BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Annapurna Club - ECPv4.9.13//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Annapurna Club
X-ORIGINAL-URL:https://annapurna.pl
X-WR-CALDESC:Wydarzenia na Annapurna Club
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20260329T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20261025T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20270328T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20271031T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261010
DTEND;VALUE=DATE:20261021
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200113T140114Z
LAST-MODIFIED:20260715T183847Z
UID:736-1791590400-1792540799@annapurna.pl
SUMMARY:Wulkany Ekwadoru – wyprawa na Cotopaxi i Chimborazo
DESCRIPTION: \nTrzy wulkany w 11 dni z aklimatyzacją krok po kroku — 17. wyjazd Annapurna Club do Ekwadoru. Aktualizacja: lipiec 2026.\n \nNajważniejsze informacje \n\nKraj: Ekwador\nTermin: 10–20 października 2026 (11 dni)\nCharakter wyprawy: trekking i wejścia na wulkany\nGłówne cele: Cotopaxi\, Chimborazo i inne szczyty programu\nNajwyższy punkt: Chimborazo 6263 m n.p.m.\nWymagania: bardzo dobra kondycja\, odporność wysokościowa i przygotowanie górskie\nZgłoszenia: zapytaj o wolne miejsca\nStart/Koniec: Warszawa (Berlin/Wiedeń dojazd zapewniony)\nCena: około 6500 zł + 2500 USD (łącznie około 15 500 zł przy kursie 3\,6 zł/USD)\n\nZapytaj o szczegóły i wolne miejsce – Wulkany Ekwadoru 2026 \n\n\n      Pobierz program wyprawy — PDF do zapisania lub wydruku\n    \n \n\n  \n\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n		\n\nBędzie to nasz 17 wyjazd do Ekwadoru. \nEkwador jest krajem o obszarze połowy Polski.\nNa niewielkim obszarze można tu znaleźć 30 wulkanów\, amazońską dżunglę\, ocean z unikalną przyrodą oraz skarby starej inkaskiej cywilizacji. Chimborazo liczący 6263 m jest nie tylko najwyższym wulkanem w Ekwadorze\, ale też jednym z najwyższych wulkanów na świecie\, a poprzez to\, że znajduje się bardzo blisko równika jest najwyższą górą świata licząc od jądra Ziemi. Biorąc pod uwagę odległość od środka Ziemi Chimborazo jest o 2150 metrów wyższy od Mount Everestu. Ciekawe jest także to\, że do polowy XIX wieku górę uważano za najwyższą na świecie. Podczas wyprawy spróbujemy zdobyć także innego kolosa Cotopaxi– 5897m\, który jest najwyższym czynnym wulkanem świata a aklimatyzować będziemy się na również czynnym wulkanie- Guagua Pichincha (4780m). \nGóry Ekwadoru odznaczają się bardzo nieprzewidywalną pogodą. Generalnie najlepsze miesiące do zdobywania Chimborazo to czerwiec-lipiec oraz grudzień-styczeń. Góra położona jest blisko równika\, niemniej jej wysokość zmusza do tego aby być gotowym na niskie temperatury\, która nocą oraz w okolicy wierzchołka może spaść do -15 stopni. Wulkany w Ekwadorze często spowite są gęsto mgła zarówno w dzień jak i w nocy. Aby nie pobłądzić wynajmujemy lokalnych przewodników\, którzy znają znakomicie drogę a także aktualny układ szczelin na lodowcach. \nInfografika poglądowa wyprawy Annapurna Club: Ekwador – wulkany. Quito\, Guagua Pichincha\, Cotopaxi 5897 m\, Baños\, Chimborazo 6263 m\n Wizualizacja pokazuje najważniejsze krajobrazy wyprawy.  \nNa szczyt wchodzić będziemy drogą klasyczną\, średnio trudną. Jest to śnieżne zbocze o średnim nachyleniu\n40 stopni\, mogą wystąpić krótkie strome fragmenty. Na Chimborazo występuje czasem większe oblodzenie. Chimborazo jest wygasłym wulkanem\, więc nachylenie stoku jest równomierne. Po drodze występują szczeliny\, w związku z tym będziemy związani liną. Średnie trudności techniczne czynią z góry doskonały cel dla bardziej ambitnie nastawionych turystów górskich\, a także dla alpinistów chcących sprawdzić się na wysokości. Wysokość 6263 m jest jednak wyzwaniem. Góra jest wyższa o prawie 200 metrów od Mc Kinleya (Denali) ! Łatwiejsze do wejścia jest Cotopaxi (5897m)\, które jest równomiernie nachylonym pięknym wulkanem. Nachylenie stoku jest tu mniejsze\, natomiast więcej jest szczelin\, seraków. Do przejścia niektórych szczelin używamy drabiny. Cotopaxi nie tylko samo w sobie jest piękne\, droga wejściowa jest jedna z piękniejszych dróg lodowcowych ze względu na ukształtowanie lodowca\, natomiast na samym szczycie czeka nas ziejący krater. Najłatwiejszym celem będzie pierwsza góra czyli Guagua Pichincha\, która nie ma lodowca\, ale tez jest czynnym wulkanem. Dodatkową trudnością są wydobywające się zarówno z Pichinchy jak i z Cotopaxi gazy wulkaniczne\, które zmniejszają i tak już niewielką zawartość tlenu w atmosferze. Nikogo raczej nie omija ogólne osłabienie spowodowane wysokością\, dość często występują bóle głowy. Staramy się zapewnić dokładną aklimatyzację aby powyższe problemy wystąpiły w stopniu możliwie znikomym i nie były przeszkodą w drodze na szczyty. Dlatego też system aklimatyzacji jest tak ułożony\, że poprzez coraz to wyższe wierzchołki aklimatyzujemy się podczas wspinania. Od każdego uczestnika wyprawy wymagane jest odpowiednie przygotowanie kondycyjne. Bardzo wskazane jest posiadać doświadczenie wysokościowe. Do wyjazdu radzimy się przygotować\, najlepiej poprzez intensywne wędrówki górskie. \nUwaga! \nDla uczestników\, którzy nie używali raków i czekana obowiązkowy jest kurs lodowcowy. Można go jednak przejść na miejscu (taniej niż w Polsce). Dobrym przygotowaniem do tej wyprawy są też wcześniejsze wyjazdy lodowcowe\, takie jak Grossglockner\, Gruzja (Kazbek)\, Mont Blanc i Monte Rosa.\n\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n		\nDlaczego z Annapurna Club\n\nTo nasz 17. wyjazd do Ekwadoru. Będzie to nasz kolejny wyjazd w ten rejon. Program nie jest teoretyczny — każdy dzień był przećwiczony kilkanaście razy.\nMiejscowi przewodnicy na Cotopaxi i Chimborazo — w cenie. Organizator wynajmuje miejscowych przewodników\, którzy doskonale znają drogę i aktualny układ szczelin na lodowcach. Ich koszt jest ujęty w cenie wyprawy.\nSystem aklimatyzacji oparty na kolejnych wejściach. Program został ułożony tak\, aby aklimatyzacja przebiegała podczas wspinania na coraz wyższe wierzchołki: Guagua Pichincha\, Cotopaxi i Chimborazo.\nKurs lodowcowy dla osób bez doświadczenia. Dla uczestników\, którzy nie używali wcześniej raków i czekana\, obowiązkowy jest kurs lodowcowy. Można go zrobić na miejscu w Ekwadorze\, gdzie jest tańszy niż w Polsce.\nSpecjalne ubezpieczenie alpinistyczne w cenie. Ubezpieczenie jest wliczone w koszt wyprawy.\nMożliwy wylot nie tylko z Warszawy. Standardowo wylot planowany jest z Warszawy\, ale przy dużej różnicy w cenie biletów organizator zapewnia dojazd do Berlina lub Wiednia.\n\nDLA KOGO JEST TA WYPRAWA\n\n\nWymagane: bardzo dobra kondycja — musisz być w stanie iść 6–8 godzin pod górę dzień po dniu; odporność na wysokość i zimno (nocą temperatura może spaść do −15°C); gotowość na pobudki o północy przed atakami szczytowymi oraz na podporządkowanie się decyzjom prowadzącego.\n\n\nMile widziane: wcześniejsze wejścia powyżej 4000–5000 m\, na przykład Kazbek\, Mont Blanc\, Monte Rosa lub Grossglockner.\nNasze wcześniejsze wyjazdy lodowcowe są dobrym przygotowaniem do tej wyprawy. Przydatne jest także doświadczenie w używaniu raków i czekana.\n\n\nNie musisz mieć: wcześniejszego doświadczenia lodowcowego. Dla osób\, które nie używały dotąd raków i czekana\, organizujemy obowiązkowy kurs lodowcowy na miejscu w Ekwadorze — taniej niż w Polsce.\n\n\nNie zapisuj się\, jeśli: Twoja aktywność górska ogranicza się do okazjonalnych wycieczek po niskich górach\, masz przeciwwskazania zdrowotne do dużego wysiłku na wysokości albo oczekujesz gwarancji wejścia na szczyt niezależnie od pogody. Na wulkanach Ekwadoru o odwrocie decyduje prowadzący\, a jego decyzja nie podlega negocjacji.\n\n\nKOSZT\nCena wyprawy: około 6500 zł + 2500 USD (łącznie około 15 500 zł przy kursie 3\,6 zł/USD) \nKwota w złotych pokrywa bilet lotniczy i ubezpieczenie; kwotę w dolarach zabieramy ze sobą. Cena może się nieznacznie wahać ze względu na zmiany kursów walut. \n\n\n\nCena obejmuje\nCena nie obejmuje\n\n\n\n\n\n\nprzelot do Quito i z powrotem\nprzejazdy autokarami i wynajęcie pick-upów w górach oraz inny niezbędny transport\norganizację wyprawy\nwyżywienie (2 posiłki dziennie — śniadanie i obiadokolacja)\nspecjalne ubezpieczenie alpinistyczne\nnoclegi w hotelach klasy turystycznej\, a w górach w schroniskach\npodstawowe szkolenie\nwstęp do parków narodowych Cotopaxi i Chimborazo\nskładkę klubową (1000 zł)\nmiejscowych przewodników na Cotopaxi i Chimborazo\n\n\n\n\nnadbagaż\nalkohol\nfakultatywny wyjazd na równik: 30–40 USD\newentualne wycieczki dodatkowe:\n\nIsla de la Plata: 120–180 USD (przedłużenie o 3–4 dni)\ndżungla w okolicy Baños: 350 USD (2–3 dni)\ndżungla przy granicy z Kolumbią lub Brazylią: 400 USD (4 dni)\nGalapagos\n\n\n\n\n\n\n\nTermin wyprawy może zmienić się o +/− 3 dni. \nZGŁOSZENIA\n1. Chętnych do udziału w wyprawie prosimy o  zgłoszenia. \n2. Potwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata na bilet i ubezpieczenie w wysokości 6500 zł. \n3. Proszę o przesłanie imienia\, nazwiska\, daty oraz miejsca urodzenia\, adresu stałego zameldowania i numeru pesel przez e-mail lub stronę kontaktową. \n  \nPROGRAM\n\n\n      Pobierz program wyprawy — PDF do zapisania lub wydruku\n    \n \nZ Warszawy (w wypadku dużej różnicy w cenie biletu z Berlina lub Wiednia zapewniamy dojazd do lotnisk zagranicznych) lecimy do stolicy Ekwadoru- Quito. Kolejne dni przeznaczone będą na aklimatyzację. Pierwszy to odpoczynek w Quito\, ewentualnie fakultatywny wyjazd na równik wraz z obserwacją niesamowitych zdarzeń fizycznych oraz do krateru wulkanu. Drugi etap to wejście na znajdujący się tuż za miastem czynny wulkan Guagua Pichincha -4794m. Docieramy do indiańskiej wioski Lloa\, z której w ciągu kilku godzin powinniśmy osiągnąć schron na wysokości 4500m\, gdzie spędzimy noc. Po noclegu wejdziemy piękną granią na Pichinche w buchającym dymie\, tego samego dnia powrót do Quito. Czeka nas dalszy ciąg aklimatyzacji\, która odbywać się będzie na zboczach najwyższego czynnego wulkanu na świecie -Cotopaxi (5897m). Po nocy w hotelu  jedziemy autokarem do miejsca zwanego “Entrada del Cotopaxi”\, gdzie przesiadamy się na samochód terenowy\, który po piachu i głazach dowozi nas na wysokość 4500 metrów skąd już pieszo udajemy się do schroniska Jose Ribas położonego na wysokości 4700 metrów. Kolejny dzień to pobyt w schronisku i spacery po okolicy w celu złapania aklimatyzacji. Kolejnego dnia będziemy próbowali zdobyć wulkan. Droga na szczyt wiedzie wśród potężnych szczelin i zajmuje około 6-8 godzin. Na wysokości 5897 metrów\, czyli na szczycie mamy możliwość zajrzenia do dymiącego krateru. Krater ma 700 metrów średnicy a jako pierwsza zjechała do jego wnętrza wyprawa polsko -czeska w latach siedemdziesiątych. \nPo zejściu z Cotopaxi jedziemy autokarem do miasta Banos gdzie łapiemy oddech w tamtejszych gorących źródłach. Po odpoczynku udajemy się wynajętym busem\, która dowozi nas w pobliże schroniska Whymper położonego na zboczu Chimborazo na wysokości 5000m\, po drodze często można spotkać stada lam. Przy dobrej widoczności ze schroniska widać 70% drogi na Chimborazo. Wstajemy o północy i po skromnym posiłku ruszamy w kierunku szczytu. Najpierw podchodzimy śnieżnym zboczem\, po dwóch godzinach dochodzimy do szerokiej grani\, którą podążamy dalej. Docieramy do przedwierzchołka\, z którego 150 m schodzimy w dół. Przed nami etap wymagający najwięcej wysiłku\, czyli wejście na główny wierzchołek. Po około 8 godzinach od wyjścia ze schroniska powinniśmy stanąć na najwyższym szczycie świata (oczywiście pod pewnym względem). Zejście do schroniska zajmuje 3-4 godziny. Ze względów bezpieczeństwa należy być na szczycie do godziny 8. \nPo Chimborazo wracamy do Quito lub udajemy się na dodatkową wycieczkę. \nOto plan dzień po dniu: \n• przelot do Quito \n• aklimatyzacyjny wyjazd na równik i testy z jajkiem i wodą (fakultatywny) \n• podejście do schroniska pod Guagua Pichincha (4500m) \n• wejście na Pichincha\, odpoczynek w oparach dymu (4800m)\, zejście do Quito. \n  \n• przejazd do schroniska pod Cotopaxi (4700m) \n• szkolenie i rekonesans \n• wejście na Cotopaxi (5897m)- najwyższy czynny wulkan świata\, wejście odbywa się po jednym z piękniejszych lodowców \n• przejazd do Banos \n• odpoczynek w Banos- gorące źródła\, miejscowość wypoczynkowa w stylu Zakopanego pod czynnym i grzmiącym wulkanem Tunguraua \n• przejazd do schroniska pod Chimborazo (5000m) \n• wejście na Chimborazo (6263 m)- najwyższy szczyt świata licząc od jądra Ziemi \n• powrót do Quito \n• przelot do Polski lub wycieczki dodatkowe \n \n Poglądowy schemat trasy i profilu wysokości wyprawy do Ekwadoru. Szczegółowy przebieg wyprawy opisuje program dzień po dniu poniżej. Kliknij schemat by powiększyć \nPROGRAM DZIEŃ PO DNIU\nWyprawa trwa 11 dni (10–20 października 2026). Poniżej sekwencja etapów z wysokością noclegu i kluczowymi informacjami z terenu. \n\n\n\nEtap\nCo robimy\nNocleg / wysokość\n\n\n\n\n1\nPrzelot z Warszawy (ew. Berlina lub Wiednia) do stolicy Ekwadoru — Quito.\nQuito\n\n\n2\nOdpoczynek i aklimatyzacja w Quito. Fakultatywny wyjazd na równik wraz z obserwacją zdarzeń fizycznych (testy z jajkiem i wodą) oraz do krateru wulkanu.\nQuito\n\n\n3\nPrzejazd do indiańskiej wioski Lloa. Kilkugodzinne podejście do schronu pod Guagua Pichinchą.\nSchron pod Pichinchą — 4500 m\n\n\n4\nWejście piękną granią na Guagua Pichinchę (4794 m) — w buchającym dymie. Zejście i powrót do Quito tego samego dnia.\nQuito\n\n\n5\nPrzejazd autokarem do punktu „Entrada del Cotopaxi”. Przesiadka na samochód terenowy\, który po piachu i głazach dowozi nas na wysokość 4500 m. Dalej pieszo do schroniska Jose Ribas (4700 m).\nSchronisko Jose Ribas — 4700 m\n\n\n6\nSzkolenie i rekonesans. Spacery po okolicy dla pogłębienia aklimatyzacji.\nSchronisko Jose Ribas — 4700 m\n\n\n7\nWejście na Cotopaxi (5897 m) — najwyższy czynny wulkan świata. Droga wiedzie wśród potężnych szczelin (miejscami używamy drabiny) i zajmuje ok. 6–8 godzin. Na szczycie zaglądamy do dymiącego krateru o średnicy 700 m. Po zejściu — przejazd autokarem do Baños.\nBaños\n\n\n8\nOdpoczynek w Baños — gorące źródła\, miejscowość wypoczynkowa pod czynnym wulkanem Tungurahua.\nBaños\n\n\n9\nPrzejazd wynajętym busem w pobliże schroniska Whymper na zboczu Chimborazo (po drodze często stada lam). Ze schroniska przy dobrej widoczności widać ok. 70% drogi szczytowej.\nSchronisko Whymper — 5000 m\n\n\n10\nWstajemy o północy. Podchodzimy śnieżnym zboczem ok. 2 godzin do szerokiej grani\, potem do przedwierzchołka (stąd 150 m w dół)\, następnie wejście na główny wierzchołek Chimborazo (6263 m). Łącznie ok. 8 godzin od wyjścia ze schroniska. Ze względów bezpieczeństwa należy być na szczycie do godz. 8. Zejście do schroniska: 3–4 godziny. Powrót do Quito.\nQuito\n\n\n11\nPrzelot do Polski lub rozpoczęcie wycieczek dodatkowych (Galapagos\, Isla de la Plata\, dżungla w Baños\, dżungla przy granicy z Kolumbią lub Brazylią).\n—\n\n\n\nTermin wyprawy może zmienić się o +/− 3 dni. Kolejność etapów może ulec drobnym korektom ze względu na warunki pogodowe — wulkany Ekwadoru odznaczają się bardzo nieprzewidywalną pogodą i często spowite są mgłą. \n  \nJeśli interesują Cię także inne wysokie cele wulkaniczne\, zobacz Ojos del Salado 6893 m oraz Iran – Demavend. \nZobacz też:\n• Grossglockner\n• Gruzja (Kazbek)\n• Mont Blanc\n• Monte Rosa\n• Elbrus\n• Łatwy alpinizm \nNAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA\n\nIle trwa wyprawa na wulkany Ekwadoru?\nWyprawa trwa 11 dni — od 10 do 20 października 2026. Termin może zmienić się o +/− 3 dni. \nIle kosztuje wyprawa?\nCena wynosi około 6500 zł oraz 2500 USD (łącznie około 15 500 zł przy kursie 3\,6 zł/USD). Kwota w złotych pokrywa bilet lotniczy i ubezpieczenie i wpłacana jest przed wyjazdem. Kwotę w dolarach uczestnik zabiera ze sobą i płaci na miejscu. Cena może się nieznacznie wahać ze względu na zmiany kursów walut. \nCo jest wliczone w cenę wyprawy?\nW cenie: przelot do Quito i z powrotem\, wszystkie przejazdy w Ekwadorze (autokary\, pick-upy\, transport górski)\, organizacja wyprawy\, wyżywienie 2 razy dziennie (śniadanie i obiadokolacja)\, specjalne ubezpieczenie alpinistyczne\, noclegi w hotelach klasy turystycznej i w schroniskach górskich\, podstawowe szkolenie\, wstęp do parków narodowych Cotopaxi i Chimborazo\, składka klubowa (1000 zł) oraz miejscowi przewodnicy na Cotopaxi i Chimborazo. \nCzego cena nie obejmuje?\nCena nie obejmuje nadbagażu\, alkoholu oraz fakultatywnych wycieczek dodatkowych: wyjazdu na równik (30–40 USD)\, Isla de la Plata (120–180 USD\, 3–4 dni przedłużenia)\, dżungli w okolicy Baños (150–200 USD\, 2–3 dni)\, dżungli przy granicy z Kolumbią lub Brazylią (400 USD\, 4 dni) ani Galapagos (1200 USD\, 4 dni). \nJakie są wymagania kondycyjne?\nWymagana jest bardzo dobra kondycja\, odporność wysokościowa i przygotowanie górskie. Bardzo wskazane jest doświadczenie wysokościowe. Do wyjazdu najlepiej przygotować się przez intensywne wędrówki górskie. \nCzy muszę mieć doświadczenie z rakami i czekanem?\nNie jest to warunek wykluczający. Dla uczestników\, którzy nie używali raków i czekana\, obowiązkowy jest kurs lodowcowy — można go przejść na miejscu\, w Ekwadorze\, taniej niż w Polsce. \nJakie wyprawy są dobrym przygotowaniem do Ekwadoru?\nDobrym przygotowaniem są wcześniejsze wyjazdy lodowcowe organizowane przez Annapurna Club: Grossglockner\, Kazbek (Gruzja)\, Mont Blanc i Monte Rosa. \nJak wygląda aklimatyzacja podczas wyprawy?\nSystem aklimatyzacji jest ułożony tak\, że aklimatyzujemy się poprzez coraz to wyższe wierzchołki. Najpierw docieramy do indiańskiej wioski Lloa\, skąd w ciągu kilku godzin osiągamy schron na wysokości 4500 m i nocujemy pod Guagua Pichinchą. Następnego dnia wchodzimy na szczyt i wracamy do Quito. Kolejny etap aklimatyzacji odbywa się pod Cotopaxi: dojeżdżamy do schroniska Jose Ribas na 4700 m\, spędzamy tam noc i kolejny dzień przeznaczamy na pobyt w schronisku oraz spacery po okolicy. Dopiero po tym ruszamy na Cotopaxi\, a następnie na Chimborazo z noclegiem w schronisku Whymper na wysokości 5000 m. \nCzy jest ryzyko choroby wysokościowej?\nTak. Nikogo raczej nie omija ogólne osłabienie spowodowane wysokością\, dość często występują bóle głowy. Dodatkową trudnością są gazy wulkaniczne wydobywające się z Pichinchy i Cotopaxi\, które zmniejszają i tak niewielką zawartość tlenu w atmosferze. Staramy się zapewnić dokładną aklimatyzację\, aby te problemy wystąpiły w stopniu możliwie znikomym. \nJakie temperatury panują w Ekwadorze w górach?\nEkwador leży blisko równika\, ale wysokość zmusza do bycia gotowym na niskie temperatury. Nocą oraz w okolicy wierzchołka temperatura może spaść do −15 °C. Wulkany często spowite są gęstą mgłą zarówno w dzień\, jak i w nocy. \nSkąd startuje wyprawa?\nStartujemy z Warszawy. W wypadku dużej różnicy w cenie biletu z Berlina lub Wiednia zapewniamy dojazd do lotnisk zagranicznych. \nDo kiedy trzeba się zgłosić i jak?\nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata na bilet i ubezpieczenie w wysokości 6500 zł. Do zgłoszenia należy przesłać imię\, nazwisko\, datę i miejsce urodzenia\, adres stałego zameldowania oraz numer PESEL — przez e-mail lub stronę kontaktową. \n\n  \nCO ZABIERAMY\nSprzęt techniczny wspinaczkowy\n\nczekan lub krótki czekan lodowy (jeśli macie)\, NAPISZ CZY BIERZESZ TAKI CZEKAN\nnaostrzone alpinistyczne raki dwunastozębne dopasowane do butów (wskazane automaty)\nuprząż\n2 karabinki zakręcane\n2 pętle z taśmy 50-70 cm\npętle prusika (lub 6 m linki o średnicy 5 mm)\nkije teleskopowe (ja biorę jeden)\nkask (opcjonalnie)\n\nOdzież zewnętrzna i warstwy ocieplające\n\nkurtkę gore-tex lub podobna\n2 ciepłe polary 100 i 200 lub 200 i 300 lub 200 i sweter puchowy\nspodnie polar 100/150\nspodnie gore-tex lub podobne\nmaska przeciwwietrzna\n\nBielizna\, skarpety\, ręce i głowa\n\n2 pary skarpet wełnianych lub innych ciepłych\ninne skarpety – w tym wydalające pot\n2 pary grubych rękawic polarowych (łączone nie mogą uciskać palców\, szczególnie końców)\, ewentualnie bardzo ciepłe narciarskie\, zalecane łapawice puchowe\nłapawice gore-tex\nczapka\nbielizna oddychająca\nbielizna\n\nObuwie\n\nskorupy lub nowoczesne buty termiczne lub ciepłe i grube buty skórzane z ociepleniem termicznym numer za duże (buty powinny być na tyle luźne aby nic nie uciskało palców nawet przy grubej skarpecie i na tyle dopasowane zeby pięta trzymała sie mocno spodu buta i nie przesuwała się w bucie)\, najlepiej 1/1\,5 numeru za duże\nmożna zabrać lekkie treki jako drugie buty\nadidasy lub sandały\n\nOchrona i wyposażenie w trasie\n\nokulary lodowcowe\nochraniacze (stuptuty)\nkrem uv 30-60\, najlepiej vichy\nrozgrzewacze chemiczne\nfolia ratunkowa NRC\n\nBagaż\, biwak i gotowanie\n\npalnik do butli przebijanych typu Bluet Camping Gas\nplecaki: 70 l i 40 l\nciepły śpiwór min. -5 stopni\nkarimata\ntermos 0\,7 l-1 l\nsztućce\nmenażka\n\nŚwiatło\, higiena i drobiazgi\n\nczołówka + zapas baterii\nzegarek\nprzybory toaletowe\n2 rolki papieru\nzapalniczka BIC\n\n
URL:https://annapurna.pl/event/ekwador-wulkany/
LOCATION:Ekwador\, Quito\, Ecuador
CATEGORIES:Łatwy alpinizm
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2018/02/Widok-na-Chimborazo-z-pobliskiego-zbocza-w-Ekwadorze.jpg
ORGANIZER;CN="Annapurna%20Club":MAILTO:annapurna@annapurna.pl
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261010
DTEND;VALUE=DATE:20261021
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200210T101316Z
LAST-MODIFIED:20260624T114711Z
UID:851-1791590400-1792540799@annapurna.pl
SUMMARY:Ecuador Volcanoes Expedition – Chimborazo & Cotopaxi
DESCRIPTION:  \n\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n		\n\nKey trip facts \n\nCountry: Ecuador\nTrip type: trekking and volcano ascents\nMain objectives: Cotopaxi\, Chimborazo and acclimatisation peaks included in the programme\nHighest point: Chimborazo – 6\,263 m a.s.l.\nRequirements: very good fitness\, good altitude tolerance and solid mountain preparation\n\nAsk about trip details \nEcuador is a country about half the size of Poland. In this relatively small area we can find 30 volcanoes\, the Amazon jungle\, the ocean with unique wildlife\, and traces of Inca civilisation. Chimborazo\, 6310 m\, is not only the highest volcano in Ecuador\, but also one of the highest volcanoes in the world\, and because it is so close to the equator\, it is the highest mountain on Earth if measured from the planet’s core. In this respect\, it is 2150 m higher than Mount Everest. \nInterestingly\, until the middle of the 19th century the mountain was believed to be the highest mountain in the world. During our expedition we will also try to climb another giant\, Cotopaxi – 5897 m\, which is the highest active volcano in the world\, and we will acclimatise on another active volcano\, Guagua Pichincha (4780 m). \nThe mountains in Ecuador are characterised by highly unstable weather. The best months for climbing Chimborazo are June–July and December–January. The mountain is very close to the equator; however\, because of its height you must be prepared for very low temperatures. At night the temperature can fall below -15°C. Volcanoes in Ecuador are often surrounded by fog\, both during the day and at night. \nIf we do not want to get lost\, we must hire local guides who know the route perfectly\, as well as the places where crevasses appear. \nWe ascend along a classic route\, which is of متوسط difficulty. Its slope reaches 40 degrees and there may be some steeper sections. On Chimborazo the surface is sometimes icier. Chimborazo is an extinct volcano\, so the slope is regular. On our way there will be crevasses\, so we will be roped together. Moderate technical difficulty makes this mountain a perfect destination for more ambitious mountain hikers and climbers who want to test themselves at greater altitude. 6310 m is a demanding height. \nIt is almost 200 metres higher than McKinley! A bit easier to climb is Cotopaxi (5897 m)\, which is a very regular\, beautifully shaped volcano. The slope is gentler; however\, there are more crevasses and seracs\, so sometimes we have to use a ladder. What is amazing about Cotopaxi is not only the mountain itself\, but also the route to the summit\, which is one of the most beautiful glacier routes because of the glacier formations. \nAt the summit we will see a crater that gives off volcanic fumes. The easiest objective will be the first mountain – Guagua Pichincha\, which has no glacier but is also an active volcano. Volcanic fumes emitted by Cotopaxi and Guagua Pichincha create additional difficulties. They reduce the amount of oxygen in the air. Almost everyone experiences general weakness caused by the great altitude\, often accompanied by headaches. \nWe try to ensure thorough acclimatisation so as to make these problems less significant. That is why we start with the lowest peak and then\, by climbing higher ones\, we acclimatise gradually. Every participant must be in good physical condition. It is also recommended to have climbing experience gained in high mountains. We suggest preparing for the expedition through intensive hiking in the mountains. \nCaution!\nIt is impossible to take part in the expedition if you suffer from any illness that makes staying at high altitude dangerous to your health. \nCOSTS\n6500 PLN + 2500 USD \nThe price includes: flight to Quito and back\, transport by coaches and pick-ups in the mountains\, other necessary means of transport\, organisation of the expedition\, food (2 meals a day – breakfast and dinner)\, climbing insurance\, accommodation in tourist-class hotels\, accommodation in mountain shelters\, basic training\, entrance fees to Cotopaxi and Chimborazo National Parks\, stay at the ocean\, club fee (500 PLN)\, excursions to the jungle near Puno or to the ocean and Isla de la Plata (for the first time included in the price)\, and local guides on Cotopaxi and Chimborazo (included in the price for the first time). \nThe price does not include: excess luggage\, alcohol\, a trip to the equator\, a possible trip to the jungle near the border with Colombia or Brazil (400 USD)\, and a possible trip to the Galapagos. \nThe date of the expedition may change by +/- 5 days. \nAPPLICATIONS\n\nIf you are willing to take part in the expedition\, please apply by 25 August.\nTo confirm your application\, please pay 6500 PLN for the ticket and insurance to our bank account.\nPlease send us your name\, surname\, date and place of birth\, address\, and ID number by e-mail or contact page\n\nITINERARY\nFrom Warsaw (or\, in the case of a big difference in ticket prices\, from Berlin or Vienna; we provide transport there) we fly to the capital of Ecuador – Quito. The next days are intended for acclimatisation. First we rest in Quito or possibly go to the equator to observe amazing physical phenomena and visit the crater of a volcano. Next we climb the active volcano Guagua Pichincha\, 4794 m\, which is next to the city. \nWe get to the village of Lloa\, from where\, within the next few hours\, we should reach the shelter at the height of 4500 m\, where we spend the night. After the night we climb Pichincha along a beautiful ridge\, surrounded by fumes. We return to Quito the same day. Next we acclimatise on the slopes of the highest active volcano in the world – Cotopaxi (5897 m). \nAfter a night in a hotel or a shelter we travel by coach to the place called “Entrada del Cotopaxi”\, where we get into off-road vehicles and reach the height of 4500 m\, from where we continue on foot to the José Ribas shelter\, situated at the height of 4700 m. We spend the next day in the shelter and go for walks around it to acclimatise. The following day we climb the volcano. The route to the summit leads among powerful crevasses and takes about 6–8 hours. \nAt the height of 5897 m we have a chance to look into the fuming crater. It is 700 metres in diameter and was first explored by a Polish-Czech expedition in the 1970s. \nWhen we descend from Cotopaxi we take a coach to Baños\, where we can rest in hot springs. After that we go by bus to Riobamba and then by taxi to the Whymper shelter on the slope of Chimborazo at the height of 5000 m. On our way we can admire flocks of llamas. If visibility is good\, we can see 70% of our route on Chimborazo from the shelter. We get up at midnight and after a short meal set off towards the summit. \nFirst we climb a snowy slope and after 2 hours we reach a broad ridge\, along which we continue ascending. We get to the first summit\, from which we have to go 150 m down\, and then we face the most difficult section\, which is the ascent to the main summit. After about 8 hours we should stand on the highest mountain in the world in certain respects. Descending to the shelter takes about 3–4 hours. For safety reasons we cannot stay on the summit longer than until 8 o’clock. \nAfter the ascent of Chimborazo we return to Baños\, from where we can either go and stay at the ocean and take a cruise to Isla de la Plata\, or take a trip to the rainforest around Baños\, where we could observe jungle plants\, travel in pirogues\, eat ants and grubs\, drink water from trees\, swim under a waterfall\, and visit a shaman. \nDay-by-day itinerary: \n\nflight to Quito\ntrip to the equator\, egg and water tests (optional)\nascent to the shelter at the foot of Guagua Pichincha (4500 m)\nascent of Pichincha\, rest among the fumes (4800 m)\nrest in Quito\ntravel to the shelter at the foot of Cotopaxi (4700 m)\ntraining and reconnaissance\nascent of Cotopaxi (5897 m) – the highest active volcano in the world; the ascent takes place on one of the most beautiful glaciers\ntravel to Baños\nrest in Baños – hot springs\, a town similar to Zakopane\, at the foot of the active volcano Tungurahua\ntravel to the shelter at the foot of Chimborazo (5000 m)\nascent of Chimborazo (6310 m) – the highest mountain in the world when measured from the Earth’s core\nreturn to Baños\n3–4 day trip to the jungle around Puno or to the ocean\nreturn to Quito\nflight to Poland\n\nYou may also be interested in\n\nGrossglockner\nKazbek\nMont Blanc\nMonte Rosa\nElbrus\nOjos del Salado – 6\,893 m\nDamavand\nEasy mountaineering\n\nEQUIPMENT NEEDED\n\nGore-Tex or similar jacket\n2 fleece jackets – fleece 100 and fleece 200\, or fleece 200 and fleece 300\, or fleece 200 and a down sweater\nfleece trousers – fleece 100/150\nGore-Tex or similar trousers\n2 pairs of woollen or other warm socks\nother socks\, including moisture-wicking ones\n2 pairs of thick fleece gloves (they must not squeeze the fingers\, especially the fingertips)\, or warm ski gloves; best of all\, down over-mittens\nGore-Tex over-mittens\nhat\nbreathable underwear\nmountaineering boots or modern insulated boots\, or thick and warm leather boots with thermal lining (they must be loose enough not to squeeze the toes even when you are wearing thick socks\, and tight enough to keep the heel stable while walking); best 1–1.5 sizes too big\nyou may take spare light trekking shoes\ntrainers or sandals\nglacier glasses\ntrekking gaiters\nstove burner (pierceable cylinders\, Bluet Camping Gas)\nrucksacks: 70 l and 40 l\nwarm sleeping bag\, minimum -5°C\nfoam sleeping pad\nvacuum flask 0.7 l–1 l\nheadlamp and spare batteries\nwatch\ntoiletries\ncutlery\nmess tin\nsun protection cream\, SPF 30–60\, preferably Vichy\nwind mask\nchemical warmers\n2 rolls of toilet paper\nunderwear\nBic lighter\nNRC foil\n\n
URL:https://annapurna.pl/event/ecuador-volcanoes/
LOCATION:Ecuador\, Ecuador
