)\, a cook in the base\, private sitting tent for the group in the base\, accommodation in hotels\, tents and high quality high altitude tents\, drive from Kathmandu to the Chinese base\, transport on yaks to the advanced base\, gas radio\, ropes\, Gamow Bag\, cost of fixed ropes\, cost of a Sherpa (1 per 1 person)\, cost of oxygen (6 bottles)\, cost of masks\, masks and bottles for Sherpa\, summit bonus for Sherpa. \nThe price does not include: Flight (around 3500zł\, insurance 600$ (we arrange insurance without limit of costs)\, excess luggage (also on yaks – limit 80 kg)\, additional accommodation in Kathmandu\, supper and dinner in Kathmandu\, alternatively renting of a Jeep (e.g. for an earlier return)\, costs of ticket rebooking\, costs resulting from blockades\, riots\, strikes\, bribes\, rubbish deposit (returnable). \n  \nAPPLICATIONS: \nTo confirm your application you need to deposit 5000 Polish zloty for ticket and permit. This deposit must appear at the Association’s account by 21st December at the latest. Account details: Stowarzyszenie „Annapurna Klub”\, Santander Bank\, account no.: 34 1090 1652 0000 0000 6404 1166 titled: „Everest- ticket and permit”.\nYou also need to send the following data: Name\, surname\, date of birth\, PESEL no.\, permanent address\, telephone\, e-mail\, passport no. \n  \nITINERARY: \n– flight to Kathmandu \n– arranging all nesseccary permits\, food schoping \n– 7 days trekking to the base camp \n– climbing the mountain: \n\ncamp I – 6065 m.\,\ncamp II 6500 m.\ncamp III- 7200 m.- from camp III we are using oxygen\ncamp IV- 7910 m.\n\nAfter leaving deposits in all camps we going down to rest and wait for the best weather. \nClimbing the Top of the world ! \nGoing down the same way \n  \n
URL:https://annapurna.pl/event/mt-everest/
LOCATION:Nepal
CATEGORIES:Expeditions
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/53201.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270412
DTEND;VALUE=DATE:20270505
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200212T134253Z
LAST-MODIFIED:20260329T141427Z
UID:884-1807488000-1809475199@annapurna.pl
SUMMARY:Everest base camp
DESCRIPTION:  \nEverest is the highest mountain on Earth. Not everyone can reach the summit. In 2007 we managed to achieve this goal in 100%. Nevertheless anyone can see the mountain and reach its bottom and base. You can admire the mountain from numerous sightseeing points. Apart from a regular view from Kala Pattar (5545m) you can also view the mountain from Gokyo Ri (5485m) where the sight is even more spectacular. \nHimalayas don’t end on Everest. We are also going to admire Cho Oyu\, Makalu\, Lhotse\, Ama Dablam and many other summits. The entire hike lasts 13 days. Acclimatization is carried out very accurately and nobody should feel any discomfort regarding altitude. On the way we will visit the Sherpa’s homeland Solo Khumbu and we will climb many Bridges suspended over numerous chasms. \nPorters will carry all the luggage and we will dine in local restaurants. \n  \nCOSTS: \nprize: 18 000 pln \nprice covers:\norganization of the expedition\, flights\, helicopter insurance\, accommodation\, porters\, 2 meals per day in the cities\, 3 meals per day during mountain hiking\, entry fee to Sagharmata National Park\, club’s fee.