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2018/02/Widok-na-Chimborazo-z-pobliskiego-zbocza-w-Ekwadorze.jpg
ORGANIZER;CN="Annapurna%20Club":MAILTO:annapurna@annapurna.pl
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261105
DTEND;VALUE=DATE:20261119
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200114T130917Z
LAST-MODIFIED:20260717T094612Z
UID:744-1793836800-1795046399@annapurna.pl
SUMMARY:Yunnan- trekking
DESCRIPTION:  \n„Góry są tutaj wysokie a cesarz jest daleko”- mówi chińskie przysłowie\, które doskonale opisuje różnorodność odległych chińskich prowincji. Yunnan to kraina\, gdzie współistnieje wiara i kultura tworząc swoistą duchową fuzję. Tego miejsca nie sposób porównać ani z bliższą Azją Południową- Wschodnią ani z królestwem środka. \nRegion oferuje dużą różnorodność obszarów chronionych\, od chłodnego powietrza wysokich szczytów Himalajów poprzez zielone wzgórza południa. Jest to również jedno z najrzadziej odwiedzanych miejsc w regionie – są one bez wątpienia popularne- ale wciąż obdarzone swoistym spokojem a nawet magią. \nW tej krainie przejdziemy 3- dniowy trekking w rejonie świętej góry tybetańczyków- Kawa Karpo 6740 m.n.p.m. Jest to jedna z najwyższych\, niezdobytych do tej pory gór świata. Wspaniałe otoczenie szczytu: sub- tropikalne lasy pełne orchidei i wielu leczniczych roślin\, będących tematem zainteresowania światowych biologów i botaników jak również bardzo ciekawy kulturowo region pielgrzymek czyni z niej wyjątkowy cel dla podróżników. \nPoza trekkingiem przejedziemy do serca Yunnanu\, gdzie znajduje się najgłębszy kanion świata: kanion skaczącego tygrysa. Starożytna legenda wspomina tygrysa skaczącego tutaj pomiędzy kanionem między skałami- w najwęższym miejscu kanion jest szeroki zaledwie na 30 metrów. \nPrzejdziemy tutaj dwu- dniowym trekkingiem\, z zejściem w głąb kanionu. Będziemy nocować w najładniejszym punkcie na trasie\, miło będzie na dłużej się tu zatrzymać. \nZwiedzimy również park narodowy- Pudacuo\, wpisany na listę światowego dziedzictwa Unesco ze względu na różnorodność fauny i floty w tym rejonie. Pośród położonych na wysokości około 3500 m. jezior\, stawów i strumieni i lasów; przejdziemy tutaj kilkugodzinnym trekkingiem. \nLatem park rozkwita i wspaniałe pierwiosnki\, rododendrony i iglaste lasy stają się domem dla geparda\, piżmowców czy dzików. \nW drodze powrotnej zatrzymamy się na słynnej Shangri- la- znanej z powieści: „Zaginiony horyzont”\, Jamesa Hiltona. Ludzie żyjący w tym rejonie są szczęśliwi\, długowieczni\, żyją w harmonii i oddają się kultywowaniu mądrości. \nOdwiedzimy również tropikalny region Xishuangbana oraz tarasy ryżowe w Yuanyang wpisane na listę Unesco. \n  \nKOSZT: \n8900 pln + 2900 usd \nw koszt wliczono: \nprzelot do Yunannu i z powrotem\, wszystkie przejazdy na miejscu wynajętym busem\, ewentualny przejazd pociągiem do Lijiang z Kunming\, noclegi w hotelach 3*\, podczas trekkingu noclegi w guest- housach\, wyżywienie- 2x posiłki dziennie\, wszystkie wstępy do parków na trasie\, ubezpieczenie\, wszystkie pozwolenia \nw koszt nie wliczono: \ntrzeciego posiłku w ciągu dnia – lunchu\, napojów alkoholowych\, kosztów zwiedzania miast- Lijang lub Kunming i dojazdu do atrakcji w miastach (30 usd)\, napiwków 20 usd/ dzień na całą grupę dla przewodnika\, 12 usd/ dzień/ całą grupę dla kierowcy\, na trekkingu nie przewidujemy koni\, nosimy tylko swój ekwipunek\, jeśli ktoś chciałby można wynająć konia w koszcie około 50 usd/ dzień/ konia\, wstępu do kamiennego lasu i przewodnika w tym rejonie- max. 50 usd. \nMożliwe jest 5/6- dniowe przedłużenie o góry żółte\, koszt to 2200 pln + 1500 usd \n  \nZGŁOSZENIA: \nZgłoszenia przyjmujemy do 5 sierpnia. \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata kwoty 8900 pln na bilet lotniczy i ubezpieczenie. \n  \nPROGRAM: \ndzień 1. \nSpotykamy się w Warszawie skąd lecimy do Xishuangbanna. \nDzień 2 \nWędrówka z plantacji herbaty przez las deszczowy aż do wioski Jinuo. \nDolina Dzikich Słoni- wczesnym rankiem wyruszymy na ekscytującą wyprawę do Doliny Dzikich Słoni; być może uda nam się dostrzec te majestatyczne zwierzęta w ich naturalnym środowisku. \nDzień 3 \nRozpoczniemy dzień od wizyty na tętniącym życiem targu w Menghai – gwarnym lokalnym bazarze\, na którym sprzedawcy z grup etnicznych Dai\, Hani i Lahu oferują świeże owoce tropikalne\, aromatyczne zioła\, ręcznie tkane materiały oraz tradycyjne wyroby rzemieślnicze ludów górskich. \nZ targu udamy się do spokojnej świątyni buddyjskiej położonej w samym sercu Menghai. \nMenghai i góra Nanluo: Udamy się do powiatu Menghai i wejdziemy na górę Nanluo\, słynącą z bujnych plantacji herbaty i zapierających dech w piersiach widoków. Będziesz mieć tu okazję poznać tradycyjny proces uprawy herbaty\, a być może nawet skosztować najlepszych odmian herbaty produkowanych w prowincji Yunnan. \nDzień 4 \nXishuangbanna – Yuanjiang – Yuanyang\nPodróż szybką koleją do Yuanjiang\, a następnie transfer do Yuanyang. \nDzień 5 \nPoranne zwiedzanie tarasów ryżowych Duoyishu oraz wioski Azheke\, a następnie popołudniowy wyjazd do Kunmingu. \nKunming \nDzień 6 \nKunming – Lijiang \nPodróż szybkim pociągiem do Lijiang. Po przyjeździe zakwaterowanie w hotelu i wieczorny spacer wśród kanałów oraz brukowanych uliczek Starego Miasta w Lijiang (obiekt wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO). \nDzień 7 \nLijiang – Shangri-La\nWyjazd z Lijiang w kierunku Wąwozu Skaczącego Tygrysa (Tiger Leaping Gorge) – jednego z najgłębszych wąwozów na świecie. Czeka nas kilkugodzina wędrówka szlakiem poprowadzonym wysoko na zboczu góry Haba; podczas marszu usłyszysz ryk rzeki Jinsha\, której wody z impetem pokonują wąskie bystrza. nocleg \nDzień 8 \nPrzejazd do  Shangri-La \nDzień 9 \nDzień rozpoczniemy od zwiedzania dziewiczych\, wysokogórskich krajobrazów Parku Narodowego Pudacuo\, słynącego z jezior o taflach przypominających lustra\, malowniczych łąk i lasów. Przejdziemy się drewnianymi pomostami wokół jezior Shudu i Bita. Po południu odwiedzimy stare miasto Dukezong – jedno z najlepiej zachowanych tybetańskich miast w Chinach. Wejdziemy na szczyt wzgórza Żółwia (Turtle Hill)\, by zakręcić największym na świecie młynem modlitewnym i podziwiać panoramę okolicznych gór. \nShangri-La \nDzień 10 \nShangri-La – Yubeng \nMalownicza podróż z Shangri-La do Yubeng. Przejazd do miejscowości Ninong\, a następnie piesza wędrówka do wioski Yubeng (trasa licząca około 14 km\, której pokonanie zajmuje od 5 do 6 godzin). \nDzień 11 \nKolejna ekscytująca wędrówka – tym razem do bazy pod szczytem Kawagebo oraz nad Jezioro Lodowcowe (Glacier Lake). Trasa liczy ponad 15 km i jej przejście zajmuje około 6\,5 godziny\, oferując po drodze zapierające dech w piersiach widoki na cuda natury. \nDzień 12 \nZejście do Dolnego Yubeng i wyprawa w stronę Wodospadu Bogów (God’s Waterfall). Po zwiedzaniu powrót tą samą drogą do wioski Yubeng (trasa w obie strony liczy około 14 km i zajmuje od 5 do 6 godzin). \nDzień 13 \nYubeng – Shangri-La\nPo śniadaniu wędrówka powrotna z doliny Yubeng (lub przejazd samochodem terenowym\, jeśli jest dostępny) i dalsza podróż do Shangri-La. Droga powrotna pozwala podziwiać zmieniające się krajobrazy – od głębokich wąwozów po wysokogórskie pastwiska. Przyjazd do Shangri-La późnym popołudniem. Wieczór pozostaje do własnej dyspozycji – można odpocząć lub ponownie wybrać się na relaksujący spacer po starym mieście Dukezong. \nShangri-La \nDzień 14 \nWyjazd z Shangri-La  do Kunming \nDzień 15 \nWylot do Polski \nDzień 16 \nPrzylot do kraju . \n  \nSerdecznie Zapraszamy do tej magicznej krainy 🙂 \n
URL:https://annapurna.pl/event/yunnan-trekking/
LOCATION:Yunnan\, Chiny
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/yunnan-mountains-landscape-P46EZF4.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261112
DTEND;VALUE=DATE:20261202
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200115T101510Z
LAST-MODIFIED:20260614T210906Z
UID:790-1794441600-1796169599@annapurna.pl
SUMMARY:Piramida Carstensz
DESCRIPTION:  \nINFORMACJE\nCarstensz (4884m) to:\nNajwyższy szczyt Australii i Oceanii\nPerła w Koronie Ziemi\nnajdziksi ludzie na Ziemi\nPierwotna przyroda\nEkscytująca wspinaczka \nSzczyt zdobył Hainrich Harrer\, zdobywca Północnej ściany Eigeru i bohater filmu: 7 lat w Tybecie. \nW roku 2007 i 2008 nasze wyprawy zakończyły się sukcesem. \nSa 2 sposoby\, żeby dotrzeć do bazy\, albo bardzo wyczerpujące 8 dniowe przejście przez tropikalną dżunglę\, w której często są problemy z tragarzami\, a także często wybuchają konflikty plemienne. Jednak to przejście na zawsze pozostanie przygodą życia. Ewentualnie lot helikopterem do bazy\, który jednak pozbawiony jest dżunglowej przygody\, ale daje świety spokój.\nPo dotarciu do bazy czeka nas wspinaczka 600 metrową ściana o trudnościach max V+. A pod koniec stroma gran z 1 mostem linowym.\nCala wspinaczka jest ubezpieczona linami poręczowymi. \nKOSZT\n11500 usd\nKorzystamy z najlepszej firmy na miejscu. \nW koszt wliczone są: organizacja wyprawy\, zezwolenie szczytowe\, noclegi w hotelach 2-3 noce (jedynki) i namiotach wysokiej jakości namiotach wysokościowych- 1 namiot na osobę\, przelot na misję w dżungli\, tragarzy do bazy (do 17 kg)\, radio\, liny\, poręczówki\, opłata bazowa.\nNie są wliczone: Dolot: około 3500 zł\nDolot na Papuę 500 usd Wyżywienie poza trekkingiem: 100-200$ Ubezpieczenie: 700 zł Nadbagaż\,dodatkowe noclegi 100-400$\, koszta przelewu. \nZGŁOSZENIA\nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 4000 zł na bilet lotniczy i zezwolenie\, wpłata musi znaleźć się na koncie stowarzyszenia najpóźniej 5 września. \nPROGRAM\n1. Wylot z Polski\n2. przylot na Bali\, odprawa\, ostatnie zakupy\n3. przelot do Timika na wyspie Papua\, dalsze formalności\, przelot małym\nsamolotem do Sugapa\, przejazd motocyklem do wioski Suanggama\n4. rozpoczęcie 5 dniowego trekkingu\n5.-7. w drodze do bazy\n8. dotarcie do bazy\n9. odpoczynek i przygotowanie do ataku szczytowego\n10. atak szczytowy\, wyjście około 1:30-3:00.\nTrudności do stopnia V są ubezpieczone poręczami.\n11.-13. trekking powrotny do Sugapa 4 dni\n14. dotarcie do Sugapa\, ostatni odcinek na motocyklu.\n15. dzień rezerwowy\, oczekiwanie na lot do Timika\n16. Lot do Timika\, nocleg\n17. Lot na Bali\, hotel\n18. i 19 zalecane dni rezerwowe\n19 lub 20 wylot do Polski \nCO ZABIERAMY:\nPrzygotuj sprzęt na ciężki trekking i wspinanie. Bądź gotowy na tropikalne burze oraz burze śnieżne na Carstenszu \nRekomendujemy sprzęt lekki i funkcjonalny. Pamiętaj że będziesz niósł cały sprzęt na spółkę z tragarzem. Jeden plecak nie cieższy niż 15 kg. Całość max. 30kg łącznie z całym wspólnym sprzętem. Lekki sprzęt może być kluczem do sukcesu. \nNie polecamy rzeczy z bawełny\, ale bieliznę oddychającą z dobrej jakości tkanin. \nNależy posiadać 3 warstwy odzieży: \n• Base layer: bielizna oddychająca zapewnia odprowadzenie potu i wody ze skóry. Jak najlżejsze modele (Polypro\, capilene\, driclime). Rekomendujemy: Klimatex\, Craft\, Cool max atc.\n• Softshell layer: lekka warstwa termiczna: powinna być wytrzymała\, wygodna\, izolująca i wiatro/wodo odporna. Dodatkowo dla izolacji można zabrać polar.\n• Hard shell: ostatnia warstwa: wodoodporna i oddychająca i lekka (goretex packlight) \nButy \nButy trekkingowe\, sandały\, osoby nie czujące się zbyt pewnie w skale butki wspinaczkowe. \nSprzęt wspinaczkowy \n• Uprząż regulowana również w udach.\n• 4 karabinki z zamkiem zakręcanym typu HMS\n• 2 zwykłe karabinki\n• ósemka\n• 1 Jumary (małpy)\n• Kask\n• Kije trekkingowe\n• 1 rękawice do zjazdu \nUbiór górny \n• Koszulka kolorowa z długim rękawem na ciepło i komary\n• Koszulka polyprypenowa z długim rękawem kolorowa na ciepło i komary\n• bielizna ekspedycyjna\n• Soft shell lub polar\n• puchowa lub syntetyczna lekka kurtka lub kamizelka\n• kurtka goretex lekka i oddychajaca\n• 1 Para rękawic cienkich z polypropenu lub welny\n• 1 Para rekawic polarowych\n• 1 Para łapawic polarowych\n• 1 para rękawic goretexowych\n• 1 Para roboczych -zjazowych\n• Zewnętrzne łapawice goretexowe\n• czapka\n• kapelusz\n• 2 pary okularów lodowcowych \nDo spania \n• Śpiwór minimum do -5 stopni 1\,5 kg sztuczny lub 0.6- 1kg puchowy\n• średnio gruba karimata lub materac \nPlecak \n• 1 plecak 70- 80 kg z max. 15kg bagażu. Tyle bierze tragarz. W koszt wliczony 1 tragarz na osobę.\n• 1 plecak 40-50 l na podejście i atak szczytowy\n• 2 zamykane na kłódkę wory transportowe (tragarze czasem kradną) \nUbiór dolny \n• 3-5 Par średniej grubości skarpet trekkingowych\n• 2 pary ciepłych skarpet trekkingowych\n• 1-2 Pary cienkiej bielizny\n• 1 Para bielizny ekspedycyjnej\n• 1 para szortów nylonowych szybkoschnących (nie z bawełny)\n• Lekkie spodnie trekkingowe\n• Lekkie spodnie przeciwdeszczowe (goretex)\n• ochraniacze\n• Sandały \nPozostałe rzeczy \n• szminka uv20\n• krem uv 40\n• płyn przeciw owadom (mała butelka)\n• czołówka z bateriami\n• 2-3 litrowe pojemniki na wode\n• kubek plastikowy\n• scyzoryk\n• Tabletki do oczyszczania wody\n• Przybory toaletowe (papier w worku foliowym)\n• mydło ręcznik\n• 6-7 dużych worków plastikowych\n• worki nylonowe na żywność i sprzęt\n• Bandamka\n• Aparat \, kamera\n• Małe kłódki\n• Mały termos stalowy\n• Osłona na plecak\n• Parasol \n
URL:https://annapurna.pl/event/piramida-carstensz/
LOCATION:Papua\, Nowa Gwinea
CATEGORIES:Wyprawy
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/carstensz-kopia.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261112
DTEND;VALUE=DATE:20261202
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200402T084938Z
LAST-MODIFIED:20260329T141004Z
UID:982-1794441600-1796169599@annapurna.pl
SUMMARY:Carstensz Pyramid (4884 m.)
DESCRIPTION:  \nCarstensz Pyramid (4884m) is: \nThe highest peak of Australia and Oceania \nOne of the 7 summits peaks \nExciting climbing 600- metres wall ! \nThe summit was reached by Hainrich Harrer\, who climbed the North Wall of Eiger and the hero of the movie: 7 years in Tibet. \nIn 2007 and 2008 our expeditions successfully climbed the top ! \n  \nThere are 2 ways to reach the base\, or a very exhausting 8-day passage through the tropical jungle\, in which there are often problems with porters\, and tribal conflicts often break out. However\, jungle crossing will forever remain an adventure of a lifetime. Alternatively\, a helicopter flight to the base\, which\, however\, is devoid of jungle adventure\, but gives you peace of mind. After reaching the base\, we will be climbing a 600-meter wall with max V + difficulties. And at the end a steep gran with 1 rope bridge. All climbing is insured with handrail ropes. \n  \nCOSTS: \n$ 11500 \nWe use the best company in Papua ! \nThe cost includes: organization of the expedition\, peak permit\, accommodation in hotels 2-3 nights (singles) and tents of high quality high tents – 1 tent per person\, flight for a mission in the jungle\, porters to the base (up to 17 kg)\, radio\, ropes\, guardrails\, base fee. \n  \nNot included: flight to Indonesia around 3\,500 PLN\, Flight to Papua 500 USD. Meals outside of trekking: 100-200 $ Insurance: 700 PLN Excess baggage\, additional accommodation 100-400 $\, transfer costs. \n  \nAPPLICATIONS The confirmation of the application is a payment of PLN 5000\,00 for the airline ticket and permit\, the payment must be on the association’s account. \n  \nITINERARY: \n1. Departure from Poland \n2. arrival in Bali\, check-in\, last shopping \n3. flight to Timika on the island of Papua\, further formalities\, flight small by plane to Sugapa\, motorcycle ride to Suanggama village \n4. start of a 5-day trekking \n5.-7. on the way to the base \n8. reaching the base \n9. rest and preparation for the summit day \n10th summit day\, we are leaving the base camp around \n1: 30-3: 00 am. Difficulties up to grade V are insured by handrails. \n11.-13. trekking back to Sugapa 4 days \n14. reaching Sugap \n15 reserve day\, waiting for flight to Timika \n16. Flight to Timika\, overnight \n17. Flight to Bali\, accommodation in hotel \n18 and 19 recommended reserve days \n19 or 20 departure to Poland \n  \n  \nNEEDED EQUIPMENT: \n  \nPrepare your equipment for heavy trekking and climbing. Be ready for tropical storms and snowstorms in Carstensz area. \nWe recommend light and functional equipment. Remember that you will carry all equipment shared  with your porter. Your backpack shouldn’t be heavier than 15 kg. Max. 30kg including all common equipment. Light equipment can be the key to success. \nWe do not recommend cotton items\, but breathable underwear made of good quality fabrics. \nYou must have three layers of clothing: \n• Base layer: breathable underwear. You can use merino wool or synthetic materials.\n• Softshell layer: light thermal layer: it should be durable\, comfortable\, insulating and wind / water resistant. In addition\, you can take fleece for insulation.\n• Hard shell: last layer: waterproof and breathable and light (goretex packlight)\nShoes : \nTrekking shoes\, sandals\, people who do not feel confident in rock climbing shoes. \n  \nClimbing equipment \n• Harness (adjustable in the thighs) \n• 4 carabiners with a HMS screw lock \n• 2 ordinary carabiners \n• figure eight\, rappel device \n• 1 ascender \n• helmet \n• Trekking poles \n• 1 pair od crag gloves \n  \nclothes: \n•  t-shirt with long sleeves \n• expeditionary underwear \n• Soft shell or fleece \n• a down or synthetic lightweight jacket or vest \n• goretex jacket light and breathable \n• 1 Pair of thin/ wool gloves \n• 1 Pair of fleece gloves \n• 1 Pair of fleece mittens \n• 1 pair of goretex gloves \n• 1 Pair of work shoes \n• External goretex mittens \n• cap • hat \n• 2 pairs of glacier glasses \n  \nTo sleep \n• Sleeping bag minimum to -5 degrees 1.5 kg artificial or 0.6-1 kg down \n• medium thick foam pad or mattress \n  \nBackpack \n• 1 backpack 70- 80 kg with max. 15kg luggage. That’s how much the porter takes. The cost includes 1 porter per person.\n• 1 backpack 40-50 l for approach and peak attack\n• 2 transport bags closed with a padlock \nLower garment \n• 3-5 Pairs of medium thick trekking socks\n• 2 pairs of warm trekking socks\n• 1-2 pairs of thin underwear\n• 1 Pair of expeditionary underwear\n• 1 pair of quick-drying nylon shorts (not cotton)\n• Light trekking pants\n• Lightweight rain trousers (goretex)\n• protectors\n• Sandals \nother things : \n• uv20 lipstick\n• UV 40 cream\n• insect repellent (small bottle)\n• head lamp with batteries\n• 2-3 liter water containers\n• plastic cup\n• pocket knife\n• Water purification tablets\n• Toiletries (paper in a plastic bag)\n• towel soap\n• 6-7 large plastic bags\n• nylon bags for food and equipment\n• Buff scarf\n• Camera\n• Small padlocks\n• Small steel thermos\n• Backpack cover\n• Umbrella \n
URL:https://annapurna.pl/event/carstensz-pyramid-4884-m-2/
LOCATION:Papua\, New Guinea
CATEGORIES:Expeditions
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/carstensz-kopia.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261115
DTEND;VALUE=DATE:20261130
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200114T133917Z
LAST-MODIFIED:20260329T141009Z
UID:763-1794700800-1795996799@annapurna.pl
SUMMARY:Kuba
DESCRIPTION:  \nEkonomicznie biedna ale kulturowo przebogata z cudowną choć nieco podniszczoną architekturą 🙂 \nMieszkańcy tego kraju mają wrodzone poczucie muzyki\, która przybyła tu z Afryki\, Europy\, Stanów Zjednoczonych lat 50 i oczywiście Karaibów. \nZ niemal każdego domu sączy się muzyka zaś w niedzielę często natknąć się można na tańce kościoła Santaria lub Yoruba- mieszkańców przybyłych z Afryki Zachodniej i kultywujących wodoo i wiarę w przodków. \nOd momentu rewolucji (1959 r.) Kuba skazana była na izolację i wizerunek kraju z boku\, szczególnie z boku od świata zachodu… M.in. dzięki temu Kuba stała się skarbem Karaibów. Ta stosunkowa izolacja pozwoliła wielu rejonom pozostać naturalnymi\, zaś środowisko Parków Narodowych i obszarów chronionych to obecnie duża część wyspy. Pozostały one od lat niezmienione\, głównie z powodu niemożności zagospodarowywania ich. Mieszkańcy Kuby zrozumieli tutaj komercyjną siłę płynącą ze swojego domu słońca\, salsy i rumu. Coraz częściej widzą nią też w długich satynowych plażach\, nieskończonym wybrzeżu i pięknych porośniętych dżunglą szczytach. \nNa Kubie odwiedzimy kilka Parków Narodowych i Rezerwatów chronionych. \nNajważniejszym górskim celem jest najwyższy szczyt Kuby- Pico Turquino. Góra znajduje się w samym sercu Gran Parque Nacional Sierra Maestra\, twierdzy Fidela Castro i Che Guevary\, armii rebeliantów a także z powodzeniem obalonego dyktatora Fulgencio Batisty w 1959 roku. \nSierra Maestra jest parkiem narodowym pełnym zagrożonych lub endemicznych zwierząt\, w tym najmniejszej ropuchy świata (1 cm). Obszar zamieszkują również tysiące ptaków\, rosną tutaj gigantyczne paprocie i dzikie orchidee- a wszystko wewnątrz pięknych pochmurnych lasów. \nSzlaki tutaj są raczej krótkie i głównie prowadzą do ładnych miejsc widokowych. Mimo wielu możliwości tras- bo gór na wyspie jest dużo- wytyczone trasy po których można się poruszać są dość ubogie. \nWyjazd na Kubę możemy uznać za technicznie prosty \, zaś poziom trudności wędrówek porównalibyśmy do naszych Beskidów. \nOdwiedzamy również wspaniałą dolinę Viniales- otoczona skalistymi górami i dramatycznymi skałami dolina to wspaniały krajobraz\, jedne z najpiękniejszych miejsc na Kubie. Tradycyjne techniki są tu nadal używane do produkcji rolnej\, zwłaszcza tytoniu\, z któego produkuje się cygara. Dolina znajduje się na liście Unesco od 1999 roku. \n  \nKOSZT: \n6200 pln + 1700 euro \nW koszt wliczone jest: \nOrganizacja wyjazdu\, przelot do Hawany i z powrotem- możliwe są wyloty z Warszawy bądź z Berlina\, wszystkie główne przejazdy na miejscu Hawana- Santiago de Cuba- Bayamo- Baracoa- Santiago de Cuba- Hawana i również Hawna- Viniales- Hawana będą odbywały się autobusem rejsowym; wszystkie pozostałe przejazdy wynajętymi samochodami\, wyżywienie (2 posiłki dziennie)\, 2- dniowy trekking na Pico Turquino (wstęp do parku i dojazd w okolice); wejście na El Yunque w okolicy Baracoa\, wycieczka Alejandro de Humbolt\, trekkingi w regionie doliny Viniales\, ubezpieczenie. \nW koszt nie wliczone są: \nmożliwy przelot do Santiago (zamiast długiego przejazdu autobusem- około 700- 750 pln )\, koszty zwiedzania miast i dojazdu do atrakcji w miastach; alkohol\, nadbagaż\, wiza- karta turysty- 120 pln \nmożliwe opcje przedłużenia wyjazdu: \n– 4-6 dni na zachodnim wybrzeżu Kuby- 850 euro \n– tygodniowy pobyt w rejonach: Meksyk- Cancun\, Panama- koszt: 3000 pln + 1000 usd \n  \nZGŁOSZENIA: \nProsimy o zgłoszenia do połowy września. \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 6200 pln na bilet i ubezpieczenie. \n  \nPROGRAM: \n15/11 Podczas terorocznego wyjazdu możliwy jest wylot z Warszawy/ Krakowa bądź Berlina – przylot do Hawany + nocleg \n16/11 przejazd Santiago de Cuba- możliwy jest przelot samolotem za dopłatą około 600- 650 pln – zamiast całodziennej trasy autobusem \nSantiago de Cuba to jedne z najpiękniejszych miast Cuby. Rejon wokół to najpiękniejsze przyrodniczo krajobrazy Kuby a samo miasto to piękne hitoryczne budynki. \n17/11 zwiedzanie + przejazd Bayamo- organizacja trekkingu \n18/11 Pico Turquino (1974 m.n.p.m.) to najwyższy szczyt na Kubie. \nJest to również region przepięknych gór Sierra Meastra\, który były twierdzą               Fidela Castro i Che Guevery \, kiedy ukrywali się w pobliskich lasach prowadząc           partyzancką wojnę i gdzie obalili dyktaturę Fulgencio Batisty w 1959 roku. \nSierra Maestra to Park o bogatej florze i faunie- występuje tu wiele endemicznych gatunków w tym najmniejsza ropucha świata\, piękne storczyki i miliony ptaków. \nŁącznie podczas dwóch dni trekkingu przejdziemy 14 godzin- około 25 km. \nNajtrudniejszym elementem wspinaczki jest upał oraz dosyć strome i ostre podejście i zejście. \nDzień 1 trekkingu: Wejście na Pico Turquino rozpoczniemy w Alto de Naranjo. \nPierwszego dnia odwiedzimy Comandancia de la Plata\, gdzie Fidel Castro miał swoją główną siedzibę podczas rewolucji. W tej chwili znajduje się tutaj muzeum. \nNa noc dochodzimy do schroniska\, gdzie nocujemy. \nŁączny czas przejścia 7-8 godzin. \n19/11 trekking Pico Turquino- drugiego dnia z samego rana wchodzimy na szczyt a następnie schodzimy w dół i zjeżdżamy do Bayamo. \nWejście na wierzchołek to malownicza trasa biegnąca przez stare paprocie i wilgotny las. Znajdziemy tu popiersie Jose Marti\, bohatera narodowego\, który walczył podczas II wojny światowej. \nZe szczytu rozciąga się piękny widok na cały Sierra Maestra. \nŁączny czas przejścia- 8-9 godzin. \n20/11 przejazd do Baracoa- jest to piękne kolonialne miasteczko\, najstarsze na Kubie założone w 1511 roku. Baracoa to wspaniałe plaże jak również piękne Parki Narodowe tego regionu. \n21/11 El Yunque- pierwszy Park Narodowy w okolicy Baracoa. \nWchodzimy na szczyt o wysokości 560 m. – stanowi tzw. górę stołową\, która jest płaska na szczycie\, miejscowi nazywają ten kształt góry „kowadłem” J \nZe względu na bogoctwo flory i fauny otaczające rejon El Yunque został on wpisany na listę krajowego dziedzictwa przyrody w 1979 roku. \n22/11 drugim bardzo ważnym Parkiem jest Park Alejandro de humbolt. \nJest to kolejny Park wpisany na listę światowego dziedzictwa Unesco (w 2001 roku) ze względu na jeden z najbardziej bogatych endemicznie ekosystemów świata. \nPodczas pobytu będziemy podziwiać piękne góry\, jeziora oraz wodospady. \nW Parku spędziemy dwa dni i tam też spędziemy nocleg. \n23/11 powrót Baracoa- zwiedzanie (powrót do Santiago de Cuba) \n24/11 całodzienny przejazd do Hawany (możliwy jest przelot) \n25/11 przejazd w rejon doliny Viniales \n26/11  przechodzimy jednodniowe szlaki w rejonie Valle de Ancon pośród pięknych szlaków przez busz\, dochodząc do punktów widokowych \n27/11 szlaki w rejonie Vianiales- drugiego dnia odwiedzimy Mogote dos Hermanas\, gdzie znajdziemy prehistoryczne murale \n28/11 powrót d o Hawany\, wieczór w Hawanie\, możliwość odwiedzenia jednego z najsłynniejszych kabaretów świata Tropikany \n29/11 wylot do Polski + przylot \n  \n  \nZapraszamy do odkrywania z nami tej cudownej wyspy pełnej żywej muzyki\, pięknych plaż i nieskazitelnej przyrody. \n
URL:https://annapurna.pl/event/kuba/
LOCATION:Kuba
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/46513428_2121849698064380_8608567062073180160_n.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261122
DTEND;VALUE=DATE:20261204
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20211018T094945Z
LAST-MODIFIED:20260610T162049Z
UID:1128-1795305600-1796342399@annapurna.pl
SUMMARY:Reunion
DESCRIPTION:  \nReunion to jedna z najciekawszych wysp jeśli chodzi o cuda przyrodnicze na całym Oceanie Indyjskim.\nNa bardzo małym obszarze znajdziemy niesamowitą różnorodność krajobrazu od pięknych bazaltowych skalistych gór wymieszanych z tutejszą bujną zielenią\, wodopadów\, wulkanów czy lagunowych zatok i białych plaż.\nTechnicznie część Francji\, ale leżąca pośrodku Oceanu Indyjskiego\, Reunion to kraina kontrastów. Na obrzeżach wyspy jest gorąco i słonecznie\, z piaszczystymi plażami i ciepłą wodą. Natomiast górzyste wnętrze szczyci się najwyższym punktem na Oceanie Indyjskim\, Piton des Neiges (3070 m.n.p.m.)\, gdzie klimat jest chłodny\, wilgotny i regularnie spowity chmurami. \nNajpiękniejsza część wyspy znajduje się wewnątrz wysokich kalder wulkanicznych pozostawionych po gwałtownej wulkanicznej historii wyspy. Te kaldery oferują niesamowite możliwości uprawiania turystyki pieszej i mają ponad 1000 kilometrów szlaków turystycznych. \nPierwszy region to wyżyna Mafate gdzie przejdziemy 5 dniową trasę pośród najpiękniejszych widoków wyspy. \nPierwsi osadnicy przybyli do bujnego krateru wulkanicznego Mafate w XVIII wieku. Obecnie około 800 mieszkańców Mafate (znanych jako Mafatais) mieszka w maleńkich wioskach zwanych îlets\, co jest lokalnym słowem kreolskim\, które pochodzi z francuskiego\, îlots\, co oznacza „wyspy zieleni”. \nW 2010 roku UNESCO wpisało Mafate na listę światowego dziedzictwa\, co doprowadziło do wzrostu turystyki w tym regionie. \nTrasa wiedzie przez doliny w kształcie amfiteatru\, strome przełęcze górskie a także pośród rzek i wąwozów\, które prowadzą do sieci wąskich szlaków turystycznych łączących wioski. \nDrugim punktem na trasie będzie najwyższy punkt na wyspie Reunion\, na wysokości 3071 metrów\, Piton des Neiges to stary\, obecnie uśpiony wulkan\, który nie był aktywny od ponad 12 000 lat. Z tego masywu górskiego\, który powstał około pięciu milionów lat temu i wyłonił się z Oceanu Indyjskiego ponad trzy miliony lat temu\, powstała wyspa\, którą znamy dzisiaj. Położony w centrum Reunion Piton des Neiges oznacza „szczyt śnieżny”\, ale przeciwnie\, nie jest stale pokryty śniegiem pomimo dużej wysokości i chłodnych temperatur. \nTrzeci cel naszego wyjazdu- szczyt Piton de la Fournaise\, którego najwyższy punkt znajduje się na wysokości 2632 metrów\, jest jednym z najbardziej aktywnych wulkanów na świecie i najbardziej dostępnym aktywnym wulkanem. Znany z częstych erupcji\, które mają miejsce średnio co dziewięć miesięcy\, jest również jednym z najlepiej monitorowanych wulkanów na świecie. Łatwo dostępny drogą leśną Volcano rozpoczynającą się w środku równiny Cafres\, w miejscowości Bourg-Murat\, Piton de la Fournaise jest również najczęściej odwiedzanym miejscem turystycznym na wyspie ! \n  \nKOSZT: \nkoszt: \n15 500 \n  \nwliczono: \n– przelot Warszawa- St. Denis- Warszawa \n– wynajęcie samochodu na całą trasę \n– wszystkie noclegi w górskich chatach\, b&b\, hotelikach \n– wszystkie potrzebne passy i pozwolenia i wstępy do parków \n– organizację wyjazdu \n– ubezpieczenie \n– wyżywienie: 2 posiłki dziennie \n  \n  \nnie wliczono: \n– napiwków\, trzeciego posiłku w ciągu dnia \n– dla chętnych można przedłużyć wyjazd o 1 dzień i zorganizować kanioning w regionie Cilaos. \n  \nZGLOSZENIA: \n1.Chętnych do udziału w wyprawie prosimy o zgłoszenia nie później niż do 15 czerwca.\n2.Potwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata na bilet w wysokości 9000 zł.\n3.Prosimy o potwierdzenie wpłaty i przesłanie danych osobowych. \n  \nPROGRAM: \n22.11 wylot z Warszawy \n23.11 przylot do St. Denis \n24-28.11 trekking wyżynę Mafate 51\,5 km przez 5 dni. \nTrasa wiedzie przez doliny w kształcie amfiteatru\, strome przełęcze górskie a także pośród rzek i wąwozów\, które prowadzą do sieci wąskich szlaków turystycznych łączących wioski.\nW górskich chatach będziemy korzystać z wygodnych noclegów i dobrego wyżywienia. \n  \n29.11 przejazd na plaże w regionie L’Hermitage les Bains gdzie znajduje się najpiękniejsza plaża na wyspie i odpoczynek \n  \n30.11 wejście na Piton des Neiges (3070 m.n.p.m.) \nWejście na szczyt zajmie nam około 10 godzin\nZe szczytu rozciąga się wspaniała panorama na Ocean Indyjski oraz wyżyny Cilaos\, Mafate i Salazie.\n01.12 wejście na wulkan Piton de la Fournaise\, miejsca widokowe po drodze \nPołożony w samym sercu Parku Narodowego Reunion i dostępny tylko poza okresami erupcji wulkan Fournaise zachwyci nas swoimi księżycowymi krajobrazami\, tysiącletnimi kraterami\, stwardniałą lawą i wyjątkową florą… \nWysadzana wieloma niezwykłymi punktami widokowymi\, turystyczna droga wulkaniczna\, która zaczyna się w Bourg-Murat i prowadzi do przełęczy Bellecombe. Stąd rozciągają się przestrzenne widoki na pustynię Fouqué.\nOdwiedzimy również panorame doliny rzeki Remparts gdzie znajduje się spektakularny punkt widokowy na krater Commerson.\n02.12 powrót do St. Denis+ wylot do Warszawy \n03.12 przylot do Warszawy \n
URL:https://annapurna.pl/event/reunion/
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2021/10/beautiful-sunset-on-the-beach-in-a-tropical-resort-AQVWCHT-scaled.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261201
DTEND;VALUE=DATE:20261214
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200108T204532Z
LAST-MODIFIED:20260715T175237Z
UID:569-1796083200-1797206399@annapurna.pl
SUMMARY:Ruwenzori – wyprawa na Margherita Peak 5109 m
DESCRIPTION:  \nBędzie to nasza jedenasta wyprawa. \nMargherita (5109m) najwyższy wierzchołek Ruwenzori\, jest najwyższym z dziewięciu szczytów\, przekraczających wysokość 4800m. Wznoszą się one w odległym paśmie górskim Ruwenzori na granicy Ugandy i Zairu zaledwie 50 km na północ od równika. Te masywne góry zbudowane ze starej\, prekambryjskiej skały \, rozciągają się na długości 80 i szerokości 30 km. Czyli mniej więcej na powierzchni jaką zajmują Tatry. Poszarpane turnie otoczone mgłą również przypominają nasze rodzime góry. Jednak są dokładnie 2 razy wyższe\, a w najwyższych partiach znajdują się lodowce. Pasmo Ruwenzori zasila swoimi obfitymi opadami rzekę Nil.\n\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n		\n\nMasyw Ruwenzori charakteryzuje się ogromnymi opadami. Dzięki owym opadom spotkać tu możemy niesamowite prehistoryczne rośliny. Wydaje się że lada chwila wyłoni się zaa nich dinozaur. Na wysokości około 3500m występują niezwykłej urody bagna\, które też musimy pokonać używając butów wędkarskich. Po drodze możemy usłyszeć nawoływania szympansów i miejscowych świstaków. A także spotkać słonie i inne zwierzęta. Najciekawszy jest świat roślin. Bambusowe lasy\, bagna mieniące się kolorami\, gęste prehistoryczne lasy na wysokości 4500m\, czy puchowa podeszwa z mchu to wszystko spotka nas po drodze. A cały czas zapierające dech widoki na poszarpane szczyty i lodowce. \nW końcu dotrzemy i tam. Będziemy pokonywać wiszący lodowiec oraz wspinać się po zamocowanej drabinie po pionowej skale. \nTrudności: Należy być przygotowanym na całodzienną wędrówkę przez 8 dni. \nCzasem w bagnie po kolana\, czasem po drabinach opartych o skały. Podczas wejścia na szczyt pokonuje się lodowiec oraz pionową ścianę skalną o wysokości 30 w najtrudniejszym miejscu ubezpieczoną drabinką i linami. Dodatkowo jest się ubezpieczanym liną przez miejscowego przewodnika. Można sobie podarować wejście na wierzchołek i zrobić jedynie trekking dookoła masywu\, bo i tak jest to jeden z najpiękniejszych trekkingów na Ziemi. \nTrzeba też pamiętać\, że dodatkowym utrudnieniem będzie działalność na dużej wysokości. Aklimatyzacja jest jednak stopniowa i dokładna. \nUwaga! Wykluczony jest udział osób dla których pobyt na wysokości lub w tropikach jest szkodliwy. Np. Chorych na niektóre choroby serca i płuc\, kobiet w ciąży itd. \nŁatwiejszym początkiem w Afryce może być wyprawa na Kilimandżaro. Jeżeli szukasz długiego trekkingu wysokogórskiego\, sprawdź trekking do Everest Base Camp.\n  \nKOSZT\n9200 pln + 2800 usd \nKoszt obejmuje: \norganizację wyprawy\, przelot do Entebbe i z powrotem\, przejazdy na miejscu (komunikacja publiczna/prywatna)\, przejazdy do parków narodowych i na safari\, noclegi w hotelach w Kampali\, Kasese i innych miastach\, w górach noclegi w schroniskach\, wyżywienie: na dole 2 posiłki dziennie\, w górach\, na safari i na raftingu dodatkowo suchy prowiant jako trzeci posiłek\, na trekkingu posiłki przygotowane przez kucharza\, 8- dniowy trekking trasą Ruwenzori Circut wraz wejściem na najwyższy szczyt masywu\, koszt wynajęcia przewodników\, tragarzy i kucharzy (1 przewodnik na 2 osoby)\, koszta wstępu do parków: Ruwenzori\, Murchinson Falls\, koszta noclegów w parku Ruwenzori\, rafting na Nilu pod kierunkiem znakomitych przewodników\, specjalne ubezpieczenie trekkingowe i ubezpieczenie od kosztów leczenia\, podstawowe szkolenie\, składkę na rzecz klubu. \nKoszt nie obejmuje: wizy (60$)\, w przypadku\, napiwków (70-100$)\, wycieczek fakultatywnych: wizyta u Goryli 600$ plus 200 $ pobyt\, wizyta u Szympansów (około 100$) \, biletów wstępu nie wliczonych w koszt\, przejazdów do celów fakultatywnych (np. do Goryli- około 200-300$)\, nadbagażu zarówno zarówno samolocie (23kg) jak i w górach (25kg). \n  \n  \nZGŁOSZENIA\nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 9200 zl. \n  \nPROGRAM\nPrzelot Warszawa- Entebbe. Po noclegu w Kampali i załatwieniu formalności związanych z Parkiem Ruwenzori jedziemy miejscowym autobusem do Kassese (450km\, 8h). Kassese przypomina miasteczko na dzikim zachodzie i tu nocujemy. Z Kassese jedziemy do bramy parku. Gdzie czeka nas następna odprawa\, ważenie bagaży i możemy ruszać. Pierwszego dnia dochodzimy do położonego na wysokości 2652m Nayabitaba Hut. Podejście odbywa się w upale. Po drodze można spotkać słonie (częściej ich odchody) i usłyszeć nawołujące szympansy. Drugiego dnia czeka już dużo ciekawszy widokowo odcinek do John Matte Hut (3414m). Pokonujemy rzekę po wiszącym moście\, a następnie droga wiedzie na przemian przez lasy bambusowe i gęstą zieloną dżunglę z drzewami porośniętymi „brodami”. W schronisku możemy po raz pierwszy usłyszeć przeraźliwe nawoływania miejscowych „świstaków”\, czyli góralków które usłyszymy jeszcze nie raz. Trzeciego dnia czeka nas pokonanie największych bagien na trasie. Drogę pokonujemy w woderach długich do pachwiny. Najpierw czeka nas Lower Bigo Bog\, potem stromy teren\, na końcu Upper Bigo Bog gdzie jeszcze zostały resztki drewnianych kładek. Z Upper Bigo widać góry: na południu Mount Baker\, na Zachodzie Mt. Stanley\, na północy Mt. Pele. W końcu po łące pełnej grząskich dziur docieramy do Bujuku Hut (3962m). Kolejny dzień to krótki i stromy odcinek do Elena Hut (4430m). Po drodze czeka nas trochę bagna\, ciemny i gesty las sterowców i drabiny na stromym zboczu. Następnego dnia wchodzimy na najwyższy szczyt Masywu Ruwenzori czyli na Margeritę (5109m). Osoby zainteresowane wyłącznie trekkingiem mają dzień odpoczynku. Najpierw pokonujemy dosyć stromy żleb\, potem jeszcze kilka bloków skalnych i docieramy do lodowca. Ubieramy czekan\, raki\, uprzęże\, wchodzimy na lodowiec. \nPo nim najpierw płasko a potem omijając szczyt Aleksandrii (drugi co do wyskości w masywie) najpierw ostro schodzimy\, a potem znowu trzeba podejść aż do przełęczy rozdzielającej oba wierzchołki skąd roztacza się zamglony widok na Kongo. Z przełęczy czeka nas krótka skalna wspinaczka w najtrudniejszym miejscu ubezpieczona drabiną i jesteśmy na trzecim szczycie Afryki Margerita\, ale widoki są za to najlepsze w Afryce. Ze szczytu schodzimy\, na krótki odpoczynek w Elena Hut. Po odpoczynku schodzimy dalej podziwiając niebiańskie widoki aż do Kitandara Hut położonego przy przepięknych jeziorach. \nKolejnego dnia osiągamy najpierw Freshfield Pass (4282m). Rozpościera się stąd widok na całą dolinę\, którą właśnie opuszczamy\, widać Mt. Stanley i Elena Hut. Droga wiedzie przez coraz bardziej zróżnicowany teren. Najpierw wygodna i szeroka ścieżka\, następnie zejście w dół po śliskich skałach. Pokonujemy malowniczy strumyk. Teren robi się coraz bardziej grząski. Co jakiś czas poruszamy się korytami strumyków\, skaczemy z jednej kępy trawy na drugą\, aby nie wylądować w błocie. Innym razem kroczymy wąską scieżką biegnącą przez całą długość wzdłuż ogromnej skalnej ściany. Po czym znowu czeka nas błoto i korzenie. Koniec trasy przypada na Guy Yeoman Hut (3261m). Siódmego dnia czeka nas etap do Nayabitaba Hut. Przedzieramy się wąskimi ścieżkami przez gęsty las\, czasami czekają nas dosyć ryzykowne przejścia po bardzo eksponowanych ścieżkach nad przepaścistymi ścianami i wodospadami. W schronisku kończy się nasza pętla. Następnego dnia czeka nas krótkie zejście do bramy parku. Żegnamy się z kucharzem\, przewodnikami i tragarzami. \nNastępny etap to przejazd do Ruandy w celu odwiedzenia ostatnich stad goryli na ziemi mieszkających wysoko w górach Virunga. Nawet jeśli goryle to zbyt duży wydatek warto odwiedzić Ruande\, bo jest to najbardziej (może oprócz Etiopii) górzysty kraj kontynentu. Tu nie ma miejsca płaskiego. W piękne wzgórza pokryte są słomianymi chatkami i zielonymi uprawami. Dojeżdżamy do miejscowości Ruhengeri położonej u stóp porośniętych dżunglą wulkanów\, czyli Gór Virunga (wysokość do 4500m) \nGoryle mieszkają na zboczach tych wulkanów. Żeby odwiedzić największe stado trzeba wstać nad ranem. Przejechać kawałek samochodem i o świcie wejść w dżunglę. Idziemy za przewodnikiem po śladach goryli. Maczeta jest niezbędna żeby przedrzeć się przez gęstą dżunglę\, dodatkowym utrudnieniem jest bardzo szybko zdobywana wysokość. \nCzasem trzeba w ciągu paru godzin pokonać 2000km deniwelacji szukając goryli przedzierając się lub ślizgając. Aż w końcu… Spotkanie oko w oko jest przeżyciem\, którego nigdy nie zapomnimy. Ogromne zwierzęta patrzą na nas z odległości 4m. Przewodnicy potrafią m.in. naśladować odgłosy jakie wydają goryle. Może to nam często uratować tyłek\, jeśli któryś zechce zaszarżować wydadzą wtedy odgłos przywódcy stada- Silver Back’a\, tego odgłosu boją się wszystkie goryle\, oczywiście z wyjątkiem samego Silvera\, który na szczęście ma zazwyczaj łagodną naturę. Po godzinnym widzeniu czeka nas zejście i ześlizgiwanie dżunglą do „cywilizacji”. \nKolejny etap to przejazd przez stolicę Ruandy- Kigali i powrót do stolicy Ugandy- Kampali- gdzie zatrzymamy się na noc i zostawimy górskie rzeczy. Teraz jedziemy na północ do parku narodowego Murchinson Falls. Po drodze mijamy miasteczko Masindi. Krajobrazy są nieco inne niż w pozostałych częściach kraju\, za oknami rozciąga się sawanna. W końcu dojeżdżamy do Nilu Alberta. Nocujemy w obozowisku nad Nilem nasłuchując odgłosów Afryki. Czasem odwiedza nas małpa\, czasem marabut lub guzie. \nSafari\, czyli rejs statkiem po Nilu rozpoczyna się z samego rana. Podczas rejsu możemy zobaczyć przede wszystkim setki hipopotamów\, małe i duże\, całe stada. Dużo jest kolorowych ptaków\, dużo krokodyli (niektóre czekają zamarłe z otwartą paszczą). Na pewno zobaczymy też słonie\, żyrafy\, antylopy i inne zwierzęta\, które przychodzą napoić się w Nilu. W końcu dopływamy do słynnego wodospadu Murchinsona. \nW drodze powrotnej do Masindi istnieje możliwość odwiedzenia szympansów. Przez Masindi dojeżdżamy znowu do Kampali. \nPo krótkim oddechu ruszamy na chyba najbardziej emocjonującą część wyjazdu\, czyli rafting na Nilu. Czekają nas odcinki V stopnia trudności w skali VI stopniowej\, na szczęście profesjonalni przewodnicy i organizacja pozwala uczynić to bezpiecznie. Czekają nas 2 kaskady o trudności V\, kilka IV i III\, dużo wiosłowania odpoczynkowego po płaskim. Bardzo trudno uchronić się przed wywrotką całego pontonu\, chociaż raz się nam udało. Po raftingu wracamy do stolicy. \nEwentualny czas wolny spędzimy wypoczywając nad jeziorem Wiktorii. \nCO ZABIERAMY\nbuty najlepiej lekkie\, ale ciepłe i wytrzymałe trekkingowe numer- 1\,5 większe\, gumowce- wodery do pasa\, skorupy lub inne buty na lodowiec (opcjonalnie jeśli macie słabe treki)\, skarpety ciepłe- 3 pary ( grube termiczne\, ale szybko schnące)\, skarpety inne (najlepiej przeciwpotne i szybkoschnące\, dużo na zmianę)\, spodnie polar 100- 2 sztuki\, kalesony przeciwpotne – 1-2 sztuki\, spodnie antywietrzne i antydeszczowe (ortalion\, goretex itp.)\, spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami\, sandały lub inne lekkie buty\, koszulki z krótkim rękawem ( bawełniane i oddychające- kilka na zmianę)\, polar 100- 1-2 sztuki\, polar 200- 2 sztuki (w tym 1 z kapturem)\, kurtka na wiatr i deszcz (najlepiej goretexowa)\, rękawice polarowe- 2-3 pary\, rękawice chroniące przed wiatrem (np. łapawice gortexowe lub rękawice narciarskie)\, czapka\, kapelusz lub czapka na słońce\, kije teleskopowe z szerokimi talerzami\, ochraniacze- Stuptuty\, śpiwór sztuczny minimum do –10 (puchowy zawilgotnieje)\, karimata\, folia NRC\, przybory toaletowe\, papier 2 rolki\, plecak duży (najlepiej 70 l)\, plecak mały (najlepiej 40 l)\, czołówka z zapasem baterii\, termos 0\,7-1 l\, okulary przeciwsłoneczne lepiej lodowcowe\, warto zabrać rozgrzewacze chemiczne (szczególnie przy mało ciepłych butach)\, książeczkę szczepień z wpisaną febrą\, ksero paszportu. \nSprzęt alpinistyczny: raki dopasowane do butów\, czekan\, uprząż\, 2 karabinki zakręcane\, 2 pętle z taśmy 50- 70 cm\, 2 pętle prusika lub linka o długości 5m i średnicy 5mm. \nWszystkie rzeczy najlepiej włożyć w mocne reklamówki żeby nie zamokły\, ewentualnie użyć pokrowca na plecak. \nWarto zabrać dużo szybkoschnących ubrań na zmianę. \n
URL:https://annapurna.pl/event/ruwenzori/
LOCATION:Uganda
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/11049543_397605677085880_7289846786696999390_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261201
DTEND;VALUE=DATE:20261214
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200210T101416Z
LAST-MODIFIED:20260711T091958Z
UID:854-1796083200-1797206399@annapurna.pl
SUMMARY:Rwenzori Mountains Margherita Peak
DESCRIPTION:  \nMargherita (5109m)\, the highest peak of Ruwenzori is the highest of nine peaks excessing 4800m. They are located in the distant mountain range Ruwenzori At the boarder of Uganda and Zair\, 50 km north from the equator. This powerfull mountains built of the old precambrian rock spread on the length of 80 and width of 30 km. This area is more or less the same as the one taken up by the Tatras. Their torn rock towers are also similar to our mountains. However\, they are exactly twice higher and on its upper parts there are glaciers. The Ruwenzori Range and its abundant rainfalls supply water to the river Nile\nThe Ruwenzori massif is characterised by abundant rainfalls\, thanks to that we can see here amazing\, prehistoric plants. It seems that in a minute a giant dinosaur can appear from behind them. At the height of 3500 there are very beautiful muds\, which have to be crossed in special fishing boots. On our way we can hear the sounds of chimpansees and marmots. We can also meet elephants and other animals. The most interesting is the world of plants here. Bamboo forests\, colourful muds\, thick prehistorical forests at the height of 4500m and soft mess undergrowth\, these are the things we can see on our way. And all the time we’ll have a breathtaking view on the peaks and glaciers. \nFinally we’ll get even there. We’ll face a hanging glacier and we’ll climb a ladder fixed on a vertical wall.\nDifficulties; you must be ready for an 8-9 days all day wandering sometimes in the mud reaching our knees\, sometimes up the ladders leaning at the Walls. During the ascent we’ll have to cover a glacier and 30 m high vertical wall which has a ladder and ropes fixed in its most difficult part. Additionally a guide will secure us using a rope. We can skip reaching the peak and just go trekking around it because it’s one of the most beautiful places for trekking on the Earth.\nWe have to remember that an additional difficulty will be caused by the hight but the acclimatisation is gradual and thorough.\nCaution! It’s impossible to take part in the expedition if staying at great heights or in tropics is harmful to your health e.g. because of some heart and lungs diseases or pregnancy etc. \n  \nCOST: \n9200 pln + 2800 usd \nThe price includes:\nThe organisation of the expedition\, flight to Entebbe and back\, public transport at our destination\, transport to the national parks and on safari\, accommodation in hotels in Kampali\, Kasese and other cities\, in the mountains accommodation in mountain shelters\, food; two meals down the mountain\, in the mountains\, on safari and rafting we take additional provisions as a third meal\, during trekking the food is prepared by a cook\, 8 days trekking along Ruwenzori Circut trail\, ascending the highest peak of the massif\, hiring guides\, porters and cooks (one guide per two people)\, entrance fees to; Ruwenzori and Marchinson Falls National Parks\, accommodation in the Ruwenzori National Park\, rafting on the river Nile with excellent guides\, trekking insurance\, sickness insurance\, basic training\, club’s fee. \nThe price doesn’t include; visa (60 $)\, tips (70-100$)\, additional voluntary trips: gorillas (800$)\, chimpanzees (100$)\, entrance fees not included in the costs\, excess luggage on the plane (20kg) and in the mountains as well (25 kg) \n  \nAPPLICATIONS: \n1.To confirm your application\, please pay 9200 pln for our account. \n  \nITINERARY: \nFirst we fly from Warsaw to Entebbe. After the night spent in Kampala and doing the formalities connected with entering the Ruwenzori National Park we go by bus to Kassese (450 km\, 8h). This is a city that reminds of the wild west and we spend a night there. From Kassese we go to the park’s gates\, from where after a next check-in and weighting our luggage we can set off. First day we reach Nayabitaba Hut\, situated at 2652 m. We ascent in great heat. On our way we can meet elephants (more often their dung) and hear chimpansees. Next day offers more interesting views\, we ascent Matte Hut (3414). We have to cross a suspension bridge over a river\, next the trail leads through bamboo forests and thick green jungle with trees covered with “beards”. in the shelter we have the first occasion to hear local marmots shrieks\, which will be heard later many times. Third day we cover the biggest muds on our way. We’ll do it wearing thigh length fishing boots. First we reach Lower Bigo Bog\, then a very steep passage and finally Upper Bigo Bog where some wooden footbridges have still remained.. From Upper Bigo we can see the mountains; on the south – Mount Baker\, on the west Mount Stanley and on the north Mount Pele. Finally through the meadow full of slushy holes we get to Bujuku Hut (3962m). Next day we cover a steep and short passage to Elena Hut (4430 m.). On our way we have to face a bit of mud\, dark and thick forest and ladders on a steep slope. Next day we ascend the highest peak of the Ruwenzori massif\, which is Margerita (5109 m). Those of you who are interested only in trekking have a day to rest. \nFirst we cover a very steep gully\, then a few rocks and finally we get to a glacier. We put on crampons\, harness and an ice axe and get on the glacier.\nFirst on a flat ground\, then passing Alexandria\, the second highest peak of the massif\, we descend on a steep slope and next ascend a pass that divides both summits\, from where we have a foggy view on Congo. From the pass we start a short rock climbing during which\, in its most dangerous part we are secured with a ladder . Finally we are on the third peak of Africa – Margerita\, but the views are the best in Africa here. From the peak we descend to Elena Hut to get rest. After that we descend further\, to Kitandara Hut\, situated at beautiful lakes\, admiring wonderful views on the way.\nNext day we start with ascending Freshfield Pass (4282m). From here we can admire a view on the whole valley\, which we are just leaving\, we can see Mt Stanley and Elena Hut. The trail leads through a very varied terrain. First the path is comfortable and wide\, then we descend on slippery stones. We cross a picturesque stream and the ground becomes more and more slushy. From time to time we move along streambeds\, we jump from one tuft of grass to another\, trying not to land in mud. Another time we walk along a very narrow path next to a rocky wall. We have to carefully omit the mud and roots. The trail finishes in Guy Yeoman Hut (3261m). The seventh day we move to Nayabitaba Hut along narrow paths and through thick forest\, sometimes the paths situated at the edge of precipices and waterfalls\, are dangerously exposed. This loop ends in our shelter. The next day we descend to the gates of the park. We have to say goodbye to our cook\, guides and porters here.\nThe next day we go to Rwanda to see the last flocks of gorillas in the world. They live high in the Virunga mountains. Even if visiting gorillas is too expensive\, it’s worth to visit Rwanda\, as\, apart from Ethiopia\, its the most mountainous country on this continent. There is no flat area there. Picturesque hills are covered with thatched roofs and green fields. We get to Ruhengeri situated at the foot of volcanoes\, the Virunga mountains (up to 4500m) covered with a jungle. \nThe gorillas live on this volcanoe’s slopes. To visit the biggest flock we have to get up very early\, go by car first\, and enter the jungle at dawn. We follow the guide and the gorillas footprints. To get through the thick jungle we’ll need a machete\, what makes the trip more difficult is also the height which is reached very quickly.\nSometimes in few hours we’ll have to cover the height difference of 2000 km searching for the gorillas\, forcing our way through and slipping. And finally… meeting a gorilla face to face is an unforgettable experience. They look at us from 4m distance. The guides are able to make gorillas sounds. Very often it can save our lives\, if any of the gorillas attacked us\, the guide could make a sound imitating a leader of the flock – Silver Back. All the gorillas\, of course apart from the Silver itself\, which is usually calm and gentle\, are afraid of this sound. After an hour we descend back to the civilisation.\nNext part of the expedition is travel through the capital of Rwanda – Kigali back to Kampali\, the capital of Uganda\, where we stay for a night and leave the equipment. We go north to the Murchinson Falls National Park. On our way we pass Masindi. Landscapes are a bit different than in other parts of the country\, we can see mostly savannah. Finally we get to Albert’s Nile. We spend a night in a camp listening to the sounds of Africa sometimes visited by a monkey\, marabou or an African pig. \nSafari\, which is a cruise on the river Nile\, starts early in the morning. During the cruise we can admire flocks of hippoes\, colourful birds\, a lot of crocodiles\, some of them waiting with an open mouth. For sure we’ll see elephants\, giraffes\, antelopes and other animals that come to drink the water from Nile. Finaly we get to the famous Murchinson waterfall.\nOn our way back we can visit chimpansees and through Masindi we get back to Kampali.\nAfter short rest we set off for probably the most exciting part of our expedition hich is rafting on the river Nile. We’ll have to face the passages of the fifth level of difficulty in six levels scale. Fortunately\, thanks to well specialised guides\, this will be safe. There will be also 2 cascades of fifth and sixth level of difficulty\, a few cascades of third and fourth level\, lots of rowing on flat passages. It’s difficult not to fall to the river with the whole boat but once we managed not to do it. After that we get back to the capital.\nThe possible left time can be spent at Victoria Lake. \nDay by day itinerary\n– flight to Entebbe\n– doing the formalities\n– travel to Kassese\n– travel to the gates of the park and ascending Nayabitaba Hut (2650m)\n– ascending through bamboo forests and „hanging beards”to John Matte Hut (3414m)\n– ascending through muds to Bujaku Hut (3960m)\n– ascending through an old forest and steep rocks to Elena Hut (4430m) 4 h.\n– ascending the summit (5109m)- through the glacier and rocky wall\, descending to Kitandara Hut\n– Descending to Guy Yeoman Hut (3260m) on our way – Freshfield Pass (4280m)\n– Descending to Nayabitaba\n– Descending to the gates of the park\, travel to Kassese\n– travel to Ruhengeri (Rwanda)\n– visiting the last living mountain gorillas at „film location – gorillas in the mist”\n– travel to Kampala\n– travel to Murchinson Falls\n– safari cruise on the river Nile\, famous waterfalls\, possibility of visiting chimpansees.\n– return to Kampala\n– rafting on Nile\, one of the most exciting on the world.\n– rest at Victoria’s Lake.\n– return to Poland \n  \nNEEDED EQUIPMENT: \n-Shoes\, the best light but warm and durable trekking ones\, 1-1\,5 too big\n– Waist high fishing boots\n– Mountaineering boots or other boots appropriate on a glacier (voluntarily\, if you have poor trekking shoes)\n– Warm socks – 3 pairs (thick\, thermal\, but quick dry)\n– Other socks (the best anti sweat\, quick dry\, a lot of spare pairs)\n– Polar fleece trousers – polar 100 (2 pairs)\n– Anti sweat underpants (1-2 pairs)\n– Wind and waterproof trousers (e.g. goretex)\n– Trousers with detachable trouser legs\n– Sandals or other light shoes\n– t-shirts (cotton\, breathable\, few spare ones)\n– 1-2 polar fleece jackets – polar 100\, 1-2 polar fleece jackets – polar 200 (one with a hood)\n– wind and waterproof jacket\, the best goretex\n– 2-3 pairs of polar gloves protecting from wind (e.g. goretex over-mitts or skiing gloves)\n– hat\n– hat protecting from the sun\n– telescopic sticks\n– trekking gaiters\n– synthetic sleeping bag (min -10)\, down filled one gets damp too quickly\n– foam pad\n– NRC foil\n– Articles of toilet\n– 2 rolls of toilet paper\n– big rucksack (70l)\n– small rucksack (40l)\n– headlamp and spare batteries\n– vacuum flask 0\,7l – 1 l\n– sunglasses or glacier glasses\n– chemical warming agents (especially when your shoes are nor warm enough)\n– vaccination book with a vaccination against fever registered\n– passport copy\n– climbing equipment; crampons adjusted to your shoes\, ice axe\, harness\, 2 locking biners\, 2 loops (rope 50-70 cm)\, 2 prussic loops or a – – rope 5m long\, diameter 5mm\n– Pack all things into durable bags so that they wouldn’t get wet or put a cover on your bag.\n– Take a lot of clothes that dry quickly for a change. \n
URL:https://annapurna.pl/event/rwenzori-mountains-margherita-peak/
LOCATION:Uganda
CATEGORIES:Trekking
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/11049543_397605677085880_7289846786696999390_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261225
DTEND;VALUE=DATE:20270112
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20191218T125701Z
LAST-MODIFIED:20260329T141039Z
UID:480-1798156800-1799711999@annapurna.pl
SUMMARY:Mt. Vinson
DESCRIPTION:INFORMACJE\nW roku 2009 zakończyliśmy projekt Korony Ziemi wejściem na Vinsona. Było to szóste polskie zdobycie Korony Ziemi. \nW 2011 roku szczyt zdobyli Małgorzata i Daniel z Zakopanego (pierwsza korona matki i syna)- i oni również na tym szczycie zakończyli projekt Korony Ziemi. \nAntraktyda\, najbardziej niedostępne miejsce na Ziemi. Miejsce gdzie nie mieszka człowiek\, ani żadne zwierzę z wyjątkiem kilku kilimetrów liniii brzegowej. Zimna biala pustynia\, w miesiącach letnich isnieje możliwość dotarcia tu transportowym samolotem linii Air Almaty\, który ląduje na lodowisku bez wieży kontrolnej i bez użycia hamulców. \nNa Antarktydzie albo wieje bardzo silny wiatr\, albo panuje dzwoniąca w uszach cisza. I podczas tych cichych chwil sa szanse\, że by zdobyć górę. \nŻeby zdobyć góre najpierw trzeba podejść z saniami po lodowcu. Potem wspiąć sie stromym stokiem o nachyleniu 45 stopni. A na koncu podejść długim zboczem. Największym zagrożeniem sa zalamania pogody i związane z tym bardzo niskie temperatury do -45 stopni powiąza ne z silnym wiatrem\, więc mimo\, że góra nie jest wysoka można sie bardzo łatwo odmrozić. Dobry sprzęt chroni jednak przed odrożeniami. Radzimy co ubrac i jak się przygotowac do poszczególnych etapów. \nKOSZT\n45 900 usd plus około 10000 zł (koszta „plus” mogą się różnić w zależności od rzeczywistych cen biletów\, ubezpieczeń\, hoteli) \nkoszt obejmuje: organizację wyprawy\, przelot do Chile i Punta Arenas\, przelot na Antarktydę\, przelot do bazy pod Vinsonem\, wszystkie transfery\, wyżywienie 3 posiłki dziennie i prowiant podczas zdobywania szczytu\, namioty\, w pełni wyposażoną bazę\, noclegi w hotelach w Chile\, ubezpieczenie od kosztów leczenia i ratownictwa na rok bez limitu\, przewodnik angielski. \nkoszt nie obejmuje: nadbagażu (powyżej 25kg)\, wynajęcia telefonu\, rozmów telefonicznych\, alkoholu\, przebukowania biletu\, wycieczek w Chile. \nZGŁOSZENIA\nProsimy o zgłoszenia do połowy sierpnia. Bo potem wszystkie miejsca mogą być już zajęte \nPotwierdzeniem zgloszenia jest zaliczka wysokości 5000 usd. \nPROGRAM\nOto plan wyjazdu:\n– przelot do Santiago de Chile\, nocleg\n– przelot do Punta Arenas\, nocleg\n– odprawa przed lotem na Antarktydę\, ważenie bagażu\, sprzętu\n– jeśli warunki na Antarktydzie są dobre przelot do bazy w Patriott Hills. Lot trwa około 7 godzin. Lądowanie na lodzie. Nocleg w Patriott Hills\n– jeśli warunki są dobre przelot do bazy pod Vinsonem 1\,5 godziny (2200m npm)\n– aklimatyzacja w okolicach bazy\, trening ze sprzętem\n– podejście z saniami po lodowcu do obozu 1 (9 km\, 5 godzin\, 2650 m npm)\n– jeśli pogoda jest dobra idziemy do obozu wysuniętego\, który położony jest na przełęczy pod Vinsonem na wysokości 3175m. Podejście trwa około 5 godzin\, po drodze nachylenie lodu do 40 stopni\, w najbardziej stromym miejscu są poręcze. W tym obozie czeka nas jedna z najbardziej lodowatych nocy w życiu\n– atak szczytowy. 14 godzin tam i z powrotem. Podczas wejścia wieją silne lodowate wiatry.\n– zejście do bazy\n– przelot do Patriott Hills\n– 5 dni rezerwy\n– przelot do Punta Arena\n– przelot do Santiago\n– powrót do Polski \nCO ZABIERAMY\n– buty termiczne typu Millet Everest/ Scarpa Phantom/ La Sportiva Olympus Mons (1\,5 nr za duże) \n– na stronie www.mounteverest.net można kupić wkładki do butów na baterie polecam kobietom \n– 5 par skarpet wełnianych i innych skarpet termicznych; inne skarpety\, w tym wydalające pot \n– botki puchowe do spania\, \n– spodnie polar 200-300 \n– kalesony oddychające \n– kombinezon puchowy (ewentualnie spodnie i kurtka puchowa) \n– spodnie z membraną (np. goretex) \n– bielizna oddychająca \n– bluza polar 100\, 1-2 sztuki; bluza polar 200- 300 \, \n– sweter puchowy lub kurtka z primaloftu\, \n– kurtka gore- tex lub inna podobna \n– łapawice gore- tex\, \n– bardzo ciepłe rękawice pięciopalcowe najlepiej z primaloftem\, \n– 2 pary rękawic polarowych (polar 200 i polar 300/400); cieńkie rękawiczki z powerstrecha do operacji sprzętem \n– łapawice puchowe \n– czapka; czapka na słońce \n– chustka buff \n– śpiwór 0\,9- 1\,3 kg puchu \n– plecak 70l –100l lub torba transportowa do przewożenia na saniach \n– plecak 50l\, \n– okulary lodowcowe (przydatna osłonka na nos) \n– gogle uv 6 polecam Julbo \n– krem uv60 100ml \n– maska przeciwwiatrowa połączona z kominiarką z powerstrecha \n– rozgrzewacze chemiczne na ręce i stopy (około 3-4) \n– lekka płachta biwakowa (opcja) \n– nóż \n– 2 rolki papieru\, \n– termos 0\,7-1 l \n– przybory toaletowe; chusteczki do mycia \n– bielizna\, \n– adidasy\, trampki \n– buty trekkingowe \n– raki dopasowane do butów \n– czekan lub dziaba \n– uprząż biodrowa\, \n– 2 pętle z taśmy 50 cm \n– 3 karabinki zakręcane; 1 karabinek zwykły \n– Małpa \n– ósemka \n– linkę o średnicy 3-4 mm i długości 5m lub gotowe pętle prusika \n– kije teleskopowe z szerokimi talerzykami \n– palnik typu Epi na butle nakręcane z widocznym gwintem\, \n– 2 zapalniczki Bic na kamień\, \n– Karimata lub materac samopompujący (można to i to) \n– Folia NRC \n– Igła i nici; Klej kropelka; taśma naprawcza\, klejąca \n– Worki na śmieci na opakowania \n– laptop\, filmy\, ksiazki dla zabicia nudy; Aparat\, kamera \n
URL:https://annapurna.pl/event/vinson/
LOCATION:Vinson\, Antarctica
CATEGORIES:Wyprawy
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/15977817_1525534030808653_601278483197674431_n.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261225
DTEND;VALUE=DATE:20270110
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200108T212505Z
LAST-MODIFIED:20260822T071306Z
UID:588-1798156800-1799539199@annapurna.pl
SUMMARY:Tajamulco 4220 m.n.p.m.