\nprice does not cover:\nadditional excursions\, alcohol\, tips\, entry fees at monuments\, visa (40 USD)\, departure tax (25 USD) \n  \nAPPLICATIONS: \nIf You willing to come with us on this trekking please pay 4000 pln for the account Stowarzyszenie Annapurna Klub \, Santander Bank 34 1090 1652 0000 0000 6404 1166 with annotation: Everest base camp- flight ticket. \nPlease apply until the end of december. \n  \nITINERARY: \n1. Departure to Kathmandu\n2. Arrival\, rest\n3. Flight to Lukli and ascent to Phakding 5 h\, 2650m on the same day\n4. Ascent to Namche Bazar the capital of Solo Khumbu 5h\, 3440m\n5. Ascent to Phortse Tenga 3675 m\, 5 h\n6. Ascent to Dole 3h\, 4100m\n7. Ascent to Machhermo 2\,5h\, 4410m\n8. Gokyo 4h\, 4750m beautiful turquoise lakes in the vincinity\n9. Climbing the Gokyo Ri famous for the most beautiful view on Cho Oyu and Everest. 5483m 3 h and return to Gokyo\n10. Descent to Phortse\n11. Ascent to Dingoboche 5h\, 4350m\n12. Ascent to Lobuche 4h\, 4900m\n13. Ascent to Gorak Shep and climbing the Kala Pattarwith 5545m the most classic view upon Everest\, Lhotse and Nuptse and return to Gorak Shep 5165m\n14. Ascent to Everest base\, return to Lobuche 6:30h\n15. Descent to Namche Bazar\n16. Descent to Lukli\n17. Flight to Kathmandu\n18. Sightseeing\, rafting or a bungee jump\n19. Departure to Poland\n20. Arrival \n
URL:https://annapurna.pl/event/everest-base-camp/
LOCATION:Nepal
CATEGORIES:Trekking
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/59299292_2220071124922937_1511890022188449792_n.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270413
DTEND;VALUE=DATE:20270429
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20201216T151140Z
LAST-MODIFIED:20260714T091046Z
UID:1049-1807574400-1808956799@annapurna.pl
SUMMARY:Wyprawa na Biegun Północny – Last Degree
DESCRIPTION:  \nINFORMACJE\nBiegun północny to najbardziej wysunięty na północ punkt na Ziemi\, leżący diametralnie naprzeciw bieguna południowego. Określa geodezyjną szerokość geograficzną 90 ° północną\, a także kierunek północy rzeczywistej. Na biegunie północnym wszystkie kierunki wskazują na południe; wszystkie linie długości geograficznej zbiegają się tam\, więc jej długość geograficzną można zdefiniować jako wartość dowolnego stopnia. Podczas gdy biegun południowy leży na kontynentalnej masie lądowej\, biegun północny znajduje się na środku Oceanu Arktycznego\, pośród wód\, które są prawie na stałe pokryte stale zmieniającym się lodem morskim. To sprawia\, że ​​budowanie stałej stacji na biegunie północnym (w przeciwieństwie do bieguna południowego) jest niepraktyczne. \nNajbardziej ekscytującym sposobem dotarcia na biegun jest przejście ostatniego stopnia na nartach (111 km) ! \nWyprawa na biegun to bardzo satysfakcjonująca wyprawa dla tych\, którzy potrafią biwakować w namiotach i cenią sobie dziką przyrodę. W kwietniu klimat jest najlepszy z temperaturami od -30C do -20C. Samolotem zabierzemy Was ze Spitsbergenu do obozu lodowego położonego na szerokości ok. 89 stopnia północ. Dobrze wyszkoleni narciarze dojdą do bieguna z nartami i saniami pokonując lodowe bloki\, doświadczając uczuć prawdziwych odkrywców Arktyki. Punkt startowy dla nich zostanie wybrany zgodnie z pogodą i stanem lodu\, aby zagwarantować przybycie na biegun północny w wyznaczonym dniu. Miłośnikom narciarstwa\, którzy wolą spędzić noc w ciepłym miejscu proponujemy w ciągu dnia wycieczki narciarskie w okolice Ice Campu oraz nocny wypoczynek w ogrzewanych namiotach Ice Campu. Uczestnicy będą również brali czynny udział w życiu towarzyskim Ice Campu\, będą dzielić obóz ze światowej klasy skoczkami\, płetwonurkami czy odkrywcami Arktyki. Na biegunie będziemy świętować w miejscu gdzie jednoczą się wszystkie południki. Z bieguna helikopter i samolot przeniesie podróżników z powrotem do cywilizowanego świata.