DESCRIPTION:  \nTajamulco 4220m. Najwyższy wulkan Ameryki Środkowej. \nOdwiedź z nami Gwatemalę jeden z najbardziej kolorowych krajów na świecie gdzie ludzie chodzą w tradycyjnych strojach nie tylko na pokaz\, ziemia drży\, a wulkany mruczą i wyrzucają z siebie ogniste kule. \nObszar Gwatemali dzieli się na cztery części: nizinę Peten\, położoną w północnej części kraju\, wybrzeże Pacyfiku\, wybrzeże morza Karaibskiego oraz łańcuchy górskie środkowej części kraju. \nŁańcuch północny to Alto Cuchumantanes\, Sierra de Chama i Sierra de las Minas. Dalej na południu ciągnie się Sierra Madre od Meksyku\, poprzez Gwatemalę do Hondurasu. Dolina rzeki Motagua oddziela łańcuch Sierra Madre od pasma Los Altos. Tu właśnie znajduje się Tajamulco 4220 m.n.p.m.- najwyższy szczyt Gwatemali. \nNa północ od obszarów górskich znajduje się rozległa nizina Peten\, zajmująca blisko 1/3 powierzchni kraju. Jest ona bardzo rzadko zaludniona i pokryta gęstym lasem tropikalnym. \nNa wybrzeżu Karaibskim leży największe w kraju jezioro: Izabal\, płyną tędy większe rzeki Gwatemali: Motagua\, Polochic\, Sarstún. Położona na południu nizina La Costa ciągnie się od granicy z Meksykiem do granicy z Salwadorem. \nW czasach prekolumbijskich teren zamieszkiwany przez Indian związanych z kulturą Majów. W 1523 tereny dzisiejszej Gwatemali zostały podbite przez hiszpańskich konkwistadorów\, którzy założyli tam kolonię wchodzącą w skład Nowej Hiszpanii. Wpływy kultury Majów i hiszpańskich kolonizatorów są widoczne niemal w całej Gwatemali. Można tu spotkać ludzi ubranych w tradycyjne stroje Majów oraz wiele pozostałości budynków utworzonych przez tę cywilizację. Na terenie Gwatemali znajduje się 29 wulkanów. My postaramy się wejść na pięć z nich. \n  \nPierwszym z nich będzie Tajamulco- 4220 mn.p.m. Trudność trekkingu oceniamy jako średni- potrwa on dwa dni\, max. czas przejść będzie wahał sie od 8-10 godzin dziennie. Podczas noclegu w bliskiej odległości od szczytu zjemy kolację przy ognisku i obejrzymy zachód słońca. Następnego dnia wstaniemy przed świtem by ze szczytu oglądać wschód słońca i wspaniałą panoramę Pacyfiku i Meksyku. \nNajbardziej fascynująca wspinaczka będzie nas czekać w drodze na wulkan Santiago. To jeden z dziesięciu najbardziej aktywnych wulkanów na świecie. \nRano wyruszymy w ośmiogodzinną wędrówkę do wygasłego krateru który znajduje się zaledwie 400metrów od obecnie czynnego krateru. Tutaj rozbijemy nasz obóz i z tego miejsca będziemy oglądać lawę i popioły które wulkan wypluwa ze swoich wnętrzności. Również w nocy podczas obozowania będziemy mogli podziwiać spektakularne wybuchy. \n  \nDwa pozostałe wulkany: Fuego i Acatenango są równie interesujące. Odwiedzimy zagubione w dżungli miasto Majów Tikal i jeden z najbardziej kolorowych targów w Gwatemali w miasteczku Chichicastenango. Była stolica miasto Antigua Będzie naszą bazą wypadową. \n  \nKOSZT:  \n11000 pln + 2500 usd \nKoszt obejmuje:\nOrganizacja wyjazdu\, przelot najprawdopodobniej z Warszawy lub innego lotniska lub lotniska zagranicznego (wliczony dojazd na lotnisko) (wliczony duży bagaż podręczny)\, wszystkie przejazdy na miejscu autobusami\, noclegi w hotelach \, w górach noclegi w schroniskach/ namiotach\, wyżywienie (2 posiłki dziennie)\, w górach wliczone są trzy posiłki dziennie\, ubezpieczenie. \nW koszt nie wliczone są:\nkoszty zwiedzania miast: wstępy do zabytków i dojazd do nich w mieście\, wstępy do parków narodowych\, napiwków\, trzeciego posiłku w ciągu dnia podczas zwiedzania\, pływanie na kajakach 50 usd\, wstęp do Tikal 25 usd\, zjazd na linie w kanionie 50 usd.\nmożliwe wycieczki dodatkowe wulkan Fuego 25-50 usd\, pobyt nad Oceanem\, Laguna di Chicabal jezioro w wulkanie.30-50 usd.\nCalodniowa wycieczka na Pacaya 2552m – aktywny wulkan położony niedaleko Antigua. \nJesteśmy jedynym organizatorem w Polsce\, który zapewnia tak długi wyjazd w takich kosztach i z takim nagromadzeniem atrakcji !!! \n  \nZGŁOSZENIA: \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata kwoty 11000 pln. \nZgłoszenia przyjmujemy do 27  wrzesnia. \n  \nPROGRAM: \ndzień 1. \nWylot nastąpi z Warszawy lub z Pragi lub Berlina (w tym przypadku zapewniamy dojazd busem z Poznania lub Wrocławia) \nDzień 2 \nPrzylot do Gwatemala City i przejazd do miasta Antigua \nDzień 3 \nAntigua położona jest na wysokości 1530m w środkowej Gwatemali. Nad miastem górują trzy wulkany. Antigua była stolica kraju została w 1773 roku dwa razy nawiedzona przez trzęsienia ziemi wtedy postanowiono przenieść stolicę i tak powstało miasto Gwatemala. W mieście\, w którym zachował się charakterystyczny dla miast kolonialnych układ ulic\, odnaleźć można wiele zachowanych budowli w stylu baroku kolonialnego z XVII i XVIII wieku. Świadectwem tragedii\, jaka nawiedziła miasto pod koniec XVIII wieku są ruiny licznych kościołów. W 1979 miasto zostało wpisane na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. Odpoczynek\, zwiedzanie\, nocleg. \n  \nDzień 4 -10. Wulkany część pierwsza \nFuego 3763 m.n.p.m \nPonad 33 tysiące osób ma zostać ewakuowanych z powodu erupcji wulkany Fuego- jednego z najaktywniejszych wulkanów w Ameryce Środkowej- poinformowały władze Gwatemali. Tak było we wrześniu 2012 roku. Volcan de Fuego to najbardziej aktywny wulkan w Ameryce Środkowej. Wybuch Fuego w 1773 roku spowodował trzęsienie ziemi\, które zniszczyło miasto Antigua Guatemala. Od 1524 roku zanotowano 59 erupcji. \nAcatenango 3976m Razem z sąsiednim wulkanem de Fuego (3763 m) tworzy kompleks wulkaniczny zwany La Horqueta. Kilkanaście kilometrów na wschód znajduje się wulkan de Agua. Sam wulkan Acatenango ma dwa wierzchołki: północny Yepocapaoraz południowy\, nieco wyższy Pico Mayor \nSantiago 3772m na ten wulkan który jest cały czas aktywny dotrzemy do wysokości ok. 2500m skąd możemy podziwiać fantastyczne erupcje które następują mniej więcej co godzinę każda jest inna więc warto mu poświęcić czas zarówno w dzień jak i w nocy. Nasze przygody zakończymy w Quetzaltenango. \nPodczas trekkingów na wulkany będziemy nocować również w namiotach i nocą oglądać aktywność wulkanów. \nDzień 11 \nQuetzaltenango- zwiedzanie \nDzien 12-13 \nTajamulco 4220m Wulkan w Kordylierach Południowych\, w paśmie Sierra Madre de Chiapas\, najwyższy szczyt Gwatemali i całej Ameryki Środkowej. Wznosi się na wysokość 4220 m n.p.m. Ostatnie erupcje miały miejsce w XIX wieku\, choć informacje o nich nie są do końca pewne. Powrót do Quetzaltenango na nocleg. \nDzień 14 \nPrzejazd na targ do Chichicastenango (Santo Tomás Chichicastenango) Nazwa miasta pochodzi z języka nahuatl i oznacza “miejsce otoczone pokrzywami”. Odbywają się tutaj bardzo kolorowe targi niestety tylko w czwartki i niedziele. Najważniejszym zabytkiem miasta jest kościół św Tomasza postaramy się tak dostosować nasz plan aby dotrzeć w to miejsce \n  \nDzień15 \nPrzejazd z Chichicastenango do Antigua \nDzien 16 \nWyruszymy z Antigui po południ żeby nocą przejechać do Santa Elena Peten \nDzień 17. \nTikal Następnego dnia rano docieramy do największego kompleksu ruin Majów w Gwatemali Tikal. Początki Tikal datowane są na III w. Największy rozkwit miasta to VII-VIIIw. Największe piramidy schodkowe z umieszczonymi na nich świątyniami jak Świątynia Dwugłowego Węża licząca 65m wysokości powstała ok. 480r\, a Świątynia Wielkiego Jaguara liczy sobie 46m i powstała w 700r. Świątynie wraz z innymi zabudowaniami połączone są drogami procesyjnymi. Teren na którym znajdują się świątynie to 60km kwadratowych. Nocny przejazd do Antigui \nDzień18 \nWylot do Polski- przylot 18 lub 19dnia wyjazdu \n  \n
URL:https://annapurna.pl/event/tajamulco-4220-m-n-p-m/
LOCATION:Gwatemala
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/antigua-PL4JZL7kopia.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261225
DTEND;VALUE=DATE:20270112
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200410T090021Z
LAST-MODIFIED:20260329T141043Z
UID:991-1798156800-1799711999@annapurna.pl
SUMMARY:Mount Vinson
DESCRIPTION:  \nIn january 2009\, we completed the 7 summits project by climbing Mount Vinson (4892 m.). It was the sixth Polish ascend\, completed by Robert Rozmus and Marian Hudek. In 2011\, our club’s participants Małgorzata and Daniel from Zakopane (the first seven summits project completed by mother and son together) reached the summit of Mt. Vinson. \n  \nVinson is a large mountain massif in Antarctica that is 21 km long and 13 km wide and lies within the Sentinel Range of the Ellsworth Mountains. It overlooks the Ronne Icefield near the base of the Antarctic Peninsula. The massif is located about 1\,200 kilometres from the South Pole \nAntartica\, the most inaccessible place on Earth. A place where no human or animal lives except for the area of shoreline. In the summer months it is possible to get here by Air Almaty transport plane\, which lands on the ice rink without a control tower and without using the brakes. \nIn Antarctica either a very strong wind blows or there is complete silence. And during these quiet moments there is a chance that we are able to reach this mountain. \nTo get to the top\, first we will have to approach the glacier. Then climb the steep (45 degree) slope.  The biggest threat are weather fluctuations and the associated very low temperatures down to -45 celsius degrees. Very strong winds are very common\, so despite the fact that the mountain is not high it is realy easy to get the frostbite. Good equipment\, however\, protects against frostbite. \nWe will advise you on what to wear and how to prepare for individual stages. \n  \nCOSTS: \n45 900 usd plus around PLN 10\,000 (“plus” costs may vary depending on actual ticket\, insurance\, hotel prices) \nthe cost includes: organization of the expedition\, flight to Chile and Punta Arenas\, flight to Antarctica\, flight to the base near Vinson\, all transfers\, meals 3 meals a day and packed lunch at the summit\, tents\, fully equipped base\, accommodation in hotels in Chile\, insurance on treatment and rescue costs for a year\, English speaking guide. \nthe cost does not include: excess baggage (over 25kg)\, telephone rent\, phone calls\, alcohol\, rebooking tickets\, trips in Chile.\nAPPLICATIONS: \nIf you are willing to take part in the expedition please\, contact us as  by mid-August. The confirmation of the application is an advance payment of 5000 USD. \n  \nITINERARY: \n– flight to Santiago de Chile\, overnight stay in the hotel\n– flight to Punta Arenas\, overnight stay in the hotel\n– pre-flight check-in to Antarctica\, weighing luggage\, equipment\n– if the conditions in Antarctica are a good trip to the base in Patriott Hills. The flight lasts about 7 hours. Ice landing. Overnight in Patriott Hills\n– if conditions are good\, flying to the base under Vinson 1.5 hours (2200m)\n– acclimatization around the base\, training with equipment\n– glacier sledge approach to camp 1 (9 km\, 5 hours\, 2650 m above sea level)\n– if the weather is good\, we go to the advanced camp\, which is located on the Vinson Pass at an altitude of 3175m. The ascent takes about 5 hours\, the ice slope up to 40 degrees on the way\, prepared ropes are in the steepest place. One of the coldest nights in life awaits us in this camp\n– summit day. It takes 14 hours back and forth to climb the summit. Usually during the ascend\, strong\, icy winds blow.\n– descent to the base\n– flight to Patriott Hills\n– 5 days weather reserve\n– flight to Punta Arena\n– flight to Santiago\n– return to Poland\nNEEDED EQUIPMENT: \n– thermal shoes type Millet Everest / Scarpa Phantom / La Sportiva Olympus Mons (1.5 no. Too large) – at www.mounteverest.net you can buy battery insoles recommended for women \n– 5 pairs of woolen socks and other thermal socks; other socks\, including sweating \n– down sleeping boots\, \n– polartec trousers \n– breathable underwear \n– down suit (possibly pants and down jacket) \n– trousers with a membrane (e.g. goretex) \n– polartec fleece\, 1-2 pieces \n– down sweater or primaloft jacket\, \n– goreex jacket or similar \n– gorex tex mittens \n– very warm five-finger gloves\, preferably with primaloft \n– 2 pairs of polartec gloves \n– thin gloves for equipment operations \n– down jackets \n– cap; sun hat \n– buff scarf \n– sleeping bag 0.9-1.3 kg of down \n– 70l-100l backpack or transport bag for carrying on sleighs \n– 50l backpack\, \n– ice glasses (useful nose shield) \n– UV goggles 6 I recommend Julbo \n– uv60 cream 100ml \n– a wind mask \n– chemical warmers for hands and feet (about 3-4) \n– lightweight camping cloth (option) \n– a knife \n– 2 rolls of toilet paper\, \n– thermos 0.7-1 l \n– toiletries; cleaning wipes \n– underwear \n– sneakers \n– trekking shoes \n– crampons \n– ice ax or cannon \n– harness \n– 2 loops of 50 cm sling \n– 3 screw carabiners; 1 regular carabiner \n– ascender \n– figure of eight \n– prusik loops \n– trekking poles with wide plates \n– Epi burner for screw-on cylinders with visible thread\, \n– 2 Bic lighters per stone\, \n– Foam pad or self-inflating mattress (you can do it) \n– rescue foil \n– Needle and threads; Glue droplet; repair tape\, adhesive \n– Garbage bags for packaging \n– laptop\, movies\, books to kill boredom\, camera \n
URL:https://annapurna.pl/event/mount-vinson/
LOCATION:Antarctica
CATEGORIES:Expeditions
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/15977817_1525534030808653_601278483197674431_n.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261226
DTEND;VALUE=DATE:20270110
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200402T085111Z
LAST-MODIFIED:20260329T141047Z
UID:984-1798243200-1799539199@annapurna.pl
SUMMARY:Carstensz Pyramid (4884 m.)
DESCRIPTION:  \nCarstensz Pyramid (4884m) is: \nThe highest peak of Australia and Oceania \nOne of the 7 summits peaks \nExciting climbing 600- metres wall ! \nThe summit was reached by Hainrich Harrer\, who climbed the North Wall of Eiger and the hero of the movie: 7 years in Tibet. \nIn 2007 and 2008 our expeditions successfully climbed the top ! \n  \nThere are 2 ways to reach the base\, or a very exhausting 8-day passage through the tropical jungle\, in which there are often problems with porters\, and tribal conflicts often break out. However\, jungle crossing will forever remain an adventure of a lifetime. Alternatively\, a helicopter flight to the base\, which\, however\, is devoid of jungle adventure\, but gives you peace of mind. After reaching the base\, we will be climbing a 600-meter wall with max V + difficulties. And at the end a steep gran with 1 rope bridge. All climbing is insured with handrail ropes. \n  \nCOSTS: \nabout $ 10 800 \nWe use the best company in Papua ! \nThe cost includes: organization of the expedition\, peak permit\, accommodation in hotels 2-3 nights (singles) and tents of high quality high tents – 1 tent per person\, flight for a mission in the jungle\, porters to the base (up to 17 kg)\, radio\, ropes\, guardrails\, base fee. \n  \nNot included: flight to Indonesia around 3\,500 PLN\, Flight to Papua 500 USD. Meals outside of trekking: 100-200 $ Insurance: 700 PLN Excess baggage\, additional accommodation 100-400 $\, transfer costs. \n  \nAPPLICATIONS The confirmation of the application is a payment of PLN 5000\,00 for the airline ticket and permit\, the payment must be on the association’s account. \n  \nITINERARY: \n1. Departure from Poland \n2. arrival in Bali\, check-in\, last shopping \n3. flight to Timika on the island of Papua\, further formalities\, flight small by plane to Sugapa\, motorcycle ride to Suanggama village \n4. start of a 5-day trekking \n5.-7. on the way to the base \n8. reaching the base \n9. rest and preparation for the summit day \n10th summit day\, we are leaving the base camp around \n1: 30-3: 00 am. Difficulties up to grade V are insured by handrails. \n11.-13. trekking back to Sugapa 4 days \n14. reaching Sugap \n15 reserve day\, waiting for flight to Timika \n16. Flight to Timika\, overnight \n17. Flight to Bali\, accommodation in hotel \n18 and 19 recommended reserve days \n19 or 20 departure to Poland \n  \n  \nNEEDED EQUIPMENT: \n  \nPrepare your equipment for heavy trekking and climbing. Be ready for tropical storms and snowstorms in Carstensz area. \nWe recommend light and functional equipment. Remember that you will carry all equipment shared  with your porter. Your backpack shouldn’t be heavier than 15 kg. Max. 30kg including all common equipment. Light equipment can be the key to success. \nWe do not recommend cotton items\, but breathable underwear made of good quality fabrics. \nYou must have three layers of clothing: \n• Base layer: breathable underwear. You can use merino wool or synthetic materials.\n• Softshell layer: light thermal layer: it should be durable\, comfortable\, insulating and wind / water resistant. In addition\, you can take fleece for insulation.\n• Hard shell: last layer: waterproof and breathable and light (goretex packlight)\nShoes : \nTrekking shoes\, sandals\, people who do not feel confident in rock climbing shoes. \n  \nClimbing equipment \n• Harness (adjustable in the thighs) \n• 4 carabiners with a HMS screw lock \n• 2 ordinary carabiners \n• figure eight\, rappel device \n• 1 ascender \n• helmet \n• Trekking poles \n• 1 pair od crag gloves \n  \nclothes: \n•  t-shirt with long sleeves \n• expeditionary underwear \n• Soft shell or fleece \n• a down or synthetic lightweight jacket or vest \n• goretex jacket light and breathable \n• 1 Pair of thin/ wool gloves \n• 1 Pair of fleece gloves \n• 1 Pair of fleece mittens \n• 1 pair of goretex gloves \n• 1 Pair of work shoes \n• External goretex mittens \n• cap • hat \n• 2 pairs of glacier glasses \n  \nTo sleep \n• Sleeping bag minimum to -5 degrees 1.5 kg artificial or 0.6-1 kg down \n• medium thick foam pad or mattress \n  \nBackpack \n• 1 backpack 70- 80 kg with max. 15kg luggage. That’s how much the porter takes. The cost includes 1 porter per person.\n• 1 backpack 40-50 l for approach and peak attack\n• 2 transport bags closed with a padlock \nLower garment \n• 3-5 Pairs of medium thick trekking socks\n• 2 pairs of warm trekking socks\n• 1-2 pairs of thin underwear\n• 1 Pair of expeditionary underwear\n• 1 pair of quick-drying nylon shorts (not cotton)\n• Light trekking pants\n• Lightweight rain trousers (goretex)\n• protectors\n• Sandals \nother things : \n• uv20 lipstick\n• UV 40 cream\n• insect repellent (small bottle)\n• head lamp with batteries\n• 2-3 liter water containers\n• plastic cup\n• pocket knife\n• Water purification tablets\n• Toiletries (paper in a plastic bag)\n• towel soap\n• 6-7 large plastic bags\n• nylon bags for food and equipment\n• Buff scarf\n• Camera\n• Small padlocks\n• Small steel thermos\n• Backpack cover\n• Umbrella \n
URL:https://annapurna.pl/event/carstensz-pyramid-4884-m-3/
LOCATION:Papua\, New Guinea
CATEGORIES:Expeditions
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/carstensz-kopia.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270104
DTEND;VALUE=DATE:20270105
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20191218T130430Z
LAST-MODIFIED:20260822T071142Z
UID:483-1799020800-1799020800@annapurna.pl
SUMMARY:Mount Kenya (wspinaczka)
DESCRIPTION:INFORMACJE\nBędzie to nasz siódmy wyjazd na Mt. Kenye. \nPodczas dwóch ostatnich szczyt zdobyło 100% uczestników. \nMount Kenya to: \n– Matterhorn Afryki \n– wyzwanie dla osób wspinających się \n– zachwyt dla trekersów \n– bujna i oryginalna przyroda \n– słonie\, małpy i inne zwierzęta odwiedzające obozy \nW wyjeździe wspinaczkowym mogą uczestniczyć osoby wspinające się sprawnie w trudnościach IV- V. Znające podstawowe techniki asekuracji i zjazdu. \nPodczas trwania wyjazdu odbędzie się przeszkolenie wspinaczkowe na którym będzie się można doszkolić. \nSzczepienia obowiązkowe: \nżółta febra\, \nszczepienia opcjonalne: \nżółtaczka A i B\, tężec\, polio. \nZaleca się zażywanie leków antymalarycznych (Malarone) \nKOSZT\nKoszt wyjazdu to: \nokoło 14 500 zł – wyjazd wspinaczkowy dla wspinających się z przewodnikiem \n13 500 zł- wyjazd trekkingowy \nKoszt może ulec zmianie ze względu na opłaty na miejscu\, jest również zależny od wahania kursu dolara. \nKoszt obejmuje: przelot do Nairobi i z powrotem\, przejazdy na miejscu\, przejazdy 4×4 w Parku Narodowym\, wszystkie opłaty związane z trekkingiem i wspinaniem na Mount Kenya\, przewodników (także wspinaczkowych)\, tragarzy\, kucharza\, 2 dniowe safari\, 1-2 dniowy trening wspinaczkowy\, rejs pośród hipopotamów w Naivasha i spacery wśród żyraf po Parku Hell’s Gate \, ubezpieczenie\, noclegi w hotelach\, a w górach w schroniskach\, na safari w namiotach\, wyżywienie (2 posiłki dziennie\, w górach i na safari pełne wyżywienie)\, składka klubowa \nKoszt nie obejmuje: wizy 50$\, ewentualnych wycieczek dodatkowych: wioska Samburu (20$)\, itd.\, obowiązkowych napiwków (około 150-200$)\, nadbagażu\, alkoholu. \nZGŁOSZENIA\nProsimy o zgłoszenia do 5 października. \nkontakt: annapurna@annapurna.pl \nPROGRAM\nOto plan wyjazdu: \n– przelot do Nairobi \n– przejazd do miejsca zwanego Frog\, czyli sawanny na uskoku Wielkiego Rowu\, w którym odbędzie się przeszkolenie wspinaczkowe na niezwykle kolorowych skalach Wielkiego Rowu. Rejon ten zamieszkują Masajowie\, więc będziemy mieli z nimi bezpośrednią styczność. \n– przejazd do Naro Moru \n– przejazd do bramy Parku i podejście do Naro Moru Lodges (3000m) po drodze przechodzimy przez las równikowy można napotkać słonie i antylopy. A w samych lodges przebywa się w towarzystwie bezczelnych małp. \n– podejście do McKinder’s Camp (4300m). Podejście zajmuje około 8 godzin. Po drodze piękne i egzotyczne rośliny. A jeszcze lepszy widok na Kenye. \n– aklimatyzacja w McKinders’s Camp w towarzystwie miejscowych świstaków \n– podejście do Austrian Hut (4790m) \n– wejście na szczyt Neliona (5189m) i w miarę możliwości powrót zjazdami tego samego dnia \ngrupa trekkingowa wchodzi w tym czasie na Point Lenana (4985m) \n– dzień rezerwowy \n– zejście do bramy Parku i przejazd do Naro Moru \n– 2 dniowe Safari w Samburu National Park (dużo słoni i żyraf\, krokodyle i pantery) \n– pobyt nad jeziorem Naivasha\, rejs łódka wśród papirusów i hipopotamów \n– spacer w Hell’s Gate National Park -tajemniczy wąwóz w Wielkim Rowie\, stada zwierząt \n– powrót do Nairobi i przelot do Polski \nCO ZABIERAMY\n– buty najlepiej lekkie\, ale ciepłe i wytrzymałe trekkingowe \n– skarpety ciepłe- 2 pary (polecam wełnę merynosa lub inne termiczne)\, skarpety inne (najlepiej przeciwpotne) \n– spodnie polar 100\, spodnie antywietrzne i antydeszczowe ( goretex itp.)\, spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami szybkoschnące \n– sandały lub inne lekkie buty \n– koszulki z krótkim rękawem (bawełniane i oddychające) \n– polar 200- 2 sztuki \n– kurtka na wiatr i deszcz (najlepiej goretexowa) \n– rękawice polarowe- 2 pary\, ocieplane rękawice 5 palcowe\, cienkie linerki do wspinania\, skórzane rękawice zjazdowe \n– czapka\, kapelusz lub czapka na słońce \n– kije teleskopowe \n– ochraniacze- stuptuty \n– śpiwór minimum do –10 \n– karimata lub materac \n– folia NRC \n– przybory toaletowe \n– papier 2 rolki \n– plecak duży (najlepiej 70 l)\, plecak mały (najlepiej 40 l) \n– czołówka diodowa \n– termos 0\,7 l \n– okulary przeciwsłoneczne lepiej lodowcowe \n– warto zabrać rozgrzewacze chemiczne \n– książeczkę szczepień z wpisaną febrą\, ksero paszportu \nGrupa wspinaczkowa następujący sprzęt: \n– uprząż \n-kask \n-4 karabinki zakręcane \n-6 pętli z taśmy \n-pętle prusika \n-ósemka \n-kubek lub reverso\n-buty wspinaczkowe \n– 4 ekspresy. \n
URL:https://annapurna.pl/event/mount-kenya-wspinaczka/
LOCATION:Mount Kenya
CATEGORIES:Wyprawy
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/48420968_2827885473897162_3433928268430966784_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270104
DTEND;VALUE=DATE:20270117
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200114T134428Z
LAST-MODIFIED:20260822T071047Z
UID:767-1799020800-1800143999@annapurna.pl
SUMMARY:Mt. Kenia- trekking
DESCRIPTION:  \nINFORMACJE\nBędzie to nasz siódmy wyjazd na Mt. Kenye. \nPodczas dwóch ostatnich szczyt zdobyło 100% uczestników. \nMount Kenya to: \n– Matterhorn Afryki \n– wyzwanie dla osób wspinających się \n– zachwyt dla trekersów \n– bujna i oryginalna przyroda \n– słonie\, małpy i inne zwierzęta odwiedzające obozy \nW wyjeździe wspinaczkowym mogą uczestniczyć osoby wspinające się sprawnie w trudnościach IV- V. Znające podstawowe techniki asekuracji i zjazdu. \nPodczas trwania wyjazdu odbędzie się przeszkolenie wspinaczkowe na którym będzie się można doszkolić. \nSzczepienia obowiązkowe: \nżółta febra\, \nszczepienia opcjonalne: \nżółtaczka A i B\, tężec\, polio. \nZaleca się zażywanie leków antymalarycznych (Malarone) \nKOSZT\nKoszt wyjazdu to: \nokoło 14 500 zł – wyjazd wspinaczkowy dla wspinających się z przewodnikiem \n13 500 zł- wyjazd trekkingowy \nKoszt może ulec zmianie ze względu na opłaty na miejscu\, jest również zależny od wahania kursu dolara. \nKoszt obejmuje: przelot do Nairobi i z powrotem\, przejazdy na miejscu\, przejazdy 4×4 w Parku Narodowym\, wszystkie opłaty związane z trekkingiem i wspinaniem na Mount Kenya\, przewodników (także wspinaczkowych)\, tragarzy\, kucharza\, 2 dniowe safari\, 1-2 dniowy trening wspinaczkowy\, rejs pośród hipopotamów w Naivasha i spacery wśród żyraf po Parku Hell’s Gate \, ubezpieczenie\, noclegi w hotelach\, a w górach w schroniskach\, na safari w namiotach\, wyżywienie (2 posiłki dziennie\, w górach i na safari pełne wyżywienie)\, składka klubowa \nKoszt nie obejmuje: wizy 50$\, ewentualnych wycieczek dodatkowych: wioska Samburu (20$)\, itd.\, obowiązkowych napiwków (około 150-200$)\, nadbagażu\, alkoholu. \nZGŁOSZENIA\nProsimy o zgłoszenia do 5 października. \nkontakt: annapurna@annapurna.pl \nPROGRAM\nOto plan wyjazdu: \n– przelot do Nairobi \n– przejazd do miejsca zwanego Frog\, czyli sawanny na uskoku Wielkiego Rowu\, w którym odbędzie się przeszkolenie wspinaczkowe na niezwykle kolorowych skalach Wielkiego Rowu. Rejon ten zamieszkują Masajowie\, więc będziemy mieli z nimi bezpośrednią styczność. \n– przejazd do Naro Moru \n– przejazd do bramy Parku i podejście do Naro Moru Lodges (3000m) po drodze przechodzimy przez las równikowy można napotkać słonie i antylopy. A w samych lodges przebywa się w towarzystwie bezczelnych małp. \n– podejście do McKinder’s Camp (4300m). Podejście zajmuje około 8 godzin. Po drodze piękne i egzotyczne rośliny. A jeszcze lepszy widok na Kenye. \n– aklimatyzacja w McKinders’s Camp w towarzystwie miejscowych świstaków \n– podejście do Austrian Hut (4790m) \n– wejście na szczyt Neliona (5189m) i w miarę możliwości powrót zjazdami tego samego dnia \ngrupa trekkingowa wchodzi w tym czasie na Point Lenana (4985m) \n– dzień rezerwowy \n– zejście do bramy Parku i przejazd do Naro Moru \n– 2 dniowe Safari w Samburu National Park (dużo słoni i żyraf\, krokodyle i pantery) \n– pobyt nad jeziorem Naivasha\, rejs łódka wśród papirusów i hipopotamów \n– spacer w Hell’s Gate National Park -tajemniczy wąwóz w Wielkim Rowie\, stada zwierząt \n– powrót do Nairobi i przelot do Polski \nCO ZABIERAMY\n– buty najlepiej lekkie\, ale ciepłe i wytrzymałe trekkingowe \n– skarpety ciepłe- 2 pary (polecam wełnę merynosa lub inne termiczne)\, skarpety inne (najlepiej przeciwpotne) \n– spodnie polar 100\, spodnie antywietrzne i antydeszczowe ( goretex itp.)\, spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami szybkoschnące \n– sandały lub inne lekkie buty \n– koszulki z krótkim rękawem (bawełniane i oddychające) \n– polar 200- 2 sztuki \n– kurtka na wiatr i deszcz (najlepiej goretexowa) \n– rękawice polarowe- 2 pary\, ocieplane rękawice 5 palcowe\, cienkie linerki do wspinania\, skórzane rękawice zjazdowe \n– czapka\, kapelusz lub czapka na słońce \n– kije teleskopowe \n– ochraniacze- stuptuty \n– śpiwór minimum do –10 \n– karimata lub materac \n– folia NRC \n– przybory toaletowe \n– papier 2 rolki \n– plecak duży (najlepiej 70 l)\, plecak mały (najlepiej 40 l) \n– czołówka diodowa \n– termos 0\,7 l \n– okulary przeciwsłoneczne lepiej lodowcowe \n– warto zabrać rozgrzewacze chemiczne \n– książeczkę szczepień z wpisaną febrą\, ksero paszportu \nGrupa wspinaczkowa następujący sprzęt: \n– uprząż \n-kask \n-4 karabinki zakręcane \n-6 pętli z taśmy \n-pętle prusika \n-ósemka \n-kubek lub reverso\n-buty wspinaczkowe \n– 4 ekspresy. \n
URL:https://annapurna.pl/event/mt-kenia-trekking/
LOCATION:Kenia
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/48420968_2827885473897162_3433928268430966784_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270104
DTEND;VALUE=DATE:20270117
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200314T203833Z
LAST-MODIFIED:20260822T070952Z
UID:948-1799020800-1800143999@annapurna.pl
SUMMARY:Mt. Kenya (climbing)
DESCRIPTION:  \nThis will be our seventh expedition on Mount Kenya.\nDuring the last one the peak was reached by 100% of participants. \nMount Kenya is: \n– Matterhorn of Africa \n– a challenge for climbers \n– an amazement for trekkers \n– luxuriant and original nature \n– elephants\, monkeys and other animals visiting our camps \nYou can take part in the expedition if you are able to climb well in the difficulties of IV-V level. You must be familiar with the basic techniques of security and descent. \nDuring the expedition you will have the opportunity to gain some knowledge on a special climbing training. \nObligatory vaccinations: \nYellow fever \nVoluntary vaccinations: \nA and B type jaundice\, tetanus\, polio. \nTaking anti- malaria medicine is recommended (Malarone) \n  \nCOSTS: \n14 500 pln- the expedition for those who go climbing with a guide \n13 500 pln- the expedition for those who go trekking version \nThe price includes: flight to Nairobi and back\, transport at the place of destination\, transport by 4×4 cars in the National Park\, all payments connected with the trekking and climbing on Mount Kenya\, guides (also the climbing ones)\, porters\, cooks\, 2 days safari\, 1-2 days trekking combined with climbing\, cruise among hippoes in Naivasha and walks among giraffes in the Hell’s Gate Park\, insurance\, accommodation in cheap hotels\, in the mountains and on safari in tents\, food (two meals a day\, in the mountains and on safari full board)\, clubs fee. \nThe price doesn’t include; visa 50$\, possible additional trips; Samburu village (20$) etc.\, obligatory tips (about 150$)\, excess luggage. \n  \nITINERARY: \nHere’s the itinerary of the expedition: \n– flight to Nairobi \n– travel to the place called Frog which is a savanah on the fault of Great Rift Valley where we’ll have the training on colourfull rocks of the valley. This region is inhabited by Masai so we’ll have a chance to meet them. \n– travel to Naro Moru \n– travel to the gate of the national park and ascending Naro Moru Lodges (3000m) on our way we go through the rainforest where we can meet elephants and antelopes. In the lodges we’ll have to spend some time with cheeky monkeys. \n– ascending Mc Kinder’s Camp (4300m) which takes about 8 hours. On our way we’ll see beautiful exotic plants and even better view on Kenya. \n– acclimatization in McKinders’s Camp in company of local mormots \n– ascending Austrian Hut (4790m) \n– ascending Neliona (5189m) and\, if it’s possible\, descending the same day\,\nthe trekking group ascends at that time Point Lenana (4985m) \n– a spare day \n– descending to the gate of the park and travel to Naro Moru \n– 2 days safari in the Samburu National Park (lots of elephants and giraffes\, crocodiles and leopards) \n– stay at Naivasha lake\, a boat cruise among papirus and hippoes \n– a walk in the Hell’s Gate National Park – mysterious ravine in Great Rift Valley\, flocks of animals. \n– return to Nairobi\, flight to Poland \n
URL:https://annapurna.pl/event/mt-kenya-climbing/
LOCATION:Kenya
CATEGORIES:Expeditions
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/48420968_2827885473897162_3433928268430966784_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270104
DTEND;VALUE=DATE:20270117
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200314T204031Z
LAST-MODIFIED:20260822T070823Z
UID:952-1799020800-1800143999@annapurna.pl
SUMMARY:Mt. Kenya (trekking) 5199 m.
DESCRIPTION:This will be our seventh expedition on Mount Kenya.\nDuring the last one the peak was reached by 100% of participants. \nMount Kenya is: \n– Matterhorn of Africa \n– a challenge for climbers \n– an amazement for trekkers \n– luxuriant and original nature \n– elephants\, monkeys and other animals visiting our camps \nYou can take part in the expedition if you are able to climb well in the difficulties of IV-V level. You must be familiar with the basic techniques of security and descent. \nDuring the expedition you will have the opportunity to gain some knowledge on a special climbing training. \nObligatory vaccinations: \nYellow fever \nVoluntary vaccinations: \nA and B type jaundice\, tetanus\, polio. \nTaking anti- malaria medicine is recommended (Malarone) \n  \nCOSTS: \n14 500 pln- the expedition for those who go climbing with a guide \n13 500 pln- the expedition for those who go trekking version \nThe price includes: flight to Nairobi and back\, transport at the place of destination\, transport by 4×4 cars in the National Park\, all payments connected with the trekking and climbing on Mount Kenya\, guides (also the climbing ones)\, porters\, cooks\, 2 days safari\, 1-2 days trekking combined with climbing\, cruise among hippoes in Naivasha and walks among giraffes in the Hell’s Gate Park\, insurance\, accommodation in cheap hotels\, in the mountains and on safari in tents\, food (two meals a day\, in the mountains and on safari full board)\, clubs fee. \nThe price doesn’t include; visa 50$\, possible additional trips; Samburu village (20$) etc.\, obligatory tips (about 150$)\, excess luggage. \n  \nITINERARY: \nHere’s the itinerary of the expedition: \n– flight to Nairobi \n– travel to the place called Frog which is a savanah on the fault of Great Rift Valley where we’ll have the training on colourfull rocks of the valley. This region is inhabited by Masai so we’ll have a chance to meet them. \n– travel to Naro Moru \n– travel to the gate of the national park and ascending Naro Moru Lodges (3000m) on our way we go through the rainforest where we can meet elephants and antelopes. In the lodges we’ll have to spend some time with cheeky monkeys. \n– ascending Mc Kinder’s Camp (4300m) which takes about 8 hours. On our way we’ll see beautiful exotic plants and even better view on Kenya. \n– acclimatization in McKinders’s Camp in company of local mormots \n– ascending Austrian Hut (4790m) \n– ascending Neliona (5189m) and\, if it’s possible\, descending the same day\,\nthe trekking group ascends at that time Point Lenana (4985m) \n– a spare day \n– descending to the gate of the park and travel to Naro Moru \n– 2 days safari in the Samburu National Park (lots of elephants and giraffes\, crocodiles and leopards) \n– stay at Naivasha lake\, a boat cruise among papirus and hippoes \n– a walk in the Hell’s Gate National Park – mysterious ravine in Great Rift Valley\, flocks of animals. \n– return to Nairobi\, flight to Poland \n
URL:https://annapurna.pl/event/mt-kenya-trekking-5199-m/
LOCATION:Kenya
CATEGORIES:Trekking
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/48420968_2827885473897162_3433928268430966784_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270106
DTEND;VALUE=DATE:20270124
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20191218T115433Z
LAST-MODIFIED:20260329T141051Z
UID:442-1799193600-1800748799@annapurna.pl
SUMMARY:Mt. Kinabalu + Borneo
DESCRIPTION:INFORMACJE\nBorneo to: \nLas deszczowy umieszczony na równiku. \nNajwyższy szczyt Malezji\, a także najwyższy szczyt między Himalajami a Papuą. \nTrudno dostępny trekking na wyżynie Kelabit- gdzie zamieszkuje bardzo ciekawa mniejszość etniczna Kelabit. Podczas trekkingu odwiedzamy miejsca gdzie większość ludzi nie dociera. \nOdwiedzamy „zaginionę plemię” Borneo. \nNajlepsze na Borneo nurkowanie lub snorkelling. \nWizyta w sakntuarium Orangutanów i spotkanie z niesamowitymi Nosaczami Sundajskimi \n– endemicznymi mieszkańcami Borneo mającymi niesamowity sterczący nos ! \nMalezyjskie Borneo to miejsce na Ziemii o którym możemy powiedzieć że jest wyjęte prost z marzeń odkrywcy. \nWspaniały najwyższy szczyt- Mt. Kinabalu oraz wyżyna Sarawak to miejsca prawdziwej przygody \nRejon Malezyjskiego Borneo definiuje głównie las deszczowy położony na szerokości geograficznej równika. Znajdziemy tutaj pierwotny las\, jeden z najstarszych ekosystemów na Ziemi. Przejdziemy przez wspaniałe szlaki przez dżunglę- dotrzemy do „serca lasu”. \n  \nMalezja to także wyjątkowe miejsce dla bogactwa kulturowego. Głównie żyją tu muzłumańcy Malaje\, ale dużą grupę stanowią chińczycy\, hindusi oraz wiele grup etnicznych wywodzących się właśnie stąd. \nNaturalne zróżnicowanie terenu oddzieliło ludność mieszkającą w różnych rejonach. Powstały ciekawe mniejszości etniczne\, do których żródła również się udamy. \nKażda z nich ma swoją wyjątkową kulturę\, język oraz wyjątkową kuchnię. \n  \nMt. Kinabalu to najwyższy szczyt pomiędzy Himalajami a Nową Gwineą. Jest to najwyższy szczyt rejonu Azji południowo- wschodniej. \nMający 4095. metrów npm szczyt znajduje się na liście światowego dziedzitwa Unesco i jest to bardzo ciekawa wspinaczka. Szlak przechodzi przez dżunglę a następnie wiedzie poprzez księżycowy scenariusz stromych szarych skał. \nGóra wciąż rośnie- naukowcy udowodnili że jest wyższa o około 5mm na rok. \n  \nMount Kinabalu to przyrodniczy raj ze względu na wyjątkową bioróżnorodność botaniczną oraz szeroką gamę mieszkańców zamieszkujących ten rejon. Ponad połowa gatunków powyżej 900 m.n.p.m. jest endemiczna w tym rejonie. \nWystępują tu m.in. orchidee\, rydondendrony i dzbaneczniki. \nRosnący tutaj las deszczowy zawiera wiele paproci\, orchidei i wiszących lian. \nGórę zamieszkuje również wiele zwierząt m.in kilka gatunków wiewiórek i ryjówka drzewna. Spotkać tu również możemy wiele gatunków ptaków. \nMount Kinabalu znany jest na całym świecie przez biologów i botaników jako wyjątkowe miejsce pod względem bioróżnorodności. Ostatnie badania botaniczne wykazały że na górze znajdue się 5000- 6000 gatunków roślin- więcej niż w Europie i Ameryce Północnej razem wziętych (wyłączając tropikalny rejon Meksyku). \nWejście na szczyt zajmie nam 2 dni. \nDrugim najważniejszym punktem programu jest trekking w rejonie wyżyny Kelabit. \nPośrodku wyżyny Kelabit znajdują się bliźniacze szczyty Batu Lawi\, niższy szczyt będzie celem naszego wyjadu (najwyższy szczyt Batu Lawi możliwy jest do zdybycia jedynie dla profesionalnych wspinaczy).\nWyższy szczyt Batu Lawi wznosi się na wysokość 2040 metrów\, jest to jeden z najwyższych gór w rejonie Sarawak\, jak również i Malezji  i od lat przyciąga poszukiwaczy przygód i odkrywców do swoich skalistych zboczach. Trekking to majestatyczna wyprawa przez dżunglę\, gdzie spotykamy miejscowe plemiona i odkrywamy spektakularne widoki.\nJest to najbardziej niedostępny rejon Borneo. \nTrekking przechodzi przez wioski mniejszości etnicznych Kelabit\, Penan i Kenyah jak również poszarpane szczyty i wspianiałe lasy deszczowe. \nCiekawostką na temat mniejszości etnicznej Kelabit jest ceremonia zmiany nazwisk\, która następuje kiedy urodzi się dziecko- zarówno rodzice jak i dziadkowie zmianiają swoje imię na inne. Mniejszość Kelabit zamieszkuje tradycyjne domy zwane długimi domami\, podczas wyjazdu będziemy gościć w domach miejscowej ludności. \nPodczas wyjazdu odwiedzimy również Centrum Rehabilitacji Orangutanów. \nJest to jedno z czterech występujących na świecie sanktuariów Orangutanów. Osierocone bądź zranione orangutany są przywożone w to miejsce i uczy się je ponownego przystosowania do życia w lesie. \nDrugim miejscem będzie sanktuarium nosaczy sundajskich- to małpy zamieszkujące jedynie Borneo. Nazwa ich pochodzi od ich bulwiastego nosa\, mają one widoczne brzuszki i czerwone twarze. \nSanktuarium znajduję się na lokalnej plantacji palm\, małpy chętnie więc przychodzą aby zjadać te „słodkie patyki”\, Prywatny park zamieszkuje 300 dzikich małp. \nZapraszamy do tego bujnego w egzotykę kraju\, wpaniałą wspinaczkę na Mt. Kinabalu. \nKOSZT\n10 500 pln + 1800 usd \nkoszt obejmuje: \norganizację wyprawy\, przelot z Warszawy/ Berlina do Malezji (Kota Kinabalu) i z powrotem\, przeloty wewnętrzne (Miri- Bario- Miri i  Kota Kinabalu- Sandakan- Kota Kinabalu)\, transport lądowy komunikacją publiczną\, w miastach przejazdy taksówkami\, 2 posiłki dziennie\, noclegi w hotelikach\, hostelach\, tam gdzie to możliwe w pokojach dwu- osobowych\, podczas trekkingów noclegi w podstawowych chatach\, wszystkie opłaty związane z trekkingami- miejscowi przewodnicy\, pozwolenia\, ubezpieczenie \nkoszt nie obejmuje: \nnadbagażu (przeloty wew\, mają 10 kg. bagażu głównego ale zostawiamy depozyt więc można spakować się na trekking tylko w te 10 kg); wstępu do parku nosaczy sandyjskich- około 100 usd\, nurkowanie (120 usd) bądź snorkelling (70 ud)\, napiwków- około 100 usd\, zwiedzanie wiosek/ miast i dojazdu do atrakcji- około 50 usd\, wstępu do sanktuarium orangutanów \nMożliwe jest przedłużnie wyjazdu o: \n– 6 dniowe przedłużenie o półwysep Malajski- 900 usd \n  \nZGŁOSZENIA\nProsimy o zgłoszenia do 25 listopada ! \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 10 500 pln. \nPROGRAM\n  \n6.01 \nwylot z Berlina bądź z Warszawy trasę podróży podamy przed wystawieniem biletów lotniczych \n7.01 \nprzylot do Kota Kinabalu\, odpoczynek \n8.01 \nprzelot do Bario i przygotowanie trekkingu na wyżynie Kelabit. \nW ciągu następnych cztereach dni będziemy przechodzić przez krajobraz bujnej dżungli aby dotrzeć do niższego szczytu Batu Lawi. \nGóra jest święta dla wielu lokalnych plemion w okolicy. Kelabit wierzą\, że bliźniacze szczyty to mąż i żona- para boskich opiekunków\, którzy stoją na straży mieszkańców wyżyny. \nDżungla rejonu Kelabit to gęsty las gdzie panują wysokie temperatury i duża wilgotność. Znajdziemy tutaj ogromne bogactwo kwiatów (również największy z kwiatów- Rafflesia)\, wiele gatunków drzew i ssaków m.in. największą na Borneo populację nosorożca samutrzańskiego. \nBatu Lawi to widokowo piękne\, wspaniałe granitowe wieże będące celem dla wspinaczy z całego świata. Widok na tą majestatyczną górę roztacza się z wielu punktów na wyżynie Kelabit i oglądać je będziemy w różnych dniach i z różnych stron podczas trwania trekkingu. \n9.01 \npierwszy dzień trekkingu \nTrekking zajmie nam łącznie cztery dni\, podczas trekkingu nocujemy w drewnianych chatach w dżungli. Pierwszego dnia przechodzimy ośmiogodzinną trasę przez dżunglę i dochodzimy do kampu 1. \n10.01 \nDrugiego dnia to około 6 godzin podejścia pod ściany Batu Lawi\, trekking przechodzi wymagającym stromym zboczem. \n11.01 Trzeciego dnia wczesnym rankiem wchodzimy na szczyt (2 godziny) a następnie wracamy do kampu 1 na nocleg. \nWejście na szczyt wiedzie przez poręczówki umieszczone w wąskich ścieżkach dżungli. \n12.02 Czwarty dzień to powrót do wioski Pa Ukat. \nPrzechodzimy przez piękny las około 6 godzin. \n13.02 dzień zapasu\, który możemy wykorzystać na odpoczynek pośród miejscowych w wiosce Bario\, gdzie znajdziemy chłodne powietrze oraz bardzo życzliwych miejscowych \n– w razie złej pogody podczas trekkingu mamy jeden dzień zapasu żeby nie iść całego dnia w ulewie szczególnie w skalistym terenie w rejonie szczytu \n13.02 powrót do Kota Kinabalu\, nocleg. \nMożliwe zwiedzanie świątyń w Kota Kinabalu lub po prostu odpoczynek. \n14.02 \nW ciągu dwóch najbliższych dni zdobędziemy najwyższy szczyt Borneo i Malezji- Mt. Kinabalu. \nTen piękny szczyt został wpisany na listę Unesco ze względu na bio- różnorodność oraz bogactwo fauny i flory. \nOstatnie badania botaników wykazały obecność 5000- 6000 gatunków roślin znajdujących się na tym obszarze. \nGranitowy wierzchołek Mt. Kinabalu wznosi się pięknie nad otaczającą dżunglą- chmury zakrywają i odkrywają wierzchołek raz po raz. \nWejście na szczyt zajmie nam dwa dni. Będziemy wchodzili na szczyt trasą summit trail\, druga dłuższa dostępna trasa jest w tej chwili zamknięta. \nSzlak rozpoczyna się z wysokości 1800 m.n.p.m.- Kinabalu Headquaters. Po około 6-8 godzinach dochodzimy do kampu Panalaban- 3272 m.n.p.m\, gdzie znajduje się schronisko\, w którym zjemy pyszną kolację i prześpimy się przed atakiem. \n15.02 \nOkoło godz. 2 w nocy startujemy na szczyt\, wejście odbywa się przy pomocy rozwieszonych poręczówek z uwagi na strome podejście po granitowej ścianie. \nPo około 4-5 godzinach stajemy na szczycie. Tego samego dnia schodzimy w dół. \nNajpierw schodzimy do schonu na śniadanie a następnie w dół i na noc dojeżdżamy do Kota Kinabalu. \n16.02 \nprzelatujemy do Sandakan\, lokujemy się w hotelu i odpoczywamy. \n17.02 \nodwiedzamy sanktuarium Orangutanów. \nCentrum Rehabilitacji Orangutanów zostało założone w 1964 roku i jest drugą największą atrakcją Malezyjskiego Borneo po Mt. Kinabalu. Orangutany będziemy oglądać podczas pory ich karmienia\, park zamieszkują również makaki. \n18.02 \nodwiedzamy Sanktuarium z Nosaczami Sundajskimi \nNosacze Sundajskie to najbardziej charakterystyczne ssaki Borneo z dużym\, charakterystycznym skrzywionym nosem. \nSanktuarium założone zostało w 1994 roku kiedy podczas wycinki lasów pod uprawę plantacji oleju palmowego odkryto\, że w tym zakątku wyspy znajdują się Nosacze. \nZnajdziemy się tutaj w porze karmienia aby obejrzeć nosacze z bliska. \n19.02 \nprzejazd miejscowym autobusem- około 6 godzin w rejon Sipadan \nOstatnim punktem na Borneo będzie najpiękniejsze miejsce do nurkowania i snorkelowania- Sipadan. Podziwiamy kolorowy podwodny świat podczas dwóch dni na archipelgu Semporna. Pod wodą będziemy polować na zółwie\, manty i wiele kolorowych rybek. \n20.02 \nOdpoczynek i pływanie w rafach \n21.02 \npowrót i zwiedzanie Brunei \n22.02 \nprzelot do Kota Kinabalu +wylot do kraju \n23.02 \nprzylot do Berlina bądź Warszawy \n  \nCO ZABIERAMY\n
URL:https://annapurna.pl/event/mt-kinabalu-borneo/
LOCATION:Malezja
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/landscape-with-mount-kinabalu-PYK5DJ2kopia.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270107
DTEND;VALUE=DATE:20270120
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20191218T065419Z
LAST-MODIFIED:20260329T141056Z
UID:399-1799280000-1800403199@annapurna.pl
SUMMARY:Kilimandżaro
DESCRIPTION:INFORMACJE\nDach i symbol Afryki\, śnieg na równiku. Ngorongoro- żywa Arka Noego.\nBędzie to nasz 42 wyprawa na Kilimandżaro. \nNa dwunastu wyjazdach pod rząd szczyt zdobyło 100 % uczestników ! \nNigdy nie zeszliśmy poniżej 80% na szczycie. \nKilimandżaro (5895 m) – dach a zarazem herb Afryki. Najwyższa wolno stojąca góra świata. Żywy wulkan\, który śpi\, jedna z tajemnic kontynentu. U podnóża rozciąga się typowo afrykańska sawanna\, gorąca i pełna zwierząt. Pierwszego Europejczyka\, który odważył się opowiadać o śniegach pod równikiem\, wyśmiano. Dla arabskich handlarzy to od zawsze „Góra Karawan”. Jasny szczyt wiernie wskazywał im drogę z odległości blisko dwustu kilometrów. Szczyt zdobyła niemiecka ekspedycja pod wodzą Hansa Meyera w roku 1886. Dziś o zdobycie szczytu pokusić się mogą turyści\, konieczne jest jednak przygotowanie kondycyjne. Kilimandżaro składa się z wielu wulkanów\, z których główne to: Shira\, najwyższy i najmłodszy Kibo oraz Mawenzi. Na najwyższy szczyt masywu i jednocześnie najwyższy punkt wulkanu Kibo- Uhuru Peak (5895m) –wiedzie kilka różnych dróg. \nMy skorzystamy z najbardziej skutecznej drogi Machame. Zamiast zwyczajowych pięciu dniu wchodzić będziemy sześć co daje dużo lepszą aklimatyzację\, a w związku z tym o połowę większe szansę na zdobycie szczytu. Spędzimy dwie noce na ważnej dla aklimatyzacji wysokości 3800 metrów. Podczas naszych wyjazdów szczyt zdobywa zazwyczaj 90 procent uczestników. \nGłówną przeszkodą dla zdobywających szczyt jest rozrzedzone powietrze. Powyżej 5000 metrów raczej nikogo nie omija ogólne osłabienie\, zdarzają się też zawroty i bóle głowy\, bóle żołądka. Poprzez wejście odpowiednią drogą oraz w odpowiednim tempie staramy się zapewnić dokładną aklimatyzację tak aby powyższe dolegliwości wystąpiły w stopniu możliwie znikomym i nie były przeszkodą w drodze na szczyt. Kładziemy też nacisk na przygotowanie kondycyjne przed wyjazdem\, polecamy marsze z plecakiem\, wędrówki po górach\, brak formy także może być przeszkodą w zdobywaniu góry. Ze względu na wysokość i położenie geograficzne należy się liczyć z bardzo silnym promieniowaniem słonecznym. Trudności techniczne są mniejsze niż na najłatwiejszych czterotysięcznikach\, można je porównać z letnim wejściem na Babią Górę. Nie należy jednak zapominać o różnicy wysokości i odległościach. Wejście na Giewont zajmuje 2 godziny\, natomiast aby wejść na Kilimandżaro trzeba iść kilka dni. Z powodu\, iż góra jest łatwa technicznie- oprócz kijków- nie jest wymagany żaden specjalistyczny sprzęt. Warto zabrać mocne buty i ubranie na wszystkie pory roku. Temperatury wahają się od ponad trzydziestu stopni na dole do poniżej minus dziesięciu w czasie zdobywania szczytu. Okresy lipiec- sierpień oraz grudzień- styczeń to najlepszy okres zarówno na zdobywanie szczytu (najlepsza pogoda) \, a także na safari (najwięcej zwierząt przy wodopojach). Szczyt najlepiej zdobywać przed godziną dziesiątą\, później często psuje się pogoda\, wszystko zakrywa zimna mgła. Uwaga! Wykluczony jest udział osób z chorobą powodującą\, że pobyt na dużej wysokości lub w tropiku jest szkodliwy. Przed wyjazdem należy koniecznie zaszczepić się przeciw: tężcowi\, żółtej febrze (wystarczają na 10 lat). Szczepienia wykonują stacje Sanepidu. \n  \nKOSZT\n14400zł \nz safari 16500 zł \n+ faktultatywnie Zanzibar- 2500-3000 zł \nod 5 lipca 2013 do 2017 roku drożeją opłaty: \n– do Parku Kilimanjaro o 400 usd \n– na Safari o 200 usd. \nKoszt obejmuje:\norganizację wyprawy\, przelot do Nairobi i z powrotem\, przejazd Nairobi-Moshi-Nairobi\, przejazdy do parków narodowych i na safari\, noclegi w hotelach w Moshi i Nairobi\, w górach noclegi w namiotach\, wyżywienie: na dole 2 posiłki dziennie\, w górach i na safari dodatkowo suchy prowiant jako trzeci posiłek\, na trekkingu posiłki przygotowane przez kucharza\, 6- dniowy trekking trasą Machame (zazwyczaj firmy oferują 5-dniowy)\, koszt wynajęcia przewodników\, tragarzy i kucharzy\, koszta wstępu do parków: Kilimandżaro\, Manyara\, Ngorongoro\, koszta noclegów w parku Kilimandżaro\, specjalne ubezpieczenie trekkingowe i ubezpieczenie od kosztów leczenia\, podstawowe szkolenie. \nKoszt nie obejmuje: wiz: kenijska (40$)\, tanzańska (50$)\, obowiązkowych napiwków (w sumie około 200 $)\, wycieczek fakultatywnych: wioska masajska ( około 15$)\, wodospad Uru (około 30-35 $)\, ewentualnego przedłużenia pobytu na Kilimandżaro o 1 dzień (około 180$)\, Zanzibaru- 2500-3000 zł\, alkoholu. \n* na bilet i ubezpieczenie w złotych\, reszta w dolarach na miejscu po kursie nbp \nZGŁOSZENIA\nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata na bilet i ubezpieczenie w wysokości 3500 zł na konto Stowarzyszenie „Annapurna Klub 34 1090 1652 0000 0000 6404 1166 z dopiskiem: Kilimandżaro- bilet. Proszę o potwierdzenie wpłaty\, najlepiej mailowo lub listownie.\nProszę o listowne lub mailowe przesłanie imienia\, nazwiska\, daty oraz miejsca urodzenia\, stałego adresu zamieszkania. \nŻyczymy niezapomnianych przeżyć we wciąż jeszcze dzikiej Afryce. \nRobert Rozmus \nPROGRAM\nWylot do Kenii nastąpi z jednego z polskich miast ewentualnie z Berlina plus mikrobus z Poznania\, po dziesięciu godzinach lotu lądujemy w Nairobi. Spędzimy tu noc. Następnego dnia udamy się shuttle-busem do Tanzanii\, dotrzemy do miasta Moshi. Tu zatrzymamy się jeden dzień w celu złapania oddechu\, tego dnia w ramach wstępnej aklimatyzacji odwiedzimy wioski miejscowych górali\, skosztujemy piwa z bananów oraz wykapiemy się pod 30m wodospadem. Po noclegu i załatwieniu formalności jedziemy do bramy parku Kilimandżaro \, na skraju tropikalnej puszczy\, tu zaczyna się podejście. Poprzez gęstą\, dziką dżunglę\, pełną czarnych małp \, w ciągu 4-5 godzin docieramy do pierwszego miejsca noclegowego- Machame Hut (2900m). Następnego dnia ruszamy na podobny odcinek\, poprzez dżunglę a następnie wysoką kosodrzewinę dochodzimy do obozu Shira na 3700m. Popołudnie spędzamy na spacerach po okolicznych skałach. Z obozu jest piękny widok na wulkan Meru (4500m). Kolejnego dnia w celu zdobycia aklimatyzacji udajemy się w kierunku Lava Tower (4500m)\, jest to piękna skalna wieża\, na którą można wejść o ile warunki pozwalają. Podczas podejścia śniegi Kilimandżaro oślepiają nas\, bo góra jest dokładnie naprzeciw. Po krótkim pobycie na Lava Tower schodzimy do kolejnego obozu na wysokości 3900m- Barranco. To najpiękniej położony obóz z widokiem na najbardziej stromą część Kili\, osłonięty przez pionowe ściany\, porośnięta lasem sanecji. Do czwartego i ostatniego obozu szlak wiedzie poprzez zamglony\, księżycowy krajobraz\, pocięty czasem dolinami i graniami\, można tu spotkać stada antylop eland. Do Barafu Hut na 4600m docieramy po 6-8 godzinnym podejściu. Atak na szczyt rozpoczyna się o północy. W nocy jest zimno i zamarznięte piargi ułatwiają stopom oparcie. Podejście trwa około ośmiu godzin a po dziesiątej rano nad Kibo nadciągają chmury. Po około sześciu godzinach marszu nad niedalekim szczytem Mawenzi w niesamowitych barwach wschodzi słońce. W tym czasie powinniśmy znajdować się w miejscu zwanym Stella Point (5700m). Łagodną granią\, powoli krok za krokiem \, mając po jednej stronie tajemnicze wnętrze wulkanu a po drugiej błyszczące lodowce po kolejnej godzinie docieramy na szczyt. Na szczycie jest drewniana tablica\, która informuje\, że znajdujemy się w najwyższym punkcie Afryki na Uhuru Peak 5895m. (Szczyt Wolności). Ze szczytu roztaczają się bezkresne widoki na morze chmur pokrywające gorący kontynent. Ze szczytu schodzimy na odpoczynek do Barafu\, po odpoczynku schodzimy na nocleg prosto do Mweka Hut (3100m). \nZ Mweka Hut schodzimy do bram parku. Po zejściu na sam dół odpoczywamy w Moshi. \nPo odpoczynku wynajętymi Land Roverami jedziemy na dwudniowe safari. Wyboistą drogą przez bezkresną i wyschniętą sawannę docieramy do miasteczka Mto Wa Mbu\, gdzie zatrzymujemy się na posiłek. Następnie udajemy się do Lake Manyara National Park\, który słynie z wielkich stad flamingów i niewiele mniejszych grup pawianów. Zobaczyć można tu też słonie\, żyrafy\, antylopy\, zebry\, guźdźce\, strusie i hipopotamy. Centralną część parku zajmuje jezioro przy natomiast jego skraj to urwiste zbocze górskie. Park częściowo pokrywa gęsta dżungla pełna niezwykłych dźwięków i zapachów\, rosną tu baobaby\, akacje\, drzewa chlebowe\, drzewa kiełbasiane. Z safari wracamy na noc do Mto Wa Mbu. Nazajutrz wcześnie rano wyruszamy do krateru Ngorongoro. Jest to dawno wygasły wulkan o średnicy 19 km na którego dnie\, które leży 600m poniżej brzegu krateru znajduje się niewysychające nawet w porze suchej jezioro. Właśnie z powodu dostępu do wody wnętrze wulkanu roi się od zwierząt\, będąc tam ostatnio widziałem antylopy (gnu\, eland)\, flamingi\, hipopotamy\, sekretarzy\, pelikany\, marabuty\, czaple\, bociany\, sępy\, jastrzębie\, żyrafy\, słonie\, nosorożce\, zebry\, geparda oraz polującą lwicę. Po kilkugodzinnej przejażdżce dnem wulkanu wracamy na powierzchnię i jedziemy do Moshi. W drodze powrotnej możemy udać się w odwiedziny do wioski masajskiej\, która znajduje się w pobliżu krateru. Istnieje wtedy możliwość fotografowania tych dumnych ludzi\, a także podziwiania ich skoków oraz śpiewów. W przeddzień odlotu wracamy do Nairobi\, jeśli jest czas możemy odwiedzić dom Karen Blixen lub powspinać się w kanionie Frog zamieszkałym przez Masajów.. Po dwutygodniowej przygodzie wracamy do Polski. \nIstnieje możliwość odwiedzenia Zanzibaru przedłużając wyjazd o 1-2 dni. \nOto plan wyprawy: \n– wylot z Warszawy \n– przylot do Nairobi\, nocleg \n– przejazd Shuttle Bus do Moshi (przejazd przez krainę masajów i sawannę\, przy dobrej widoczności można zobaczyć Kilimandżaro od strony Kenii). Nocleg w Moshi raczej poza centrum \n– wycieczka aklimatyzacyjna do miejscowych górali\, kąpiel pod 20m wodospadem Materuni\, zwiedzanie plantacji kawy i bananów\, degustacja piwa bananowego (koszt wycieczki około 15$) \n– I dzień trekkingu- Machame Hut 3000m (4-5h) \n– II dzień trekkingu- Shira Hut 3800m (5h). Z obozu widać pokryty lodem szczyt od strony zachodniej\, a także Mount Meru (4500m) \n– III dzień trekkingu- Lava Tower 4500m i zejscie do Barannco 3900m (7h). Obóz znajduje się u podnóża najbardziej stromej części góry\n– IV dzień trekkingu Barafu 4700m (7h) \n– V dzień trekkingu- Szczyt (7h) zejscie do Mweka 3100m (7-8 h z przerwa w Barafu)\n– VI dzień trekkingu- Brama parku (3h)\, Moshi \n– dzień rezerwowy\n– Safari w Parku Manyara\n– Safari w Parku Ngorongoro. Jeden z największych cudów natury. Wewnątrz wygasłego krateru żyją wszystkie najważniejsze zwierzęta Afryki.\n– Przejazd Moshi- Nairobi shuttle bus\n– przelot do kraju \nCO ZABIERAMY\nbuty najlepiej lekkie\, ale ciepłe i wytrzymałe trekkingowe numer- 1\,5 większe\, skarpety ciepłe- 2 pary (polecam wełne merynosa lub inne termiczne)\, skarpety inne (najlepiej przeciwpotne)\, spodnie polar 100\, spodnie antywietrzne i antydeszczowe (ortalion\, goretex itp.)\, spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami\, sandały lub inne lekkie buty\, koszulki z krótkim rękawem (bawełniane i oddychające)\, polar 200- 2 sztuki\, kurtka na wiatr i deszcz (najlepiej goretexowa)\, rękawice polarowe- 2 pary\, rękawice chroniące przed wiatrem (np. łapawice gortexowe lub rękawice narciarskie)\, czapka\, kapelusz lub czapka na słońce\, kije teleskopowe\, ochraniacze- Stuptuty\, śpiwór minimum do –10\, karimata\, folia NRC\, przybory toaletowe\, papier 2 rolki\, plecak duży (najlepiej 70 l)\, plecak mały (najlepiej 40 l)\, czołówka\, termos 0\,7-1 l\, okulary przeciwsłoneczne lepiej lodowcowe\, warto zabrać rozgrzewacze chemiczne\, książeczkę szczepień z wpisaną febrą\, ksero paszportu \n
URL:https://annapurna.pl/event/kilimandzaro/
LOCATION:Tanzania
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/1932569_335648789948236_3669625863770286214_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270113
DTEND;VALUE=DATE:20270128
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20191218T070447Z
LAST-MODIFIED:20260329T141100Z
UID:402-1799798400-1801094399@annapurna.pl
SUMMARY:Wietnam
DESCRIPTION:INFORMACJE\nPośród często zamglonych gór Hoang Lien wyłania się piękny szczyt Fansipanu (3143 m.n.p.m.) będący celem naszej wyprawy. To najwyższy szczyt Wietnamu i Indochin wznosi się nad północnym Wietnamem\, w pobliżu Chińskiej granicy. Wchodząc na szczyt podziwiamy sinusoidę górskich grani\, piękne ryżowe tarasy i zielone doliny. Wspaniały region nazwany przez francuzów Alpami Tonkijskimi zamieszkuje wiele różnych ciekawych i kolorowych plemion etnicznych. \nDrugim celem wyjazdu jest rejon Phong Nha- Ke Bang- wpisany na listę światowego dziedzictwa Unesco w 2003 roku. W Parku znajdziemy nastarsze krasowe góry w Azji pełne rozległych jaskini\, podziemnych rzek\, pięknych dolin\, gęstej dżungli i zabytków. \nZnajdziemy tu również ogromną ilością tras przeznaczonych do wędrowania\, jazdy rowerem\, pływania łódką lub po prostu odpoczynku w jednym \nz najbardziej spektakularnych i interesujących regionów Wietnamu. \nPark narodowy słynie z jasnikini Hang Son Doong\, odkrytej na początku lat 90. XX wieku i potwierdzonego jako największa jaskinia na planecie dopiero w 2009 roku. W ostatnich latach jaskinia stała się jednym z najgorętszych miejsc wśród podróżników- wpłynął na to również artykuł w National Geographic\, który ukazał się w 2011 roju (w USA). \nEksploracja 5-kilometrowej jaskini jest niezwykle ekscytujące\, ale wycieczki z przewodnikiem są ograniczone i przekraczają budżet \nwielu- ceny zaczynają się od 3000 usd/ osoby za trek w jaskini. Na szczęście istnieje wiele innych pięknych miejsc wokół \n– zarówno pod ziemią\, jak i nad ziemią – aby odkryć niezwykłe piękno rejonu Phong Nha-Ke Bang. \nMy mając trzy dnia na miejscu odwiedzimy drugą najważniejszą jaskinię regionu- Hang En. \nJest to trzecia największa jaskinia świata\, która wykorzystana została w scenerii filmu Pan z 2015 (historia Piotrusia Pana) \nTrekking do jaskini to 25 km trekking przez dżunglę\, 4 km chodzenia w jaskini (wspinaczka i schodzenie z dużych głazów) oraz wielokrotnie przekraczanie rzeki. \nJest to drugie\, najbardziej spektakularne miejsce w Parku po jaskini Hang Son Doong\, trasa wiedzie przez dżunglę oraz przez teren zamieszkały przez mniejszość etniczną Ban Doong. \nNa trasie wyjazdu uda się nam odwiedzić Hanoi wraz ze starą dzielnicą\, miasto Hoi An znane jako antyczne miasto\, pełne kanałów i pięknej architektury. \nNa koniec wyjazdu odwiedzamy zatokę Ha Long- piękne skaliste wyspy porośnięte lasem deszczowym\, położone w zatoce tonkijskiej w obłędnej ilości- znajduję się tutaj ponad 2000 wysp! . W 1994 roku miejsce zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa Unesco. \nZapraszamy na styczniowy trekking ! \n  \nKOSZT\nKoszt wyprawy to: 7100 zł + 1450 usd\nKoszt obejmuje: \nOrganizację wyjazdu\, przelot na trasie Warszawa- Hanoi- Warszawa\, wszystkie przejazdy na miejscu lokalnym transportem (autobusy i pociągi)\, opłaty parkowe oraz koszty całej obsługi trekkingu na Fansipan\, koszt trekkingu w rejonie Phong Nha\, pływanie na kajakach w zatoce Ha Long\, ubezpieczenie\, noclegi w hotelach lub guest- houas-ach z łazienkami (klasa turystyczna)\, na trekkingach noclegi w drewnianych chatach i namiotach\, 2 posiłki dziennie\, podczas trekkingów 3 posiłki dziennie\, składkę klubową. \nKoszt nie obejmuje: \nWizy Wietnamskiej 100 pln – \, koszty zwiedzania zabytków w miastach i dojazdu do nich (Hanoi i Hoi An)\, alkoholu\, napiwków\, trzeciego posiłku w ciągu dnia (lunchu)\, ew. dodatkowych wycieczek- wioski etniczne Hmong- 20 usd\, ew. wypożyczenie rowerów lub pływanie łódką w rejonie Phong Nha- około 15 usd \nW nominalnym terminie wyjazdu (lub rozszerzonym tak\, aby dopasować się do grupy) można skorzystać z: \n– można odwiedzić największą jaskinię świata Hang Son Doong- 4 dniowy trekking w koszcie 3000 usd \n– można skorzystać z rejsu z 2 noclegami w zatoce Ha Long – dopłata do takiej zmiany wyn. 120 usd \nEwentualne opcje przedłużenia wyjazdu : \n3-4 dniowy pobyt w północnym górskim rejonie Vietnamu\, wizyta na targu wymienionym Bac Ha\, gdzie spotyka się wiele mniejszości etnicznych w tradycyjnych górskich strojach; wizyta w Parku Narodowym Be be\, obfitującym w góry\, wodospady\, jeziora i jaskinie\, gdzie żyje mniejszość etniczna Tay\, mieszkająca w domach na balach.