\nJeśli interesują Cię także inne arktyczne przygody\, zobacz również wyprawę na Grenlandię. Innym celem o charakterze ekspedycyjnym jest wyprawa na Aconcaguę. Dla osób szukających trekkingu wysokogórskiego alternatywą jest trekking do Everest Base Camp.\nZobacz także wszystkie wyprawy Annapurna Club.\n  \nKOSZT\nKoszt wyprawy to: 46900 euro. \nkoszt obejmuje:\nSpotkanie na lotnisku Longyearbyen\n• 2 transfery lotnisko-hotel-lotnisko\n• Kolacja wprowadzająca w Longyearbyen\n• Loty samolotów Longyearbyen – Barneo – Longyearbyen\n• Loty helikopterem zgodnie z programem\n• Zakwaterowanie w ogrzewanych namiotach w Barneo i pełne wyżywienie w Barneo Camp przed wyjazdem do Longyearbyen\n• Korzystanie z obiektów Barneo\n• Pełne wyżywienie w Barneo Ice Camp i podczas trekkingu\n• Jednorazowe talerze\, łyżki\, widelce i kubki w Barneo (2 zestawy na wizytę w mesie na osobę)\n• Wynajem sprzętu bezpieczeństwa (łączność\, pomoc nawigacyjna\, broń)\n• Wynajęcie nart z wiązaniami i kijkami\n• Wynajem pulek i namiotu\n• Wypożyczenie innego niezbędnego sprzętu grupowego\n• Paliwo do kuchenki\n• Certyfikat o wizycie na biegunie północnym\n• Uroczysta ceremonia w Longyearbyen\n• Obsługa przewodników \nKoszt nie obejmuje: \nKoszty podróży z miejsca zamieszkania do Longyearbyen iz powrotem\nZakwaterowanie w Longyearbyen\n• Wyżywienie w Longyearbyen\n• Transfery w Longyearbyen (z wyłączeniem lotnisko-hotel-lotnisko w przypadku podróży do domu i hotel-lotnisko-hotel w przypadku podróży na biegun północny)\n• Zajęcia w Longyearbyen\n• Napoje alkoholowe\n• Ubezpieczenie od całkowitego lub częściowego odwołania wyprawy\, ubezpieczenie bagażu\, ubezpieczenie na życie (zdecydowanie zalecane)\n• Sprzęt osobisty.\n• Wszystkie nieprzewidziane koszty związane z opóźnieniami lotów\n• Pamiątki i wydatki pocztowe\n• Nadbagaż – 25 euro / kilogram\, wliczone 40 kg na osobę.\nObowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne z pokryciem ewakuacji w nagłych wypadkach na 100 000 euro\nMasz pytania o polisę? Zapytaj o wymagane ubezpieczenie wyprawowe.\n  \nZGŁOSZENIA\nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 5000 zł na bilet lotniczy\, wpłata musi znaleźć się na koncie stowarzyszenia najpóźniej 21 GRUDNIA.\nWpłatę proszę przelać na konto: Stowarzyszenie „Annapurna Klub”\,\nnr konta: 34 1090 1652 0000 0000 6404 1166 tytuł wpłaty: „BIEGUN PÓŁNOCNY\nProszę również przesłać następujące dane: imię\, nazwisko\, data urodzenia\, nr PESEL\, stały adres\, telefon\, e-mail\, nr paszportu. \n  \nPROGRAM\nDzień 1\nPrzylot do Longyearbyen na Spitsbergenie. Spotkanie na lotnisku Longyearbyen i przejazd do niezależnie zarezerwowanego hotelu w Longyearbyen. Czas wolny w mieście. 19:00 – Spotkanie z przewodnikiem\, wypożyczenie sprzętu indywidualnego i grupowego\, instruktaż ogólny. Kolacja wprowadzająca. \nDzień 2\nSpotkanie informacyjne\, podczas którego nasi pracownicy poinformują Cię o sytuacji w regionie Barneo\, planowanym czasie odjazdu i odpowiedzą na Twoje pytania. Pakowanie sań ekspedycyjnych. Nocleg w hotelu. \nDzień 3\nTransfer na lotnisko i przelot do Barneo Ice Camp naszym AN-74 (przybliżony czas lotu 2 godziny 30 minut każdy segment). Przylot do Barneo\, około 89 stopni szerokości geograficznej północnej\, obiad w messie Barneo. Rozbicie obozu