- (460 usd) \n4 dniowe przedłużenie wyjazdu do wizytę w Angkor Wat- największego obszarowo kompleksu świątyń świata- 720 usd ( + koszty wstępu 40 usd i przewodnika 20 usd oraz wizy 25 usd) \nTygodniowe przedłużenia: 850 usd: \nWietnam południowy\, nurkowanie z rurką bądź głębinowe\, spływ deltą Mekongu \nLaos- spływ Mekongiem\, wizyta w ciekawych miejscach archeologicznie- Plain of Jars\, pływanie w jaskini Kong Lo\, sływ Mekongiem i podziwianie rzadkich delfinów rzecznych\, wizyta na plato Bolaven \n3. Kambodża- Angkor Wat\, odpoczynek na plażach Sihanoukville\, ew. wycieczki do pobliskich parków \n  \nZGŁOSZENIA\nProsimy o zgłoszenia do konca pazdziernika. \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 7100 pln na konto Stowarzyszenia\, jest to wpłata na bilety i ubezpieczenie. \nSerdecznie Zapraszam do odkrywania bogactwa Azjatyckiej przyrody 🙂 \nPROGRAM\n13.01- wylot z Warszawy \n14.01- przylot do Hanoi- zwiedzamy Hanoi + nocny pociąg do Sapy \nHanoi to prawdziwie azjatycka stolica pełna haotycznego ruchu ulicznego- setki pędzących motorów\, pieszych\, rowerzystów i samochodów. Ale jest to również miejsce bogatej kultury\, starej zabytkowej dzielnicy pełnej wąskich uliczek pełnych zapachów ulicznego jedzenia. W XIII wieku w Hanoi założono 36 cechów rzemieślniczych i każdy z nich miał swoją ulicę- stąd orginalna wietnamska nazwa starówki to po prostu „36 ulic”. …. \n15.01- przyjazd nocnym pociągiem\, dla chętnych wizyta w wioskiach w rejonie Sapy \nSapa powstała w 1922 roku jako górska przystań podczas kolonizacji Francuskiej. Miasteczko umieszczone jest pomiędzy wzgórzami\, znajduję się tu kilka zaniedbanych francuskich willi. Największą atrakcją tego regionu jest zróżnicowanie kulturowe mieszkańców mieszkających na wzgórzach przy granicy z Chinami. W tym rejonie głównie występuje mniejszość Hmong\, która do dziś tradycyjnie nosi kolorowe stroje i zajmuje się produkcją rękodzieła. \n16.01- dwu-dniowe wejście na Mt. Fansipan- najczęściej występujący w chmurach\, najwyższy szczyt Wietnamu i regionu Azji Południowo Wschodniej znajduje się w górach Hoang Lien. \nPierwszy dzień trekkingu: \nPodjeżdżamy samochodem do tzw. Heaven’s gate- najwyżej położonego punktu gdzie dojeżdża samochód\, stąd mamy niezwykle piękny widok na nasz cel Mt. Fansipan. Podchodzimy na wysokość 2800 m.n.p.m. do górskiej chaty gdzie zaconujemy. \nPodczas podejścia podziawiamy widoki na Sapę oraz piękne krajobrazy regionu Lai Chau. Miejcowi uprawiają tutaj ryż na stromych tarasach ryżowych. \nŁączny czas przejścia to około 4-5 godzin. \n17.01- drugi dzień trekkingu- wczesnym rankiem wchodzimy na szczyt Mt. Fansipan- 3143 m.n.p.m. i podziwiamy piękne widoki\, dla chętnych możliwe wejście na wschód słońca \nzejście w dół – część trasy prowadzi przez las deszczowy \nŁączny czas przejścia : 7 godzin \nPo zejściu i prysznicu przejeżdżamy nocnym pociągiem do Hanoi. \n18.01- zwiedzamy Hanoi a następnie wsiadamy do nocnego pociągu i przejeżdżamy do Hoi An- jedego z najpiękniejszych miast Wietnamu. \nHoi An to niezwykle klimatyczne miasto i urocze miasto. Niegdyś było ono ważnym portem handlowym\, dlatego może poszczycić się wspaniałą architekturą i niezwykłym nadrzecznym położeniem. Przekleństwa miast Wietnamu- czyli głośne skutery i zanieszczynie powietrza są tu prawie całkowicie nieobecne. \n19.01- zwiedzanie Hoi An \n20.01- poranne zwiedzanie miasta+ przejazd do Dong Hoi \n21.01- dojazd do Parku Phong Nha-Ke Bang + odwiedzenie kilku miejsc widokowych \nPhong Nha- Ke Bang- wpisany na listę światowego dziedzictwa Unesco w 2003 roku. W Parku znajdziemy nastarsze krasowe góry w Azji pełne rozległych jaskini\, podziemnych rzek\, pięknych dolin\, gęstej dżungli i zabytków. \n22.01- trekking do jaskini Hang En- w ciągu 2 dni przechodzimy 25 km trasę przez dżunglę\, 4 km w jaskini (wchodzimy i schodzimy z wielkich głazów)\, wielokrotnie przechodzimy przez rzeki \n23.01- drugi dzień trekkingu- powrót do wioski na noc \n24.01- odpoczynek\, dla chętnych możliwe zwiedzanie jeszcze jednej jaskini w parku lub pływanie łódką + noclny pociąg do Hanoi \n25.01- przyjazd pociągu + przejazd do zatoki Ha Long- pływanie kajakami \n26.01- zwiedzanie zatoki + powrót do Hanoi \n27.01- wylot z Hanoi + przylot do Warszawy \nprzedłużenie wyjazdu o Angkor Wat \n27.01 przejeżdżamy trasę Bangkok- Siem Reap \nŚwiątynie Angkoru\, stolicy starożytnego imperium Khmerów w Kambodży są doskonałym połączeniem twórczej ambicji i duchowego oddania. \nSą one sercem i duszą królestwa Kambodży\, źródłem insiracji i dumy narodowej dla wszystkich Khmerów walczących o odbudowę swojego Państwa po latach terroru i traumy. \nDziś są punktem pielgrzymek nie tylko dla miezkańców ale całej międzynarodowej społeczności\, która doceniła te piękne miejsce. \nDziś uznane są za najważniejszy zabytek Azji Południowo Wschodniej. \n28.01- zwiedzamy Angkor Wat \npodczas dwu- dniowego zwiedzania przejeżdżamy obszar świątyń jeżdżąc motorikszą. Pierwszego dnia zwiedzamy najważniejsze miejsca z lokalnym przewodnikiem. \n29.01- zwiedzanie Angkor Wat \ndrugiego dnia zwiedzamy dalszy obszar świątyń (bez lokalnego przewodnika) \n30.01- powrót Bangkok \n31.01- wylot + przylot do Polski \n  \nCO ZABIERAMY\n– kije teleskopowe\n– kurtkę na wiatr i deszcz jak najcieńszą\n– 1 ciepłe polar\n– 1 ciepłą bluzę\n– cienkie kalesony\n– 4 pary skarpet trekkingowych cienkich\n– czapka ogrzewająca i czapka na słońce\n– bielizna bawełniana\n– buty trekkingowe lekkie- ważne aby były nieprzemakalne oraz aby miały dobrą\nprzyczepność\, ale jednocześnie aby były jak najlżejsze.\n– sandały\n– okulary przeciwsłoneczne\n– spodnie trekkingowe i koszulki na trekking z długim rękawem\n– krótkie spodenki\n– plecak 50/ 60 litrów i do tego duży worek np. typu wojskowego\, służący jako pokrowiec lub pojemnik na zostawiany depozyt\n– ew. mały plecak na jednodniowe wycieczki (najlepiej taki który łatwo można zwinąć)\n– cieńka wkładka do śpiwora (śpiwory będą z agencji także trzeba zabrać tylko cieńką wkładkę)\, jeśli ktoś chciałby zabrać śpiwór to można- odpowiedni będzie do 0 stopni.\n– ubrania na codzień- kilka koszulek i spodnie\n– czołówka\n– przybory toaletowe\, środki na komary\n– krem uv 20-30\,\n– 2 rolki papieru\n– sarong do kąpieli (wymagany dla kobiet podczas trekkingu)- czyli po prostu duża chusta\, w którą\nmożna się zawinąć\n– jeśli ktoś będzie się wspinał i ma jakikolwiek sprzęt można zabrać- buty wspinaczkowe i uprząż\n– jeśli ktoś zamiast wspinaczki wybierze pływanie kajakiem warto zabrać worki używane w żeglarstwie (takie\, które po zapięciu na dwie “zakładki” spowodują że zamknięte w środku rzeczy będą suche)\,\ntakie pojemniki warto mieć na aparat\, pieniądze i dokumenty czyli na rzeczy\, które nie mogą zamoknąć \n
URL:https://annapurna.pl/event/wietnam/
LOCATION:Wietnam
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/DSCF3626-kopia-1.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270116
DTEND;VALUE=DATE:20270204
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20191218T114340Z
LAST-MODIFIED:20260715T180708Z
UID:436-1800057600-1801699199@annapurna.pl
SUMMARY:Ojos del Salado 6893 m – wyprawa na wulkan
DESCRIPTION:INFORMACJE\nOjos del Salado to najwyższy wulkan Ziemi\, liczy sobie 6893m. Jest jednocześnie drugim szczytem obu Ameryk. \nSalar de Atacama to najbardziej sucha pustynia na Ziemi. \nPierwszego wejścia dokonali Polacy Jan Szczepański i Justyn Wojsznis w 1937 roku. Szczyt będzimy zdobywać drogą klasyczną od stony chilijskiej. Szczyt położony jest na granicy Argentyny i Chile. W ramach aklimatyzacji\, będziemy wchodzić na Cerro Dona ines 5095m oraz San Franciscco 6018m. Będziemy również podziwiać Laguna Verde.\n\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n		\n\nSzczyt jest położony na dużej wysokości\, ale dokładna aklimatyzacja sprawia\, że mogą w wyprawie uczestniczyć turyści górscy. \nZalecamy aby osoby\, które wybierają się na wyprawę miały na swoim koncie doświadczenie minumum z 5- tysiecznikiem. \nPorównaj program z wyprawą na wyprawa na Aconcaguę. Innym wulkanicznym celem wysokogórskim są wulkany Ekwadoru.\n\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n		\nKOSZT\nKoszt wyprawy wynosi 8900 pln + 2800 usd \nKoszt obejmuje:\norganizację wyprawy\, przelot tam i z powrotem\, przejazdy wygodnymi autokarami na miejscu\, wszystkie inne niezbędne przejazdy\, wynajęcie samochodu 4×4\, zezwolenie na zdobywanie szczytu\, noclegi (w miastach hotele pokoje 2-3 osoby\, w górach i na pustyni noclegi w\nzorganizowanych przez nas namiotach\, wyżywienie- na dole 2 posiłki dziennie\, w górach pełne wyżywienie (także specjalistyczna żywność liofilizowana)\, ubezpieczenie obejmujące koszty leczenia oraz wysokogórską akcję ratunkową\nKoszt nie obejmuje:\nNadbagażu\, kosztu transportu podczas ewentualnej wycieczki fakultatywnej. \nZGŁOSZENIA\nChętnych do udziału w wyprawie prosimy o zgłoszenia do 1 września. \nPROGRAM\nPodróż rozpoczynamy przelotem do Santiago de Chile. \nPo przylocie przejeżdżamy do Copiapo (nocleg w hotelu)\, a kolejnego dnia do Pedernales (295 km). \nZaczynamy jazdę na wschód w kierunku Altiplano\, po wąskich i suchych dolinach rzecznych\, które leżą między pustynią a płaskowyżem. Po południu jesteśmy w środku chilijskiego płaskowyżu\, w najbardziej południowej części pustyni Atacama gdzie przyroda jest bardzo różnorodna. I gdzie można nawet znaleść lisy I flamingi. \nWieczorem idziemy na krótki spacer do pobliskiej laguny gdzie będziemy oglądać \nmiejscową flore i faune oraz dużą różnorodność ptaków. W pobliżu znajdują się salary. \nWracamy z powrotem do Pedernales gdzie nocujemy na campingu na wys. 3362m \n– zdobywanie pierwszego szczytu: wejście na CERRO DOÑA INES (5\,095m) \nWczesne przejazd do podnóża Cerro Dona Ines (4500m). Wejście na szczyt \nZajmie od 5 do 6 godzin w obie strony. Widok na okolicę jest niesamowity. \nPowrót do Pendales. (3\,362m) \n– Pedernales – Laguna Verde (170 km) \nDziś będziemy jechać wzdłuż salaru Maricunga\, a potem po drugiej stronie wysokiego \nPłaskowyżu\, by dotrzeć do Laguna Verde. Śpimy obok pobliskiego jeziora\, przy gorących źródłach. Camping. 4\,350m \n-Laguna Verde Dzień odpoczynku \nOdpoczymel mad Laguna Verde. Kąpiel w gorących źródłach \n– Wejście na szczyt San Francisco (6\,018m) \nWjeżdżamy 4×4 na 4800m. Jest to całodniowa wspinaczka na pięknie położony szczyt na samym pograniczu Chile I Argentyny\, będziemy potrzebować około 6 do 8 godzin\, aby dotrzeć na szczyt. Wracamy powrotem do naszego obozu. 4\,350m \n– Laguna Verde- schronisko ATACAMA (38 km) \nBardzo szybko zdobywamy wysokość. Po drodze mijamy kilka salarów. Dojeżdżamy do naszej bazy. Obóz na 5255 m \n– wynosimy cześć sprzętu do Tejos Refuge na 5825 m I wracamy do bazy. \n– Odpoczynek w bazie. \n– Podejście do Tejos Refuge\, nocleg. 5825 m. \n– Wejście na Ojos del Salado 6893 m. Wejście to 8-9 godzin. Na początku podchodzimy piargami. Przed samym szczytem czeka nas kawałek wspinaczki\, ubezpieczonej poręczówką. Ze szczytu rozciągają się niesamowite widoki na między innymi na Nevado Tres Cruce 6749m i Piscis 6792m. Schodzimy albo do Tejos\, albo do Atacama. \n– dwa dni rezerwowe \n– Powrót do Copiapo \n– Przejazd do Santiago \n– 2 dniowy odpoczynek nad Oceanem\, rezygnujemy z niego\, jeśli zła pogoda w górach wymusza dłuższe pozostanie. \n– Wylot powrotny \nCO ZABIERAMY\n– buty termiczne lub skorupy numer lepiej półtora za duże (powinny być na tyle luźne żeby nie były uciskane palce w bardzo grubej skarpecie i na tyle dopasowane żeby pięta nie wyskakiwała z buta podczas chodzenia\, najcieplejsze modele to: Millet Everest\, bardzo dobry jest też stopień niższy model Milleta- Expert\, La Sportiva Olympus Mons 8000\, Scarpa Phantom- chodzi o buty termiczne wielowarstwowe połączone fabrycznie z ochraniaczem)\, podobne bardzo dobre są skórzane buty North Face typu Baltoro i inne podobne do – 40 stopni\, ewentualnie mniej ciepłe\, uniwersalne skorupy firm Scarpa\, Koflach\, Asolo\, \n– 2 pary grubych skarpet wełnianych\, \n– inne grube skarpety termiczne- 2 pary\, \n– cieńsze skarpety górskie- 4 pary\, \n– spodnie polar 100- 2 pary\, \n– spodnie polar 300\, \n– spodnie gore-tex lub podobne\, \n– stuptuty\, \n– koszulki oddychajace 2-3 sztuki\, \n– bielizna polar 100\, \n– bluza polar 300\, \n– sweter puchowy\, \n– kurtka gore- tex\, \n– łapawice gore- tex \, \n– 2 pary rękawic polarowych (polar 200 i polar 300 połączenie rękawic i łapawic musi być tak dopasowane aby nawet w najmniejszym stopniu nie tamowało obiegu krwi w palcach\, palce muszą mieć luz i nic ich nie może uciskać\, zazwyczaj rękawice stosuje się zamiennie czyli albo polar 200 albo300)\, \n– rękawice puchowe\, \n– botki puchowe do spania \n– ewentualnie zamiast łapawic goretex i mogą być bardzo ciepłe 5 palcowe rękawice\, \n– rękawiczki linner do operacji sprzętem\, \n– czapka\, \n– ochrona głowy przed słońcem \n– śpiwór o wypełnieniu min 0\,9 kg puchu lub sztuczny ważący łącznie 2kg\, \n– plecak minimum 70l\, \n– plecak 40l\, \n– wór typu transportowego do przewożenia bagaży (opcjonalnie)\, \n– okulary lodowcowe (plus gogle lub drugie zapasowe)\, \n– krem min.uv 50 \n– maska przeciwwiatrowa\, \n– rozgrzewacze chemiczne firmy Grabber\, \n– płachta biwakowa\, \n– gruba\, dobrze izolująca karimata ewentualnie mata samopompująca\, \n– folia NRC\, \n– menażka\, sztućce\, \n– 2 rolki papieru\, \n– czołówka z zapasem baterii\, \n-zegarek\, \n– termos 0\,7- 1 l\, \n– przybory toaletowe\, \n– bielizna\, \n– buty trekkingowe\, \n– sandały \n– ubrane letnie na dół (m.in. warto mieć spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami) \n– Raki dopasowane do obuwia\, \n– uprząż z karabinkiem zakręcanym \n– czekan \n– linkę o średnicy 3-4 mm i długości 15m\, \n– kije teleskopowe\, \n– palnik typu Epi (nakręcany) \n
URL:https://annapurna.pl/event/ojos-del-salado-6893m/
LOCATION:Ojos del Salado
CATEGORIES:Wyprawy
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2018/02/27653176_10211587337495003_882880875_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270128
DTEND;VALUE=DATE:20270214
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20191218T114935Z
LAST-MODIFIED:20260329T141108Z
UID:439-1801094400-1802563199@annapurna.pl
SUMMARY:Tajlandia
DESCRIPTION:INFORMACJE\nTajlandia to niesamowicie przyjazne miejsce obfitujące w egzotyczny\, tropikalny klimat\, bogactwa historyczne i kulturowe. \nZe swoimi dwoma długimi liniami brzegowymi Tajlandia jest rajem dla miłośników morza. Pomiędzy zatłoczonymi miastami i miasteczkami rozciągają się wiejskie tereny bogate w pola ryżowe\, tropikalne lasy i wioski żyjące według zmieniających się pór roku- deszczowej i suchej. Na północy lasy i pola napotykają na postrzępione\, zalesione góry. \nTajlandia to buddyjski kraj\, gdzie wchechobecne świątynie i złote posągi buddy obecne są zarówno w miastach jak i wioskach. \nTajlandia to również kraj słynnej na cały świat unikatowej kuchni. Porównywana do tajskiej kultury jako szczodra\, ciepła\, świeża i relaksująca. Każdy tajskie danie opiera się na świeżych lokalnych składnikach jak świeża trawa cytrynowa\, ostre chili i świeże owoce morza. Kuchnia opiera się na czterech podstawowych smakach: ostrym\, słodkim\, słonym i kwaśnym. \nPodczas wyjazdu udajemy się do najbardziej górzystego i najbardziej wysuniętego na północ zakątka- prowincji Mae Hong Song. Jet to najtrudniej dostępny rejon Tajlandii\, trekking przechodzi dżunglę na granicy z Birmą. Szlak wiedzie poprzez górskie granie i piękne mgliste lasy. Jest to również najbogatsze kulturowo miejsce pod względem ilości mniejszości etnicznych zamieszkujących region. \nOdwiedzimy również wioskę słynnej mniejszości etnicznej Kayan- kobiety plemienia znane są z ozdabiania ciała za pomocą miedzianych obręczy umieszczonych na szyjach. \nNoszą je od młodego wieku\, dlatego dorosłe kobiety mają wiele obręczy i długie szyje. \nOdwiedzimy również Chiang Mai- stolicę północy ze swoimi niesamowitymi świątyniami i okolicznymi wzgórzami. Hitorycznie miasto sięga czasów średniowiecza\, znajdują się tutaj jedne z najważniejzych świątyń Tajlandii. \nNajważniejszym historycznie punktem programu będzie pałac Sukhotai- rozległe miejsce z wieloma świątyniami i zabytkami wpisane na listę Unesco. Historyczny Park uznany jest za kolebkę Tajskiej cywilizacji\, sztuki\, architektury i języka- było stolicą królestwa Siam od 1238 roku. \nOstatnie dni wyjazdu spędzamy na odpoczynku na południowym półwyspie Tajlandii. \nAng Thong Marine National Park to niesamowite miejsce na odpoczynek. Park obejmuje 40 wysepek\, z których każda zawiera swoje klify\, ukryte zatoczki i plaże o piasku w kolorze brzoskwini J \nTen piękny zakątek świata stał się insiracją dla Aleksa Garlanda\, który jest autorem słynnej książki „niebiańska plaża”\, która potem stała się podstawą filmu o tym samym tytule J \nOdpoczywamy również na mało turystycznych\, pięknych plażach wypy Ko Pha Ngan. \nZapraszamy do odkrywania z nami najpiękniejszych miejsc w Tajlandii\, kraju niesamowitego bogactwa przyrodniczego !!! \n  \nKOSZT\n8100 pln + 1400 usd \nkoszt obejmuje: \norganizację wyjazdu\, przelot na trasie Warszawa- Bangkok- Warszawa\, przeloty wewnętrzne na trasie: Bangkok- Chiang Mai; Chiang Mai- Mae Hong Song- Chiang Mai; Chiang Mai- Surat Thani; Surat Thani- Bangkok; wszystkie przejazdy na miejscu (tylko dwa przejazdy o długości 5 godzin/ dzień)\, wszystkie koszty łodzi transportowych do/ z wysp\, całość kosztów trekkingu( jeden nocleg w namiotach\, jeden nocleg w chacie w lokalnej wiosce)\, pozostałe noclegi w pokojach 2-3 osobowych (guest- housy i hoteliki)\, dwa posiłki dziennie\, ubezpieczenie \nkoszt nie obejmuje: \nwstępów do zabytków\, wstępów na archipelag Ang Thong Marine National Park (10 usd) + ew. Wycieczki na snorkelling- 50 usd\, wstępu do wioski Kayan- 10 usd\, kosztów zwiedzania Sukhotai- 25 usd\, ewentualny przelot na wyspę Ko Samui z Sukhotai (co może zaoszczędzić jeden dzień podróży) 500 pln- przegłosowany lot zależy od dnia wylotu (nie latają codziennie) i od głosowania grupy\, nadbagażu (loty wewnętrzne mają max. limit bagażu 15 kg). \nkoszty przedłużenia wyjazdu: \n– 3 dni – o Park Narodowy Khao Yai- najstarszy park narodowy Tajlandii\, gdzie można zobaczyć wiele żyjących dziko słoni i innych zwierząt- 310 usd \nZGŁOSZENIA\nProsimy o zgłoszenia do 25 listopada. \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 8100 pln. \nPROGRAM\nDzien 1. \nWylot z Warszawy Do Bangkoku. \nDzien 2. \nPrzylot do Bangkoku + przelot do Chiang Mai \nOdpoczynek w Chiang Mai \nDzień 3 \nPrzelot do Mae Hong Song\, odpoczynek\, organizacja trekkingu \nTego dnia odwiedzamy piękną świątynię Wat Phra That Doi Kong Mu- świątynię na wzgórzu na wysokości około 1500 m.n.p.m. Świątynia pochodzi z 1860 roku i została wybudowana w birmańskim stylu. Ze wzgórza roztaczają się piękne widoki na pobliskie Mae Hong Song\, jezioro Chong Kham\, dolinę Pai oraz zalesione wzgórza po birmańskiej stronie gór. \nDzień 4 \nPierwszego dnia trekkingu przejeżdżamy samochodem poprzez piękną górską drogę do początku trekkingu- Ban Huai hee. Stąd wspinamy się na najwyższy szczyt regionu- Doi Pui\, podejście zajmuje około 3 godzin. Schodzimy do dżungli i nocujemy na kempingu w dżungli. Wieczorem podziwiamy stąd piękną górską panoramę i zachód słońca. \nDzień 5 \nDrugiego dnia trekkingu po porannym śniadaniu przechodzimy strome górskie granie a następnie schodzimy w dół do wioski Ban Hua Nam Maehongson\, gdzie spędzamy noc. \nDzień 6. \nTrzeciego dnia trekkingu schodzimy w dół w rejon pól ryżowych\, przechodzimy wiele razy przez dzikie nieuregulowane rzeki aby dotrzeć do Mae Hong Song około godziny 15:00. \nDzień 7. \nOdwiedzamy wioskę plemienia Kayan\, gdzie kobiety noszą miedziane obręcze na szyjach. \nJest to dosyć kontrowersyjny strój ponieważ obręcze wciskają się w obojczyk i klatkę piersiową powodując że szyja wygląda na nienaturalnie długą. Istnieje mit\, mówiący o tym że po zdjęciu obręczy kobiecy kark złamię się i kobieta udusi się\, ale medyczne fakty nie potwierdzają ani tego mitu\, ani nawet nie potwierdzają szkodliwości tej niezwykłej ozdoby J \nDzień 8. \nPrzelot do Chiang Mai i zwiedzanie. \nChiang Mai to stolica północy- jest jednak dużo bardziej spokojna i umożliwiająca wypoczynek niż Bangkok. Historycznie jest to siedziba dawnego królestwa Lanna. Umieszczone między wzgórzami miasto historycznie siega średniowiecza\, z tego okresu pochodzi wiele ceglano- czarnych chadi (miejscowych stóp) tworzących wspaniałe świątynie \nBuddyjskie. \nZwiedzamy najważniejsze zabytki północy: \n– Wat Phra Sing \n– Wat Chedi Luang \n– Wat Chiang Man \n– Wat Phan Tao \noraz wiele licznych pozostałych świątyń J \ndzień 9. \nRano zwiedzamy jeszcze zabytki Chiang Mai i około południa wyjeżdżamy do Sukhotai. \nDojazd na godz. 18:00 \nDzień 10 \nZwiedzanie Sukhotai \nPałac Sukhotai to jeden z najważniejszych zabytków Tajlandii\, wpisany na listę światowego dziedzictwa Unesco. Historyczny Park obejmuje 21 obiektów i kolejne 70 obiektów znajduje się w zakresie 5 km od obiektu. \nSukhotai oznacza rosnące szczęście- pałac miał swoją świetność w XIII i XIV wieku- złotym wieku Tajskiej cywilizacji. Sztuka i architektura religijna uznawana jest za najbardziej klasyczna dla tajskiego stylu. \nHitorycznie było to królestwo dynastii Siam choć wcześniej należało do imperium Khmerów (do 1238 roku). \nDzień 11. \nPowrót do Chiang Mai\, odpoczynek \nDzień 12 \nPrzelot do Surat Thani- płyniemy na wyspę Ko Pha Ngan. \nNa wyspie znajdujemy piękne\, nie zadeptane wysepki\, porośnięte dżunglą wzgórza a także wodospady. \nDzień 13. \nPłyniemy do Ang Thong Marine National Park. \nPunkt widokowy na wyspie to miejsce określane przez wielu jako najpiękniejszy widok w Tajlandii J Widok na strzeliste skalne \, porośnięte dżunglą wysepki oraz turkusowa woda w zatoczkach wewnątrz wysp warty jest wejścia na szczyt największej wypy. \nZapewne ten widok zainspirował Aleksa Garlanda do napisania ksiązki „niebiańska plaża”. \nTu nocujemy w prostych bungalowach na plaży i odpoczywamy. \nDzień 14. \nDrugi dzień spędzamy w połowie na archipelagu Ang Thong\, gdzie odwiedzamy turkusowe morze wewnątrz wysepek. \nOdpoczynek- po południu powrót do Ko Pha Ngan. \nDzień 15 \nPowrót łodzią do Surat Thani- dolot do Bangkoku \nDzień 16 \nPrzelot do Polski- lądujemy w Warszawie. \nCO ZABIERAMY\n– kije teleskopowe\n– kurtkę na wiatr i deszcz jak najcieńszą\n– 1 ciepły polar/ swetr\n– 3 pary skarpet trekkingowych cienkich\n– czapka ogrzewająca i czapka na słońce\n– bielizna bawełniana\n– buty trekkingowe lekkie- nieprzemakalne oraz aby miały dobrą przyczepność\n– sandały\n– okulary przeciwsłoneczne\n– spodnie trekkingowe i koszulki na trekking z krótkim rękawem\n– krótkie spodenki\n– plecak 50/ 60 litrów\n– ew. mały plecak na jednodniowe wycieczki (najlepiej taki który łatwo można zwinąć)\n– cieńka wkładka do śpiwora (śpiwory będą z agencji także trzeba zabrać tylko cieńką wkładkę)\, jeśli ktoś chciałby zabrać śpiwór to można- odpowiedni będzie do 0 stopni.\n– ubrania na codzień- kilka koszulek i spodnie\n– czołówka\n– przybory toaletowe\, środki na komary \n
URL:https://annapurna.pl/event/tajlandia/
LOCATION:Tajlandia
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/morning-mist-at-tropical-mountain-range-chiangrai-PKL55ZB-kopia.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270201
DTEND;VALUE=DATE:20270222
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20191218T120734Z
LAST-MODIFIED:20260714T173901Z
UID:448-1801440000-1803254399@annapurna.pl
SUMMARY:Aconcagua – wyprawa na najwyższy szczyt Ameryk
DESCRIPTION:Najważniejsze informacje \n\nKraj: Argentyna\nTermin: 1–21 lutego (+/- 3 dni)\nCharakter wyprawy: wyprawa wysokogórska / Seven Summits\nGłówny cel: Aconcagua 6962 m n.p.m.\nDroga: klasyczna droga przez dolinę Horcones i Plaza de Mulas\nWymagania: bardzo dobra kondycja\, doświadczenie wysokościowe\, minimum alpejskie\nZgłoszenia: do 15 czerwca\nCena: 8900 zł + 2900 USD\n\nZapytaj o szczegóły i wolne miejsce przez formularz kontaktowy\, przez WhatsApp Chat \n\nPobierz program wyprawy — PDF do zapisania lub wydruku\n \n\nInformacje\n  \nBędzie to nasza już 23 wyprawa na Aconcaguę. Wszystkie dotychczasowe zakończyły się zdobyciem szczytu. \nAconcagua – 6962m\, leżąca w Andach Argentyńskich jest najwyższym szczytem obu Ameryk\, a także najwyższym szczytem poza kontynentem azjatyckim. Szczyt został zdobyty przez M. Zurbriggena w roku 1897. Natomiast w 1934 roku ósmego wejścia na szczyt dokonała wyprawa polska (Daszyński\, Ostrowski\, Osiecki i Narkiewicz-Jodko) wytyczając jednocześnie nową\, pierwszą po wschodniej stronie góry\, bardzo ambitną drogę biegnącą lodowcem dziś zwanym Lodowcem Polaków. \n \n Wizualizacja pokazuje najważniejsze krajobrazy wyprawy.  \nAndy Argentyńskie położone nad południowym Pacyfikiem znane są z nawiedzających je wiatrów. Wiatry wiejące z zachodu lub z południowego zachodu\, czyli od strony oceanu są często bardzo silne i są główną przeszkodą oprócz wysokości podczas zdobywania szczytu. Po drodze można spotkać kości mułów zabitych przez kamienie porwane przez wiatr. Opady są zwykle rzadkie. Szczyt będziemy zdobywać w lutym kiedy pogoda jest bardziej stabilna niż na początku lata. Temperatura nie powinna spaść poniżej –25 stopni\, jednak silny wiatr potęguje uczucie zimna\, np. odczucie zimna przy bezwietrznej pogodzie i temperaturze –15°C jest identyczne jak przy wietrze o prędkości 40 km/h i temperaturze 0°C. \nSzczyt będziemy zdobywać drogą klasyczną. Najpierw czeka nas dwudniowe podejście doliną Horcones\, następnie ogromnym zboczem dochodzimy do przełęczy Nido de Cóndores. Pod koniec dnem wielkiego żlebu Canaleta (czasem trzeba tu założyć raki) dochodzimy do grani szczytowej. Trudności najtrudniejszego miejsca można porównać do wejścia od północy na Zawrat. Pod względem technicznym wejście jest bardzo łatwe\, nieco trudniejsze niż klasyczna droga na Kilimandżaro. \nMimo niewielkich trudności technicznych wejście na szczyt wcale nie jest łatwe\, wymaga bardzo dobrej kondycji\, a także doświadczenia wysokościowego\, minimum alpejskiego. Jeśli zamierzasz zdobyć Aconcaguę sprawdź się koniecznie wcześniej na wysokości 4000m\, a najlepiej jeszcze wyżej. Rozrzedzone powietrze jest główną przeszkodą w drodze na szczyt. Powyżej 5000 metrów raczej nikogo nie omija ogólne osłabienie związane ze zdobywaniem wysokości\, bardzo często występują bóle głowy\, a także inne dolegliwości. Staramy się zapewnić dokładną aklimatyzację aby powyższe trudności wystąpiły w stopniu znikomym i nie były przeszkodą w drodze na szczyt. Kładziemy też nacisk na przygotowanie kondycyjne przed wyjazdem\, polecamy marsze\, biegi\, a szczególnie intensywne wędrówki po górach. Bardzo zachęcamy do możliwie częstego pobytu na dużej wysokości. Ze sprzętu wspinaczkowego należy posiadać kijki\, najlepiej teleskopowe oraz raki\, które mogą być użyte w wypadku oblodzenia żlebu. Z powodu przebywania na dużej wysokości wśród silnych wiatrów bardzo narażone na odmrożenia są palce rąk i nóg. W związku z tym wskazane są skorupy oraz podwójne lub potrójne rękawice koniecznie nieco za luźne. \nUwaga! Udział w wyprawie jest wykluczony w przypadku chorób lub przeciwwskazań zdrowotnych\, które mogą stanowić zagrożenie podczas pobytu na dużej wysokości. Przed zgłoszeniem zalecamy konsultację lekarską. Przed wyjazdem należy zaszczepić się przeciw tężcowi\, szczepienia wykonują stacje sanepidu. \nTrasa\, którą Państwo przejdziecie jest trasą sprawdzoną\, przebytą przez organizatora. \nDlaczego z Annapurna Club\n\nTo będzie nasza 23. wyprawa na Aconcaguę.\nNa ostatnim wyjeździe szczyt zdobyło 100% uczestników.\nTrasa przez Horcones\, Confluencia\, Plaza de Mulas i obozy wysokie jest przez nas sprawdzona w praktyce.\nProgram zakłada długą akcję górską i zapas dni na aklimatyzację oraz pogodę.\nW cenie są m.in. permit\, muły\, namioty\, ubezpieczenie i organizacja logistyki.\n\nDla kogo jest ta wyprawa\nAconcagua nie jest technicznie trudna w porównaniu z wieloma wyprawami alpejskimi\, ale jest bardzo wymagająca wysokościowo i kondycyjnie. Uczestnik powinien mieć doświadczenie przynajmniej alpejskie oraz wcześniejszy pobyt na wysokości około 4000 m lub wyżej. \nWymagania\n\nbardzo dobra kondycja marszowa\,\ndoświadczenie w górach wysokich lub wysokich Alpach\,\nodporność na zimno\, wiatr i długie dni marszu\,\numiejętność działania w zespole podczas akcji górskiej.\n\nJeżeli chcesz najpierw sprawdzić się na niższej wysokości\, zobacz także nasze wyprawy na Monte Rosa\, Kazbek\, Kilimandżaro i Mont Blanc. \nZastanawiasz się\, czy Aconcagua będzie odpowiednim pierwszym naprawdę wysokim szczytem? Przeczytaj nasze porównanie Aconcagui i Kilimandżaro — różnic w wysokości\, aklimatyzacji\, sprzęcie\, warunkach i wymaganym doświadczeniu. \nKoszt\nCena wyprawy: 8900 zł + 2900 USD (łącznie około 19 340 zł przy kursie 3\,6 zł/USD) \nKwota 8900 zł jest potwierdzeniem zgłoszenia i przeznaczona jest m.in. na bilet lotniczy oraz część organizacyjną wyprawy. Kwotę w dolarach uczestnik zabiera ze sobą. Cena może się zmienić w przypadku istotnych zmian kursów walut\, cen biletów\, kosztów lokalnych lub opłat za permit. \n\n\n\nKoszt obejmuje\nKoszt nie obejmuje\n\n\n\n\n\norganizację wyprawy\,\nprzelot tam i z powrotem (dojazd na lotnisko jeśli lot będzie z lotniska zagranicą)\,\nprzejazdy wygodnymi autokarami na miejscu\,\nwszystkie inne niezbędne przejazdy\,\nwynajęcie mułów\,\nzezwolenie na zdobywanie szczytu (zdrożało trzykrotnie)\,\nnoclegi (w miastach hotele 3 gwiazdki pokoje 2-3 osobowe\, w Penitentes w hostelu)\,\nw górach noclegi w zorganizowanych przez nas namiotach\,\nwyżywienie- na dole 2 posiłki dziennie\, w górach pełne wyżywienie gotowane samodzielnie na kuchenkach (także specjalistyczna żywność liofilizowana)\,\nubezpieczenie obejmujące koszty leczenia oraz wysokogórską akcję ratunkową \n\n\nNadbagażu\,\nkosztu transportu podczas ewentualnej wycieczki fakultatywnej do doliny księżycowej lub nad wodospady Iguazu (600$)\,\nzmiany ceny permitu\,\newentualne przejazdy prywatnymi mikrobusami zamiast rejsowych\,\nposiłki w górach w restauracjach przygotowane przez agencję\,\ntragarzy powyżej bazy. \n\n\n\n\nUczestnikom wyprawy na Aconcagua przysługuje 10-25 procent zniżki w następujących firmach: Robert’s (sprzęt puchowy)\, Małachowski\, w sklepach Polarsport i Mammut. \nZgłoszenia\nChętnych do udziału w wyprawie prosimy o jak najszybszy kontakt. \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata na bilet w wysokości 8900 zł. \nProsimy o przesłanie imienia\, nazwiska\, daty oraz miejsca urodzenia\, stałego adresu zamieszkania przez e-mail lub stronę kontaktową. \n  \nProgram\n\nPobierz program dzień po dniu w PDF\n \nLecimy do Buenos Aires\, skąd udajemy się autokarem do argentyńskiej miejscowości Mendoza. Park miejski w Mendozie należy do najpiękniejszych na świecie. Po zorganizowaniu zezwoleń jedziemy do Puente del Inca\, czyli miejsca skąd startują wszystkie wyprawy. Po wynajęciu mułów możemy ruszać w góry. Wynajętym samochodem docieramy do bram parku narodowego. Po trzech godzinach podejścia zieloną doliną z pięknym widokiem na południową ścianę Aconcagua docieramy do obozu Confluencia (3500m) gdzie zostajemy na noc. Kolejny dzień to 9 godzin podejścia bardzo suchą doliną Horcones. Po drodze trzeba kilka razy przeprawić się przez rzekę. Po niekończącym się podejściu docieramy do bazy. Kolejny dzień to odpoczynek w bazie w celu załapania aklimatyzacji. Następny dzień to żmudne podejście wielkim zboczem do Nido de Cóndores (8-9 godzin\, 5340m) gdzie zostajemy na noc. Kolejnego dnia podchodzimy do Berlina (5780m). Po noclegu w Berlinie wracamy do bazy gdzie czeka nas cały dzień odpoczynku. Następny dzień to ponowne podejście na Nido de Cóndores\, tym razem powinno nam pójść sprawniej. Po noclegu udajemy się do Berlina. Kolejnego dnia\, jeśli warunki są sprzyjające ruszamy w kierunku szczytu\, przechodząc przez łatwą skalistą grań docieramy do schronu Independencia. \nMijamy schron\, nieco powyżej rozpościera się widok na całą drogę na szczyt. Przechodzimy przez osłonięty „Kanał Wiatrów”\, skąd wiatr często próbuje zmieść wspinaczy. Trawersujemy górną połać zbocza Gran Acarreo (6700m). Stąd stromą\, czterdziestostopniową rynną zwaną Canaletta\, w której trzeba czasem założyć raki\, ciężko dysząc oraz idąc w stylu krok-wdech\, krok-wydech dochodzimy do przełęczy pomiędzy dwoma wierzchołkami. Canaleta jest potężnym żlebem pełnym kamieni i piargów\, które mają tendencję do osuwania się przy najmniejszym nawet obciążeniu\, więc miejscami drepcze się w miejscu. Z przełęczy po krótkim podejściu granią stajemy na najwyższym szczycie pozaazjatyckiego świata. Wspinaczka tutaj od Berlina zajmuje zwykle 9 godzin. Ze szczytu wracamy do namiotów\, zejście nie powinno przekroczyć trzech godzin. Na powrót na dół trzeba przeznaczyć 2-3 dni. \nEwentualny czas wolny spędzimy np. wypoczywając nad brzegiem Oceanu Spokojnego\, lecąc nad Iguazu lub do Patagonii. Powrót do Polski nastąpi po około 22 dniach pobytu. \n \n Poglądowy schemat trasy i profilu wysokości wyprawy na Aconcaguę. Grafika pokazuje główne etapy dojścia do bazy\, aklimatyzację\, obozy wysokie i dzień szczytowy; szczegółowy przebieg wyprawy opisuje program dzień po dniu poniżej. Kliknij schemat by powiększyć \nPROGRAM DZIEŃ PO DNIU:\n(może się zmienić z różnych powodów\, ale w założeniu ma to się odbywać jak poniżej): \n– Wylot z Warszawy ewentualnie z Berlina (w razie bardzo dużej różnicy w cenie) \n– Przylot do Buenos Aires\, przejazd wygodnym autokarem do Mendozy \n– organizacja zezwoleń\, mułów\, gazu i żywności. Przy okazji zwiedzanie jednego z piękniejszych miast świata. Nocleg w Mendozie. \n– przejazd do Puente del Inca (2900m). Gorące źródła. Pakowanie na muły. Wstępna aklimatyzacja. Nocleg \n– podejście do Confluencia 3500m (3 godz.). Tego samego dnia planujemy również podejście aklimatyzacyjne do Plaza Francia (4200m) pod słynną południową ścianą Aconcagui. Zejście na noc do Confluencia. \n– dotarcie do bazy – Plaza de Mulas 4300m (około 9 godzin podejścia). W razie problemów aklimatyzacyjnych dodatkowy nocleg po drodze. \n– następnie mamy aż do 15 dni czasu na akcję górską. Zazwyczaj wejście z dokładną aklimatyzacją zajmuje około 10- 12 dni. \nŁącznie z podejściem do bazy na akcję górską mamy 16-17 dni. W ciągu dotychczasowych wyjazdów wystarczało to w zupełności. W razie potrzeby możemy zrezygnować z wodospadów i uzyskać do 3 dni dodatkowo. \n– zejście z bazy do Puente del Inca zajmuje około 10 godzin. Jeszcze tego samego dnia możemy dotrzeć do Mendozy. \n– przejazd autokarem lub przelot do Puerto de Iguazu (w zależności od ilości czasu\, płatne we własnym zakresie) \n– zwiedzanie wodospadów lub wypoczynek \n– przejazd lub przelot do Buenos Aires \n– przelot do Polski. \nMOŻLIWE ATRAKCJE PRZY WCZEŚNIEJSZYM POWROCIE Z GÓR\nW wypadku wcześniejszego powrotu z gór możemy wybierać z następujących atrakcji: \n– Dolina Księżycowa- coś w rodzaju skalnych parków w USA (okolice Mendozy) \n– Wybrzeże Chile lub Argentyny \n– Wspinanie skalne w okolicach Mendozy lub Santiago \n– Rafting w okolicach Mendozy \n– lekcje tanga w Buenos \n– Urugwaj \n– czasem można trafić na okres karnawału \n– Patagonia \nNAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA\n\nIle trwa wyprawa na Aconcaguę?\nPlanowany termin to 1–21 lutego 2027\, z możliwą tolerancją około 3 dni zależnie od połączeń lotniczych i logistyki. \nIle kosztuje wyprawa?\nKoszt wynosi 8900 zł + 2900 USD. Kwota 8900 zł potwierdza zgłoszenie i jest przeznaczona m.in. na bilet oraz część organizacyjną. \nCo jest wliczone w cenę?\nW cenie są m.in. organizacja wyprawy\, przelot\, przejazdy na miejscu\, muły\, permit\, noclegi\, namioty\, wyżywienie w górach oraz ubezpieczenie obejmujące koszty leczenia i wysokogórską akcję ratunkową. \nCzego cena nie obejmuje?\nCena nie obejmuje m.in. nadbagażu\, ewentualnych wycieczek fakultatywnych\, zmian ceny permitu\, prywatnych mikrobusów zamiast rejsowych\, posiłków w górskich restauracjach przygotowanych przez agencję oraz tragarzy powyżej bazy. \nCzy Aconcagua jest trudna technicznie?\nDroga klasyczna nie jest trudna technicznie\, ale wyprawa jest wymagająca wysokościowo\, kondycyjnie i pogodowo. Głównymi problemami są wysokość\, wiatr\, zimno i długość akcji górskiej. \nJak wygląda aklimatyzacja?\nProgram zakłada podejście przez Confluencia i Plaza de Mulas oraz kilkanaście dni na akcję górską. W razie potrzeby można wykorzystać zapas dni kosztem programu dodatkowego. \nJakie doświadczenie jest potrzebne?\nZalecane jest wcześniejsze doświadczenie na wysokości około 4000 m lub wyżej oraz minimum doświadczenia alpejskiego. \nDo kiedy trzeba się zgłosić?\nZgłoszenia przyjmowane są do 15 czerwca. Warto potwierdzić miejsce wcześniej ze względu na permit\, bilety i logistykę. \n\nCO ZABIERAMY\nObuwie i skarpety\n\nbuty termiczne lub skorupy numer lepiej półtora za duże (powinny być na tyle luźne żeby nie były uciskane palce w bardzo grubej skarpecie i na tyle dopasowane żeby pięta nie wyskakiwała z buta podczas chodzenia\, najcieplejsze modele to: Millet Everest\, bardzo dobry jest też stopień niższy model Milleta- Expert\, La Sportiva Olympus Mons 8000\, Scarpa Phantom- chodzi o buty termiczne wielowarstwowe połączone fabrycznie z ochraniaczem)\, podobne bardzo dobre są skórzane buty North Face typu Baltoro i inne podobne do – 40 stopni\, ewentualnie mniej ciepłe\, uniwersalne skorupy firm Scarpa\, Koflach\, Asolo\n2 pary grubych skarpet wełnianych\ninne grube skarpety termiczne- 2 pary\ncieńsze skarpety górskie- 4 pary\nbuty trekkingowe\nsandały\n\nSpodnie\, stuptuty i ubranie na dół\n\nspodnie polar 100 – 2 pary\nspodnie polar 300\nspodnie gore-tex lub podobne\nstuptuty\nubranie letnie na dół (m.in. warto mieć spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami)\n\nBielizna i odzież górna\n\nkoszulki oddychające 2-3 sztuki\nbielizna polar 100\nbluza polar 300\nsweter puchowy\nkurtka gore- tex\nbielizna\n\nRękawice i ochrona przed zimnem\n\nłapawice gore- tex\n2 pary rękawic polarowych (polar 200 i polar 300 połączenie rękawic i łapawic musi być tak dopasowane aby nawet w najmniejszym stopniu nie tamowało obiegu krwi w palcach\, palce muszą mieć luz i nic ich nie może uciskać\, zazwyczaj rękawice stosuje się zamiennie czyli albo polar 200 albo300)\nrękawice puchowe\nbotki puchowe do spania\newentualnie zamiast łapawic goretex i mogą być bardzo ciepłe 5 palcowe rękawice\nrękawiczki liner do operacji sprzętem\nrozgrzewacze chemiczne firmy Grabber\n\nGłowa\, oczy i ochrona przeciwwiatrowa\n\nczapka\nochrona głowy przed słońcem\nokulary lodowcowe (plus gogle lub drugie zapasowe)\nkrem min.uv 40- najlepiej Vichy\nmaska przeciwwiatrowa\n\nSpanie i biwak\n\nśpiwór o wypełnieniu min 0\,9 kg puchu lub sztuczny ważący łącznie 2kg\npłachta biwakowa\ngruba\, dobrze izolująca karimata ewentualnie mata samopompująca\nfolia NRC\n\nPlecaki i transport bagażu\n\nplecak minimum 70l\nplecak 40l\nwór typu transportowego do przewożenia bagaży na mule (opcjonalnie)\n\nNaczynia\, światło i drobiazgi osobiste\n\nmenażka\, sztućce\n2 rolki papieru\nczołówka z zapasem baterii\nzegarek\ntermos 0\,7-1 l\nprzybory toaletowe\n\nSprzęt techniczny i górski\n\nRaki dopasowane do obuwia\nlinkę o średnicy 3-4 mm i długości 15m\nkije teleskopowe\npalnik typu Epi (nakręcany)\n\n
URL:https://annapurna.pl/event/aconcagua/
LOCATION:Aconcagua\, Parque Provincial Aconcagua\, Mendoza\, Argentina
CATEGORIES:Wyprawy
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/16930651_1631090700240698_1687098331_o.jpg
ORGANIZER;CN="Annapurna%20Club":MAILTO:annapurna@annapurna.pl
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270205
DTEND;VALUE=DATE:20270226
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200320T080820Z
LAST-MODIFIED:20260401T140236Z
UID:955-1801785600-1803599999@annapurna.pl
SUMMARY:Aconcagua
DESCRIPTION:  \nAconcagua –6959m\, a mountain situated in the Argentinian Andes is the highest peak of both Americas and the highest peak outside Asia. It was reached by M. Zurbriggen in 1897. In 1934 a Polish expedition (Ostrowski\, Osiecki\, Narkiewicz) was the eighth that reached the summit. They did it on the eastern side of the mountain\, paving a new ambitious route through glacier which is called today the Polish Glacier.\nThe Argentinian Andes are at the southern Pacific Ocean which exposes them on strong winds. They blow from the west or southern west and are very strong which makes them the biggest obstacle on the way to the top. We’ll be able to see the bones of the mules killed by the stones blown by the winds. Any falls are rare here. We’ll reach the summit in February\, when the weather is more stable than in the Summer. The temperature shouldn’t fall below -25 C\, however the strong wind may intensify the feeling of cold. E.g. the feeling of cold when there aren’t any winds and the temperature is -15 C is the same as when the wind blows at 40 kmph and the temperature is 0 C. \nWe’ll reach the summit along the classic trail. First a two days ascent through the Horcones valley and next through a large slope we’ll get to Nido de Condores pass. At the end\, through the bottom of a big gully Calanetta (sometimes using crampons) we’ll get to the peak crest. In its most difficult place it can be compared to the northern side of Zawrat. Technically the ascent is easy\, a bit more difficult than ascending Kilimanjaro.\nAlthough the technical difficulties aren’t big\, ascending the summit is not very easy\, it demands a very good condition and experience in climbing in high mountains\, minimum the Alps. If you are going to ascend Aconguaga\, test yourself first at the height of 4000m\, or even higher. Rarefied air is the main obstacle on the way to the summit. Above 5000m almost everybody suffers general weakness\, headaches and other ailments. We try to provide good acclimatisation so that the difficulties would appear at the least significant level and weren’t the obstacle for us. We pay attention also to the preparation of your condition before setting out. We suggest that you go marching\, running and walking in the mountains. We encourage you to stay at big heights as often as possible. The climbing equipment that will be needed includes sticks\, the best telescopic and crampons which will be useful if the ground is icy. Due to the fact that we’ll stay at great heights in the strong wind\, our fingers and toes will be at risk of frostbites. That’s why mountaineering boots\, and two or three pairs of gloves (too loose) are indispensable.\nCaution! It’s impossible to participate in the expedition if you suffer from any illness that could be harmful to your health at great heights. Before setting out you should get vaccinated against tetanus. This vaccination can be done at any sanitary station.\nThe trail we’ll follow has been checked\, covered by the organiser. \n  \nCOSTS: \n8900 pln + 2900 usd \nThe price includes: the organisation of the expedition\, flight\, coach transport at the place of our destination\, all the other necessary transport\, hiring mules\, a permission to climb the summit (twice more expensive than it used to be)\, tourist class accommodation (youth hostels\, cheap hotels)\, accommodation in tents (provided by us) in the mountains\, food – 2 meals down the mountains\, in the mountains full board including special lyophilised food\, insurance that includes the costs of treatment and mountain rescue action. \nThe price doesn’t include; excess luggage (we usually don’t pay it)\, transport in case of possible trip to the Moon Valley or at Iguazu Waterfalls\, flight tax. \n  \nAPPLICATIONS: \n1.If you are willing to take part in the expedition please\, contact us as soon as possible.\n2.To confirm the reservation pay 8900pln for the ticket to our bank account.\n3.Please\, send us your name\, surname\, date and place of birth\, address. \n  \nITINERARY: \nWe fly to Buenos Aires\, from where we take a coach to an Argentinian city\, Mendoza. The city park there is one of the most beautiful in the world. When we get all the necessary permissions we can go to Puente del Inca\, which is a place where all expeditions start their ascents. We hire the mules and we can set off. By a hired car we get to the national park. After three hours ascent through a green valley with a view on the southern wall of Aconcagua we get to the camp Confluencia (3500m)\, where we spend a night. Next day is a nine hours ascent through the dry valley\, Horcones. We have to cross the river a few times. After this never ending ascent we get to the base camp. The next day we get rest so that we could get acclimatised. Next day we climb Nido del Condores (8-9 h\, 5340m) where we stay for a night. Next day we ascend Berlin (5780 m.). After a night in Berlin we get back to the base camp and have whole day for resting. After that we ascend Nido del Condores again\, which should be easier this time. After a night we go to Berlin again from where\, if the conditions are good we set off towards the peak and through an easy\, rocky crest we get to the shelter Indepencia. \nWe pass the shelter\, above it\, we can have a view on the whole way to the top. We go through a hidden „winds channel” where the wind very often tries to blow climbers away. We traverse an upper part of Gran Acarrero slope (6700). From here along the channel called Canaletta sloping at 40 degrees\, where sometimes crampons have to be used\, breathing with difficulties; step – breath in\, step – breath out\, we get to the pass between two peaks. Calanetta is a gully full of stones and rocks which tend to slide with our each move\, so sometimes we make no progress. From the pass after a short ascent we step on the highest peak outside Asia. Climbing here from Berlin takes usually 9 hours. From the peak we get back to our tents\, which shouldn’t last longer than 3 hours. To descend we need 2-3 days.\nThe possible free time we can spend on resting at the Pacific Ocean or flying to Iguazu or Patagonia. We return to Poland after about 22 days.\nDay by day itinerary:\n(due to different reasons it can change but the plan of the expedition should be as follows):\n– flight from Warsaw or Berlin (in case of a big difference of prices)\n– by a comfortable coach to Mendoza\n– the organisation of permissions\, mules\, gas and food supplies. Visiting one of the most beautiful cities in the world. Night in Mendoza.\n– travel to Puenta del Inca (2900m). Hot springs. Packing things on the mules\, acc83 h). The same day we plan to ascend Plaza Francia (4200m)\, under the famous southern face of Aconcuaga\, in order to get acclimatised. Descent to Confluencia for a night.\n– getting to the base camp – Plaza de Mulas 4300m (about 9 hours). in case of any problems with acclimatisation we’ll spend a night somewhere on our way.\n– 15 days climbing. Usually together with a thorough acclimatisation it takes 10-15 days.\nCounting together with ascending the base camp we have 16-17 days intended for climbing which was enough during our previous expeditions. If not\, we can skip the waterfalls and have 3 days more.\n– descending from the base camp to Puenta del Inca which takes about 10 h. We can get to Mendoza the same day.\n– coach or flight to Puerto de Iguazu (depending on time\, at your own expense)\n– waterfalls or resting\n– ride or flight to Buenos Aires\n– flight to Poland. \nIf we menage to descend earlier we can choose some of the following attractions.\n– the Moon Valley – similar to rocky parks in the USA\, around Mendoza.\n– Chile or Argentina coast.\n– rock climbing around Mendoza or Santiago.\n– rafting around Mendoza.\n– tango classes in Buenos\n– Uruguay\n– sometimes we can see a carnival\n– Patagonia \n  \nNEEDED EQUIPMENT: \n– Thermal shoes or mountaineering boots\, 1\,5 size too big (loose enough not to pinch the toes in thick sock and tight enough to make the heel stable while walking. The best are Millet Everest\, one model lower Millet Expert\, La Sportiva Olympus Mons 8000\, Scarpa Phantom- all the thermal boots with many linings that are combined with the protector) similar leather shoes North Face Baltoro are also very good (and others\, up to -40 degrees)\, or\, possibly less warm\, universal mountaineering boots – Scarpa\, Koflach\, Asolo.\n– 2 pairs of thick woolen socks\n– other thick thermal socks – 2 pairs\n– thinner socks – 4 pairs\n– polar fleece trousers – polar 100 (2 pairs)\n– polar fleece trousers – polar 300\n– gore-tex or similar trousers\n– trekking gaiters\n– 2-3 breathable t-shirts\n– underwear – polar 100\,\n– blouse – polar 300\,\n– down-filled sweater\n– gore- tex jacket\n– gore- tex over-mitts\n– 2 pairs of polar gloves ( together they must be loose enough not to block the blood circulation in the fingers\, they must be loose enough not to pinch the fingers\, usually they are used interchangeably\, either polar 200 or 300)\n– down-filled gloves\n– down-filled boots for sleeping.\n– possibly\, instead of goretex over-mitts you can take very warm gloves with 5 fingers.\n– thinner gloves for operating the equipment\n– hat\n– something to protect your head from the sun.\n– sleeping bag – min 0\,9 kg (down-filled) 2kg (synthetic)\n– rucksack – min 70l\,\n– rucksack 40l\,\n– a bag to transport the luggage on mules (not necessarily)\n– glacier glasses (and goggles or other spare glasses)\n– sun protection cream min. factor 40- the best Vichy\,\n– windproof mask\n– chemical warming agents e.g.Grabber\,\n– bivouac bag\n– thick foam pad or self blowing mattress\n– NRC foil\,\n– mess tin\, cutlery\,\n– 2 rolls of toilet paper\,\n– headlamp and spare batteries\n-watch\n– vacuum flask 0\,7l – 1l\n– articles of toilet\n– underwear\,\n– trekking shoes\,\n– sandals\n– summer clothes (e.g. safari trousers with detachable trouser legs)\n– Crampons adjusted to the shoes\n– rope 3-4mm in diameter\, 15 m long\n– telescopic sticks\n– burner stove Camping Gas type\, pierceable cylinders (190g) – don’t take the cylinders. \n
URL:https://annapurna.pl/event/aconcagua-2/
LOCATION:Argentina
CATEGORIES:Expeditions
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/16930651_1631090700240698_1687098331_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270217
DTEND;VALUE=DATE:20270307
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200108T202543Z
LAST-MODIFIED:20260728T075250Z
UID:559-1802822400-1804377599@annapurna.pl
SUMMARY:Patagonia\, Atacama i Torres del Paine – wyprawa trekkingowa
DESCRIPTION:Najważniejsze informacje \n\nPatagonia\, Atacama i Chile od północy po południe. Ta wyprawa łączy dwa skrajnie różne krajobrazy Chile: pustynię Atacama z gejzerami El Tatio\, doliną księżycową i wejściem na Licancabur (5916 m)\, a następnie trekkingi w Patagonii – w rejonie Torres del Paine\, przy lodowcu Perito Moreno\, pod Cerro Torre i Fitz Roy.\nTermin: 17 lut 2027 – 7 mar 2027\nKoszt: 11 700 PLN + 2200 USD\nZgłoszenia: do 1 września\n\nZapytaj o szczegóły \n\nPodczas naszego wyjazdu odwiedzamy dwa najskrajniejsze widokowo i przyrodniczo punkty na mapie Chile. \nSą to również naszym zdaniem najważniejsze i najpiękniejsze miejsca w Chile. \nRozpoczniemy od północnego Chile\, które w przeciwieństwie do południa zalane jest słońcem i niesamowitymi formacjami skalnymi\, niebieskimi jeziorami oraz pokrytymi śniegiem wulkanami.\nGłównymi atrakcjami jest pustynia Atacama oraz El Tatio- najwyżej na świecie położone pole z gejzerami.\nPodczas pobytu w tej części kraju wejdziemy na Licancabur (5916 m.) jeden z najciekwaszych wulkanów Atacamy.\nOdwiedzimy również niesamowita dolinę księżycowa z jej jeziorami. \nW drugiej części wyjazdu przelatujemy do Patagonii. \nSzeroka i zróżnicowana Patagonia to błotniste lasy\, dzikie rzeki\, szczyty otoczone przez lodowce i krajobraz stepu kształtowany wiatrem aż po kres horyzontu.\nTo wielki teren podzielony między Argentynę i Chile. Miejsce stało się legendą dla poszukiwaczy wspaniałych przygód\, dla tych którzy zdecydowali się na wspinaczkę po ich mitycznych wieżach\, przejście przez kontynentalną pokrywę lodowca czy po prostu na zagubienie się w tej ogromnej przestrzeni. \nPatagonia którą zobaczymy wydaję się być całkowicie odkryta. Dzięki legendom o końcu świata popularne szlaki wokół szczytów ikon to jedne z najbardziej przygotowanych szlaków tego zakątka świata. Wciąż jednak to wspaniałe zapierające dech w piersiach widoki granitowych monolitów otoczonych szalem kontynentalnego lodowca. \n\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n			\n				\n			\n		\n\nPasmo górskie Andów powstawało przez ostatnie 70 mln lat kiedy oceaniczna płyta tektoniczna Nazca powoli klinowała się pod kontynentalnym talerzem Ameryki Południowej. Więc wielkość gór stopniowo rosła blokując przepływ wilgoci znad Pacyfiku\, czego efektem jest suchość terenu po wschodniej stronie And.\nTen podział jest wyraźnie widoczny kiedy podróżujemy od wschodniej stepów Patagonii Argentyńskiej do zielonych\, bardziej mokrych terenów Patagonii Chilijskiej. \nPołudniowy rejon Patagonii to krajobraz dotykający zamarzniętej zasłony lodowcowych śniegów. Pole Lodowe Ameryki Południowej rozciąga się na przestrzeni całej Patagonii i w roku 2009 zawierała się na przestrzeni 4500 km kwadratowych (wciąż topnieje). Jest to najbardziej rozległy rejon lodowcowy poza regionem polarnym. To trzecie na Ziemi zasoby słodkiej wody poza Antarktydą i Arktycznymi polami wraz z Alaską.\nPole lodowe w Patagonii dzieli się na północne i południowe. Te północne ( Campo de Hielo Norte) rozciąga się na przestrzeni 100 km i zwiera 19 głównych lodowców.\nPołudniowe pole rozciąga się na 320 km długości na granicy Argentyny i Chile i to właśnie jego lodowce będziemy mogli podziwiać podczas trekkingów w rejonie Torres del Paine i Parku Narodowego Los Glacieres. \nTa karmiona ciężkimi opadami śniegu kraina broni swoje lodowe czapy przed topnieniem dzięki prawie ciągłej kontynuacji zachmurzenia terenów lodowcowych oraz najwyższych szczytów rejonu. \nMiędzy innymi właśnie Patagońskie lodowce czynią z tej krainy cel wyjątkowy i niezwykły.\nPrzestrzenie tu są ogromne\, rozległe\, zupełnie jak cisza je wypełniająca. \nJeżeli interesują Cię również inne wysokogórskie wyprawy w Andach\, zobacz także Aconcaguę\, Boliwię oraz Peru. \nZgłoszenia na wyprawę \n\nZgłoszenia przyjmujemy do 1 września.\nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 11 700 PLN.\nJeżeli chcesz dołączyć do wyprawy\, skontaktuj się z nami via e-mail lub stronę kontaktową\, aby potwierdzić dostępność miejsc i szczegóły zgłoszenia.\n\nFormularz kontaktu lub zgłoszenia \n\nKOSZT\n11 700 pln + 2200 usd \nKoszt obejmuje:\n• organizację wyprawy\n• przelot Warszawa – Santiago – Warszawa (ewentualnie możliwy jest wylot z Berlina)\n• przelot Santiago – Calama\n• przelot Calama – Puerto Natales\n• przelot Puerto Natales – Santiago\n• przejazdy na miejscu autobusami na trasie Puerto Natales – El Calafate – Puerto Natales\n• wejście na wulkan Licancabur – całość opłat i pozwoleń\n• organizację trekkingu “W” w regionie Torres del Paine (noclegi w namiotach\, które czekają na nas na miejscu + wyżywienie w schroniskach\, transport publiczny\, katamaran\, pozwolenia i wstępy)\n• organizację pozostałych trekkingów jak w programie\n• przejazd El Calafate – Punta Arenas – El Calafate\n• wszystkie pozwolenia na szlakach oraz wstępy do parków narodowych\n• noclegi w hotelach klasy turystycznej\n• w górach noclegi w namiotach\n• wyżywienie (2 posiłki dziennie)\n• ubezpieczenie alpinistyczne \nKoszt nie obejmuje:\n• wstępów do zabytków i atrakcji dodatkowych (zwiedzanie Santiago)\n• nadbagażu (max. 15 kg na lotach wewnętrznych)\n• opłat lotniskowych (El Calafate – około 20 USD)\n• wycieczki do lodowca Perito Moreno – około 120 USD\n• wycieczki na El Tatio Geysers i do Doliny Księżycowej – około 120 USD\n• wycieczki do winnic \nMożliwe są również opcje przedłużenia wyjazdu:\n• pięciodniowe przedłużenie wyjazdu o Ziemię Ognistą ( 1500 usd wraz z rejsem do kolonii lwów morskich\, kormoranów królewskich i pingwinów)\n• ośmiodniowe przedłużenie wyjazdu o przylądek Horn\n• czterodniowe przedłużenie o wodospady Iguazu (1000 usd)\n• czterodniowe przedłużenie o Urugwaj\n• tygodniowy rejs na Antarktydę \nZobacz również inne wyprawy w naszej ofercie: Aconcagua\, Peru\, Boliwia. \nNajważniejsze informacje\n\nTermin: 17 lut 2027 – 7 mar 2027\nKoszt: 11 700 PLN + 2200 USD\nKraje: Chile i Argentyna\nGłówne miejsca: Atacama\, El Tatio\, dolina księżycowa\, Licancabur\, Torres del Paine\, Perito Moreno\, Cerro Torre\, Fitz Roy\nNoclegi: hotele klasy turystycznej\, w górach namioty\nWyżywienie: 2 posiłki dziennie\nPodczas trekkingów: śpimy w namiotach\, ale nie nosimy namiotów\n\nPROGRAM\n17.02– wylot do Santiago\n18.02– przylot + zwiedzanie Santiago (przelot do Calamy planowany jest wieczorem lub następnego dnia rano)\n19.02 –  odwiedzenie gejzerów El Tatio\, najwyżej położonych gejzerów na świecie. Na wyskosci 4300 metrów znajdziemy najwyżej plozone pole gejzerów na świecie.\nZnajdziemy tu 64 gejzery i 100 fumaroli.\n20.02 odwiedzenie doliny ksiezycowej\n21.02 dwudniowe wejście na wulkan Licancabur ( 5916m)\nRuszamy z Pedro de Atacama (2438 m.n.p.m.) samochodami 4×4 na stronę Boliwijska skąd będziemy wchodzić na szczyt.\nDojeżdżamy do schroniska na 4300 m. gdzie spędzimy noc.\n22.02 dnia dojeżdżamy samochodami 4×4 na 4600 stąd ruszymy na szczyt.\nOdległość do szczytu to 3\,5 km a różnica wyskosci 1300 metrów.\nW normalnym tempie szczyt zdobywamy w 9 godzin.  Zejście do schrosnika i powrót do hotelu.\n23.02  przelot do Puerto Natales\n24.02 Tu przejdziemy uznawany za najsłynniejszy szlak świata o nazwie mającej odniesienie po prostu do jego kształtu- “W”. \nTo czterodniowa wędrówka pośród granitowych skał o wysokości 2800 m. To najbardziej znana część Patagonii\, przyciągająca  masy jakby pielgrzymujących tu turystów. Wszystkich przyciągają klasyczne patagońskie panoramy wspaniałych “Torres del Paine”\,  ale również Cuernos del Paine czy Cerro Paine Grande. \nTrekking w tym rejonie zajmie nam 4 dni. Trasa biegnie wokół trzech głównych pasm dolinami\, poprzecinane lazurowymi jeziorami oraz lasami. Podczas trekkingu nocujemy w namiotach\, które są dla nas rozstawione i przygotowane na miejscu\, nie nosimy namiotów  ani jedzenia. \ndzień pierwszy- dojście do Paine Grande- z Guarderia Pudeto przechodzimy 2 godzinną trasę widokową do Lago Nordenskjold po drodze podziwiamy wodospad Salto Grande. Przepływamy katamaranem na stronę Paine Grande i tam przechodzimy kilka tras do punktów widokowych. \n25.02 drugiego dnia przechodzimy trasę 15\,5 km do schroniska cuernoss. Po drodze dochodzimy do widokowego punktu w dolinie francuzów- Mirador Britanico \n26.02 Przechodzimy do schroniska central 11 km trasę. Dodatkowo przechodzimy około 9 km na lekko do punktu widokowego na Torres Del Paine- Mirador Las Torres \n27.02 przejazd do El Calafate\n28.02 wycieczka na lodowiec Perito Moreno + dojazd do El Chalten na 21:00\nJest to jedna z najważniejszych atrakcji turystycznych w argentyńskiej Patagonii. \nMa 258 km2 powierzchni i 30 km długości. Jest jednym z 48 lodowców zasilanych przez Południowy Lądolód Patagoński zlokalizowany w Andach. To pole lodu jest trzecią co do wielkości na świecie rezerwą wody pitnej.\n01.03 trek Cerro Torre. Pięknym trzygodzinnym szlakiem dochodzimy do campamiento de Agostini. Stąd kolejną godzinę ( tam i z powrotem) dochodzimy do miejsca zwanego Mirador Maestri tuż obok pięknego lodowca glaciar Torre\, skąd rozciąga się wspaniały widok na  Cerro Torre (3102 m.) oraz kilka iglic obok nich m.in. Aguja Egger (2900 m)\, Cerro Mocho (1953 m.). \n02.03 trek Fitz Roy- trasa widokowa pod Monte Fitz Roy. Po trzygodzinnej wędrówce z El Chalten dochodzimy do Campamiento Poincenot\, skąd stromym zboczem podchodzimy do Laguna do los Tres ( 3 godziny tam i z powrotem) skąd widzimy bardzo blisko i wyraźnie piękną iglicę Monte Fitz Roy wraz z otacząjącymi lodowcami: Glaciar de los Tres\, Glaciar Rio Blanco. \nŁączny czas przejścia podczas obu dni to 6-7 godzin.\n+\nwieczorny powrót do El Calafate\n03.03 powrót do Puerto Natales + przelot do Santiago\n04.03 Valparaiso- odwiedzenie winnic w okolicy Santiago\n05.03 wylot do kraju\n06.03 przylot do Polski \n  \nPodczas trekkingów śpimy w namiotach ale nie nosimy namiotów. \n  \nCO ZABIERAMY\n• kije teleskopowe\n• kurtkę gore- tex lub podobna\n• 1 ciepłe polar 200\, ewentualnie soft shell\n• spodnie trekkingowe cienkie\, krótkie spodenki\, spodnie na wiatr i deszcz\n• 5 par skarpet trekkingowych\n• czapka\n• bielizna oddychająca\n• buty trekkingowe; można zabrać lekkie buty trekkingowe pod kostkę lub adidasy\, sandały\n• okulary lodowcowe\n• plecaki: 70l i 40l lub plecak 50/ 60 litrów i do tego duży worek np. typu wojskowego\, służący jako pokrowiec lub pojemnik na zostawiany depozyt\n• termos 0\,7l- 1l\n• czołówka+ zapas baterii\n• zegarek\n• przybory toaletowe\n• krem uv 30-60\,\n• bielizna\n• folia ratunkowa NRC \nFAQ – Patagonia\n\nJaki jest termin wyprawy do Patagonii?\nTermin wyprawy to 17 lutego 2027 – 7 marca 2027. \nCo obejmuje program wyprawy?\nProgram obejmuje m.in. Atacamę\, El Tatio\, dolinę księżycową\, wejście na Licancabur\, trekking w rejonie Torres del Paine\, wycieczkę do Perito Moreno oraz trekkingi pod Cerro Torre i Fitz Roy. \nJak nocujemy podczas trekkingów?\nPodczas trekkingów śpimy w namiotach\, ale nie nosimy namiotów. \nDo kiedy można się zgłaszać?\nZgłoszenia przyjmowane są do 1 września. \n\n
URL:https://annapurna.pl/event/patagonia/
LOCATION:Chile\, Torres del Paine\, Chile
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/28548393_10156201717483762_37573412_o-scaled.jpg
ORGANIZER;CN="Annapurna%20Club":MAILTO:annapurna@annapurna.pl
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270301
DTEND;VALUE=DATE:20270314
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200108T210530Z
LAST-MODIFIED:20260727T085753Z
UID:580-1803859200-1804982399@annapurna.pl
SUMMARY:Ras Daszan – najwyższy szczyt Etiopii