ekspedycyjnego w siedzibie Barneo. Nocleg w namiotach wyprawowych (1 namiot pomieści 2 osoby). \nDni 4-12\nWyprawa narciarska na biegun północny\, nocleg w namiotach ekspedycyjnych na dryfującym lodzie. Punkt startowy zostanie ustalony w zależności od warunków lodowych. \n13 dzień\nPo przybyciu na szczyt globu będziemy to obchodzić\, a Ty możesz wykonać krótki telefon do znajomych lub rodziny za pośrednictwem telefonu satelitarnego. Spędzimy kilka godzin w pobliżu bieguna\, zanim helikopter zabierze nas z powrotem do Barneo Ice Camp. Kolacja w mesie Barneo. Lot do Longyearbyen na AN-74 (przybliżony czas lotu 2 godziny 30 minut w segmencie technicznym). Po przybyciu do Longyearbyen transfer do wyznaczonych hoteli (w razie potrzeby). \nDzień 14\nCeremonia wręczenia Certyfikatu Bieguna Północnego. Czas i miejsce do ustalenia z uczestnikami wyprawy i wcześniejszego podania. Noc w hotelu. \n  \nCO ZABIERAMY\nPełną listę sprzętu wyślemy uczestnikom biorącym udział w wyprawie ! Skontaktuj się w sprawie listy wyposażenia. \n \nRezerwacja wyprawy na Biegun Północny \n
URL:https://annapurna.pl/event/biegun-polnocny/
LOCATION:biegun północny\, Longyearbyen\, Svalbard\, Norwegia
CATEGORIES:Wyprawy
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/12/biegun-polnocny-scaled.jpg
ORGANIZER;CN="Annapurna%20Club":MAILTO:annapurna@annapurna.pl
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270425
DTEND;VALUE=DATE:20270511
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200108T213756Z
LAST-MODIFIED:20260329T141444Z
UID:594-1808611200-1809993599@annapurna.pl
SUMMARY:Mt. Kościuszko
DESCRIPTION:  \nOprócz należącej do Korony Ziemi Góry Kościuszki odwiedzimy:\n– Sydney z jego knajpkami i zabytkami\n– Ayers Rock – najsłynniejszy kawał skały na Ziemi\, święta góra Aborygenów\n– Niesamowity Kings Canyon i inne atrakcje interioru\n– plaże wielkiej rafy kolarowej w okolicach Cairns\n– niesamowite Blue Mountains \n  \nKOSZT: \n24000 zł \n(część wpłacamy w zł część zabieramy ze sobą w $ po kursie nbp) \nw koszt wliczone są: organizacja wyprawy\, noclegi w hotelach 3-4 gwiazdki (z wyjątkiem nocy w Ayers Rock- hostel)\,\nubezpieczenie\, wyżywienie- 2 posiłki dziennie\, przelot do Sydney i z powrotem\, przeloty Sydney- Ayers Rock- Cairns- Sydney\, przejazd pod Górę Kościuszki\, przejazd kolejka linową\, wynajęcie samochodu. \nNie jest wliczony nadbagaż (raczej nie występuje)\, alkohol\, dodatkowe i\nfakultatywne wycieczki\, np. rejs po zatoce itp.\, wstępy \n  \nZGŁOSZENIA: \nInformuję wszystkich zainteresowanych kwietniową wyprawą na Kościuszkę\, że zgłoszenia przyjmowane są do 30 stycznia. \nJeśli ktoś nie posiada jeszcze wizy australijskiej proszę wejść na stronę ambasady jak najszybciej. Oczekiwanie na wizę to 2 tygodnie\, wizy są elektroniczne i bezpłatne. \nW razie problemów możemy potwierdzić pisemnie uczestnictwo w wyprawie. \n  \nPROGRAM: \n– przelot do Sydney\n– przylot\n– przejazd pod Górę Kościuszki\n– podjazd kolejką i wejście na Kościuszkę najwyższy szczyt kontynentu Australijskiego\n– powrót do Sydney\n– przelot do Ayers Rock\, nocleg\n– oglądanie wschodu słońca nad Ayers Rock\, wejście na szczyt\n– wyjazd w interior\, Kanyon Kings\n– interior\n– przelot do Cairns\n– 2-3 dniowy pobyt na największej rafie na Ziemi\, możliwość wycieczki statkiem – fakultatywnie lub zwiedzanie ośrodka kultury Aborygeńskiej oraz wodospadów.\n– przelot do Sydney\n– przejazd i pobyt w magicznych Blue Mountains\n– zwiedzanie Sydney i okolic\n– przelot do Polski \n  \nCO ZABIERAMY: \nskarpety (5 zwykłych bawełnianych\, 1 grube trekkingowe)\, półbuty trekkingowe\, warto zabrać sandały lub trampki/adidasy\, spodnie oddychające\, ochraniacze\, bielizna przeciwpotna oraz cieńka bielizna bawełaniana\, 1 polar 200\, można zabrać koszulę z długimi rękawami\, strój do pływania\, kurtka goretex lub podobna\, czapka\, chusta lub czapka na słońce\, czołówka\, okulary przeciwsłoneczne\, karimata\, śpiwór do 5 stopni\, plecak 60- 80 i 25-45 litrów\, krótkie spodnie\, warto zabrać długie i przewiewne spodnie i koszulę (zamiast długich i krótkich najlepiej zabrać jedne z odpinanymi nogawkami)\, krem uv 35+ \, butelka na chłodne płyny\, menażka lub duży kubek\, sztućce (nóż i łyżka)\, przybory toaletowe\, papier toaletowy\, aparat fotograficzny\, (warto zaopatrzyć się w woreczki lub opakowania wodoodporne – można też zabrać wodoodporny aparat lub obudowę na aparat). \n  \n
URL:https://annapurna.pl/event/mt-kosciuszko/
LOCATION:Australia
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/DSC06529-scaled.jpeg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270425
DTEND;VALUE=DATE:20270506
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200108T214256Z
LAST-MODIFIED:20260329T141435Z
UID:597-1808611200-1809561599@annapurna.pl
SUMMARY:Maroko- Atlas Wysoki
DESCRIPTION:  \nJebel Toubkal ma 4160 metrów wysokości\, dzięki czemu jest najwyższym szczytem Afryki Północnej. Góra leży w Atlasie Wysokim\, w Maroku\, 80 km na południe od najbardziej egzotycznego miasta Maroka- Marakeszu. Wznosi się w zwartej grupie szczytów wokół położonej wysoko doliny Mizan\, która uchodzi do Imil\, Asni i równiny Marakeszu- Haouz. Pierwsze wejście na szczyt miało miejsce w 1923\, ale nie wiadomo kto dokładnie był pierwszym zdobywcą. \nMaroko aż do XX wieku było krajem tajemniczym\, skrywającym sekretne siedziby wojowniczych Berberów. Wokół masywu Toubkala do dziś rozsianych jest mnóstwo wiosek\, w których życie nie zmieniło się od wieków. Mieszkający w nich Berberowie są chyba najmniej ucywilizowaną społecznością Maroka. Maroko to nie tylko góry\, ale również wspaniały śródziemnomorski klimat\, a równocześnie spalona pustynia z falującymi wydmami\, oazami i rzadko spotykanymi karawanami Tuaregów. Kraj też słynie z majestatycznych kanionów\, słynącego z wąskich labiryntów- Dades oraz potężnych ścian Todry. Po dziś dzień można się zagubić w wąskich Medynach białej Casablanki lub czerwonego Marrakeshu. \nJebel Toubkal jest szczytem technicznie łatwym\, wejście wymaga zaaklimatyzownia się oraz podstawowego radzenia sobie z rakami (jeśli leży śnieg). Szczyt można szczerze polecić każedemu wprawnemu\, a nawet nie wprawionemu turyście górskiemu\, szczególnie tym\, którzy chcą z gór polskich przejść w góry wyższe. Do wysokości 4000 metrów należy jednak podejść z respektem. Na Toubkal będziemy wchodzić jedną z dolin\, tzw. Południowe Ikhibi\, końcowe podejście przebiega granią. W końcówce kwietnia mamy 60 procent szans że jeszcze będzie śnieg\, a 40 procent\, że go nie będzie. Śnieg jeśli jest zaczyna się na wysokości około 3500 metrów. W nocy temperatura nie powinna spaść poniżej –5 stopni na wysokości 3000m\, za to w ciągu dnia jest bardzo gorąco. Kwiecień jest jednym z lepszych miesięcy na trekking w Maroku\, nie jest ani za zimno\, ani za gorąco co uprzyjemnia również pobyt na pustyni. Dodatkowo pokrywa śnieżna utrzymuje kamienie przez co nie ma niebezpieczeństwa obrywów skalnych. \nUwaga! Wykluczony