DESCRIPTION:  \nTo 13. wyprawa Annapurna Club do Etiopii. \nProgram opieramy na doświadczeniu zdobytym podczas wcześniejszych wyjazdów w Góry Simien i północną Etiopię. \nEtiopia jest pięknym krajem. Jedyny kraj w czarnej Afryce\, który przez wieki utrzymał swoją państwową jedność. Tylko w XX wieku na bardzo krótko stał się kolonią włoską. Kraj cesarzy\, wspaniałych średniowiecznych pałaców i jeszcze wspanialszych kościołów. Jeden z pierwszych krajów\, który przyjął chrześcijaństwo\, które przetrwało aż do dziś. Kraj typowych dla Afryki sawann\, słoni i żyraf. Ale przede wszystkim kraj gór\, które zajmują praktycznie całą powierzchnię Etiopii. Góry te nie są może tak strzeliste jak Mount Kenya\, ani tak wysokie jak Kilimandżaro. Ale znakomicie nadają się do trekkingu dla najbardziej nawet początkujących turystów. Najwyższym pasmem w Etiopii są góry Simen\, na szczytach których zimą zalega śnieg. I właśnie góry Simen i najwyższy w Etiopii szczyt Ras Dashen liczący sobie około 4550 metrów\, czyli prawie tyle co Mont Blanc\, będą naszym celem pobytu i trekkingu w Etiopii. Góry Simen i Ras Dashen były niezdobyte aż do włoskiej okupacji w 1935 roku. Miejscowi wierzyli\, że góry zamieszkują złe duchy i omijali je z daleka. Dziś w górach jest wiele wiosek i pastwisk\, podobnie jak podczas trekkingu w Nepalu lub w Rumunii.\nGóry Simen wyrastają z płaskowyżu etiopskiego. Płaskowyż słynie z przepięknych kanionów i wodospadów. Najbardziej znany jest wodospad na Nilu\, który i my odwiedzimy. W górach w nocy należy liczyć się z przymrozkami. W ciągu dnia jednak wystarcza krótki rękaw. W górach spotkać możemy etiopskich pasterzy i nomadów. Nie brakuje też zwierząt\, szczególnie wszelkich gatunków ptaków\, górskiej odmiany pawiana\, występuje również bardzo rzadki lis etiopski.\nRas Dashen i góry Simen to najłatwiejszy trekking w naszej ofercie. Stopniowo dzień po dniu zyskujemy wysokość. A w niesieniu bagażu wyręczają nas muły. Należy jednak być przygotowanym do ośmiodniowego marszu\, podobnego w trudnościach do rajdu po Beskidach lub Bieszczadach. Najlepszy sezon na trekking w Etiopii to tamtejsza pora sucha\, czyli okres od września do maja.\nNależy pamiętać\, że jedziemy do kraju o zupełnie innej florze bakteryjnej\, innej higienie\, innej kulturze. Trzeba też pamiętać\, że wchodzimy na wysokość około 4550 metrów. Powinniśmy w związku z tym dysponować zdrowiem\, które pozwoli pokonać nam powyższe przeciwności. \nInnym afrykańskim celem wysokościowym jest wyprawa na Kilimandżaro. Zobacz także trekking do Everest Base Camp. \nKOSZT\n7200 pln + 1800 usd \nkoszt obejmuje: \nOrganizację wyprawy\, przelot Warszawa- Addis- Warszawa (w wypadku dużej\nróżnicy w cenie wylot z Berlina)\, przelot Addis- Gonder\, przejazdy\nwynajętymi busami\, zezwolenie na trekking\, wynajęcie miejscowych\nprzewodników\, muły- tragarzy\, wynajęcie strażnika\, wynajęcie kucharza\,\nwszystkie koszta i wszystkie opłaty związane z trekkingiem w górach Simen\,\nwyżywienie (2 posiłki dziennie na dole\, w górach pełne wyżywienie)\, noclegi\nw hotelach średniej klasy; (w górach w namiotach)\, koszty dotarcia do atrakcji (Zamki w Gonder\, Wioska Felaszy (Żydzi Etiopscy)\, jezioro Bahar Dar\, (klasztory na jeziorze\, wodospad na Nilu)\, wynajęcie łódki na jeziorze\,\nubezpieczenie KL/ NW oraz ubezpieczenie alpinistyczne na pobyt w górach \nKoszt nie obejmuje: \nWizy 50$\, alkoholu\, biletów wstępu\, ewentualnego zwiedzania klasztorów\nLalibea (około 800-1400 zł razem z przelotami)\, napiwków (okolo 100 usd). \nMożliwośći dodatkowe: \nKoszt 8 dni dodatkowych wśród niekomercyjnych jeszcze plemion na południu\nEtiopii to około 1000$ \n  \nZGŁOSZENIA\nZgłoszenia przyjmujemy do 27 pazdziernika. \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 7200 pln na konto stowarzyszenia. \n  \nPROGRAM\nSpotykamy się na Okęciu. Z Okęcia lecimy do Addis Abbeba skąd jak najszybciej lecimy do Gonder\, dawnej stolicy cesarstwa\, ale również punktu wypadowego w góry. W mieście mamy możliwość zwiedzenia kościołów i pałaców cesarskich\, które łudząco przypominają średniowieczne warownie zachodniej Europy. Następnego dnia jedziemy do Debark. Po noclegu w Debark wynajmujemy muły i ruszamy na trekking. Pierwszy odcinek prowadzi do wioski Sangbahar. Przechodzimy przez dwie urocze doliny\, następnie pniemy się na płaskowyż Simen. Po drodze możemy zobaczyć stada endmicznych pawianów Gelada. Po około ośmiu godzinach docieramy do Sangbahar\, które leży w przepięknym miejscu widokowym.\nKolejnego dnia idziemy do Geech\, jest to odcinek najbardziej spektakularnych widoków podczas całego trekkingu\, a to z sprawą głębokich kanionów\, które przypominają bardzo głęboką dziurę w Ziemi\, największe wrażenie robi chyba kanion Geech Abbys. Kolejny dzień to etap do wioski Chenek. Podczas podejścia wchodzimy na ciekawy szczyt Imetgogo\, który jest punktem widokowym. Obozowisko w Chenek położone jest na samym skraju przepaści co daje niesamowite wrażenie. Z Chenek idziemy do Ambikwo\, ten odcinek nie ma już takich widoków\, ale za to zdobywamy wysokość. Z Ambikwo ruszamy już na najwyższy szczyt Etiopii- Ras Dashen. Przechodzimy tuż obok najwyżej polożonej w Etiopii wioski Mizma. Po drodze możemy napotkać pasterzy ze swymi stadami. Lewą granią wchodzimy na najwyższy szczyt gór Simen.\nZe szczytu schodzimy do Ambikwo. Z Ambikwo schodzimy do Sangbahar\, gdzie nocujemy. Po noclegu w Sangbahar wracamy do Debraku i Gonderu. Cały pobyt w górach zajmie nam w sumie osiem dni.\nZ Gonderu jedziemy do wioski felaszów- etiopskich Żydów.\nNastępnie jedziemy do wioski Tys Yssat\, w której znajdują się największe wodospady na Nilu\, zwane: Blue Nil Waterfalls jedne z największych w świecie.\nNastępnie jedziemy nad jezioro Tana\, po którym płyniemy papirusowymi łodziami w celu odwiedzenia niesamowitych klasztorów znajdujących się na wyspach. Na wyspach znajduje się kilkadziesiąt klasztorów i kościołów\, w niektórych podziwiać możemy piękne ikony.\nZnad jeziora Tana jedziemy z powrotem do Addis Abeba skąd odlatujemy do kraju.\nIstnieje możliwość bez przedłużania wyjazdu zwiedzenia słynnych klasztorów w Lalibela.\nIstnieje możliwość przedłużenia wyjazdu o około 8 dni w celu odwiedzenia słynnych plemion żyjących na południu (koszt 600$) \nPROGRAM DZIEN PO DNIU\nOto program wyjazdu z uwzględnieniem klasztorów Lalibela (w ostatnich latach wszyscy się decydują)\n– przelot Warszawa- Addis\n– przelot Addis- Gonder\, zwiedzanie słynnych zamków XVII w i kościoła Debre Berhan Selassie\n– przejazd do Debark\, organizacja trekkingu\n– 6 dni trekkingu w górach Simen z wejściem na Ras Dashen (około 4550m)- najwyższy szczyt Etiopii.\nJeżdżący z nami himalaiści twierdzili\, że to jedne z piękniejszych gór jakie widzieli.\n– przejazd do Bahar Dar\, po drodze wioska Żydów Etiopskich\n– odpoczynek w Bahar Dar nad jeziorem Tana\, odwiedzanie klasztorów na pływających wyspach\, karminie pelikanów.\n– odwiedzenie Wodospadów na Nilu Błękitnym\n– przelot do Lalibea – zwiedzanie słynnych wykutych w skale klasztorów\n– drugi dzień zwiedzania\n– przelot do Addis\, zwiedzanie m.in. muzeum pierwszego człowieka- Lucy\n– przelot do Polski \n
URL:https://annapurna.pl/event/etiopia/
LOCATION:Etiopia
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/Etiopia1.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270301
DTEND;VALUE=DATE:20270314
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200212T132155Z
LAST-MODIFIED:20260618T170207Z
UID:878-1803859200-1804982399@annapurna.pl
SUMMARY:Ethiopia- Siemen Mountains
DESCRIPTION:  \nEthiopia is a beautiful country\, the only one in Africa that throughout the centuries has remained homogeneous. Only in the XX century\, for a while it became an Italian colony. It’s a country of emperors\, wonderful medieval palaces and even more amazing churches. One of the first Christian countries where this religion still lasts. There are typical for Africa savannahs\, elephants and giraffes but mountains are prevailing here. They take up almost the whole area of the country. They are not as high as Kilimanjaro or Mount Kenya but they are perfect for trekking even for the beginners. The highest mountain range in Ethiopia are the Simen Mountains\, which peaks are covered with snow in the winter. The Simen Mountains and its highest peak – Ras Dashen – 4620\, which is almost the same as Mont Blanc\, are our destination. This mountains were not reached until the Italian occupation in 1935. Local people believed that the mountains are haunted by bad spirits and tried to stay away from there. Today\, there are lots of small villages and grazing areas\, similar to the ones in Nepal or Romania.\nThe Simen Mountains are situated in Ethiopian plateau which is famous for its wonderful waterfalls and canyons. The most famous is a waterfall on the river Nile which we’ll visit. In the mountains at nights the frosts can appear. During the day\, however\, a short sleeve is enough. In the mountains we’ll be able to meet Ethiopian shepherds and nomads. There will be also lots of animals\, especially birds\, mountain species of a baboon and a very rare Ethiopian wolf.\nRas Dashen and the Siman Mountains is the easiest trekking we have in our offer. Day by day we reach the height\, and the mules carry our luggage. However\, you must be ready for an 8 days marching as difficult as wandering in Beskidy or Bieszczady. The best season for trekking in Ethiopia is a dry season\, from September to May.\nWe must remember that we go to the country with a completely different bacterial flora\, hygiene\, culture. We must remember that we’ll ascend 4600 metres. That’s why you have to be healthy so that you could overcome all the difficulties. \n  \nCOSTS: \n7200 pln + 1800 usd \nThe price includes : the organisation of the expedition\, food\, possible travel to an airport in Berlin or Vienna\, flight to Addis Abeba and back\, flight to Gondar\, travelling at the destination\, trekking insurance\, accommodation in middle class hotel\, rest houses\, campsites and tents in the mountains\, basic training\, cruise on Tana Lake\, trekking cost\, the Simen National Park entrance fee\, hiring a guide and mules. \nThe price doesn’t include: Ethiopian visa (50$)\, possible flight and sightseeing in Lalibela\, alcohol\, entrance fees\, possible prolonging the stay to visit the tribes that live in the south. (8 days- 600 usd) \n  \nAPPLICATIONS: \n1. To confirm your application\, please\, pay 7200 pln until the end of october. \n2. Please\, send us your name\, surname\, date and place of birth\, address. \n  \nITINERARY: \nWe meet at the Okęcie airport from where we fly to Addis Abbeba. We land and go sightseeing in the city\, next we spend a night there. The next day we fly to Gonder\, a former capital of the empire and the point from where we set off to the mountains. In this city we have the possibility to visit churches and palaces very similar to the medieval fortresses of Western Europe. The next day we go to Debark\, hire mules and start our trekking. The first passage leads to Sangbahar village. We go through two beautiful valleys and ascend the Simen plateau. On our way we can see the flocks of baboons Gelada. After eight hours we get to Sangbahar\, which is situated in an area with beautiful views.\nNext day we go on foot to Geech\, it is the passage with the most spectacular views during the whole trekking\, mainly due to very deep canyons that look like a hole in the Earth\, the most impressive is Geech Abyss. Next day we go to Chenek village. During the ascent we reach a very interesting mountain Imetgogo\, which is also a view point. The camp in Chenek is situated at the edge of a precipice which gives an amazing impression. From Chenek we go to Ambikwo. This passage hasn’t got such wonderful views but we reach the height. From Ambikwo we set off for the highest peak of Ethiopia – Ras Dashen. We pass the highest situated village in Ethiopia – Mizma. On our way we can meet the shepherds with their herds. Along the left crest we ascend the highest peak of the Simen Mountains.\nFrom the peak we descend to Ambikwo from where we descend to Sangbahar\, where we spend a night. After a night we go back to Debrak and Gonder. The whole stay in the mountains will take us 8 days.\nFrom Gonder we go to the village of Ethiopian Jews.\nNext we go to Tys Yssat village\, where we’ll see the biggest waterfalls on Nile called Blue Nile Waterfalls\, one of the biggest in the world.\nNext we go at Lake Tana\, have a cruise in papyrus boats and visit amazing monasteries on islands. There are a few dozens of monasteries and churches where we can admires beautiful icons.\nFrom Tana Lake we go to Addis Abeba\, from where we fly back to Poland.\nThere is a possibility to prolong the stay and visit the famous monasteries in Lalibela.\nThere is a possibility to prolong the stay by 8 days and visit famous tribes that live on the south (600$) \nDay by day itinerary:\nHere is an itinerary that includes the Lalibela monasteries (all participants have decided to go there in recent years.)\n– flight Warsaw – Addid Abbeba\n– flight Addis- Gonder\, visiting famous castles from the XVII century and Debre Berhan Selassie church.\n– travel to Debark\, organising trekking\n– 6 days of trekking in the Simen Mountains\, ascending Ras Dashen (4600m)- the highest peak of Ethiopia.\nThe Himalaya climbers who go there with us claim they are one of the most beautiful mountains they have ever seen.\n– travel to Bahar Dar\, visiting the Ethiopian Jews village on our way.\n– resting in Bahar Dar at Tana Lake\, visiting monasteries on floating islands.\n– waterfalls on Blue Nile\n– flight to Lalibea\, visiting famous\, rock hewn monasteries\n– second day of sightseeing\n– flight to Addis\, visiting the museum of the first human being – Lucy\n– flight to Poland \n
URL:https://annapurna.pl/event/ethiopia-siemen-mountains/
LOCATION:Ethiopia
CATEGORIES:Trekking
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/Etiopia1.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270317
DTEND;VALUE=DATE:20270327
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20210816T123127Z
LAST-MODIFIED:20260830T142521Z
UID:1105-1805241600-1806105599@annapurna.pl
SUMMARY:Góry Smocze – trekking w RPA
DESCRIPTION:  \nINFORMACJE\nGóry Smocze to jedna z najpiękniejszych destynacji jeśli chodzi o trekkingi w Afryce. \nZnajdziemy tu piękne pionowe ściany\, doliny\, rzeki jaskinie i spektakularne urwiska. \nZielony zarys szczytów Drakensberg stanowi granicę między Republiką Południowej Afryki a górskim królestwem Lesotho i oferuje jedne z najbardziej inspirujących krajobrazów w kraju. \nNa obszarze znajduje się rozległy pas o powierzchni 2430 km2 bazaltowych szczytów i pięknych dolin; sekcja ta została formalnie wyróżniona statusem światowego dziedzictwa Unesco w 2000 roku i została przemianowana na park uKhahlamba-Drakensberg. \nNasz dwuczęściowy trekking po Drakensberg zabierze Cię we wszystkie najpiękniejsze miejsca tego pasma ! \nW nominalnym czasie wyjazdu odwiedzamy Park Krugera. \n\n13 700 pln \nkoszt obejmuje: \n– przeloty: Warszawa- Johanessburg- Warszawa \n– wszystkie przejazdy na miejscu wynajętymi samochodami \n– koszty trekkingu i pozwoleń w górach Smoczych \n– noclegi w hotelikach\, wyżywienie 2 posiłki dziennie \n– ubezpieczenie \n  \nkoszt nie obejmuje: \n– napiwków \n– wiz i podatków wylotowych\, nadbagażu (raczej nie występuje) \n– wstępu do Parku Krugera \n  \nMożliwe przedłużenia wyjazdu: \n– wodospady Wiktorii – 3 dni – 2100 pln + 500 usd \n– Table Mountain + winiarnie- 3 dni lub Swaziland- 2 dni \n– tygodniowe zwiedzanie parków Narodowych RPA \nChętnych na przedłużenia prosimy o kontakt- wyślemy wtedy szczegółowe informacje. \n  \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata 7200 pln na konto klubu. \nProsimy o zgłoszenia i wpłaty do 15 grudnia. \n  \nPROGRAM\n17.03 wylot Johanessburg + przylot \n18.03 Przejeżdżamy w region Parku Royal Natal \n19.03\nWyruszamy na wędrówkę po Amfiteatrze Północnego obszaru Drakensberg\, malownicza trasa obejmuje wejście na szczyt najwyższego punktu Północnego Drakensbergu – Mont-aux-Sources (3282 m). Spektakularna skarpa amfiteatru wznosi się nad Natal na wysokości 3000 metrów nad poziomem morza\, ze stromymi ścianami\, wielkimi dolinami i szczytami skierowanymi mniej więcej na wschód i wyżynami Lesotho wypełniającymi horyzont na zachodzie. Ze skraju Drakensberg podziwiać będziemy spektakularne widoki na Amfiteatr\, Sentinel i wodospady Tugela znikające w rozległych dolinach poniżej\, a także na szczyty\, które tworzą to niesamowite miejsce światowego dziedzictwa. Przy odrobinie szczęścia będziemy mogli zobaczyć zagrożonego wyginięciem sępa brodatego\, myszołowy szakala\, Rhebucka górskiego i być może kilka pawianów. Ten wrażliwy i dziewiczy obszar dzikiej przyrody jest absolutną koniecznością w Drakensberg. \ndługość trasy : 22 km \n20.03 \nprzejazd w region Monk’s Cowl i doliny Champagne \n21.03 \nprzejście trekkingu z Injisuthi do Monk’s Cowl \nJest to piękny trekking po grani zapewniający niesamowite widoki na okoliczne szczyty: Shada Ridge\, Champagne Castle\, Cathin Peak i Sterkhorn jak również inne okoliczne szczyty. \ntrasa zajmuje 21 km \n22.03 wejście na Sterkhorn 2973 m. \n– jest to jedno z najbardziej stromych wejść w regionie dający niesamowite widoki na okoliczne szczyty. \n23.03\nprzejazd w rejon Giant Castle w Drakensberg. \nprzejście 6 godzinnej trasy do puntu widokowego na masyw Giant Castle \n24.03 przejazd do Parku Krugera \nPark Narodowy Krugera. Park rozciąga się na 350 kilometrów wzdłuż granicy z Mozambikiem\, ma ok. 60 kilometrów szerokości. Zajmuje powierzchnię powyżej 2 milionów hektarów. Znajduje się tam wiele rzek\, które płyną wzdłuż całego parku (np. Sabie\, Limpopo\, Letaba). \nW parku możemy spotkać m.in. „Wielką Piątkę Afryki” (lew afrykański\, lampart plamisty\, bawół afrykański\, nosorożec czarny\, słoń afrykański) oraz geparda grzywiastego\, zebrę Chapmana\, impale zwyczajne\, strusie brązowosterne. \nZnajduje się tu 300 gatunków drzew\, 52 gatunki ryb\, 33 gatunki płazów\, 114 gatunków gadów\, 507 gatunków ptaków i 147 gatunków ssaków. W obrębie parku żyje m.in. 300 gepardów\, 3000 hipopotamów\, 900 lampartów\, 1500 lwów\, 2000 krokut cętkowanych\, 200 nosorożców czarnych\, 32000 antylop\, 7500 słoni\, 5000 żyraf\, 1300 nosorożców białych\, olbrzymie ilości zebr\, bawołów i antylop. \n25.03 odwiedzenie Parku + \npowrót do Johanessburga \n26.03 powrót do Polski \n  \nWszystkie trasy podcas trekkingu są jednodniowe\, śpimy w lodgach w Parku Narodowym. \n
URL:https://annapurna.pl/event/gory-smocze-drakensberg-rpa-lesotho/
LOCATION:RPA\, Afryka Południowa
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2021/08/sani-pass-lesotho-and-south-africa-TVT5BKP.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270319
DTEND;VALUE=DATE:20270330
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20210126T154814Z
LAST-MODIFIED:20260329T141402Z
UID:1057-1805414400-1806364799@annapurna.pl
SUMMARY:Kilimandżaro (z miejscową agencją)
DESCRIPTION:  \nINFORMACJE\nDach i symbol Afryki\, śnieg na równiku. Ngorongoro- żywa Arka Noego.\nBędzie to nasz 42 wyprawa na Kilimandżaro. \nNa dwunastu wyjazdach pod rząd szczyt zdobyło 100 % uczestników ! \nNigdy nie zeszliśmy poniżej 80% na szczycie. \nKilimandżaro (5895 m) – dach a zarazem herb Afryki. Najwyższa wolno stojąca góra świata. Żywy wulkan\, który śpi\, jedna z tajemnic kontynentu. U podnóża rozciąga się typowo afrykańska sawanna\, gorąca i pełna zwierząt. Pierwszego Europejczyka\, który odważył się opowiadać o śniegach pod równikiem\, wyśmiano. Dla arabskich handlarzy to od zawsze „Góra Karawan”. Jasny szczyt wiernie wskazywał im drogę z odległości blisko dwustu kilometrów. Szczyt zdobyła niemiecka ekspedycja pod wodzą Hansa Meyera w roku 1886. Dziś o zdobycie szczytu pokusić się mogą turyści\, konieczne jest jednak przygotowanie kondycyjne. Kilimandżaro składa się z wielu wulkanów\, z których główne to: Shira\, najwyższy i najmłodszy Kibo oraz Mawenzi. Na najwyższy szczyt masywu i jednocześnie najwyższy punkt wulkanu Kibo- Uhuru Peak (5895m) –wiedzie kilka różnych dróg. \nMy skorzystamy z najbardziej skutecznej drogi Machame. Zamiast zwyczajowych pięciu dniu wchodzić będziemy sześć co daje dużo lepszą aklimatyzację\, a w związku z tym o połowę większe szansę na zdobycie szczytu. Spędzimy dwie noce na ważnej dla aklimatyzacji wysokości 3800 metrów. Podczas naszych wyjazdów szczyt zdobywa zazwyczaj 90 procent uczestników. \nGłówną przeszkodą dla zdobywających szczyt jest rozrzedzone powietrze. Powyżej 5000 metrów raczej nikogo nie omija ogólne osłabienie\, zdarzają się też zawroty i bóle głowy\, bóle żołądka. Poprzez wejście odpowiednią drogą oraz w odpowiednim tempie staramy się zapewnić dokładną aklimatyzację tak aby powyższe dolegliwości wystąpiły w stopniu możliwie znikomym i nie były przeszkodą w drodze na szczyt. Kładziemy też nacisk na przygotowanie kondycyjne przed wyjazdem\, polecamy marsze z plecakiem\, wędrówki po górach\, brak formy także może być przeszkodą w zdobywaniu góry. Ze względu na wysokość i położenie geograficzne należy się liczyć z bardzo silnym promieniowaniem słonecznym. Trudności techniczne są mniejsze niż na najłatwiejszych czterotysięcznikach\, można je porównać z letnim wejściem na Babią Górę. Nie należy jednak zapominać o różnicy wysokości i odległościach. Wejście na Giewont zajmuje 2 godziny\, natomiast aby wejść na Kilimandżaro trzeba iść kilka dni. Z powodu\, iż góra jest łatwa technicznie- oprócz kijków- nie jest wymagany żaden specjalistyczny sprzęt. Warto zabrać mocne buty i ubranie na wszystkie pory roku. Temperatury wahają się od ponad trzydziestu stopni na dole do poniżej minus dziesięciu w czasie zdobywania szczytu. Okresy lipiec- sierpień oraz grudzień- styczeń to najlepszy okres zarówno na zdobywanie szczytu (najlepsza pogoda) \, a także na safari (najwięcej zwierząt przy wodopojach). Szczyt najlepiej zdobywać przed godziną dziesiątą\, później często psuje się pogoda\, wszystko zakrywa zimna mgła. Uwaga! Wykluczony jest udział osób z chorobą powodującą\, że pobyt na dużej wysokości lub w tropiku jest szkodliwy. Przed wyjazdem należy koniecznie zaszczepić się przeciw: tężcowi\, żółtej febrze (wystarczają na 10 lat). Szczepienia wykonują stacje Sanepidu. \n  \nKOSZT: \nKoszt wyprawy to: 2400 usd przy 1 osobie\n1900 usd przy 2 osobach\n1800 usd od 3 osób. \nplus koszt przelotu: 3000-4500 zł w zależności od opcji.\nplus ewentualnie Safari w koszcie:\n1 osoba 960 usd\n2 osoby 520 usd\n3 lub więcej osób 420 usd. \n  \nOD ROKU 2013 KOSZT KILIMANDŻAO PODROŻAŁ O 400 USD\, A SAFARI O 200 USD. \nW obecnym koszcie podnieśliśmy standard w hotelach i oferujemy najlepszy\nhotel w Moshi. U innych takie warunki kosztują dużo więcej. \nKoszt obejmuje:\norganizację wyprawy\, transfer z/na lotnisko Kilimandżaro\, przejazdy\ndo parku Kilimandżaro\, noclegi w hotelach w Moshi\, w górach noclegi w\nnamiotach\, wyżywienie: na dole śniadania\, w górach i na safari 3 posiłki dziennie\, na\ntrekkingu posiłki przygotowane przez kucharza\, 6- dniowy trekking trasą Machame\,\nkoszt wynajęcia przewodników\, tragarzy i kucharzy\, koszta wstępu do parków:\nKilimandżaro\, koszta noclegów w namiotach\, specjalne ubezpieczenie\ntrekkingowe i ubezpieczenie od kosztów leczenia\, podstawowe szkolenie. \nKoszt nie obejmuje: wizy: \, tanzańska (50$)\, obowiązkowych napiwków (w sumie około 200 $)\, wycieczek fakultatywnych: wioska masajska (\nokoło 20-30$)\, wodospad Materuni (około 40 $)\, 2 dniowego Safari- Park Mayara i krater Ngorongoro (420usd- 960 usd). Jest możliwość odwiedzenia Zanibaru koszt to 2000- 3500 zł 4 dni 3 noce w hotelu przy plaży.\nSzczepienia obowiązkowe:\nżółta febra\,\nszczepienia opcjonalne:\nżółtaczka A i B\, tężec\, polio.\nZaleca się zażywanie leków antymalarycznych zaczynając tydzień przed wyjazdem.\nNajlepszym lekiem jest Malarone (należy mieć na uwadze skutki uboczne-\nosłabienie\, zawroty głowy) \n  \nZGŁOSZENIA\nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata na bilet i ubezpieczenie w wysokości 3500 zł na konto Stowarzyszenie „Annapurna Klub 34 1090 1652 0000 0000 6404 1166 z dopiskiem: Kilimandżaro- bilet. Prosimy o potwierdzenie wpłaty.\nProszę o listowne lub mailowe przesłanie imienia\, nazwiska\, daty oraz miejsca urodzenia\, stałego adresu zamieszkania. \n  \nPROGRAM\nWylot z Polski do Kilimandżaro Airport\, nocleg w hotelu Keys. W Moshi zatrzymamy się na jeden dzień w celu złapania oddechu\, tego dnia w ramach wstępnej aklimatyzacji odwiedzimy wioski miejscowych górali\, skosztujemy piwa z bananów oraz wykapiemy się pod 30m wodospadem Materuni. Po noclegu i załatwieniu formalności jedziemy do bramy parku Kilimandżaro \, na skraju tropikalnej puszczy\, tu zaczyna się podejście. Poprzez gęstą\, dziką dżunglę\, pełną czarnych małp \, w ciągu 4-5 godzin docieramy do pierwszego miejsca noclegowego- Machame Hut (2900m). Następnego dnia ruszamy na podobny odcinek\, poprzez dżunglę a następnie wysoką kosodrzewinę dochodzimy do obozu Shira na 3700m. Popołudnie spędzamy na spacerach po okolicznych skałach. Z obozu jest piękny widok na wulkan Meru (4500m). Kolejnego dnia w celu zdobycia aklimatyzacji udajemy się w kierunku Lava Tower (4500m)\, jest to piękna skalna wieża\, na którą można wejść o ile warunki pozwalają. Podczas podejścia śniegi Kilimandżaro oślepiają nas\, bo góra jest dokładnie naprzeciw. Po krótkim pobycie na Lava Tower schodzimy do kolejnego obozu na wysokości 3900m- Barranco. To najpiękniej położony obóz z widokiem na najbardziej stromą część Kili\, osłonięty przez pionowe ściany\, porośnięta lasem sanecji. Do czwartego i ostatniego obozu szlak wiedzie poprzez zamglony\, księżycowy krajobraz\, pocięty czasem dolinami i graniami\, można tu spotkać stada antylop eland. Do Barafu Hut na 4600m docieramy po 6-8 godzinnym podejściu. Atak na szczyt rozpoczyna się o północy. W nocy jest zimno i zamarznięte piargi ułatwiają stopom oparcie. Podejście trwa około ośmiu godzin a po dziesiątej rano nad Kibo nadciągają chmury. Po około sześciu godzinach marszu nad niedalekim szczytem Mawenzi w niesamowitych barwach wschodzi słońce. W tym czasie powinniśmy znajdować się w miejscu zwanym Stella Point (5700m). Łagodną granią\, powoli krok za krokiem \, mając po jednej stronie tajemnicze wnętrze wulkanu a po drugiej błyszczące lodowce po kolejnej godzinie docieramy na szczyt. Na szczycie jest drewniana tablica\, która informuje\, że znajdujemy się w najwyższym punkcie Afryki na Uhuru Peak 5895m. (Szczyt Wolności). Ze szczytu roztaczają się bezkresne widoki na morze chmur pokrywające gorący kontynent. Ze szczytu schodzimy na odpoczynek do Barafu\, po odpoczynku schodzimy na nocleg prosto do Mweka Hut (3100m). \nZ Mweka Hut schodzimy do bram parku. Po zejściu na sam dół odpoczywamy w Moshi. \nPo odpoczynku wynajętymi Land Roverami jedziemy na dwudniowe safari. Wyboistą drogą przez bezkresną i wyschniętą sawannę docieramy do miasteczka Mto Wa Mbu\, gdzie zatrzymujemy się na posiłek. Następnie udajemy się do Lake Manyara National Park\, który słynie z wielkich stad flamingów i niewiele mniejszych grup pawianów. Zobaczyć można tu też słonie\, żyrafy\, antylopy\, zebry\, guźdźce\, strusie i hipopotamy. Centralną część parku zajmuje jezioro przy natomiast jego skraj to urwiste zbocze górskie. Park częściowo pokrywa gęsta dżungla pełna niezwykłych dźwięków i zapachów\, rosną tu baobaby\, akacje\, drzewa chlebowe\, drzewa kiełbasiane. Z safari wracamy na noc do Mto Wa Mbu. Nazajutrz wcześnie rano wyruszamy do krateru Ngorongoro. Jest to dawno wygasły wulkan o średnicy 19 km na którego dnie\, które leży 600m poniżej brzegu krateru znajduje się niewysychające nawet w porze suchej jezioro. Właśnie z powodu dostępu do wody wnętrze wulkanu roi się od zwierząt\, będąc tam ostatnio widziałem antylopy (gnu\, eland)\, flamingi\, hipopotamy\, sekretarzy\, pelikany\, marabuty\, czaple\, bociany\, sępy\, jastrzębie\, żyrafy\, słonie\, nosorożce\, zebry\, geparda oraz polującą lwicę. Po kilkugodzinnej przejażdżce dnem wulkanu wracamy na powierzchnię i jedziemy do Moshi. W drodze powrotnej możemy udać się w odwiedziny do wioski masajskiej\, która znajduje się w pobliżu krateru. Istnieje wtedy możliwość fotografowania tych dumnych ludzi\, a także podziwiania ich skoków oraz śpiewów. W przeddzień odlotu wracamy do Nairobi\, jeśli jest czas możemy odwiedzić dom Karen Blixen lub powspinać się w kanionie Frog zamieszkałym przez Masajów.. Po dwutygodniowej przygodzie wracamy do Polski. \nIstnieje możliwość odwiedzenia Zanzibaru przedłużając wyjazd o 1-2 dni. \n  \nCO ZABIERAMY\nbuty najlepiej lekkie\, ale ciepłe i wytrzymałe trekkingowe numer- 1\,5 większe\, skarpety ciepłe- 2 pary (polecam wełne merynosa lub inne termiczne)\, skarpety inne (najlepiej przeciwpotne)\, spodnie polar 100\, spodnie antywietrzne i antydeszczowe (ortalion\, goretex itp.)\, spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami\, sandały lub inne lekkie buty\, koszulki z krótkim rękawem (bawełniane i oddychające)\, polar 200- 2 sztuki\, kurtka na wiatr i deszcz (najlepiej goretexowa)\, rękawice polarowe- 2 pary\, rękawice chroniące przed wiatrem (np. łapawice gortexowe lub rękawice narciarskie)\, czapka\, kapelusz lub czapka na słońce\, kije teleskopowe\, ochraniacze- Stuptuty\, śpiwór minimum do –10\, karimata\, folia NRC\, przybory toaletowe\, papier 2 rolki\, plecak duży (najlepiej 70 l)\, plecak mały (najlepiej 40 l)\, czołówka\, termos 0\,7-1 l\, okulary przeciwsłoneczne lepiej lodowcowe\, warto zabrać rozgrzewacze chemiczne\, książeczkę szczepień z wpisaną febrą\, ksero paszportu \n  \nŻyczymy niezapomnianych przeżyć we wciąż jeszcze dzikiej Afryce ! \n
URL:https://annapurna.pl/event/kilimandzaro-z-miejscowa-agencja/
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2019/12/1932569_335648789948236_3669625863770286214_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20270410
DTEND;VALUE=DATE:20270502
DTSTAMP:20260904T202044
CREATED:20200108T213227Z
LAST-MODIFIED:20260329T141415Z
UID:591-1807315200-1809215999@annapurna.pl
SUMMARY:Everest baza
DESCRIPTION:  \nEverest to najwyższa góra na Ziemi. Nie wszyscy mogą na nią wejść- choć udało się to w nam w 100 procentach w roku 2007-  ale wszyscy mogą go zobaczyć\, dotrzeć do jego stóp i bazy. Obejrzeć górę z najpiękniejszych punktów widokowych. Oprócz popularnego widoku z Kala Pattar (5545m) będzie można go zobaczyć również z Gokyo Ri (5485m)\, z którego widok jest jeszcze wspanialszy. \nHimalaje to nie tylko Everest oprócz niego będziemy mogli podziwiać Cho Oyu\, Makalu\, Lhotse\, Ama Dablam a również wiele wiele innych szczytów. Całość trekkingu trwa 13 dni. Aklimatyzacja jest przeprowadzona bardzo dokładnie i raczej nikt nie powinien odczuwać dolegliwości związanych z wysokością. Po drodze odwiedzimy ojczyznę Szerpów Solo Khumbu\, przejdziemy wiele mostów wiszących nad przepaściami. \nPodczas trekkingu bagaże będą niesione przez tragarzy\, zaś żywić będziemy się w miejscowych restauracjach. \nKOSZT: \nkoszt 17 000 pln* od 4 uczestnikow lub \n18 000 pln od 3 uczestnikow \nkoszt obejmuje:\norganizację wyprawy\, przeloty\, ubezpieczenie helikopterowe\, noclegi\, tragarzy\, 2 posiłki dziennie\, w górach na trekkingu 3 posiłki dziennie\, wstęp do Parku Sagharmata\, składkę na rzecz klubu. \nkoszt nie obejmuje: \ndodatkowe wycieczki\,  alkohol\, napiwki\, bilety wstępu do zabytków\, wiza (40 usd)\, podatek wylotowy (25 usd) \, ewentualny lot helikopterem w wypadku odwołania lotu (500-600usd)\, wiza do Indii 220 pln \n*w zł na bilet i koszta w Polsce reszta w $ po kursie nbp \n  \nZGŁOSZENIA: \nPotwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata na bilet i ubezpieczenie w wysokości 4000 zł na konto Stowarzyszenie Annapurna Klub \, Santander Bank 34 1090 1652 0000 0000 6404 1166 z dopiskiem: Everest baza- bilet. Proszę o potwierdzenie wpłaty\, najlepiej mailowo lub listownie. \nZgłoszenia przyjmowane są do 5 lutego. \n  \nPROGRAM: \n1. Wylot do Kathmandu\n2. Przylot\, odpoczynek\n3. Przelot do Lukli tego samego dnia podejście do Phakding 5 h\, 2650m\n4. Podejśce do Namche Bazar stolicy Solo Khumbu 5h\, 3440m\n5. Podejście do Phortse Tenga 3675 m\, 5 h\n6. Podejście do Dole 3h\, 4100m\n7. Podejście do Machhermo 2\,5h\, 4410m\n8. Gokyo 4h\, 4750m piękne turkusowe jeziora w okolicy\n9. Wejście na Gokyo Ri\, słynący z najpiękniejszego w himalajach widoku na Cho Oyu i Everest. 5483m 3 h i powrót do Gokyo\n10. Zejście do Phortse\n11. Podejście do Dingoboche 5h\, 4350m\n12. Podejście do Lobuche 4h\, 4900m\n13. Podejście do Gorak Shep i wejście na słynącą z najbardziej klasycznego widoku na Everest\, Lhotse i Nuptse Kala Pattar 5545m\, powrót do Gorak Shep 5165m\n14. Podejście do bazy pod Everestem\, powrót do Lobuche 6:30h\n15. Zejście do Namche Bazar\n16. Zejście do Lukli\n17. Przelot do Kathmandu\n18. zwiedzanie\, rafting lub skok na bungy \n19. dzień rezerwowy \n20. dzień rezerwowy\n21. wylot do Polski \n22. Powrót do kraju \n  \nCO ZABIERAMY: \nbuty najlepiej lekkie\, ale ciepłe i wytrzymałe trekkingowe numer- 1\,5 większe\, skarpety ciepłe- 2 pary (polecam wełnę merynosa lub inne termiczne)\, skarpety inne (najlepiej przeciwpotne)\, spodnie polar 100\, spodnie antywietrzne i antydeszczowe (ortalion\, goretex itp.)\, spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami\, sandały lub inne lekkie buty\, koszulki z krótkim rękawem (bawełniane i oddychające)\, polar 200- 2 sztuki\, kurtka na wiatr i deszcz (najlepiej goretexowa)\, rękawice polarowe- 2 pary\, rękawice chroniące przed wiatrem (np. łapawice gortexowe lub rękawice narciarskie)\, czapka\, kapelusz lub czapka na słońce\, kije teleskopowe\, ochraniacze- Stuptuty\, śpiwór minimum do –10\, przybory toaletowe\, papier 2 rolki\, plecak duży (najlepiej 70 l)\, plecak mały (najlepiej 40 l)\, czołówka\, termos 0\,7-1 l\, okulary przeciwsłoneczne lepiej lodowcowe\, warto zabrać rozgrzewacze chemiczne \n
URL:https://annapurna.pl/event/everest-baza/
LOCATION:Nepal\, Nepal
CATEGORIES:Trekkingi
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://annapurna.pl/wp-content/uploads/2020/01/59299292_2220071124922937_1511890022188449792_n.jpg
END:VEVENT
END:VCALENDAR