jest udział osób dla\, których pobyt na większej wysokości lub na pustyni może być szkodliwy. \n  \nKOSZT: \n7200 zł\nObejmuje: \norganizację wyprawy\, noclegi w hotelach klasy turystycznej\, schroniskach górskich\, ubezpieczenie alpinistyczne\, wyżywienie (dwa posiłki dziennie)\, przelot do Maroka i z powrotem\, przejazdy na miejscu\, składkę na rzecz klubu\, koszt transportu na pustynie \nNie jest wliczony nadbagaż (nie występuje)\, muły (15- 20 euro w obie strony)\, fakultatywne wycieczki na wielbłądach 30 euro\, wstępy m.in. do muzeów i inne koszta zwiedzania. \nZGŁOSZENIA: \nChętnych do udziału w wyprawie prosimy o zgłoszenia do 30 stycznia. \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata na bilet w wysokości 6000 zł na konto : Annapurna Club\, Anna Rozmus  GB31 REVO 2301 2059 1516 12 z dopiskiem „ Maroko\nProsimy o potwierdzenie wpłaty i przesłanie danych osobowych. \n  \nPROGRAM: \nZ Polski\, a jeśli jest duża różnica w cenie z Berlina lecimy do Casablanki lub Marrakeshu\, jeśli do Casablanki zazwyczaj tego samego dnia jedziemy pociągiem do Marrakeszu. Marrakesz jest chyba najbardziej egzotycznym miastem w tym kraju. Oprócz zabytków bardzo ciekawym miejscem są suki\, czyli miejscowe targi. Aż roi się na nich od zaklinaczy węży\, tresowanych małpek\, opowiadaczy bajek\, proroków i innych indywidualności. W Marrakeszu spędzimy dzień po czym ruszymy w góry\, najpierw jedziemy do Asni\, a później do berberyjskiej wioski Imil (1740m). W Imil istniej możliwość wynajęcia mułów. Kolejny dzień to podejście do bazy\, po 5 godzinnym marszu Doliną Mizan\, dochodzimy do schroniska Nelter położonego na wysokości 3200 metrów. Kolejny dzień to atak szczytowy\, po pokonaniu około 1000m deniwelacji stajemy na najwyższej górze Afryki Północnej. Zazwyczaj w pierwszym podejściu szczyt zdobywa 100 procent uczestnków. Gdyby jednak ktoś nie dał rady zdobyć szczytu z różnych powodów\, będzie miał możliwość spróbowania następnego dnia. Pozostałe dni wyprawy zajmie nam wyprawa na pystynie- prawdziwy Erg Saharyjski\, czyli ogromne ruchome wydmy\, na pustyni obowiązkowo spędzimy noc co umożliwi nam nie tylko policzenie gwiazd\, ale da również możliwość uczestniczenia we wschodzie i zachodzie słońca. W drodze na pustynie będziemy mieli okazję podziwiać gaje palmowe\, wąwozy w kolorze ochry\, a także oglądać czarno-niebieskie góry pochodzenia wulkanicznego. Na chwilę zatrzymamy się w kasbie Ait”Benadou\, w której nakręcono kilka filmów oraz na przełęczy na wysokości 2200m. Na dłużej zatrzymamy się w kanionach Dades i Todra. W Dades pokluczymy wyschniętymi strumieniami i skalnymi labiryntami zwężającymi się do metra. W Todrze będziemy zarówno podziwiać 300 m kanion jak i wspinaać się na jednej z jego ścian. Na koniec znów wrócimy do Marrakeshu\, możliwe też zwiedzenie wodospadów Ouzad. Powrót do kraju po 11 dniach. \nPROGRAM DZIEŃ PO DNIU: \nDzień 1- Przelot do Marrakeshu. \nDzień 2- zwiedzanie Marakeszu \nDzień 3- przejazd do Imlil (1740m). wstępna aklimatyzacja \nDzień 4- podejście do schroniska Nelter 5 godzin (3200m). Możliwość wynajęcia mułów. Podstawowe szkolenie. \nDzień 5- wejście na szczyt. Około 5 godzin do góry. \nDzień 6- dzień zapasowy. Zejście do Marakeszu. \nDzień 7- przejazd do Dades\, po drodze przełęcz 2200m i Ait Benandou. \nDzień 8- kluczenie w labiryntach Dades\, przejazd do Todry \nDzień 9- wspinanie w Todrze (na wędkę). Przejazd na pustynię. Nocleg na pustyni. Możliwość wynajęcia wielbłądów \nDzień 10- przejazd do Marrakeshu. Możliwość zwiedzenia wodospadów Ouzad. \nDzień 11 – przelot powrotny \n  \nCO ZABIERAMY:  \nskarpety (5 zwykłych bawełnianych\, 1 cienkie i jedne grube trekkingowe)\, buty trekkingowe\, warto zabrać sandały lub trampki/adidasy\, kalesony oddychające\, spodnie przeciwwiatrowe typu soft shell ewentualnie spodnie trekkingowe\, ochraniacze (stuptuty)\, bielizna (w tym koszulka przeciwpotna) oraz cieńka bielizna bawełaniana\, 1 polar 200\, rękawice polarowe\, kurtka goretex lub podobna\, czapka\, chusta lub czapka na słońce\, czołówka\, okulary przeciwsłoneczne\, śpiwór jak najcieńszy\, plecak 60- 80 i 25-45 litrów (niekonieczny\, ale przydaje się jako bagaż ręczny oraz w czasie zdobywania góry)\, krótkie spodnie\, warto zabrać długie i przewiewne spodnie i koszulę (zamiast długich i krótkich najlepiej zabrać jedne z odpinanymi nogawkami)\, krem uv 25\, kije teleskopowe (nie trzeba)\, termos\, przybory toaletowe\, papier toaletowy\, aparat fotograficzny\, raki \n  \n  \n
URL:https://annapurna.pl/event/maroko-atlas-wysoki/
LOCATION:Maroko
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/Maroko1.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270425
DTEND;VALUE=DATE:20270511
DTSTAMP:20261006T000132
CREATED:20200212T142006Z
LAST-MODIFIED:20260329T141449Z
UID:887-1808611200-1809993599@annapurna.pl
SUMMARY:Australia- Mt. Kosciuszko
DESCRIPTION:  \nApart from Mount Kosciuszko which belongs to the famous Seven Summits we will also visit:\n– Sydney with its inns and monuments\n– Ayers Rock – the most famous piece of rock on Earth\, holy mountain of Aborigines\n– Amazing Kings Canyon and other attractions of Australian outback\n– Beaches of the great coral reef around Cairns\n– Amazing Blue Mountains \n  \nCOSTS: \n24 000 pln \nThe overall cost includes: organization of the expedition\, accommodation in hotels (sleeping under canvass in Australian outback)\, insurance\, food – 2 meals per day\, flight to Sydney and return\, flights Sydney- Ayers Rock- Cairns- Sydney\, ride to Mount Kosciuszko\, ride by cable car\, renting of a car for Australian outback.\nExcess luggage is not included (usually it does not appear anyway)\, alcohol\, additional and optional excursions i.e. cruise around the bay\, entries\, etc. \n  \nAPPLICATIONS: \nIf You would like to come with us please send Your application until the 20th of january. \nPlease pay 5000 pln for flight ticket and club’s fee on our account: Stowarzyszenie „ Annapurna Klub’ Santander Bank 34 1090\n1652 0000 0000 6404 1166 with annotation: „Australia- flight ticket”. \n  \nITINERARY: \n– flight to Sydney\n– arrival\n– ride to Mount Kosciuszko\n– cable car ride and climbing on top of Mount Kosciuszko – the highest summit of Australian Continent\n– return to Sydney\n– flight to Ayers Rock\, overnight accommodation\n– watching sunrise at Ayers Rock\, climb to the summit\n– expedition into the outback\, Kings Canyon\n– Australian outback\n– flight to Cairns\n– 2-3 days stay at the greatest reef on Earth\, opportunity to go on a cruise – optional or sightseeing of the Centre of Aboriginal Culture and waterfalls.\n– flight to Sydney\n– journey to and stay at magic Blue Mountains\n– sightseeing of Sydney and the surrounding area\n– flight to Poland \n
URL:https://annapurna.pl/event/australia-mt-kosciuszko/
LOCATION:Australia
CATEGORIES:Trekking
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/DSC06529-scaled.jpeg
END:VEVENT
END:VCALENDAR